Seriale – Noche Y Dia Junto A Vos

Noche & Dia Junto A Vos – serial argentyński wyprodukowany przez Pol-ka Producciones, zadebiutował na antenie El Trece (13) 17-11-2014 roku, emitowany od poniedziałku do czwartku w prime time – o godzinie 21:45. Jest to serial kryminalny z elementami komedii i dramatu. Różne gatunki płynnie się w nim przenikają i dają świetny efekt. Obsada serialu jest bardzo silna i daje ogromne możliwości. Serial pełen jest scen akcji, humoru, tajemnic, a także romantycznych sytuacji.

Fabuła serialu toczy się wokół pary głównych bohaterów: Vico Villa (Facundo Arana) i Pauli Pico (Romina Gaetani), którzy zostają przeniesieni do służby w Brygadzie 24. Brygada 24, to jednostka policji, do której trafia się za karę, na nie określony czas – przeniesienie tam, jest rodzajem zesłania. Niektórzy członkowie Brygady 24, po pewnym czasie zostają „oczyszczeni” i wracają do normalnej służby, inni tkwią tam aż do emerytury.  Formalnym dowódcą brygady jest Federico Castro (Gabriel Corrado), ale faktyczne decyzje podejmuje jego przełożony – komisarz nadzorujący – Guillermo Inchausti (Oscar Martínez). Inchausti z racji jego powiązań ze światem przestępczym ma ogromne możliwości i wpływy. Do tej właśnie jednostki trafiają Vico Villa (Facundo Arana) i Paula Pico (Romina Gaetani). Są to świetni, rasowi policjanci, ale w wyniku pewnych nieuczciwych działań ich przełożonego Guillermo Inchausti (Oscar Martinez) zostają przeniesieni do tej jednostki zwanej „czyśćcem”, bez prawa do jakiejkolwiek obrony, czy drogi odwoławczej. W brygadzie są potajemnie kontrolowani przez Martinę Mendozę (Eleonora Wexler), która jest szpiegiem Inchausti. Nasi bohaterowie pomimo swojej beznadziejnej sytuacji nie poddają się, a wręcz przeciwnie – łączą siły, aby przekształcić Brygadę 24 w aktywny i dynamiczny zespół, który stanie się elitą policji. 

Vico ma trzy siostry Lucilę, Gise i Mili. Rodzeństwo straciło oboje rodziców, ich ojciec zginął w niejasnych okolicznościach, a matka zmarła wkrótce po nim, będąc w głębokiej depresji. Vico, po śmierci rodziców musiał zająć się siostrami. Choć są one już dorosłe, brat nadal otacza je „ojcowską” troską. Dziewczyny buntują się przeciw jego opiece. Chcą się usamodzielnić i podejmować własne decyzje, bez jego ciągłego nadzoru. Ze względu na siostry, Vico nigdy nie związał się na poważnie z żadną kobietą – zawsze bardziej szukał „matki” dla swoich sióstr – niż partnerki dla siebie. Obecnie spotyka się z Barbarą (Eugenia Tobal) – piękną prawniczką, ale nie kocha jej i nie angażuje się w ten związek.

Paula mieszka ze swoim chłopakiem – prawnikiem – Gastonem (Coraje Abalos), ale podchodzi do tego związku z dużą ostrożnością i rezerwą. Jej adopcyjni rodzice po wzajemnych zdradach, rozwiedli się. Może dlatego Paula nie wierzy w prawdziwą, wieczną miłość. No ale kiedy spotyka Vico… diametralnie zmienia zdanie. Okazuje się, że biologicznym ojcem Pauli jest Guillermo Inchausti.

Obsada:

  • Facundo Arana jako Victorio „Vico” Villa
  • Romina Gaetani jako Paula Pico
  • Oscar Martinez jako Guillermo Inchausti
  • Eleonora Wexler jako Martina Mendoza
  • Gabriel Corrado jako Federico Castro
  • Gabriel Goity jako Paco Longo
  • Eugenia Tobal jako Barbara Diaz
  • Favio Posca jako Robert Berardi
  • Marina Bellati jako Evangelina Cisneros
  • Brenda Gandini jako Lucila Villa
  • Victorio D’Alessandro jako Joaquín Agüero
  • Gastón Soffriti jako Benjamin Liberman
  • Manuela Pal jako jako Gisella Villa
  • Candela Vetrano jako Milagros „Mili” Villa
  • Coraje Abalos jako Gaston Santucho
  • Martin Slipak jako Sebastian Inchausti
  • Rodrigo Noya  jako Nicolas
  • Valeria Lois jako Amanda
  • Pablo Brichta jako Peralta
  • Johanna „Yoyi” Francella jako Jazmin

Twórcy:

  • Produkcja – Pol-ka Producciones
  • Producent wykonawczy – Adrian Gonzalez
  • Reżyseria – Rodolfo Antunez i Jorge Nisco
  • Scenariusz – Osorio Marcos Vidal i Willy Van Broock

Motyw muzyczny:

  • Ni tú ni nadie  – David Bolzoni
  • Disparo Al Corazón – Ricky Martin

Niestety w trakcie realizacji serialu z udziału w nim zrezygnowała Romina Gaetani i w związku z tym fabuła musiała ulec zasadniczej zmianie.

Poniżej wstawiłam playlistę ze wszystkimi odcinkami serialu:

Za czasów emisji serialu prowadziłam drugiego bloga, który był poświęcony tej produkcji. Po zakończeniu serialu opublikowałam tam dość obszerne podsumowanie, które pozwolę sobie tutaj przytoczyć:

Serial Noche & Dia dobiegł końca. Przyznam uczciwie, że mimo wszystkich zawirowań, jakie mu towarzyszyły, żal mi się było z nim rozstawać… Patrząc z perspektywy czasu i po obejrzeniu wszystkich odcinków, ja wystawiam mu oceną dobrą – nie był rewelacyjny, nie powalał na kolana – ale był dobry. Na pewno okazał się inny, niż zapowiadano. Miała to być superprodukcja, z wieloma scenami akcji, z efektami specjalnymi, nowatorsko realizowana, z gwiazdorską obsadą. 

Niestety, mimo że kilka pierwszych odcinków zostało zrealizowanych zgodnie z początkowymi założeniami, serial nie podbił serc widzów i oglądalność była na dość przeciętnym poziomie – średnia oglądalność utrzymywała się na poziomie około 10 punktów ratingowych – a spodziewano się zdecydowanie więcej. To pociągnęło za sobą określone konsekwencje – zmieniono porę nadawania i wprowadzono cięcia kosztów – tempo serialu trochę „siadło” – już nie było efektów specjalnych, scen akcji było coraz mniej, zmalała ilość zdjęć w plenerze. Obsada i gra aktorów nadal była świetna, ale czasami to nie wystarczy… Rezygnacja z roli głównej aktorki – Rominy Gaetani też serialowi nie pomogła, a wręcz przeciwnie, wymusiła określone zmiany w scenariuszu, które zmieniły serial policyjny z elementami komediowymi, w dramat obyczajowy. Wynotowałam sobie kilka za i przeciw:

Na plus:

  • Obsada – DOSKONAŁA:

Musiałabym tu wymienić prawie wszystkich aktorów, bo uważam że obsadę dobrano świetnie, ale skupię się tylko na kilku postaciach i ich odtwórcach:

Facundo Arana w roli Vico. Z oczywistych względów jestem na tak. Doceniam jego  ogromne poświęcenie dla roli (ukończenie specjalnego kursu, żeby móc wykonywać skoki ze spadochronem i związane z tym ryzyko utraty zdrowia, a nawet życia). Facundo jako Vico był przystojny, męski, opiekuńczy, zabawny (przynajmniej na początku), trochę szalony, porywczy i nieprzewidywalny. Ogólnie ujmując, był przekonujący w swojej roli. 

Romina Gaetani w roli Pauli Pico. Nie znałam wcześniej tej aktorki. Na podstawie zdjęć i zapowiedzi uznałam, że nie będzie pasować, ani do Facundo, ani do roli. Oczywiście się myliłam. Uważam, że Romina była świetna w roli Pauli, doskonale pasowała do Facundo – zarówno z wyglądu (np. wzrostem), jak i z zachowania (ruchy, gestykulacja), a wspólne sceny – jej i Facu – bardzo fajnie się oglądało. 

Oscar Martinez jako Guillermo Inchausti. Po prostu doskonały. Stworzył świetną postać. Pogodził w niej dwa kompletnie inne charaktery: bezlitosnego przestępcy i kochającego ojca. Inchausti to bezdyskusyjny czarny charakter, ale dzięki doskonałej kreacji aktorskiej w wykonaniu Oscara Martineza, postać ta wzbudziła moją sympatię i została bardzo dobrze zapamiętana. 

Eugenia Tobal w roli Barbary Diaz. Zawsze nienagannie ubrana, umalowana, uczesana. Ciekawa postać, dobrze zagrana: czarny charakter o anielskim wyglądzie, irytująca, a jednocześnie czarująca kobieta. Zdolna do uczuć wyższych, bez pamięci zakochana w Vico, a jednocześnie z powodu tej miłości zdolna do najgorszych świństw.

Gabriel Corrado jako Federico Castro. Tego aktora kojarzyłam raczej jako amanta i aktora pierwszoplanowego, a tu rola charakterystyczna, drugoplanowa. Uważam, że doskonale się odnalazł w roli komisarza Castro. Nadał tej postaci pewne charakterystyczne cechy i dzięki temu ją wzbogacił. No i pięknie odnalazł się w wątku miłosnym z siostrą Vico – Lucilą.

Pozostali aktorzy również świetnie zagrali, ale nie sposób ich wszystkich wymienić. Doskonale spisali się również aktorzy, którzy dołączyli do serialu później – Florencia Raggi (Sofia) i Pablo Rago (Fabian). Na szczególną uwagę zasługuje też Max Ghione, jako Lucero. Ogólnie uważam, że obsada była doskonale dobrana i była dużym plusem tego serialu. 

  • Scenariusz – DOŚĆ DOBRY

Scenariusz pierwszych kilku, czy kilkunastu odcinków był w miarę dobry. Wątki, postacie, historie – wszystko było dość spójne i przemyślane. Wydaje mi się, że w tego rodzaju produkcjach, nie pisze się scenariusza na wiele odcinków do przodu. Wymyślona jest tylko historia i główne postacie, a reszta powstaje na bieżąco. W sumie to nie wiem, czy to wada, czy zaleta…  

  • Scenografia – ZNAKOMITA

Świetnie urządzone wnętrza. Dbałość o najmniejsze szczegóły. Mieszkanie Castro, apartament Inchaustiego, dom Vico – to prawdziwe perełki, pełne obrazów, bibelotów, stosownych mebli. Brygada 24 – podobnie, odpowiednie wyposażenie, meble i sprzęty biurowe, drobne przedmioty, typu krótkofalówki, pieczątki, itd znakomicie uwiarygadniały to miejsce. 

  • Kostiumy – „CIEKAWE”

Generalnie aktorzy wyglądali dobrze. Stroje były na czasie i pasowały do postaci i sytuacji. Na przykład Facundo, prywatnie nosił raczej luźne, workowate jeansy, a w serialu ubrano go w rurki, albo przynajmniej w spodnie o dość wąskich nogawkach i wyszło mu to na plus. Niektórzy bohaterowie mieli jakieś charakterystyczne detale, na przykład Castro kamizelkę i prochowiec, Paco okulary słoneczne, Vico skórzaną kurtkę, Liberman czapkę. 

  • Muzyka – REWELACYJNA

Serial miał dwa główne motywy muzyczne. Zawsze rozpoczynał się i kończył piosenką w wykonaniu Davida Bolzoni – Ni tú ni nadie, a wątkowi miłosnemu Vico i Pauli towarzyszyła piosenka Ricky Martina – Disparo al Corazón. Oba utwory świetne, piękne, wpadające w ucho. Słucham ich do dziś z wielką przyjemnością i sentymentem. Ale nie tylko te dwa utwory zasługują na uwagę. W serialu pojawiło się naprawdę wiele świetnych piosenek, o istnieniu których nie miałam wcześniej pojęcia. Były naprawdę fajne dobrane, doskonale ilustrowały sceny, czy wydarzenia. 

  • Promocja, fotosy, zapowiedzi – SUPER

Materiały reklamujące serial, były przygotowane jeszcze zanim rozpoczęły się do niego zdjęcia. Moim zdaniem były świetne. Fotosy przerobiono w taki sposób, że wyglądały jak rysunki i w takim klimacie była utrzymana całość. Odbyła się huczna prezentacja serialu dla mediów, podczas której obecna była cała obsada. W prasie ukazało się wiele artykułów zapowiadających nową superprodukcję. Wokół serialu było dużo szumu medialnego i oczekiwań… 

To skoro było tak dobrze, to czemu było tak źle?! Oto moje „przeciw”. Może to będzie dziwnie wyglądać, ale użyję dokładnie tych samych kategorii co „za”.

Na minus:

  • Obsada:

Mimo, że Facundo w roli Vico mi się podobał i mimo mojej całej sympatii dla niego, uważam że w tej produkcji nie dał z siebie wszystkiego. Mam wrażenie, że trochę na jego osobiste życzenie, stworzono mu taką niezbyt wymagającą rolę, żeby mógł być sobą i nie musiał się specjalnie wysilać, żeby mógł się dobrze bawić… No ale scenariusz z wiadomych względów musiał ewoluować i postać Vico też się zmieniła. Czy na lepsze? No nie wiem… Na pewno na smutniejsze… 

Romina Gaetani w roli Pauli Pico świetnie się sprawdziła, ale nie obyło się też bez pewnych „wpadek”. Chodzi mi o sceny miłosne. Nie za bardzo mi się podobało, jak je odgrywała. Te ciągle otwarte usta wcale nie wyglądały seksownie. Czasami odnosiłam wrażenie, że Facundo starał się nad tym jakoś „zapanować”, ale rezultat był różny… 

Moje obiekcje budzą też powody, dla których Romina zrezygnowała z roli. Mam wątpliwości, czy rzeczywiście były to problemy zdrowotne, czy raczej chęć odcięcia się od produkcji, która okazała się mniej popularna, niż aktorka się spodziewała.

Wokół obsady Noche & Dia narosło sporo plotek i nieprawdziwych informacji, co też zadziałało na niekorzyść serialu. Rezygnacja Rominy Gaetani była faktem zaskakującym i niespodziewanym, ale już wcześniejsze odejście Oskara Martineza było wiadome od początku i dla produkcji zaskoczeniem nie było. Wręcz przeciwnie, byli na to przygotowani. Z roli zrezygnowała jeszcze Eugenia Tobal, czyli serialowa Barbara Diaz, ale zrobiła to wtedy, kiedy jej postać nie miała już w zasadzie racji bytu. Kilka postaci zniknęło z serialu w naturalny sposób – ich wątki się tak się potoczyły (np. Peralta, Sebastian czy Gaston). Swoje wcześniejsze odejście zapowiadał też Favio Posca (Robert Berardi), ale ostatecznie pozostał w obsadzie do końca. Czyli de facto tylko dwie osoby zrezygnowały z kontynuowania pracy w serialu, a prasa rozpisywała się o rzekomym exodusie aktorów z serialu Noche & Dia i samotności, pozostałego na placu boju Facundo Arana… W rzeczywistości atmosfera na planie serialu była doskonała, a duża grupa obsady i ekipy bardzo się zaprzyjaźniła i spotykali się prywatnie, także po zakończeniu pracy na planie. No ale oczywiście pozytywne informacje źle się sprzedają, lepiej pisać o rzekomych konfliktach i problemach…

  • Scenariusz:

O wadach scenariusza mogłabym pisać baaardzo długo. Na początku było w miarę w porządku, ale mam wrażenie, że od kiedy Romina Gaetani postanowiła odejść z serialu, koncepcja scenariusza się posypała i już nie udało się go spójnie poprowadzić. Kilka przykładów na wpadki scenariuszowe, z różnych okresów serialu:

Martina walczyła o odzyskanie syna niemal na śmierć i życie, a kiedy go odzyskała, z jakiś dziwnych i nie do końca jasnych powodów, zostawiła go pod opieką matki, w oddalonym o setki kilometrów mieście. Jaka matka tak robi?! Zagrożeniem dla chłopca miał być jej były mąż, ale przecież on doskonale wiedział, gdzie jest jego syn, więc gdyby chciał go skrzywdzić, czy porwać, to mógłby to zrobić też w La Pampa.

Kolejnym dzieckiem, które z niewiadomych powodów zniknęło ze scenariusza, była Tati – córka Paco. Policjant bardzo zabiegał o możliwość kontaktowania się ze swoją córką, a była żona mu to utrudniała. Jak ich relacje się poprawiły i mógł już spotykać się ze swoim dzieckiem, przestał nawet o niej wspominać. Jakby jego córka przestał istnieć…

Policyjna przeszłość Vico. Był policjantem z długim stażem, przez wiele lat pracował w służbach specjalnych, należał do elity policji i jednocześnie nie miał żadnych kontaktów z przeszłości, żadnych znajomych w policji, z nikim się nie spotykał, nikogo nie prosił o pomoc. W całej 120 odcinkowej historii pojawił się chyba tylko jeden wątek, że natknął się na kolegę – policjanta, z dawnej pracy. To dziwne i nienaturalne. Podobnie z przyjaciółmi. Vico jest około 40-letnim mężczyzną i nie ma żadnych przyjaciół?! A trafia do Brygady 24 i w ciągu roku zawiązuje przyjaźnie na resztę życia…

Rodzice rodzeństwa Villów. Dla Vico i jego sióstr ojciec był ogromnie ważny i jego śmierć odcisnęła piętno na życiu ich wszystkich. A matka? Dlaczego, w ich wspomnieniach, czy rozmowach, w ogóle nie pojawia się postać matki?  

Udawana ciąża Barbary – taki wątek jest niemal w każdej telenoweli. Koniecznie musiał pojawić się i tu?

Choroba Sofii. Kobieta miała omamy głosowe, destrukcyjny głos doprowadzał ją niemal do obłędu, miała bardzo niską samoocenę, okaleczała się. I nagle, po postawieniu diagnozy o guzie mózgu – wszystkie psychiczne problemy ustąpiły i to bez żadnego leczenia, bo stan Sofii został uznany za nierokujący poprawy i paliatywny. Podawano jej jedynie leki uśmierzające ból.

Historie niemal żywcem przeniesione z innych seriali z udziałem Facundo. Na przykład scena między Vico i Martiną w chłodni – 099 Central – scena między Laurą i Tomasem. Vico i Martina zmoknięci, po awarii samochodu, spędzają noc w szopie – Sos Mi Vida – Monita i Martin znajdują schronienie w stodole i spędzają tam noc. Nierówna walka z przeciwnikiem górującym nad Vico tuszą, wzrostem i siłą – 099 Central (nawet przeciwnik ten sam). 

Było kilka takich wątków, które się zaczęły i nie miały dalszych konsekwencji. Na przykład była taka historia, że Gaston – mąż Pauli, na polecenie Barbary, podmienił żonie pigułki antykoncepcyjne. I co? I nic…

Tyle mi się przypomniało, bez ponownego oglądania serialu, ale pewnie takich przykładów znalazłoby się więcej…

  • Scenografia:

Do scenografii nie mam większych zastrzeżeń. Oprócz jednego. Wykorzystanie planu zdjęciowego z mieszkaniem Pauli, do urządzenia mieszkania Martiny i Fabiana. Wkrótce po tym, jak Paula zmarła, Fabian i Martina wprowadzili się do dawnego mieszkania Mendozy. Tylko, że dawne mieszkanie Martiny wyglądało zupełnie inaczej, a to do którego się wprowadzili, było przerobionym mieszkaniem Pauli. To się naprawdę bardzo rzucało w oczy i raziło niestosownością. Zmieniono tylko kolorystykę ścian i trochę detali. 

  • Kostiumy:

Temat kostiumów jest dość dziwny, bo niby wszystko jest ok, ale jak się tak bliżej przyjrzeć, to wychodzi trochę śmiesznie. Facundo, czyli Vico nosi w serialu jeansy, trampki i kolorowe koszulki. Produkcja najwyraźniej poszła na łatwiznę, bo Vico miał po kilka sztuk takich samych t-shirtów, różniących się jedynie kolorem. Inna dziwna historia, to sposób ubierania się kobiet i mężczyzn. Panie występowały w lekkich bluzkach z krótkim rękawem, albo w koszulkach na ramiączkach, a panowie w kurtkach, bluzach, marynarkach, albo w płaszczach. Wyglądało to tak, jakby każda płeć funkcjonowała w innej porze roku… 

  • Muzyka:

Muzyka była piękna i świetnie pasowała. Pewnym nietaktem było jednak użycie piosenki Disparo Al Corazon, będącej motywem muzycznym historii miłosnej Vico i Pauli, w scenie miłosnej Vico z inną partnerką – chyba z Martiną (scena w chłodni). No i z czasem dobrej muzyki towarzyszącej serialowi było niestety coraz mniej. Wcześniej niemal w każdym odcinku trafiała się jakaś perełka, a pod koniec, ledwie raz na kilka odcinków można było znaleźć coś fajnego.

  • Reklama, fotosy, zapowiedzi:

Jak napisałam wcześniej, zdjęcia promujące serial były świetne, ale kiedy po zmianach w obsadzie, w miejsce Pauli wklejono na nich Martinę – i to dość nieudolnie – to ręce mi opadły… 

Kiepsko było też z zapowiedziami następnych odcinków. Zwiastuny pojawiały się w sieci bardzo późno, a czasami wcale. Zapowiadano pewne sceny, które w ogóle nie pojawiały się później w serialu, albo pojawiały się dopiero w kolejnych odcinkach. Mam wrażenie, że intensywna promocja była tylko krótko przed premierą serialu, a później zmalała, czy wręcz w ogóle jej nie było. Ale może się mylę i w TV serial był promowany – ja opieram się tylko na tym, co zaobserwowałam w internecie.

Na koniec:

Wyszło na to, że jest tyle samo za, ile przeciw…

Uczciwie przyznam, że jestem zaskoczona, że serial nie zyskał większej popularności. Mimo wszystko miał potencjał i zapowiadał się ciekawie. Szkoda, że tak potoczyły się jego losy, ale cóż twarde prawa rynku… Liczy się przede wszystkim oglądalność. Kiedy jest ona niezadowalająca, tnie się koszty, a to pociąga za sobą różne ograniczenia. Aktorzy robią co mogą, ale muszą pracować na tym, co dostają. I koło się zamyka. W tym kontekście przypomina mi się serial Entre Canibales z Natalią Oreiro, który spotkał znacznie gorszy los niż Noche & Dia. Entre Canibales zostało skrócone o połowę (powstało zaledwie 60 odcinków), bo oglądalność była dramatycznie niska – na poziomie kilku procent.

Kiedy oglądałam Noche & Dia po raz pierwszy – tak „na gorąco” – po hiszpańsku – byłam zdecydowanie bardziej krytyczna – pewnych wątków nie rozumiałam i to chyba powodowało, że bardziej się „czepiałam”. Kiedy sukcesywnie pojawiały się napisy i oglądałam go ponownie, już z większym zrozumieniem – zdecydowanie bardziej mi się podobał. Absolutnie nie żałuję czasu poświęconego temu serialowi. Co więcej, jak ktoś lubi Facundo, a jeszcze nie widział Noche & Dia, to gorąco zachęcam do obejrzenia. 

2 thoughts on “Seriale – Noche Y Dia Junto A Vos

    • Odcinki serialu Noche & Dia znajdują się na przykład na moim kanale YT, podaję link do playlisty: https://youtube.com/playlist?list=PLJbodDme3Yx9hEPoXaQvgCy3hmjk8RxTp
      W większości odcinków są napisy wygenerowane przez YT i można wtedy skorzystać z automatycznego tłumaczenia na wybrany język – w tym polski. Tłumaczenie nie jest idealne, ale zawsze to jakaś pomoc w zrozumieniu. Niestety jest kilka odcinków, gdzie napisów brakuje – na przykład pierwszy.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.