Robię sobie przerwę…

Witam

Informuję, że z uwagi na obecną sytuację i niemal całkowity brak publicznej aktywności bohatera tego bloga postanowiłam zrobić sobie przerwę w prowadzeniu strony. Bloga założyłam kilka lat temu, żeby dzielić się informacjami o argentyńskim aktorze Facundo Arana, który wtedy był bardzo aktywnym, ciekawym i kreatywnym człowiekiem. Imponowało mi to, jak Facundo żyje, jak pracuje, jak tworzy i jak działa charytatywnie. Przyznaję, że ten człowiek był dla mnie swego rodzaju inspiracją i motywacją do pozytywnego podchodzenia do życia.

Czytaj dalej

Facundo Arana opublikował poruszający post

Jak zapewne wszyscy jego zwolennicy wiedzą Facundo Arana w młodości chorował na  chłoniaka Hodgkina. Trafił wtedy pod opiekę lekarza Javiera Ureta Sáenz Peña, który go operował i zadecydował o dalszym leczeniu. Losy pacjenta i jego lekarza splotły się już na zawsze. Połączyła ich przyjaźń, która w przyszłości zaowocowała tym, że Javier został nawet ojcem chrzestnym jednego z synów Facundo. Dziś to ów lekarz jest ciężko chory – mężczyzna jest hospitalizowany z powodu Covid-19, ma ciężkie zapalenie płuc i jest w śpiączce. Jego stan jest bardzo poważny. W związku z tą sytuacją Facundo opublikował na Instagranie wpis, w którym zapewnił o swoim wsparciu dla Javiera i jego rodziny oraz zaapelował o modlitwę za swojego przyjaciela.

Czytaj dalej

Feliz Año Nuevo i ciąg dalszy zdjęć z Mar del Plata

Kolejny rok za nami. Myślę, że dla wielu z nas to był dziwny i zaskakujący czas. Wiele się wydarzyło – i dobrego, i złego – jak to w życiu. To co minęło jest już nam znane, przeżyte, doświadczone. To co nadejdzie jest wielką niewiadomą. Mnie osobiście nadchodzący czas napawa lękiem, jestem pełna obaw o naszą przyszłość, pracę, zdrowie, życie… Z podziwem patrzę na ludzi, którzy potrafią się cieszyć i z nadzieją patrzą w przyszłość. Ja jakoś nie potrafię… 

Czytaj dalej