Opowiadania Facundo Arana – El pulgar de Daniela

Dzisiejsze opowiadanie autorstwa Facundo Arana opublikowane na Infobae TeleShow nosi tytuł El pulgar de Daniela. Zdarza się, że nie rozumiem opowiadań Facundo – bariera językowa i użyte przez niego literackie środki stylistyczne sprawiają, że nie potrafię ich zrozumieć ani zinterpretować. Jednak dzisiejsze opowiadanie jest dla mnie w pełni zrozumiałe i uważam je za bardzo piękne i wartościowe. W skrócie można powiedzieć, że jest ono o tym, że czasami pomoc przychodzi wtedy, gdy najmniej się jej spodziewamy, ale najbardziej jej potrzebujemy i otrzymujemy ją od kogoś kogo zupełnie nie znamy. Poniżej spróbuję streścić opowieść Facundo. Link do oryginalnego tekstu znajduje się w źródle.

Źródło: https://www.infobae.com/facundo-arana-el-pulgar-de-daniela/

Bohaterką opowiadania jest Daniela – młoda kobieta będąca w związku z ojcem swojego dziecka, mama małego Lucasa, mieszkająca w Buenos Aires. Daniela przywiązuje dużą wagę do profilaktyki zdrowotnej, dlatego dba o siebie i regularnie się bada. Między innymi podczas każdej kąpieli wykonuje samobadanie piersi. Pewnego razu wyczuwa u siebie niewielki guzek. Nie zamierza tego bagatelizować, ale ma plany zawodowe – jutro wyjeżdża na kongres, więc zajmie się tym później – za tydzień. Ale zanim następnego dnia poleci do do San Martín de los Andes dzwoni do kliniki, żeby zarezerwować sobie termin po powrocie z kongresu. Operatorka, która odbiera telefon, kiedy słyszy że chodzi o guza na piersi proponuje kobiecie, żeby przyszła na wizytę jeszcze dzisiaj. Daniela jest zdziwiona tą propozycją i trochę zła, że na krótko przed wyjazdem, ktoś rujnuje jej plany, ale zgadza się i zjawia się w szpitalu. Rozpoczyna się wywiad, pierwsze badania, biopsja i diagnoza – rak piersi. Oczywiście do wyjazdu na kongres nie dochodzi. Życie Danieli zmienia się pod każdym względem. Wraz z rozpoczęciem leczenia kobieta postanawia odszukać osobę, która przez telefon nakłoniła ją do natychmiastowej konsultacji.  Udaje jej się to. Rozmowa z operatorką telefoniczną daje Danieli dużo siły i nadziei na czekające ją zmagania z chorobą. Przez około rok trwa intensywne leczenie – chemioterapia, radioterapia, badania… Daniela zadaje sobie i innym mnóstwo pytań: Czy z tego wyjdę? Czy dam radę? Czy wypadną mi włosy? Czy będę mogła jeszcze zajść w ciążę? Kto zaopiekuje się moim maleństwem, jeśli umrę? Czy umrę? Później lekarz powie kobiecie, że być może właśnie to natychmiastowe leczenie uratowało jej życie, że za kilka mogłoby być już za późno. Los, Opatrzność, a może przypadek sprawiły, że Daniela trafiła na mądrego operatora telefonicznego, profesjonalnego i skutecznego lekarza, i że miała obok siebie kochającego i wspierającego partnera. Po roku przychodzi czas na decydujące badania i ponowną diagnozę. Daniela, jej partner i ich synek są na spotkaniu z lekarzem, żeby omówić aktualną sytuację. Po wyjściu z gabinetu Daniela szuka wzrokiem Juliety – operatorki telefonicznej, która mimowolnie stała się jej Aniołem Stróżem – kiedy ich spojrzenia się spotykają Daniela unosi kciuk do góry.

Przypominam, że zdjęcia Facundo, które Infobae publikuje wraz z jego opowiadaniami można obejrzeć w albumie: Opowiadania FA

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.