Między Carlos Paz a Mar del Plata (2)

Po niedzielnym spektaklu En El Aire Facundo znów opuścił Carloz Paz i udał się do Mar del Plata, żeby dołączyć do Marii i dzieci. Dzieciaki musiały naprawdę mocno załapać bakcyla surfowania, skoro po dość długim pobycie w Kostaryce nie mają dość i nadal chcą przebywać nad oceanem (nawet kosztem rozłąki z tatą). Szkoda, że nie mogą być wszyscy razem, ale skoro tak zdecydowali, to na pewno tak jest najlepiej dla ich rodziny. Zapraszam do obejrzenia najnowszych zdjęć z Mar del Plata:

Czytaj dalej

Moje wynurzenia o przenoszeniu bloga

Kiedy otrzymałam wiadomość, że platforma blog.pl na której znajdowała się dotychczas moja strona zostanie wkrótce zlikwidowana dopadło mnie zniechęcenie. Stwierdziłam, że to chyba czas na zakończenie mojej przygody z blogowaniem. Nie miałam najmniejszego nawet pojęcia, jak przenieść bloga na inną platformę, więc stwierdziłam, że dam już sobie spokój. Ale gdy „emocje” trochę opadły postanowiłam przynajmniej się zorientować, jak trudny jest to proces. Trochę poczytałam i okazało się, że nie taki diabeł straszny. Na pierwszy ogień wzięłam bloga: Noche & Dia, bo jest mniejszy i już nieaktywny. Poszło nawet łatwo i stosunkowo szybko. Doprowadzenie go do pożądanego wyglądu wymagało jeszcze sporo czasu i pracy, ale przekonałam się, że to jest wykonalne. W drugiej kolejności zajęłam się blogiem o Facundo. Byłam przekonana, że teraz to będzie tylko formalność. Okazało się, że z nieco większym blogiem już tak prosto nie jest. Plik do importu mógł mieć maksymalnie 15 MB, a mój miał kilka razy więcej. Przenosiłam więc bloga „w kawałkach”. Kilka razy coś się zawiesiło, wystąpił nieznany błąd itp. Mam nadzieję, że większość wpisów przeniosła się prawidło. Niestety niektóre media nie działają (np pliki mp3), ale nie jestem w stanie tego w tej chwili poprawić. Odnosząc się do likwidacji platformy blog.pl rozumiem oczywiście, że takie działania z biznesowego punktu widzenia są normalne i uzasadnione. Jeżeli popyt na daną usługą maleje, to się z niej rezygnuje, a fakty są takie, że platforma blog.pl cieszyła się coraz mniejszym zainteresowaniem klientów. Ale dla takiej amatorki jak ja i wielu innych przeniesienie bloga gdzie indziej, to jednak duże wyzwanie i spore zamieszanie. Na blogu, YT, Instagramie, czy Twitterze podawałam linki, które wkrótce przestaną działać. Jednak cieszę się, że udało mi się przenieść bloga, bo włożyłam w tą stronę sporo zaangażowania, poświęciłam na jej tworzenie dużo czasu i zgromadziłam tu mnóstwo materiałów i informacji. Szkoda byłoby mi to wszystko „stracić”. Starałam się nadać nowej stronie dotychczasowy wygląd, żeby zachować ciągłość. Niestety nie wszystko wygląda tak samo, np niektóre komunikaty na stronie są w języku angielskim, ale nie mam na to wpływu. Są też pewne utrudnienia dla mnie, np w edytorze nie ma opcji wyboru rozmiaru czcionki – można pisać tylko małymi literami, co nie wygląda dobrze, żeby to obejść muszę używać odpowiednich kodów. Mam nadzieję, że z czasem to opanuję. Ależ się rozpisałam… Kończąc już te moje wywody, zapraszam pod nowy adres i wszystkich pozdrawiam.

PS Na „starym” blogu nie będę już nic nowego zamieszczać, ale tak dla ścisłości chciałam odnotować, że na przestrzeni 3 lat opublikowałam tam blisko 1900 postów, a stronę odwiedzono ponad 200 000 razy. Dziękuję i zapraszam tutaj.

Witajcie pod nowym adresem!

Witam na moim blogu, który jest poświęcony argentyńskiemu aktorowi i muzykowi Facundo Arana. Strona została przeniesiona z platformy blog.pl, która wkrótce zostanie zamknięta (31/01/2018). Mam nadzieję, że tę stronę będziecie odwiedzać równie chętnie, jak poprzednią. Zapraszam do czytania, oglądania i komentowania.

Wszystkie wcześniejsze wpisy zostały automatycznie przeniesione z platformy blog.pl i w związku z tym mogą nie wyświetlać się prawidłowo. W miarę możliwości będę się starała wszystko przejrzeć i skorygować ewentualne błędy, ale to wymaga czasu, więc proszę o wyrozumiałość.

Zostaw Komentarz

Serdecznie zapraszam do komentowania bloga i treści na nim zawartych. Jestem otwarta na dyskusję, krytykę czy sugestie. Przy okazji serdecznie dziękuję za wszystkie dotychczasowe wiadomości i komentarze. 

Komentarze można pisać bezpośrednio pod postami, albo tutaj.

Pozdrawiam