Facundo Arana i Natalia Oreiro – Byli parą, czy nie?

Od kiedy Facundo i Natalia zagrali razem w Zbuntowanym Aniele, media nieustanie przypisywały im romans. Wszyscy twierdzili, że takiej „chemii” nie da się udawać i że coś musi być na rzeczy.

Nic bardziej mylnego. W tamtych czasach owszem kumplowali się, może nawet się lubili, ale tylko jako koledzy z pracy – nic więcej. Poza tym Facundo był już od kilku lat związany z Isabel Macedo, co do Natalii, to nie pamiętam, ale chyba w tamtych latach rozpadł się jej związek z Pablo Echarri.

Serial dobiegł końca, a drogi Facundo i Natalii się rozeszły. Owszem, uczestniczyli wspólnie w różnych imprezach charytatywnych czy promocyjnych, ale nic poza tym.

On nadal był w związku z Isabel Macedo, a ona związała się z dużo od siebie starszym muzykiem Ricardo Mollo. Na kilka lat plotki o rzekomym romansie Natalii i Facundo ucichły – para nie pracowała razem, oboje mieli innych partnerów – nie było więc podstaw, aby łączyć ich ze sobą.

 

Tak było do czasu serialu Sos Mi Vida. Wtedy wszystko wybuchło na nowo – media ponownie zaczęły plotkować o ulubionej parze Argentyny.

Apogeum owe pogłoski osiągnęły, kiedy Facundo i Natalia polecieli wspólnie (na potrzeby serialu) do Europy – do Niemiec – na Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej. „Świadkowie” twierdzili, że wtedy coś między nimi było. Podobno to właśnie w tym czasie Facundo rozstał się z Isabel Macedo, a w małżeństwie Natalii nastąpił bardzo poważny kryzys (jej mąż – Ricardo wyprowadził się ponoć z ich wspólnego domu).

Wszystko to jednak pozostało w sferze medialnych spekulacji, plotek i domysłów. Żadne z nich nigdy tego nie potwierdziło. Serial się skończył i ich drogi znów się rozeszły, ale oboje deklarują, że pozostają ze sobą w wielkiej przyjaźni. Nie kontaktują się ze sobą na co dzień, raczej okazjonalnie, ale oboje wiedzą, że zawsze mogą na siebie liczyć, darzą się ogromnym zaufaniem i zawsze dobrze o sobie mówią.

Natalia do dziś dnia jest związana z Ricardo Mollo i wydaje się być szczęśliwą mężatką, chociaż sądząc po jej wypowiedziach, to jej poglądy na małżeństwo są dość liberalne.

Para ma cudnego synka Merlina.

Facundo związał się z modelką Marią Susinii, są ze sobą już wiele lat i mają trójkę dzieci. 

W 2012 Facu i Mary wzięli ślub, a Natalia była gościem na ich weselu, a ściślej mówiąc była jedyną aktorką, jaką młoda para zaprosiła na swoje przyjęcie weselne.

Osobiście sądzę, że pogłoski o romansie Natalii i Facundo, to nieprawda. Takie związki zawierane w pracy, na planie, przeważnie szybko się kończą i to najczęściej bardzo burzliwie i gwałtownie (chociaż jest kilka wyjątków), a pracować dalej ze sobą trzeba, więc dlatego nie chce mi się wierzyć, że Facu i Naty ryzykowaliby przyjaźń i fajną relację jaką ze sobą mają, dla krótkotrwałego romansu. Nie sądzą też, że ich związek w prawdziwym życiu byłby możliwy. Chociaż Facundo wydaje się być ostoją spokoju, a Natalia wulkanem energii, to jednak są oni do siebie bardzo podobni. Obojgu bardzo zależy na pracy, na rozwoju osobistym, na realizowaniu swoich pasji, ale jednocześnie chcieli mieć udane związki i rodziny. Myślę, że aby to pogodzić trzeba mieć naprawdę bardzo wyrozumiałych, oddanych i gotowych do poświęceń partnerów. Sądzę, że Facundo może tak wspaniale realizować się w wielu dziedzinach (muzyka, telewizja, teatr, działalność charytatywna) dlatego, że ma taką, a nie inną żonę, która ogarnia dzieci, dom, różne sprawy organizacyjne i jeszcze znajduje trochę czasu na własne pasje. Podobnie Natalia – dla niej też bardzo ważna jest praca, kariera, rozwój. Owszem, zdecydowała się na dziecko i na pewno jest świetną mamą, ale myślę, że to mąż Natalii, bardziej niż ona, pełni rolę opiekuna domowego ogniska i dzięki temu ona może robić karierę. Reasumując: gdyby Natalia i Facundo byli razem, to pewnie byłoby namiętnie, niesamowicie, gwałtownie i intensywnie, ale chyba raczej krótkotrwale, więc dobrze jest tak, jak jest. Obojgu życzę dużo szczęścia w ich obecnych związkach.

Zaznaczam, że ten wpis jest oparty na tym, co przeczytałam w internecie oraz zawiera moją osobistą opinię na ten temat, ale nie oznacza, że tak było lub nie było.

20 thoughts on “Facundo Arana i Natalia Oreiro – Byli parą, czy nie?

  1. Szkoda, ze nie byli ze sobą. CHYBA. Dzieki za taki obszerny artykul. Mozna wiedziec, z jakiego miasta piszesz swojego bloga? Bardzo bym chciala zeby na nowo puscili „Zbuntowanego aniola” albo „Sos mi vida”. Az trudno uwierzyc ze nic miedzy nimi nie bylo patrząc na ich sceny w serialach, bardzo do siebie by pasowali, co ja bym dala zeby poznac ich osobiscie, wiesz.

    Polubienie

    • Zbuntowany Anioł jest aktualnie nadawany na kanale PULS 2 od poniedziałku do piątku od 6 do 7 rano. Pora masakryczna, ale ja dość wcześnie wstaję, więc choć znam ten serial niemal na pamięć, to i tak jakiś fragment codziennie sobie obejrzę. Sos Mi Vida też niedawno był emitowany, więc chyba na kolejną powtórkę nie ma co liczyć. Co do mojego miasta, to odpowiem Ci tak ogólnie – Dolny Śląsk.

      Polubienie

      • Ja też czasem oglądam bo wstaję wcześnie, karmię 5 kotów i wychodzę z psem. A nadawanie „Sos mi vida” przerwali nawet polowy ie było. Mnie podobał sie bardzo ‚Skradzione życia” ale oglądałam na yoy toube tak samo „Kiedy sie uśmiechasz”. Pooglądałabym inne ale nie ma tłumaczeń. Mój starszy syn mieszka na Dolnym Śląsku ja na Górnym.
        Od Twojego bloga jestem uzależniona jak już pisałam, muszę codziennie nawet kilka razy odwiedzić. Co do Facundo, to zgadzam się że nie tylko uroda ale i charakter, styl życia jest ważny. Z tego zo piszesz pokazujesz to bardzo przyjazny pozytywny skromny człowiek. Mnie ujmuje to ż jest stały w uczuciach, ceni rodzinę dobrze, mówi o rodzicach żonie i dzieciach. Nie obnosi się z majątkiem i nie jest przesadnie modny. Być może się mylę bo czytam tylko to co ktoś udostępni i przetłumaczy, nie znam języka. Jednak na zdjęciach wygląda na kochającego rodzinę skromnego, uczynnego i co by nie było przystojnego.

        Polubienie

      • To masz na głowie niezły zwierzyniec – niczym Facundo 😉 Sos mi Vida było stosunkowo niedawno (chyba 2014 rok) na Polsat Romans. Wyemitowali wszystkie odcinki. Później zaczęli nadawać na Pulsie i rzeczywiście dość szybko przerwali. A co do Facundo, to mam podobne odczucia jak Ty. Wiadomo, że nikt nie jest idealny, on zapewne też nie i z całą pewnością ma jakieś wady, ale naprawdę wydaje się być dobrym człowiekiem. Dziękuję, że zaglądasz na bloga i czasem się odzywasz. Wszystkiego dobrego.

        Polubienie

  2. O Jezu strasznie daleko, ja pisze z ok. Grudziądza, co do serialu jestem spiochem i za wczesnie jak dla mnie to leci, ale bloga sledze kilka razy na dobe i dzieki za niego bo zawsze cos fajnego mozna przeczytac. A tak na marginesie to zazdroszcze Marii ze ma takiego przystojniaka w domu….Och….mozna tylko powzdychac…

    Polubienie

    • No fakt, mężczyzna piękny, ale wygląd po pierwsze – przemija, a po drugie – owszem przyciąga, ale myślę, że tym, co zatrzymuje nas przy drugiej osobie jest charakter. No ale wydaje się, że Facu i wygląd, i charakter ma OK 😉

      Polubienie

  3. Witam Panie. Podobno mężczyźni z wiekiem są przystojniejsi. W przypadku Facunda to sie sprawdza a te jego oczy… Marzenie;-)
    Jeśli moge sie wtrącić to ja jestem z Górnego Śląska

    Polubienie

  4. A tak zmieniając temat. Oglądałaś moźe film El aqua del fin el mundo? Facundo gra tam alkoholika. Rola zupełnie inna niż pozostałe. Troche mnie zaskoczył 🙂 Co prawda film jest w wersji orginalnej ale warto obejrzeć. Polecam!

    Polubienie

    • Tak, widziałam. Trochę trudne kino + bariera językowa. Ale byłam ciekawa, jak Facundo poradzi sobie w ambitniejszej produkcji i obejrzałam. Nie wiem czy mi się podobało, miałam trochę mieszane odczucia, ale zobaczyć rzeczywiście warto. Bardzo żałuję, że Facundo nie dostaje takich ambitniejszych propozycji (a może ich nie przyjmuje), bo myślę że ma potencjał. Choćby przykład Noche & Dia. Znów obsadzili go tradycyjnie, w typowej telenoweli – ponad sto odcinków – on i dwie protagonistki, zabiegające o miłość głównego bohatera – czyli wszystko jak zwykle. Wkrótce na antenie El Trece pojawi się serial z udziałem Julio Cheveza – Signos (Znaki). Kilkanaście odcinków (15 czy 16), ambitny scenariusz, nowoczesna realizacja. Zapowiada się ciekawie. Nie wiem czy się spodoba, ale to coś nowego, innego. Bardzo bym chciała, żeby Facundo miał okazję zaprezentować się w innych formatach, a nie tylko w telenowelach, bo lata płyną i wiecznie nie będzie „amantem”…

      Polubienie

    • A nawiązując jeszcze do „El agua del fin del mundo”, to przypomniało mi się jak dziewczyny z Mundo Latino Rosja próbowały sprowadzić ten film z Belgii, bo tam się ukazał na dvd. Jak trafię na ten post, to o tym napiszę, bo to zabawna historia. Miłość i zaangażowanie fanów czasami nie zna granic. Rosjanka sprowadza z Belgii argentyński film…

      Polubienie

  5. Blog jest świetny i dziękuję za tak obszerne informacje 🙂 Dodam tylko, że Facundo, chyba przy okazji SMV powiedział, że grając z Natalią jest w niej zakochany 🙂

    Polubienie

    • Dziękuję za miłe słowa. Pamiętam podobną wypowiedź. Nie wiem, czy myślimy o tym samym. Mi się przypominają takie słowa, że jak z nią gra to oczywiście jest w niej zakochany, ale jak scena się kończy, to wraca do rzeczywistości… chociaż potrzebuje na trochę czasu… Tylko mi się wydaje, że był to wywiad z czasów Zbuntowanego Anioła, ale nieważne detale, ważny kontekst 😉 Pozdrawiam

      Polubienie

      • Całkiem możliwe, ja chyba czytałam ten wywiad na jakimś blogu o serialu SMV stąd moje skojarzenia 🙂 Natalia wiele razy podkreślała,że Facundo jest jest przyjacielem, podobno piszą do siebie codziennie smsy 🙂 🙂 Dawno temu czytałam na czeskiej stronie, że Natalia nosi na nodze czerwony sznurek na znak jej przyjażni z Facundo, on chyba też nosi lub nosił taki sznurek? Jeśli coś pokręciłam to z góry przepraszam 🙂

        Polubienie

      • Tak, z całą pewnością kilka razy widziałam na zdjęciach, albo w TV, że Facu nosił na nodze, na wysokości kostki – jakiś czerwony sznurek, czy nitkę. Ale ja sobie wytłumaczyłam, że to taki przesąd – czerwony kolor podobno chroni przed złymi urokami – przynajmniej tak mawiała moja babcia. Fajne, że Nati i Facu nadal się cenią i przyjaźnią, bo wszyscy wiemy, jak to bywa – kiedy np studia się kończą, albo ktoś zmienia pracę, to często jest tak, że ludzie rozchodzą się w swoje strony i nic już ich nie łączy, a jeśli chodzi o nich, to myślę, że jakaś szczególna więź pozostała.

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.