Trochę najnowszych różności (01/2019)

To będzie kolejny wpis zawierający zdjęcia i informacje na różne, niekoniecznie związane za sobą tematy. Zapraszam do lektury:

Zacznijmy od bosonogiego Facundo. Nie wiem czemu na tym zdjęciu Facu jest bez butów, na innych fotkach z tego dnia miał na nogach crocsy. Zdjęcie zostało zrobione 17/01/2019 w Espacio Clarin, gdzie poszczególne prowincje mają swoje „stoiska”. 

Źródło: https://www.clarin.com/espacio-clarin/fotogalerias

Źródło: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=2007839022638007

To zdjęcie zostało zrobione w dzień obchodów 76 rocznicy Torre Tanque. Wieczorem Facundo miał tam krótkie wystąpienie na temat znaczenia racjonalnego korzystania z istniejących zasobów wody, wcześniej spotkał się z kompetentnymi w tym temacie osobami.

Źródło: https://twitter.com/PRENSAOSSE/status/1090736790485590020

Nie wiem jak to się stało, ale wcześniej te zdjęcia umknęły mojej uwadze, a są dość znaczące. Możemy na nich zobaczyć słynną argentyńską aktorkę Gracielę Borges z obsadą sztuki Cartas de Amor. Graciela razem z dziennikarką Natą Alvarez wybrała się do teatru, żeby zobaczyć najnowszą pracę swoich przyjaciół – Soledad i Facundo.

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bs0TtPhBg28/ 

Źródło: https://www.instagram.com/p/BsvogUpl-WZ/

Źródło: https://www.instagram.com/p/BsuNwy7F9WE/

Pozostając w temacie Listów Miłosnych proponuję wysłuchać krótkiego wywiadu z Facundo Arana dla Radio Cadena 3. Z Facu rozmawiała Micaela Rodríguez.

Źródło: https://www.cadena3.com/noticias/espectaculos/facundo-arana

Na koniec mam dwa filmiki, na których możemy zobaczyć jak dzieci Facundo i Marii spędzają czas w Mar del Plata. Na pierwszym jest coś w rodzaju fotorelacji z jazdy konnej, a na drugim India chyba próbuje się „zaprzyjaźnić” z lisem. Filmiki znajdują się na Instagramie Marii, żeby je obejrzeć wystarczy kliknąć w poniższe zdjęcia:

                       

Reklamy

Opowieść o tym jak Arnold znalazł nowy dom…

To będzie opowieść o tym, jak łatwo można zrobić coś dobrego i odmienić czyjeś życie. Kilka dni temu Facundo opublikował na swoim Instagramie post, w którym szukał domu dla bezdomnego psa:

Nasz bezdomny przyjaciel szuka domu. My nie możemy go przygarnąć, więc zadeklarowaliśmy, że znajdziemy dla niego rodzinę. Przekażemy go z nowo wyrobioną książeczką zdrowia, wszystkimi szczepieniami, odrobaczonego i wykąpanego, z zapasem jedzenia, obrożą, smyczą i numerkiem. Jak widać pies jest bardzo łagodny. Ja i dzieci głaskaliśmy go całego, żeby to Wam pokazać. Trzymaliśmy go u nas przez kilka dni, żeby się upewnić, że będzie się czuł dobrze w rodzinie. Zachowuje się idealnie. Szukamy dla niego domu w okolicach Mar del Plata, żeby nie musiał daleko podróżować. 

Po kilku godzinach Facu podzielił się dobrą nowiną:

Arnold znalazł rodzinę w Camet. Dziękuję wszystkim!

Źródło: https://www.instagram.com/p/BtHHwR2Bdj4/

Można?! Jak się chce, to można! Fajnie, mądrze, bez zbędnego filozofowania i piętrzenia problemów. Ok, Facu ma duże zasięgi w internecie, wiec jemu jest łatwiej dotrzeć do ludzi, ale w dzisiejszych czasach większość osób ma konta na portalach społecznościowych, na których ma sporo znajomych, którzy też mają znajomych… więc przynajmniej można próbować robić podobne akcje… bo nawet najmniejsza pomoc zawsze jest lepsza od największego współczucia.

Kolejny tydzień Listów Miłosnych

W temacie sztuki Cartas de Amor właściwie nie dzieje się nic nowego. Sztuka jest grana przez sześć dni w tygodniu (we wtorek, środę i czwartek w Mar del Plata, a w piątek, sobotę i niedzielę – na wyjeździe). Zainteresowanie sztuką jest całkiem spore, a opinie bardzo dobre.

Aktorzy grają, spotykają się z widzami, udzielają wywiadów. Czyli wszystko normalnie… Sporo nie ma nic nowego, to po co piszę ten post? Dla tego jednego zdjęcia:

Źródło: https://www.lacapitalmdp.com/toca-facundo-arana-con-lalquimia-loca-en-teatriz/

Uważam, że to jak dotąd najlepsze zdjęcie ze sztuki Cartas de Amor. Lepsze nawet od tych, których użyto do promocji spektaklu. Szkoda, że pojawiło się tylko jedno, a nie cała sesja. Zmieniając temat, to tym razem wokół Facundo panuje cisza medialna, a „skandalistką” okazał się jego sceniczna partnerka Soledad Silveyra. 

Koncert #AconcaguaMusic odłożony na przyszłość

Facundo Arana i Javier Calamaro poinformowali w mediach społecznościowych, że zaplanowany na koniec lutego koncert, który miał się odbyć w ramach projektu #AconcaguaMusic został odłożony na bliżej nieokreśloną przyszłość. W uzasadnieniu panowie napisali, że zorganizowanie takiej proekologicznej imprezy okazało się być bardzo absorbujące i czasochłonne, a oni muszą się wywiązywać ze swoich wcześniejszych zobowiązań i zwyczajnie zabrakło im czasu. Javier obiecał, że koncert odbędzie się w późniejszym terminie, ale szczerze mówiąc wątpię, że tak się stanie… 

Jesteśmy zmuszeni odłożyć projekt #AconcaguaMusic. Czas upłyną na poszukiwaniu najlepszej opcji dla „No dejar huella” (Nie zostawiaj śladów). Zajmowaliśmy się tym, a termin się zbliżał… Damy Wam znać kiedy to zrobimy (koncert)… W każdym razie, to co powinno być powiedziane, zostało powiedziane… Zrobimy to później, bo trzeba wypełniać to, co się obiecało. Damy Wam znać. Uściski!

No cóż… z koncertu na razie nici, ale przy okazji tej informacji Facundo i Javier podzielili się kilkoma nowymi zdjęciami z zeszłorocznej wyprawy w Andy, więc na pocieszenie mamy chociaż to…

Źródło: https://www.instagram.com/p/BtM6cIUB83a/ https://www.instagram.com/p/BtM26julZiQ/

A najciekawsze w tym wszystkim jest to, że już po opublikowaniu przez Javiera i Facundo informacji o tym, że koncert nie odbędzie się w zaplanowanym wcześniej terminie, w sieci pojawiają się ogłoszenia, że ktoś organizuje trekking do doliny Horcones na ten właśnie recital… Ciekawe czy to tylko niedoinformowanie, czy coś innego…