#ViajaConLosSentidos – Everest Odc. 2

Międzynarodowa firma ubezpieczeniowa Assist Card zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami w ramach cyklu Viaja Con Los Sentidos opublikowała na YT drugą część filmu dokumentalnego Everest. Przypomnę, że chodzi o wyprawę z 2016 roku, w której uczestniczył między innymi Facundo Arana. 

Proponuję skorzystać z napisów. Nie wiem na czym to polega, że czasami te napisy są do niczego, a czasami – tak jak tym razem są niemal bezbłędne. 

Druga część jest znacznie obszerniejsza od poprzedniej, ale podejrzewam że ma to związek z tym, iż droga z Katmandu do Base Camp zajęła kilka dni (o tym opowiada pierwszy odcinek), a czas spędzony na zboczach Everestu to grubo ponad miesiąc (o tym jest druga część). W tym odcinku Facundo podobnie jak w poprzednim występuje w roli narratora, ale wypowiada się też w czasie rzeczywistym. Jednak tym razem moją uwagę zwróciły ciekawe opowieści szefa wyprawy, czyli Tendiego Sherpa. Bardzo podobały mi się też wypowiedzi Lali Ulehla. Lali jest pierwszą Argentynką, która zdobyła siedem najwyższych szczytów świata. Chętnie posłuchałabym też innych uczestników, ale rozumiem że to Facundo był bohaterem tego materiału i to on miał z Assist Card umowę sponsorską. Poza tym nie każdy musi chcieć się udzielać publicznie. Żałuję, że nie było nic o sprawach medycznych, a przecież wyprawa miała swojego lekarza – Marię Veronicę  Rainone. Osobiście chętnie obejrzałabym więcej materiałów o takim codziennym życiu w bazie i obozach pośrednich. Mimo tak ekstremalnych warunków trzeba jakoś żyć, zachowywać choćby elementarną higienę, prać ubrania, ruszać się, spędzać jakoś czas.  Fajne były te migawki kiedy Facundo mył głowę, albo zęby na jakiejś szalonej wysokości. Podsumowując – materiał bardzo ciekawy, ujęcia piękne, widoki zapierają dech w piersiach, a góry budzą respekt i podziw. Mam nadzieję, że pojawi się jeszcze jakaś jedna część z materiałami, które nie znalazły się w tych dwóch „oficjalnych” odcinkach. Zdziwiło mnie, że nigdzie – nawet w napisach końcowych nie zostało wymienione nazwisko Nicolasa Bossarda, Szwajcara który też był członkiem wyprawy i to chyba on nakręcił te wszystkie materiały.

Moim Zdaniem:

Zadawałam sobie to pytanie już wcześniej, ale dziś znowu je powtórzę: Czy naprawdę było warto? Czy te kilka minut na szczycie były warte tego, żeby tak się narażać, żeby oddzielać się od rodziny, żeby niszczyć sobie zdrowie? Moja odpowiedź niezmiennie brzmi – Nie, nic nie jest warte takiego wysiłku i takiego ryzyka! Tak po ludzku trzymałam wtedy za Facundo kciuki i szczerze życzyłam mu powodzenia, ale kompletnie tego nie rozumiałam i nie rozumiem do tej pory. Sorry, ale myślę, że skoro są tam tak niekorzystne dla człowieka warunki, to nie ma potrzeby się tam pchać! I żeby było jasne – szczytny cel, czyli popularyzowanie oddawania krwi też do mnie nie przemawia. Nie wierzę, że to cokolwiek dało, że chociaż jedna osoba zaczęła oddawać krew, dlatego że Facundo wszedł na Everest. Niestety to tak nie działa. Wydaje mi się, że duży skutek odnoszą choćby jego i publikacje w mediach społecznościowych. Tak uważam, ale hołduję też prawu innych do decydowania o sobie, więc cóż, niech każdy robi to, co uważa za słuszne…

Tydzień wcześniej ukazała się pierwsza część tego dokumentu. Po więcej szczegółów dotyczących pierwszego odcinka zapraszam do wpisu: #ViajaConLosSentidos – Everest Odc. 1

Podobnie jak w przypadku pierwszej części zrobiłam trochę zrzutów, żeby mieć nie tylko wideo, ale też foto.

Przypominam, że na blogu dostępne są kroniki z 2016 roku z wyprawy na Agoncaguę i Everest.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.