Vermú Bar Social – Coming Soon!

Przedsięwzięcie, w które ostatnio zaangażował się Facundo nabiera kształtu i już wkrótce przydrożny bar o nazwie Vermú zostanie ukończony i otwarty. Jak wszystko pójcie zgodnie z planem to otwarcie nastąpi w drugiej połowie listopada. Reasumując – bar nazywa się Vermú, ma już swoje logo i konto na Instagramie, gdzie pojawiły się pierwsze zdjęcia:

Źródło:https://www.instagram.com/p/CGbFu-ph6KX/

Źródło: https://www.instagram.com/stories/vermuok/2421590790179804443/

Jeśli chodzi o umiejscowienie, to lokal znajduje się w Benavidez, w okolicy ronda Italia, przy drodze 27. Nie znam szczegółów co do własności tego miejsca, ale nie sądzę żeby Facundo był jedynym inwestorem. Podejrzewam, że ma wspólników. Albo to wspólnicy przyjęli do spółki Facundo, ze względu na jego rozpoznawalność. Cóż nie da się zaprzeczyć, że Facu jest znany, ma duże zasięgi w social mediach, ma też sporo znajomych wśród dziennikarzy, więc będzie mógł odpowiednio nagłośnić to przedsięwzięcie. Być może to właśnie panowie z poniższego zdjęcia są odpowiedzialni za powstanie baru Vermú:

Od lewej: Sebastian Pryce, Facundo Arana, Martín Delsoglio. 

Źródło: https://www.facebook.com/photo?fbid=10221973271574737

Trochę nie rozumiem koncepcji tego miejsca. Po zdjęciach jakie pojawiają się na Instagramie można podejrzewać, że będzie to bar dla motocyklistów, ale to się przecież wyklucza, bo skoro bar to alkohol, a jak alkohol to nie motory. No nie wiem… 

Źródło: https://www.instagram.com/vermuok/

Moim Zdaniem:

Ten bar został zbudowany z kontenerów (podejrzewam, że starych) i z drewna (które też nie wyglądało na nowe). Nie jestem żadnym fachowcem, ale sądząc po moich meblach ogrodowych (które są chowane na zimę) to drewno nawet zakonserwowane, znajdujące się na wolnym powietrzu, a co za tym idzie wystawione na działanie warunków atmosferycznych nie jest chyba zbyt trwałe, więc czy budowanie tego wszystkiego zaledwie na kilka sezonów ma sens… No cóż… Czas pokaże… Idźmy dalej. Wygląd tego miejsca jest bardzo surowy, wręcz toporny – ławki, krzesła i stoły są zrobione z desek, wszystko jest bardzo proste i kanciaste, więc nie wiem czy będzie wygodnie tam dłużej posiedzieć, ściany są z drewna, albo z blachy falistej, oświetlenie wygląda jakby było z jakiejś fabryki albo loftu. Jestem raczej minimalistką i lubię proste formy, ale ten wystrój jest dla mnie nazbyt minimalistyczny. No ale zgodnie z przysłowiem: Nie to ładne, co piękne, ale co się komu podoba… Mimo mojego sceptycyzmu życzę inwestorom powodzenia i sukcesu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.