Facundo Arana na obchodach 76 rocznicy Torre Tanque

30/01/2019 w Mar del Plata odbyło się coś w rodzaju święta tamtejszej wieży ciśnień, czyli Torre Tanque. Budowla ta jest zabytkiem architektury i jedną z wizytówek Mar del Plata. Z tej okazji kilka miejscowych instytucji (Obras Sanitarias, Turismo Mar del Plata i Cultura Mar del Plata) na terenie otaczającym budynek zorganizowało dużą imprezę o charakterze kulturalno-rozrywkowym. Motywem przewodnim tego święta bała woda, a dokładniej jej świadome wykorzystywanie. Przez cały dzień w okolicy Torre Tanque odbywały się różne mniejsze imprezy, ale kulminacja obchodów miała miejsce wieczorem. Najpierw na scenie wystąpiła Miejska Orkiestra Symfoniczna Mar de Plata, a później zagrał zespół rockowy La Bersuit. Do rozpoczęcia tej części obchodów został zaproszony Facundo Arana. Aktor wygłosił coś w rodzaju wstępu i krótkiej prelekcji, w której podzielił się swoimi wskazówkami, jak dbać o nasze zasoby wody.

Źródło: https://twitter.com/CulturaMGP/status/1090750123909545984

Źródło: https://www.facebook.com/EspacioClarinOk/videos/548691465635653/

Reklamy

Facundo Arana na Día de San Juan w Espacio Clarin (28/01/2019)

W poniedziałek 28/01/2019 w Mar del Plata w Espacio Clarin obchodzony był dzień specjalny poświęcony prowincji San Juan. Z tej okazji odbyło się tam wiele bardzo imprez, między innymi degustacja regionalnych potraw i produktów, występy zespołów pochodzących z prowincji San Juan i dyskusja na temat gastronomii i enologii (winoznawstwo), którą poprowadził Facundo Arana. Poniżej kilka zdjęć z tego wydarzenia:

Źródło: https://elmarplatense.com/2019/01/28/el-dia-de-san-juan

Źródło: https://www.instagram.com/mairamartinezrojas_/ (InstaStories)

Źródło: https://www.facebook.com/mauriciodario.baron

 

Źródło: https://www.instagram.com/p/BtMZa1iHmy6/

Facundo Arana dla Clarin Espacio: Życie między teatrem a przygodą (01/2019)

W Clarin (Espacio Clarin) ukazał się kolejny materiał dotyczący Facundo Arana.

Źródło: https://www.pressreader.com/argentina/clar%C3%ADn-extras/20190126

Artykuł zaczyna się od kilku zdań o sztuce, w której aktualnie gra Facundo (tu następuje małe przekłamanie, bo napisano że w weekendy sztuka grana jest w Mar del Plata, a w tygodniu aktorzy występują w innych nadmorskich miejscowościach, a w rzeczywistości jest odwrotnie). Po tym krótkim wstępie możemy przeczytać niezbyt obszerny wywiad z Facundo, w którym aktor odpowiada na kilka pytań:

Zadzwonił do mnie Javier Faroni i powiedział: Mam dla ciebie propozycję. Chcę żebyś zagrał w tym spektaklu.  A że Los Puentes de Madison (sztuka, w której do niedawna grał Facundo) i Cuerpos Perfectos (niedawno zakończona sztuka z udziałem Soledad) się skończyły odpowiedziałem: Jeśli Solita się zgodzi, to wchodzę w to bez wahania. No i jesteśmy. To wszystko było bardzo niespodziewane. Wielka niespodzianka.

Jak krótko opisałbyś tę sztukę?

Co mógłbym powiedzieć ludziom o Listach Miłosnych? W spektaklu mogą zobaczyć na scenie Soledad Silveyra. Choćby z tego powodu warto pójść na tę sztukę o zobaczyć Solitę, która zawsze była wybitną artystką, a teraz jest w świetnej formie aktorskiej. Mówię o tym, bo każdego dnia siedzę obok niej na próbach, aby czytać te listy i to jest naprawdę cudowne. Dla mnie, jako dla aktora bycie blisko artysty tego formatu i osoby takiej jak ona, to bardzo rozwijające. To piękna historia miłosna opowiedziana w listach.

Przez cały rok w różnych miejscach podejmowałeś działania w ramach kampanii Donar Sangre Salva Vidas. To Twoja wielka pasja i życiowe zaangażowanie, prawda?

Tak, stopniowo przybywają kolejne kilometry i miejsca. W naszym zawodzie jeździ się na tournée, a ja w swojej ciekawości uwielbiam podróżować w miejsca, w których bywa stosunkowo niewiele osób. Nie wszyscy wspinają się na góry, nie każdy nurkuje, lub jeździ w miejsca, w które my decydujemy się pojechać z racji naszego zawodu lub z powodów osobistych. Dlatego jeśli idę na Aconcaguę, zabieram ze sobą flagę. Za każdym razem, gdy mam przed sobą mikrofon, staram się powiedzieć, że 9 listopada 1914 roku, nieco ponad sto lat temu, argentyński lekarz Luis Agote wykonał pierwszą w historii pośrednią transfuzję krwi. On jest naszym bohaterem narodowym w temacie krwiodawstwa. To nasz – argentyński wynalazek i musimy oddać temu hołd, oddając krew. Nie można tego nie zrobić, to ratuje życie. Nie powinno tak być, że kiedy nasz syn, ojciec, brat, czy przyjaciel jest w potrzebie i wymaga transfuzji krwi, trzeba rozpaczliwie szukać dawców, a nie jest łatwo je znaleźć.

Jesteś częstym gościem Espacio Clarin. Co sądzisz o tym miejscu?

Robi duże wrażenie. Wiele się tu dzieje, pracuje tu mnóstwo ludzi. Działa tu radio, powstaje gazeta, artyści udzielają wywiadów, a na scenie ciągle trwają jakieś występy. Wspaniale jest móc to widzieć i temu towarzyszyć.

Źródło: https://www.clarin.com/espacio-clarin/vida-teatro-aventura_0_cHOmfUqCe.html

Kolejna porcja różności z Mar del Plata (01/2019)

Facundo ma najwyraźniej za mało bransoletek, bo będąc w klubie Honu Beach w Mar del Plata razem z Marią  zajęli się wytwarzaniem tych ozdób 😉

Źródło: https://www.instagram.com/honubeach.mardelplata/ (InstaStories)

Przyjacielski debel: amatorzy Facundo Arana i Luis Sterlicchio spotkali się na korcie w Clubde Raqueta z prawdziwymi mistrzyniami: Cecilię Baccigalupo i Chiną Mazzuchi. Strój Facundo jak zwykle pozostawia wiele do życzenia… Ale trudno… Te facet już się chyba nie zmieni…

Źródło: https://www.instagram.com/p/BtEvcATHZXK/

Któregoś wieczoru Maria niespodziewanie przyszła zobaczyć spektakl Cartas de Amor. Facu był zachwycony. Maria ostatnio bardzo ładnie wygląda, jest taka… promienna.

Źródło: https://www.instagram.com/p/BtCmOtrHetu/

W czwartek 24/01/2019 Facundo odwiedził Radio Rock & Pop i wziął udział w programie Dos Por Uno:

Na koniec zostawiłam najważniejszą wiadomość: W czwartek 31/01/2019 w Teatro Club Teatrizo odbędzie się recital Facundo Arana & L’Alcumia Loca. Wstęp wolny, ale ilość miejsc ograniczona.

Źródło: https://twitter.com/marcelopasetti/status/1088906319736770562

Wywiad z Facundo Arana i Soledad Silveyra dla La Nacion (01/2019)

La Nacion, Artykuł: Leni González, Zdjęcia Mauro V. Rizzi

Na stronie La Nacion ukazał się artykuł poświęcony sztuce Cartas de Amor i grającym w nim aktorom: Soledad Silveyra i Facundo Arana. Sporą część tego materiału stanowi wywiad z aktorami, ale większość wypowiedzi pochodzi od Soledad, Facuno wypowiadał się raczej oszczędnie i jakby tylko w uzupełnieniu słów Soledad.

Z tego wywiadu zacytuję tylko jedną wypowiedź Facundo, dotyczącą toczącej się obecnie w Argentynie ogólnospołecznej dyskusji na temat sytuacji kobiet, przemocy seksualnej i dyskryminacji ze względu na płeć:

Facundo: Zgadzam się z tym, co powiedziała Solita. Od siebie dodam tylko, że przemoc nie ma płci. Jestem przeciwny jakiejkolwiek przemocy. Rozumiem ten problem i wiem, że trzeba o nim rozmawiać. Ale wolę milczeć, bo w zeszłym roku wziąłem udział w dyskusji, opublikowałem wpis na Twitterze, po którym zostałem dosłownie zniszczony. Każdy, kto mnie zna, wie, że jestem dobrym człowiekiem i wypowiedziałem się z najlepszymi intencjami. Jestem przeciwny wszelkiej agresji i przemocy. Oczywiście, chcę, aby wszystko zostało wyjaśnione, żeby sprawiedliwości stało się zadość. Ale nie chcę zbyt wiele mówić… To jest czas kobiet, niech one mówią. Ja słucham i chcę się uczyć. Mam córkę, która wkrótce zacznie zadawać pytania.

Artykuł został opatrzony kilkoma bardzo sympatycznymi zdjęciami:

Źródło: https://www.lanacion.com.ar/2213914-soledad-silveyra

Mimo, że ten wywiad jest bardziej z Soledad niż z Facundo, to uważam że warto go przeczytać, bo jest ciekawy i wartościowy. Solita opowiada w nim o tym, jak czuła się w jury bardzo popularnego programu tanecznego (odpowiednik Tańca z Gwiazdami), o tym jak została zachwiana jej wiara w siebie i o tym, że musiała się wtedy zatrzymać, żeby znów odnaleźć w sobie aktorkę i odbudować poczucie własnej wartości. A Facundo, mimo że tym razem to nie on był w centrum uwagi, to fajnie się odnalazł w tej sytuacji, był taki taktowny i wspierający…

Teatr, Muzyka, Rodzina – czyli wszystkiego po trochu… (01/2019)

Zebrało mi się trochę różnych materiałów, które same w sobie są nieco za skromne na oddzielne wpisy, ale wszystkie razem powinny stworzyć całkiem sporą porcję ciekawych nowinek. Zapraszam:

Zacznijmy od Cartas de Amor, a właściwie od wywiadu z Facundo i Soledad. Przypadkiem trafiłam na skan niedawno opublikowanego artykułu z Clarin-Spot:

Źródło: https://www.pressreader.com/argentina/clar%C3%ADn-clarin-spot/20190112

Pozostając w temacie Listów Miłosnych mam do zaprezentowania kilka nowych zdjęć związanych z tą sztuką, które wypatrzyłam ma Mundo Latino Russia:

Źródło: https://www.mundolatino.ru/forum/php/viewtopic.php?f=35&t=16915&start=40

Teraz będzie rodzinnie: Facundo z synem i  #TenMinutesChallenge

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bs1dB8TBBLT/

Zdjęcie pochodzi z sesji dla kolorowych magazynów. Zwróćcie uwagę na Marię – ciekawe, co mówiła, że aż tak gestykulowała.

Źródło: https://www.telebajocero.com/facundo-arana-y-maria-susini

Zawsze warto zabrać głos w dobrej sprawie. Facundo po raz kolejny spotkał się z chorym na leukodystrofię Lautaro i razem z Santim Minizem (mistrzem świata w surfingu) wsparł działania Fundación Lautaro.

Chyba szykuje się coś muzycznego… Okazuje się, że Facu będąc w Mar del Plata obywa z kilkoma muzykami próby w UC Dadson Studios. Zobaczymy co z tego wyniknie…

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bs-6g2dH9pb/

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bs_MU-enYSG/

Cartas de Amor – dużo zdjęć i krótki opis (01/2019)

Zdjęcia pochodzą z poniedziałkowego spektaklu Cartas de Amor zagranego w Centro Cultural w Monte Hermoso. Wygląda na to, że Facundo i Soledad odnieśli tam prawdziwy sukces.

Facundo Arana i Solita Silveyra zapełnili salę w Centrum Kultury w swoimi „Listami miłosnymi”. Ostatniej nocy w zapełnionym po brzegi Centrum Kultury Soledad Silveyra i Facundo Arana, zaprezentowali Cartas de Amor. Jest to piękna komedia romantyczna, podczas której są odczytywane na głos notatki, listy i pocztówki, w których przez prawie 50 lat główni bohaterowie opowiadali sobie nawzajem o nadziejach, aspiracjach, marzeniach, rozczarowaniach, zwycięstwach i porażkach z ich życia. Oboje urodzili się w zamożnych rodzinach, o dobrej pozycji społecznej, są przyjaciółmi z dzieciństwa, a ich korespondencja zaczyna się od kartki z podziękowaniami za zaproszenie na urodziny i jest kontynuowana w pocztówkach z wakacji, a po nich następują listy.
Autorem Listów Miłosnych jest amerykański dramatopisarz A. R. Gurney, a argentyńską wersję z udziałem Facundo Arana i Soledad Silveyra wyreżyserowała Selva Aleman.

Źródło: https://www.facebook.com/MonteHermosoOficial/posts/2241799639266989

Jestem zachwycona tym, że sztuka święci takie sukcesy! I po raz kolejny przyznaję, że się myliłam w moich ocenach i że moje obawy były nieuzasadnione. Różnicy wieku między aktorami wcale tak mocno nie widać na scenie (przynajmniej na zdjęciach), recenzje które czytałam są dobre. Mimo dość skromnej promocji publiczność przychodzi chętnie na tę sztukę i każde przedstawienie kończy się owacją na stojąco. Co więcej, mam wrażenie że publiczność, która przychodzi na Cartas de Amor jest znacznie bardziej zróżnicowana i „wyrobiona teatralnie”, niż na przykład ta z Los Puentes de Madison. Z całym szacunkiem do Mostów Madison, ale wydaje mi się, że na tę sztukę przychodziły (i to po kilka razy) głównie panie w średnim wieku zauroczone Facundo. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów.

Wywiad z Soledad Silveyra i Facundo Arana dla STYLE TV

W niedzielę 20/01/2019 na kanale Telefe Mar del Plata, w programie Style został wyemitowany nagrany kilka dni wcześniej wywiad z Soledad Silveyra i Facundo Arana. Rozmowę udostępniono na YT w trzech częściach:

Niestety nic nie mogę napisać o treści tego wywiadu, bo po pierwsze nie miałam jeszcze czasu, żeby go obejrzeć (wysłuchać), a po drugie to i tak niewiele bym zrozumiała, bo o ile z tekstem w języku hiszpańskim jakoś sobie radzę, to wypowiedzi kompletnie nie rozumiem. Dziwi mnie tylko, że Facundo już kolejny raz spotyka się z tą samą dziennikarką i z tymi samymi mediami, czyżby w Mar del Plata nie było innych? Oczywiście było to pytanie retoryczne, bo to pewnie przemyślana strategia, bo burzy medialnej z zeszłego roku.

Źródło: https://www.instagram.com/p/BsizD-5lawR/

Źródło: https://www.instagram.com/p/BsizMb8l7cB/

Facundo Arana: Mam wszystko, o czym marzyłem i czego szukałem w życiu

Todo Verano 17/01/2019

Artykuł zaczyna się od przypomnienia, że Facundo Arana w tym roku, podobnie jak w roku ubiegłym spędza lato w Mar del Plata łącząc pracę z wypoczynkiem i dzieląc swój czas pomiędzy publiczność i rodzinę. Aktora przepełnia wdzięczność, za to że jego zawód daje mu taką możliwość, a rodzina podziela jego pasje.

Mam piękną rodzinę, gram w spektakularnej sztuce i spędzam czas w boskim miejscu… Mam wszystko, o czym marzyłem i czego szukałem w życiu.

O Cartas de Amor: Naprawdę polecam, bo to piękna sztuka, warto jej nie przeoczyć. Gra w tym spektaklu daje mi wiele przyjemności, a publiczność pokazuje, że tę sztukę uwielbiają, bo na zakończenie dostajemy owację na stojąco. Widzowie mogą dawać brawa na wejściu jako znak sympatii, ale na owację na końcu trzeba sobie zapracować i to jest najtrudniejsze. Ta historia dotyczy dwóch osób, które przez prawie 50 lat komunikowały się jedynie za pośrednictwem listów. 

Dni Facundo Arana w La Feliz są prawie identyczne: zaczynają się bardzo wcześnie, kiedy to wspólnie z żoną Marią Susini i trójką ich dzieci przybywają do Honu Beach, gdzie wspólnie surfują i oddają się innym aktywnościom (jazda na desce, siłownia).

Podczas rozmowy aktor został zapytany czy ma jakąś cudowną receptę na utrzymanie przez lata udanego związku, szczególnie w dzisiejszych czasach, kiedy związki międzyludzkie są bardzo nietrwałe: Nie Wiem, czy jest na to jakiś tajemniczy przepis. Czasami słyszę na przykład, że trzeba dołożyć wiele starań, wiele wysiłku, aby te dobre relacje utrzymać. Ja mógłbym tak powiedzieć wtedy, gdybym czuł, że ponoszę jakąś ofiarę. A tak nie jest, ja tak nie żyję, dlatego że Maria jest wspaniałą towarzyszką życia i jestem niewymownie wdzięczny, że mam ją u boku.

W wywiadzie Facundo opowiedział też o projekcie, do którego zaprosił go argentyński muzyk i wokalista Javier Calamaro – Aconcagua Music i o sytuacji pogodowej, jakiej obaj doświadczyli w tym roku w Andach. Okazuje się, że artyści nie byli w żadnym momencie zagrożeni, po porostu nie mogli wspiąć się na szczyt, ale w każdej chwili mogli bezpiecznie opuścić zbocza Kolosa Ameryki. Aktor potwierdził, że koncert odbędzie się 23/02/2019 u wejścia do Parku Aconcagua.

Jeśli chodzi o rok 2019, aktor powiedział, że otrzymuje wiele różnych propozycji, ale na razie o nich nie myśli: Nie myślę o tym. Żyję tylko dniem dzisiejszym. Szczerze mówiąc, moja teraźniejszość nie może być lepsza. Mam wspaniałą rodzinę, wszyscy jesteśmy zdrowi i gram w znakomitym spektaklu, spędzając moje dni w cudownym miejscu. Marzyłem o tym i szukam tego przez całe życie. Nie mogę prosić o więcej, mogę tylko dziękować Bogu, za to co otrzymałem.

Źródło: http://todoverano.com/famosos/facundo-arana

Facundo Arana: Rodzinne surfowanie, to spełnienie marzeń…

Materiał z najnowszego GENTE jest tak wtórny, że początkowo nie zamierzałam w ogóle o nim pisać, ale że nie pojawiło się nic nowego to postanowiłam go podlinkować, bez tłumaczenia, czy streszczenia. Zdjęcia poniżej, link do artykułu w źródle:

Od siebie dodam, że te zdjęcia są niemal identyczne, jak w ubiegłym roku (no może trochę gorsze), tekst też niewiele różni się od tych, które były publikowane w ubiegłym roku, to samo z wypowiedziami Facundo – ta samo co rok temu. Czasami mam wrażenie, że w tego typu artykułach zmieniany jest tylko wiek Facundo, Marii i ich dzieci i tytuł sztuki, w której aktualnie gra Facu, a reszta po drobnej korekcie pozostaje bez zmian. Szkoda, bo myślę że akurat o tej rodzinie można by napisać coś fajnego i świeżego. Autorka artykułu to Ana van Gelderen, zdjęcia zrobił Diego García i są to te same osoby, które przygotowały ubiegłoroczny materiał.

Źródło: https://www.infobae.com/gente/personajes/2019/01/17/facundo-arana/

Facundo i Soledad na spotkaniu u Faroniego (15/01/2019)

We wtorek 15/01/2019 Javier Faroni (producent teatralny) zorganizował dla aktorów grających w wystawianych przez niego przedstawieniach lunch, który odbył się w Balneario Playas del Balcón. W spotkaniu udział wzięły obsady: Cartas de Amor, Chorros i El show de la menopausia. Wygląda na to, że wszyscy świetnie się bawili, a Facundo chyba nawet zakosztował kąpieli w oceanie. Mimo znakomitej atmosfery już po południu aktorzy musieli rozejść się do swoich teatrów, żeby przygotować się do wieczornych występów.

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bsrf1y4lB0u/

Źródło: https://www.instagram.com/p/BsqfZb8lndK/

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bsq34oUlteY/

Specjalna deska Facundo Arana prawie ukończona!

Dobiega końca projekt tworzenia specjalnej deski surfingowej autorstwa Facundo Arana. Przypomnę, że Facundo pod okiem specjalistów zaczął robić tę deskę od podstaw w ubiegłym roku podczas pobytu w Mar del Plata. Później w Buenos Aires w sklepie Camaro Brujo Facu namalował na niej część napisu DONAR SANGRE SALVA VIDAS i poprosił, żeby chętne osoby podpisywały się na desce. Projekt miał zostać dokończony w 2019 w Mar del Plata. Miało to miejsce właśnie wczoraj w tamtejszej siedzibie Camaro Brujo. Facu namalował resztę napisu, a chętni mogli na niej zostawić swój ślad. Odbędzie się jeszcze jedna taka akcja, podczas której będzie się można podpisywać na drugiej stronie deski. Poniżej zdjęcia z wczorajszej akcji. Deska prezentuje się świetnie!

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bso1SUZhtPK/

Źródło: https://www.instagram.com/p/BspPS-shL59/

Spotkania – Rodzina i przyjaciele (01/2019)

Nie samą pracą człowiek żyje… Dobrze, że Facundo i Maria o tym pamiętają i potrafią też znaleźć czas dla siebie i spotkania z przyjaciółmi, tutaj z Natą Alvarez i Defliną Frers:

Źródło: https://www.instagram.com/p/BspCpejndTt/

Facundo Arana z Agudito Huguito i Victorio D’Alessandro (Facu i Victorio grali razem w Noeche & Dia)

Źródło: https://www.instagram.com/p/BsuXGEmhKz-/

Facundo i Soledad na spotkaniu z przyjaciółmi w Sainte Jeanne Hotel Boutique & Spa, (na zdjęciu między innymi: Sol Sterlicchio, Mai Pereira Duarte, Beto Sterlicchio)

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bse4QicBX4Z/

Facundo ze swoją mamą – Matilde von Bernard

Źródło: https://www.instagram.com/facundoaranatagle/

Facundo i Maria z Soledad Garrido na siłowni w Honu Beach Mar del Plata

Źródło: https://www.instagram.com/p/BstZBmjnKXN/

Jak się mają Listy Miłosne po pierwszym tygodniu?

Minął pierwszy tydzień wystawiania listów miłosnych i chyba można śmiało stwierdzić, że zaczęło się bardzo dobrze.

Źródło: https://www.instagram.com/p/BsizVdDFRHO/

Publiczność chce oglądać sztukę i w przeciwieństwie do Mostów Madison nie są to tylko kobiety, bo przekrój widzów jest zdecydowanie bardziej zróżnicowany – od nastolatków do osób dojrzałych obu płci.

Na premierze widzów było sporo, ale sala nie była wypełniona w stu procentach. To poniekąd zrozumiałe, bo w Mar del Plata jest wiele teatrów i mnóstwo propozycji na spędzenie wieczoru, więc konkurencja jest duża, ale już wyjazdowe przedstawienia odbywały się przy pełnej sali. Każde przedstawienie kończyło się owacją na stojąco i gratulacjami dla aktorów.

Źródło: https://www.instagram.com/facundoaranatagle/ (InstaStories)

Przypomnę, że przez trzy dni w tygodniu – wtorek, środę i czwartek sztuka jest wystawiana w Teatrze Lido w Mar del Plata, a w weekendy aktorzy wyruszają do innych miejscowości na wybrzeżu i występują dla tamtejszych widzów.

Kiedy dowiedziałam się, że premiera przygotowywana jest w takim pośpiechu i że odbyło się tylko kilka prób, to bałam się, że będzie to jakaś przygotowana naprędce chałtura, ale na szczęście okazało się, że nie miałam racji i bardzo się z tego cieszę.

Przeczytałam kilka recenzji i ku mojemu zaskoczeniu są one bardzo pozytywne. Ich autorzy napisali, że obsada jest świetnie dobrana, że między aktorami jest chemia, że różnica wieku nie ma znaczenia, i że jest to prawdziwy teatr.

Nicolas Alan Medina (Los Pochocleros) 12/01/2019, fragment recenzji:

W tej prostej i zarazem skomplikowanej produkcji dwoje sławnych i utalentowanych aktorów prowadzi nas przez historię miłosną swoich bohaterów, czytając listy, które przesyłali do siebie nawzajem… 

Głęboko wierzę, że powinien to zobaczyć, każdy kto uważa się za artystę, ponieważ oprócz tego, że obejrzy piękny, ekscytujący spektakl, dostanie szansę przekonać się czym jest teatr i czego wymaga. To wyjątkowe teatralne doświadczenie.

Źródło: http://www.lospochocleros.com/2019/01/12/cartas-de-amor/

To się nazywa miłość – Facu i Negra

Facundo: Co się dzieje? No co się dzieje? Tęskniłaś za mną? No powiedz… Tak, wiem, wiem… Jesteś zadowolona? Kto się Tobą zajmował? No kto? Naprawdę, tęskniłaś za mną? Ile lat już jesteś u mnie? Tęskniłaś za mną? Bardzo? Tak, ja też! Bardzo się za Tobą stęskniłem! Tak, moja Kochana…

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bsk6REtB9NU/

Wywiad z Soledad i Facundo dla Clarin (11/01/2019)

Z racji premiery sztuki Cartas de Amor w argentyńskich mediach ukazuje się sporo wywiadów z Soledad i Facundo, jednak nie sposób wspomnieć o nich wszystkich, dlatego staram się wybierać tylko te najciekawsze, no i te z których cokolwiek zrozumiałam. Do takich zaliczam rozmowę, jaką z aktorami Cartas de Amor przeprowadziła dziennikarka Clarin Sandra Commisso. Autor zdjęć Fabian Gastiarena. Poniżej krótkie streszczenie:

Na pytanie, jak doszło do ich obsadzenia w sztuce Cartas de Amor, aktorzy wyjaśnili, że kiedy nadarzyła się możliwość wystawienia tego spektaklu, to Facundo zadzwonił do Soledad i zaproponował jej udział w tym przedsięwzięciu. A że ona i tak chciała przyjechać na lato do Mar del Plata, to po prostu zamieniła urlop na pracę i bardzo się z tego cieszy. Facundo podobnie jak Soledad jest bardzo szczęśliwy, że może razem z rodziną spędzić lato w Mar del Plata i połączyć wypoczynek z pracą. Teatr Lido, w którym wystawiana jest sztuka Cartas de Amor miał być w tym sezonie zamknięty, a dzięki temu przedstawieniu znów ożył i co wieczór zapełnia się widzami. Soledad słusznie zauważyła, że ich sztuka nie jest typową propozycją na letni sezon, a jednak widzowie przyjęli ją bardzo dobrze. Sztuka opiera się na listach i pocztówkach pisanych przez dwoje bliskich sobie ludzi na przestrzeni prawie 50 lat. W dzisiejszych czasach pisanie, wysyłanie listów i ich przechowywanie wydaje się być jakiegoś rodzaju anachronizmem, ale kiedyś było to zupełnie normalne i oczywiste. Żeby napisać list trzeba usiąść, pomyśleć, napisać go, wysłać i poczekać na odpowiedź. Dziś już prawie nikt tak nie robi… Oboje aktorzy zgodnie stwierdzili, że w tej dziedzinie nastąpiła ogromna zmiana kulturowa. Ale im pisanie listów nie jest obce, wręcz przeciwnie. Facundo powiedział, że lubił pisać listy, bo pisanie wymaga zastanowienia się nad tym, co chce się przekazać. Z kolei Soledad zdradziła, że od lat przechowuje wiele listów (na przykład od swojego byłego partnera, czy od nieżyjącej już aktorki Chiny Zorrilla) i że od dziecka bardzo lubi papier listowy i pasujące do niego koperty, i obdarowuje nimi swoje wnuczki.

Kolejny temat rozmowy dotyczył aktualnych problemów społecznych i zmian jakie aktualnie zachodzą w Argentynie (legalizacja aborcji, przemoc na tle seksualnym, dyskryminacja kobiet). Facundo wypowiedział się dość ostrożnie i z zachowaniem „poprawności politycznej”.  Powiedział na przykład, że rodzice uczyli go  szacunku dla innych – bez względu na płeć i tego samego on stara się uczyć swoje dzieci – szacunku dla każdej żywej istoty i braku przemocy. Bardzo spodobała mi się postawa Soledad w temacie publicznego wypowiadania się na kontrowersyjne tematy. Aktorka stwierdziła, że od wielu lat jest zdeklarowaną feministką i ma wyrobione zdanie w wielu kwestiach, ale nie wypowiada się o nich publicznie, a na trudne czy kontrowersyjne tematy, takie jak dekryminalizacja aborcji czy przemoc na tle płciowym dyskutuje prywatnie – w gronie rodziny i przyjaciół. Na pytanie o to, do czego doprowadzi to, co teraz dzieje się w Argentynie aktorka stwierdziła, że ma nadzielę, że ludzie zaczną się nawzajem bardziej szanować i że świat zmieni się na lepsze. Powiedziała, że mamy obowiązek stawać się lepszymi ludźmi. Na koniec Facundo został zapytany o jego projekt z Javierem Calamaro – Aconcagua Music. Aktor krótko opowiedział o tym przedsięwzięciu i potwierdził jego datę – 23/02/2019.

Źródło: https://www.clarin.com/espectaculos/teatro/

Źródło: https://www.facebook.com/todoteatrook/photos/

Zachęcam do przeczytania całości, bo uważam że warto. Tłumacz google daje radę i tekst jest w miarę zrozumiały. Link do artykułu w źródle. 

Wywiad z Facundo Arana dla Avanza el Verano (Canal 26, 11/01/2019)

Źródło: Canal 26 Argentina en vivo

Wywiad możemy obejrzeć dzięki uprzejmości Anny Marii z Mundo Latino Russia, która go nagrała podczas transmisji na żywo i udostępniła na YT.

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bsgh4TCnMuX/

Streszczenie:

Rozmowa miała bardzo miły, wręcz przyjacielski przebieg. Tematy niestety wciąż te same, ale mimo to pojawiło się kilka szczegółów, o których Facundo wcześniej nie mówił. Oczywiście nie obyło się bez pytań o sztukę, w której aktualnie występuje Facundo – Cartas de Amor. Aktor bardzo chwalił ten utwór i nie szczędził komplementów swojej scenicznej partnerce – Soledad Silveyra i reżyserce sztuki Selvie Alemán. Powiedział, że to prawdziwy zaszczyt z nimi współpracować. W dalszej części rozmowy Facundo potwierdził, że na wybrzeże przyjechał ze swoją rodziną, ale poza Mar del Plata będzie podróżował sam. Jego dzieciaki mają w La Feliz sporo różnych zajęć, na przykład lekcje surfowania, więc to tu będą mieszkać przez najbliższe tygodnie. W tym miejscu Facu przypomniał historię ze swojego dzieciństwa, kiedy to jego ojciec zrezygnował z pracy sędziego i bardziej poświęcił się rodzinie, bo nauczyciele zwrócili mu uwagę, że jego synowi brakuje obecności ojca. Facundo postanowił nigdy nie dopuścić do sytuacji, w której jego dzieciom będzie brakować ojca. Kolejny temat rozmowy, to wyprawa na Everest z 2016 roku. Facundo opowiedział o sytuacji, kiedy podczas wspinaczki na Przełęcz Północną (ok. 7000 mnpm) ubrał specjalny kombinezon na duże wysokości i kiedy wkładał coś do kieszeni natrafił na list miłosny od jego żony Marii Susini. Dla Facundo ten list był jak ratunek, jak butelka wody na pustyni. Aktor zdradził, że ten list pomógł mu wspiąć na szczyt Everestu. Duża część rozmowy dotyczyła wspólnego projektu Facundo Arana i Javera Calamaro. No i oczywiście nie obyło się bez nawiązania do dobrowolnego oddawania krwi. Na koniec Facundo przypomniał pewną historię, która przydarzyła mu się, kiedy wracał z Everestu. W tym samym samolocie leciał ktoś znany, związany z teatrem (nazwisko niezrozumiałe), ale Facu był wtedy bardzo zmęczony i jak tylko usiadł w fotelu, to od razu zasnął. Tuż przed lądowaniem jego towarzysz podróży odwrócił się do niego i powiedział, że bardzo chciał z nim porozmawiać, ale czekał aż Facundo się obudzi. Facu był tak zdeprymowany tą sytuacją, że nawet nie pomyślał, żeby zaproponować spotkanie i do dziś żałuje, że przespał możliwość ciekawej rozmowy.

Streszczenie przygotowałam na podstawie rosyjskiego tekstu Ludmiłki z Forum Mundo Latino Russia. 

Wywiad z Facundo i Soledad dla Avanza el Verano (08/01/2019)

Źródło: https://www.facebook.com/majo.garufi/videos/10217915344496340/

Premiera sztuki Cartas de Amor była dla mediów okazją do porozmawiania z grającymi w niej aktorami. Pojawiło się kilka wywiadów, z których wybrałam jeden, bo jest w nim mowa o spektaklu, a nie o skandalach i kontrowersjach.

Streszczenie:

Na początku rozmowy dziennikarka zauważyła, że w sztuce Cartas de Amor jest bardzo dużo tekstu. Aktorzy się z nią zgodzili, ale stwierdzili, że jest to świetny tekst – chwilami zabawny, a chwilami wzruszający. W trakcie przedstawienia widzowie mają okazję i do dobrej zabawy i do wzruszeń.

Z dalszej części rozmowy dowiadujemy się, że przygotowania do sztuki przebiegły bardzo szybko – odbyły się tylko cztery próby. Mimo, że jest już po premierze, to niektóre kwestie będą nadal korygowane – na bieżąco, bo nie wszystko da się przewidzieć wcześniej. Okazało się na przykład, że przedstawienie trwa nieco za długo, bo w trakcie przygotowań nie uwzględniono reakcji publiczności, a widzowie podczas spektaklu się śmieją, biją brawo i trzeba im na to pozwolić, więc konieczne będzie zmodyfikowanie tekstu. Tu należy wyjaśnić, że jest to adaptacja, wiec tekst nie jest identyczny jak w oryginale.

Ujawniono też, że po zakończeniu sezonu w Mar del Plata i na wybrzeżu aktorzy najprawdopodobniej wyruszą z tą sztuką w krótkie tournee po innych teatrach. Scenografia jest bardzo skromna, obsada liczy tylko dwie osoby, więc jak najbardziej będzie to możliwe.