Facundo Arana ponownie w Urugwaju (06/09/2018)

Jeśli myślicie, że Facundo Arana siedzi teraz w domowych pieleszach i wypoczywa po ViveRo to się mylicie. Facu aktualnie jest w Urugwaju, gdzie w miejscowych mediach promuje sztukę Los Puenetes de Madison. Spektakl ponownie zawita do Montevideo na początku października.

Źródło: https://www.facebook.com/Abrepalabra/videos/250522808982485/

Źródło: https://oceano.uy/abrepalabra/lengua-larga/13906-lengua-larga-facundo-arana

Źródło: https://www.teledoce.com/programa/esta-boca-es-mia/

Źródło: https://www.instagram.com/p/BnZQyt8BbzR/?taken-by=ximenabarbe

Źródło: https://twitter.com/Ferchusss/status/1037781022388248576

Źródło: https://twitter.com/Vespertinas4/status/1037788113832210433

Źródło: http://www.telenoche.com.uy/espectaculos/facundo-arana/

Reklamy

ViveRo! Co za piękny występ!

Zastanawiałam się jak ta piosenka zostanie zaaranżowana. Czy Facundo zaśpiewa sam, czy z chórkiem, a może w duecie, a jeśli w duecie, to z kim? A okazało się, że Facu znów zaśpiewał z Rominą. Na scenie był wielki ekran, na którym odtwarzano oryginalny teledysk, Facundo śpiewał swoje kwestie a partie Rominy odtwarzano z dawnych nagrań. Wyszło pięknie!

Źródło: https://www.instagram.com/p/BnXpp5NFfkj/?taken-by=telefe

Źródło: https://www.instagram.com/p/BnXaGg3l69y/?taken-by=bycrismorena

Źródło: https://www.facebook.com/byCrisMorena/photos/

Źródło: https://www.infobae.com/teleshow/fotos

Zastanawia mnie, czy Facundo śpiewał na żywo, bo na nagraniach widać, że dźwięk się trochę rozjeżdża z obrazem, ale to jeszcze o niczym nie świadczy. Na swoich koncertach Facundo zawsze śpiewa na żywo, ale telewizja rządzi się innymi prawami, więc jest to możliwe.

Zaskoczyło mnie ogromne zainteresowanie tym widowiskiem oraz jego rozmach i skala. Sądziłam, że Teatro Grand Rex to zwykły teatr, a okazało się że jego widownia jest ogromna, w teatr był wypełniony po brzegi, a pod telebimem zainstalowanym na zewnątrz zgromadziło się chyba drugie tyle obserwatorów. Wśród widzów były osoby w różnym wieku – od kilkuletnich dzieciaków, do baaardzo dorosłych ludzi i wszyscy oni byli wzruszeni, mieli łzy w oczach i wspólnie z artystami śpiewali piosenki. Wygląda na to, że w Argentynie Romina Yan była, jest chyba będzie niezwykłym i nieprzemijającym zjawiskiem. 

Źródło: https://www.infobae.com/teleshow/fotos