Fotorelacja z gali Fundaleu Famosos por la Vida 2019 (cz. 2)

Ze względu na dość dużą ilość materiałów zdecydowałam się podzielić temat na dwie części. W pierwszej części mojej fotorelacji z Famosos por la Vida 2019 zamieściłam zdjęcia pochodzące głównie z InstaStories uczestników tej imprezy. W tym wpisie znajdą się fotografie „lepszej jakości”.

Na gali Facundo i Maria prezentowali się bardzo elegancko. Para ubrała się na czarno-biało. Aktor wystąpił w smokingu i w muszce, a jego żona w długiej białej sukni o luźnym kroju i odsłoniętych plecach, ozdobionej czarną lamówką. 

Źródło: https://www.instagram.com/p/B1r4J6iADjt/

Źródło: https://www.clarin.com/fama/fotogalerias-mejores-fotos-gala-fundaleu-2019

Źródło: https://www.infobae.com/vidriera/2019/08/27/54-fotos-de-famosos-por-la-vida

Źródło: https://tn.com.ar/estilo/celebridades/solidaria_989644

Źródło: https://www.ciudad.com.ar/espectaculos/show-celebrities

Z jakiegoś powodu Marii i Facundo nie ma na zdjęciu grupowym, nie znalazłam też ich zdjęć na tzw „ściance” vel czerwonym dywanie. Najprawdopodobniej się spóźnili, być może z powodu pracy Facundo, albo z innych przyczyn. W każdym razie kiedy już dotarli na galę znakomicie wywiązywali się ze swoich obowiązków dobrze się przy tym bawiąc.

Źródło: https://www.instagram.com/p/B1qC-NBnraf/

Reklamy

Fotorelacja z gali Fundaleu Famosos por la Vida 2019 (cz. 1)

Poniżej moja pierwsza fotorelacja z tegorocznej uroczystej gali Fundaleu Famosos por la Vida. Facundo jak co roku był obecny i z dużym zaangażowaniem wypełniał swoje obowiązki ambasadora Fundaleu. 

Źródło: https://www.instagram.com/p/B1pqcNkDMOK/

Źródło: https://www.instagram.com/fundaleu/ (InstaStories)

Źródło: https://www.instagram.com/sergiolapegue/ (InstaStories)

Źródło: https://www.instagram.com/titinavaz/ (InstaStories)

Źródło: https://www.instagram.com/simonetta.orsini/ (InstaStories)

Źródło: https://www.instagram.com/p/B1qC-NBnraf/

Źródło: https://www.instagram.com/fundaleu/ (InstaStories)

Źródło: https://www.instagram.com/nachomartinfilms/ (InstaStories)

Źródło: https://www.facebook.com/creevyagustin/posts/2125697957730819

Źródło: https://www.instagram.com/p/B1qC-NBnraf/

Źródło: https://www.instagram.com/fundaleu/ (InstaStories)

Już wkrótce kolejna gala Fundaleu Famosos por la Vida

W poniedziałek wieczorem (26/08/2019) w Alvear Palace Hotel po raz kolejny odbędzie się doroczna uroczysta kolacja Fundacji Fundaleu Famosos por la Vida (Znani dla Życia). Udział Facundo Arana na tegorocznej gali został już zapowiedziany przez Fundaleu. Oczywiście będę się starała to wydarzenie zrelacjonować w miarę na bieżąco, ale zanim się ono odbędzie i zanim skupię się na zdjęciach i nagraniach wideo, to chciałabym jak co roku napisać kilka słów o celach Fundaleu i o tym po co rokrocznie organizowana jest gala Famosos por la Vida. Tym razem pozwolę sobie zacytować samą siebie, a dokładniej fragmenty mojego posta z 2017 roku, bo wydaje mi się, że tam dość zwięźle i jasno wszystko opisałam.

Fundaleu powstała w 1956 roku z inicjatywy doktora Alfredo Pavlovskyego i jego współpracowników, żeby wspomagać leczenie chorych na białaczkę. W tamtych latach śmiertelność wśród chorych na tę chorobę była bardzo wysoka. Na przestrzeni lat nastąpiły ogromne zmiany. To właśnie dzięki działaniom takich instytucji jak Fundaleu nastąpił kolosalny postęp w dziedzinie leczenia chorób onkologicznych krwi. Ale żeby odnosić sukcesy na tej niwie niezbędne są pieniądze na badania, edukację, diagnostykę i leczenie. Gala Famosos por la Vida co roku gromadzi rzesze celebrytów, którzy tłumnie zjawiają się w Alvear Palace Hotel. Część z nich wkłada w ten wieczór kelnerskie fartuchy i obsługuje stoły zamożnych i wpływowych przedsiębiorców. Fundusze pozyskiwane są od sponsorów, z licytacji różnych wartościowych przedmiotów oraz ze sprzedaży toreb upominkowych, których zawartość pochodzi od sponsorów. Co ciekawe, większość „datków” uiszczana jest bezgotówkowo – przy użyciu kart płatniczych i kredytowych.

Czy wszyscy obecni na tej gali działają z altruistycznych pobudek? Zapewne nie. Czy dla niektórych jest to jedynie kolejna okazja do autopromocji? Zapewne tak. Czy ta impreza jest targowiskiem próżności? W pewnym stopniu tak. Ale co z tego?! Po pierwsze: każdego roku na gali zbierana jest znacząca kwota pieniędzy. Środki te w całości zasilą konto Fundacji Fundaleu działającej na rzecz osób chorych na białaczkę i w ten sposób przyczynią się do ratowania życia chorych na tę straszną i śmiertelną chorobę. A po drugie: dzięki obecności na gali znanych osób przez kilka dni nazwa Fundaleu będzie się pojawiać na łamach kolorowej prasy, o imprezie powiedzą serwisy informacyjne i programy plotkarskie, gwiazdy zrelacjonują swoją obecność na tej imprezie w mediach społecznościowych, docierając w ten sposób do szerokiej rzeszy swoich zwolenników. To wszystko razem stanowi wartość nie do przecenienia.

Osobiście w przypadku tego typu wydarzeń spróbowałabym jeszcze wprowadzić taki zwyczaj, żeby gwiazdy zasilały konto akcji równowartością kwoty, którą wydały na przygotowanie się do danej imprezy – ot taka drobna złośliwość w stosunku do niektórych próżnych gwiazd.

Mam nadzieję, że Facundo w tym roku pojawi się na gali Fundaleu razem z Marią. Rzadko mamy okazję podziwiać ich wspólnie w takim uroczystym i eleganckim wydaniu, więc miło byłoby gdyby przyszli wspólnie. Przypomnę, że w ubiegłym roku Facu był na gali sam.  

Facundo Arana apeluje o sprawiedliwość #TodosPorRubio

Na całym świecie ciągle ma miejsce wiele okrucieństwa – wobec ludzi, wobec zwierząt, wobec przyrody… Jest tego tak dużo i dzieje się to tak często, że trochę nam to powszednieje i obojętnieje, ale tak nie może być… Nie wolno nam się na to godzić! Jest takie powiedzenie, że zło szerzy się wtedy, kiedy dobrzy ludzie nic nie robią i to jest bardzo prawdziwe stwierdzenie.

W ostatnich dniach w Argentynie, a dokładniej w Mar del Tuyú doszło do strasznego okrucieństwa wobec bezbronnego zwierzęcia. Pewien mężczyzna przywiązał do swojego samochodu psa nazywanego Rubio i wlókł go po szosie tak długo, aż zwierze zmarło w strasznych męczarniach. Oprawca zmasakrowane ciało tego biednego stworzenia porzucił na poboczu drogi. Świadek, który widział to zdarzenie relacjonował, że mężczyzna celowo wykonywał różne manewry samochodem, żeby jeszcze spotęgować cierpienie zwierzęcia. 

Na szczęście większość ludzi ma serce i rozum na właściwym miejscu i ten czyn został przez społeczeństwo bardzo zdecydowanie potępiony i zgłoszony do organów ścigania, a okoliczni mieszkańcy szybko wskazali na potencjalnego sprawcę. Niestety z tego co czytałam, sądy są dość pobłażliwe wobec tego typu sprawców i rzadko orzekają w sprawach o znęcanie się nad zwierzętami kary bezwzględnego więzienia, a szkoda… Jednak dziś czasy i realia są trochę inne niż jeszcze kilka lat temu i internet ma swoje sposoby… Znaleźli się ludzie, którzy ustalili kim jest ta bestia w ludzkiej skórze i upublicznili jego dane, wizerunek, czym i gdzie się zajmuje i wezwali innych do bojkotu i ostracyzmu społecznego tego osobnika. Cóż, może wobec „bezsilności” wymiaru sprawiedliwości jest to jakaś metoda… Głos w tej sprawie zabrał też Facundo. Oto jego wypowiedź:

W miejscowości, w której się to stało odbył się wiec, na którym ludzie zamanifestowali swój sprzeciw wobec dręczenia zwierząt i domagali się surowego ukarania oprawcy biednego psa Rubio.

Widziałam zdjęcia tego zmasakrowanego psa. Są straszne, wręcz przerażające. Nie jestem w stanie sobie nawet wyobrazić, jak bardzo to zwierze musiało cierpieć… To tragiczne, że człowiek, który podobno ma rozum, zdolność logicznego myślenia i wolną wolę jest zdolny do zadawania takiego bezinteresownego cierpienia innemu stworzeniu. Po prosu brak mi słów…

PS Na koniec jeszcze taka „oczywista oczywistość” – Argentyna nie jest jakimś jedynym niechlubnym wyjątkiem, gdzie dochodzi do aktów przemocy wobec zwierząt, takie rzeczy niestety dzieją wszędzie, także w Polsce. 

Pożegnanie z flagą #DonarSangreSalvaVidas (08/2019)

Kampania nadal trwa. Czas wysłać moją flagę, która pokonała wiele kilometrów i osiągnęła ogromne wysokości, na zasłużony odpoczynek. Kiedy przygotuję nową, tę oprawię w ramy. Co Wy na to? Dzięki Bogu, motywacja jest wieczna! Gdziekolwiek Jesteś! Oddawanie Krwi Ratuje Życie!

Estés Donde Estés, Donar Sangre Salva Vidas

Źródło: https://www.instagram.com/p/B1Hn53un2X-/

Jako, że Facundo zapytał w swoim poście „co my na to?” to czuję się upoważniona do zabrania głosu w sprawie dalszych losów flagi. Flaga faktycznie jest już dość mocno sfatygowana, ale dla osób które znają jej historię ma to swoją wartość. Być może można by się pokusić o jej naprawę, ale można też zamówić nową. Ja osobiście zgadzam się z Facundo, żeby zostawić flagę w takim stanie jak jest, oprawić ją w ramy i zostawić na pamiątkę, a w jej miejsce zamówić nową. Myślę, że niezależnie od tego, czy Facundo będzie promował oddawanie krwi z nową flagą, czy z tą podniszczoną, to i tak najważniejsza jest sama idea i rezultat. 

PS Zdjęcie zostało zrobione podczas tegorocznego pobytu Facundo w Cerro Chapelco, a jego autorem jest fotograf Diego Costantini. 

Facundo Arana #YoElijoVotar (31/07/2019)

Akcja #YoElijoVotar dotyczy wyborów i skierowana jest do młodych ludzi w wieku od 16 do 18 lat. W Argentynie wybory są powszechne, równe, tajne i obowiązkowe. Przymus wyborczy dotyczy obywateli w wieku od 18 do 70 lat. W 2012 czynne prawo wyborcze przyznano również osobom w wieku od 16 do 18 lat, ale w ich przypadku głosowanie jest nieobowiązkowe. 31/07/2019 UNICEF Argentyna i Krajowa Dyrekcja Wyborcza (DINE) zainicjowały kolejną edycję akcji #YoElijoVotar, której głównym celem jest podniesienie świadomości na temat znaczenia udziału młodzieży w nadchodzących wyborach. UNICEF Argentyna promuje młodzieżową aktywność obywatelską jako sposób korzystania z prawa młodych ludzi do wyrażania swoich opinii w każdej sprawie, która wpływa na ich życie społeczne, gospodarcze, religijne, kulturalne i polityczne. Wśród znanych osób, które promują akcję są między innymi: Facundo Arana, Natalia Oreiro, Darian Rulo Schijman, Valeria Lynch, Patricia Sosa i wielu innych.

Źródło: https://www.instagram.com/p/B0rBRrzHdha/

Facundo Arana po raz kolejny apeluje o oddawanie krwi

Facu po raz kolejny opublikował w swoich mediach społecznościowych post, w którym apeluje o dobrowolne oddawanie krwi:

Każdego roku 14 czerwca obchodzony jest Światowy Dzień dobrowolnego oddawania krwi. Ale dawcy są potrzebni każdego dnia. Dawcy krwi i dawcy szpiku. To zależy tylko od Ciebie. Możesz iść do szpitala i zostać dawcą dla tych, którzy tego potrzebują. Możesz to zrobić od poniedziałku do piątku między 8:00 a 12:00. Zostaniesz powitany jako bohater, którym oczywiście jesteś. Kampania, którą rozpoczęliśmy wiele lat temu jest kontynuowana w różnych miejscach przez wiele innych osób. W hołdzie dla dr. Javiera Ureta Sáenz Peña, wszystkich ludzi z Fundaleu, każdemu hematologowi, pielęgniarkom oraz pamięci droktora Santiago Pavlovsky i Luis Agote. Ten ostatni w 1914 roku dokonał pierwszej w historii pośredniej transfuzji krwi!

Źródło: https://www.instagram.com/p/ByBSNozndyn/

Nie bądź obojętny – ODDAWANIE KRWI RATUJE ŻYCIE

Facundo Arana po raz kolejny zaapelował o oddawanie krwi, szpiku i organów. Tym razem miało to miejsce w Bahia Blanca.

Źródło: https://www.facebook.com/bahia.compromiso/posts/2271718896210033 

Źródło: https://www.facebook.com/liliana.elqueteguste/posts/10216893735967579

Kiedyś natrafiłam w internecie na plakat z takim zdaniem:

Nie zabieraj swoich organów do nieba, tam nie będą ci już potrzebne. Zostawiając serce na ziemi łatwiej będzie ci trafić do nieba.

Spotkanie Facundo Arana z Małą Wielką Guille (San Juan 04/2019)

Postanowiłam opowiedzieć Wam o Guillerminie Alba – Małej Wielkiej Wojowniczce.

Źródło: https://www.facebook.com/minifoxfotografiadefamilia/photos/3&theater

Dziewczynka ma około 10 lat i choruje na rzadką chorobę genetyczną – ciężką postać talasemii (niedokrwistość). Guille stara się żyć podobnie jak inne dzieci w jej wieku, ale często jest to niemożliwe, bo brakuje jej sił na zwykłe codzienne czynności i czasami nie jest w stanie w ogóle wstać z łóżka. Mimo, że dziewczynka ma dopiero kilka lat, to przeszła już około 200 transfuzji, bo raz w tygodniu musi mieć przetaczaną krew – dwa razy w miesiącu odbywa się to w San Juan, a na pozostałe dwie transfuzje mama musi ją wozić do Mendozy. Oprócz tego dziecko jest na rygorystycznej diecie i musi na stałe przyjmować leki (także przez pompę infuzyjną). Choroba czyni wielkie spustoszenie w jej organizmie (np poważnie uszkadza wątrobę). Mimo, że Guille jest małą dziewczynką, to z racji swojej choroby jest w pełni świadoma tego, jak ogromne znacznie ma dobrowolne oddawanie krwi i na miarę swoich możliwości stara się uświadamiać innych w tym temacie. Guille podobnie jak Facundo Arana ma swoją flagę z napisem Donar Sangre Salva Vidas i często z nią pozuje w różnych miejscach i na różnych wydarzeniach (np sportowych) szerząc w ten sposób informacje temat oddawania krwi, a jej bliscy udostępniają te zdjęcia w mediach społecznościowych. Idea podnoszenia świadomości społecznej na temat dobrowolnego oddawania krwi przez social media narodziła się wtedy, kiedy bliscy dziewczynki osobiście doświadczyli tego, jak trudno jest pozyskać dawców, dla chorych wymagających regularnych transfuzji.

Źródło: https://www.diariodecuyo.com.ar/sanjuan/

Swego czasu Facundo na Instagramie udostępniał informacje na temat tej dzielnej dziewczynki, a podczas niedawnego pobytu w San Juan spotkał się z nią osobiście. Guille obdarowała aktora pięknym spersonalizowanym upominkiem – czarką do mate, a Facu podpisał się na jej fladze. Spotkaniu towarzyszyło wiele emocji i wzruszeń.

Źródło: https://www.facebook.com/hebe.castillo.5/posts/10219905828582354

Źródło: https://www.facebook.com/hebe.castillo.5/posts/10219905846302797

Na koniec iskierka nadziei. Okazuje się, że po około 10 latach bardzo ciężkiego leczenia, po prawie 200 transfuzjach krwi, po wielu cierpieniach dziecka i wyrzeczeniach jej bliskich pojawiła się szansa na wyleczenie Guille. Wkrótce dziewczynka pojedzie do Rzymu, gdzie zostanie poddana specjalistycznemu leczeniu biogenetycznemu. Jest wielka szansa na to, że jej szpik zostanie „naprawiony” i znów zacznie właściwie pracować. 

Źródło: https://www.facebook.com/hebe.castillo.5/videos/10219905982546203/

Z całego serca życzę Guille powrotu do zdrowia. Mam nadzieję, że już wkrótce cierpienie, którego dotąd ta dziewczynka doświadczała każdego dnia stanie się tylko zanikającym wspomnieniem i nigdy już nie powróci, a jakość jej życia diametralnie się zmieni.

Czytając historię tego dziecka i pisząc ten post przepłakałam cały wieczór. Prawda jest taka, że kiedy nasze życie dobrze się układa, to żyjemy z dnia na dzień, zajęci swoimi sprawami i nie uświadamiamy sobie z jakimi ogromnymi problemami zmagają się inni.

Co do oddawania krwi, to niestety wielu osobom wydaje się, że to ich nie dotyczy… Wydaje im się, że nawet jeśli kiedyś będą potrzebować krwi, to ona będzie na nich czekać w szpitalu, w banku krwi, że zawsze będzie dostępna… Ale tak wcale nie musi być. Krwi niestety ciągle brakuje. Postawcie się w sytuacji mamy, której dziecko co tydzień musi mieć przetoczoną krew i żeby to się stało ona musi przyprowadzić określoną liczbę dawców. Ilu macie krewnych, znajomych, którzy zgodzą się oddawać regularnie krew? Kilku? Kilkunastu? Na jak długo tych znajomych wystarczy? A pomiędzy jedną, a drugą donacją musi minąć określony czas. A dziecko transfuzji potrzebuje co tydzień. I co wtedy, kiedy tych dawców zabraknie?!

Nie wiem jak prościej można wytłumaczyć znaczenie dobrowolnego oddawania krwi, niż słowami ODDAWANIE KRWI RATUJE ŻYCIE! Nie rozumiem, jak można nie chcieć być dawcą. Rozumiem, że ktoś nie może. Ale jeśli ktoś może, a tego nie robi – na zasadzie „nie bo nie”, to moim zdaniem jest kompletnym egoistą i ignorantem. 

Jeśli coś pomyliłam w historii Guille, to bardzo przepraszam, ale z powodu bariery językowej nie wszystko udało mi się zrozumieć, więc niektórych faktów musiałam się domyślać.  

Facundo Arana na Plaza del Agua (03/03/2019)

W niedzielę w Mar del Plata na Plaza del Agua odbył się wielki koncert charytatywny wieńczący letni sezon kulturalny na argentyńskim wybrzeżu Atlantyku. We wcześniejszych zapowiedziach pojawiały się informacje o uczestnictwie Facundo Arana w tym wydarzeniu (zrozumiałam, że Facu miał wystąpić w roli prowadzącego), jednak mimo że Facu był tam obecny, to jego udział był raczej niewielki. Aktor pojawił się na początku imprezy, odwiedził punkt zbierania datków, wypowiedział się dla mediów i wkrótce musiał udać się na spektakl Cartas de Amor, który tego wieczoru był wystawiany w Villa Gesell. Poniżej materiały, który znalazłam na ten temat:

Źródło: https://www.instagram.com/p/BukIfzblkKS/

Źródło: https://www.instagram.com/p/Buj3et8lPzk/

Źródło: https://www.instagram.com/p/BunTeY2hJv0/

Źródło: https://www.facebook.com/elmarplatensecom/videos/403281677140737/

Źródło: https://elmarplatense.com/2019/03/03/la-solidaridad-protagonizo

Ten wieczór był pełen zabawy i rozrywki, ale przyświecał mu dużo ważniejszy cel – zbiórka niepsującej się żywności i przyborów szkolnych dla różnych organizacji charytatywnych. Ilość osób, które zdecydowały się uczestniczyć w tej akcji przerosła wszelkie oczekiwania. Facundo Arana powiedział, że każdy kto zdecydował się w tym uczestniczyć dołożył swoje ziarenko do wielkiej sprawy. Pochwalił też organizatorów za znakomitą organizację imprezy.

Facundo Arana poprowadzi koncert na Plaza del Agua

W niedzielę 3/03/2019 na Plaza del Agua w Mar del Plata odbędzie się koncert z okazji 100-lecia Miejskiej Orkiestry Symfonicznej Mar del Plata, w którym udział wezmą tenorzy z Teatro Colon, Valeria Lynch i Chaqueño Palavecino. Wstęp na koncert będzie bezpłatny, ale żeby otrzymać wejściówki trzeba ofiarować przybory szkolne albo żywność dla stołówek szkolnych. Imprezę poprowadzi Facundo Arana, który osobiście zaangażował się w tę sprawę.

W tym dniu odbędzie się oficjalne zakończenie sezonu letniego, podczas którego władze miasta i różne organizacje starały się łączyć wydarzenia kulturalne z podnoszeniem świadomości społecznej w kwestii szeroko pojętej ekologii i troski o środowisko.

W środę 27/02/2019 odbyło się spotkanie informacyjne na temat planowanych obchodów, w którym uczestniczyli przedstawiciele organizatorów i aktor Facundo Arana.

Źródło: https://www.mardelplata.gob.ar/Noticias/festejobanda

Źródło: https://twitter.com/PRENSAOSSE/status/1100768812968886273

Źródło: https://twitter.com/CulturaMGP/status/1100776275654963200

Źródło: https://www.lacapitalmdp.com/la-banda-sinfonica

Środowe spotkanie odbyło się w Museo Villa Victoria Ocampo, gdzie Facundo spotkał się za znajomymi dziennikarzami.

Źródło: https://www.instagram.com/p/BuY9N5Nn22S/

Źródło: https://www.instagram.com/alvareznata/ (InstaStories)

Deska #DonarSangreSalvaVidas ukończona! (02/2019)

Zakończyło się zbieranie podpisów na desce surfingowej autorstwa Facundo Arana. Facu na drugiej stronie deski namalował napis Donar Sangre Salva Vidas i przy pomocy przyjaciół i swoich dzieci zebrał kolejne podpisy od zainteresowanych osób oraz podpisał się w imieniu osób które go o to poprosiły (miał w tym celu specjalną listę, żeby nikogo nie pominąć). Teraz deska zostanie zalaminowana i będzie gotowa do użytku. Deska została wyeksponowana w witrynie Camarobrujo, a obok niej stanęła druga o nieco innym kształcie (typu fish – z „pękniętym” ogonem). Na tej nowej desce widnieje logo Camarobrujo i napis Never Stop, oraz flaga Donar Sangre Salva Vidas. Najpierw sądziłam, że ta druga deska to dalszy ciąg projektu ze zbieraniem podpisów, ale to chyba nie o to chodzi. Wydaje mi się, że jest to po prostu deska Facuno pomalowana w jego „barwy”.

Źródło: https://www.instagram.com/p/Btz7-DQhEoW/

Źródło:  https://www.instagram.com/facundoaranatagle/ (InstaStoriesLive)

Źródło: https://www.instagram.com/camaronbrujo/ (InstaStories)

Tak powstawała deska #DonarSangreSalvaVidas

Na Instagramie Facundo Arana i Camaronbrujo ukazały się zdjęcia z pracy nad deską surfingową. W pierwszej chwili pomyślałam, że są to zdjęcia z archiwalne – z 2018 roku, ale po dokładniejszym przyjrzeniu się stwierdzam, że to chyba nowy projekt, bo ubiegłoroczna deska nad którą pracował Facundo miała tradycyjny kształt, a ta ma „pęknięty” ogon. Zobaczymy co z tego wyniknie. #DonarSangreSalvaVidas

Źródło: https://www.instagram.com/p/BtjBnOTBnG_/

Kiedy cała powierzchnia deski zapełni się wpisami od osób z różnych stron Argentyny, a może i świata, to zostanie polakierowana i może nawet jeszcze w tym roku Facundo jej użyje. Przekonamy się niebawem.

Opowieść o tym jak Arnold znalazł nowy dom…

To będzie opowieść o tym, jak łatwo można zrobić coś dobrego i odmienić czyjeś życie. Kilka dni temu Facundo opublikował na swoim Instagramie post, w którym szukał domu dla bezdomnego psa:

Nasz bezdomny przyjaciel szuka domu. My nie możemy go przygarnąć, więc zadeklarowaliśmy, że znajdziemy dla niego rodzinę. Przekażemy go z nowo wyrobioną książeczką zdrowia, wszystkimi szczepieniami, odrobaczonego i wykąpanego, z zapasem jedzenia, obrożą, smyczą i numerkiem. Jak widać pies jest bardzo łagodny. Ja i dzieci głaskaliśmy go całego, żeby to Wam pokazać. Trzymaliśmy go u nas przez kilka dni, żeby się upewnić, że będzie się czuł dobrze w rodzinie. Zachowuje się idealnie. Szukamy dla niego domu w okolicach Mar del Plata, żeby nie musiał daleko podróżować. 

Po kilku godzinach Facu podzielił się dobrą nowiną:

Arnold znalazł rodzinę w Camet. Dziękuję wszystkim!

Źródło: https://www.instagram.com/p/BtHHwR2Bdj4/

Można?! Jak się chce, to można! Fajnie, mądrze, bez zbędnego filozofowania i piętrzenia problemów. Ok, Facu ma duże zasięgi w internecie, wiec jemu jest łatwiej dotrzeć do ludzi, ale w dzisiejszych czasach większość osób ma konta na portalach społecznościowych, na których ma sporo znajomych, którzy też mają znajomych… więc przynajmniej można próbować robić podobne akcje… bo nawet najmniejsza pomoc zawsze jest lepsza od największego współczucia.

Specjalna deska Facundo Arana prawie ukończona!

Dobiega końca projekt tworzenia specjalnej deski surfingowej autorstwa Facundo Arana. Przypomnę, że Facundo pod okiem specjalistów zaczął robić tę deskę od podstaw w ubiegłym roku podczas pobytu w Mar del Plata. Później w Buenos Aires w sklepie Camaro Brujo Facu namalował na niej część napisu DONAR SANGRE SALVA VIDAS i poprosił, żeby chętne osoby podpisywały się na desce. Projekt miał zostać dokończony w 2019 w Mar del Plata. Miało to miejsce właśnie wczoraj w tamtejszej siedzibie Camaro Brujo. Facu namalował resztę napisu, a chętni mogli na niej zostawić swój ślad. Odbędzie się jeszcze jedna taka akcja, podczas której będzie się można podpisywać na drugiej stronie deski. Poniżej zdjęcia z wczorajszej akcji. Deska prezentuje się świetnie!

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bso1SUZhtPK/

Źródło: https://www.instagram.com/p/BspPS-shL59/

Facundo Arana & Hernan Piquin – Apel o solidarność bez granic

Aktor Facundo Arana i tancerz Hernan Piquin przyłączyli się do apelu Urugwajskiego Regionalnego Centrum Krwiodawstwa w Maldonado. W Ameryce Południowej właśnie trwa lato i podobnie jak w innych rejonach świata, o tej porze roku rośnie tam zapotrzebowanie na krew, niestety jej podaż w tym okresie maleje. A przecież krew można oddać także będąc na wakacjach.

Źródło: https://www.facebook.com/hemocentro.maldonado/videos/211742166438364/

Manuel Lozano ujawnił dobroczynny gest Facundo Arana

Ten wpis zacznę od słów autorstwa Jana Pawła II, które według mnie idealne pasują do tej historii:

Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

Niedawno za sprawą Manuela Lozano na światło dzienne wypłynął pewien nieznany wcześniej fakt dotyczący Facundo Arana. Zanim wyjaśnię o co chodzi, przypomnę tylko, że Manuel Lozano to założyciel działającej w Argentynie na szeroką skalę organizacji pomocowej Fundación Si. Manu niedawno uczestniczył w programie telewizyjnym prowadzącym przez Mirthę Legrand. Kiedy opowiadał o kierowanej przez siebie Fundacji, został zapytany o siedzibę organizacji. Lozano wyjaśnił, że nieruchomość, w której mieści się siedziba Fundacji Si została mu kilka lat temu bezpłatnie użyczona przez pewną prywatną osobę. Prowadząca dopytywała czy to może ktoś z rodziny Manuela zdobył się na taki hojny gest, w odpowiedzi usłyszała, że tym dobroczyńcą jest Facundo Arana.

Okazało się, że kiedy w 2012 roku Manuel Lozano zakładał Fundación Si, Facundo zadzwonił do niego i powiedział, że ma pewną nieruchomość, która może mu się przydać i zaproponował, żeby Manu ją obejrzał. Nieruchomość okazała się dokładnie tym, czego Fundacja potrzebowała i od tego czasu stała się jej siedzibą. To tam są przyjmowane i wydawane dary, stamtąd wolontariusze wyruszają na ulice Buenos Aires, żeby nieść pomoc potrzebującym, tam też mieści się „fabryka” fundacyjnych zabawek. Posesja z zewnątrz nie wygląda może zbyt imponująco, ale mieści się w bardzo dobrej lokalizacji (środek dzielnicy Palermo w Buenos Aires) i jest odpowiednio duża.

Facundo udostępnił nieodpłatnie tę nieruchomość na rzecz Fundacji Si już ponad sześć lat temu i przez cały ten czas na własne życzenie pozostawał anonimowym darczyńcą. Dlaczego akurat teraz Manuel Lozano postanowił ujawnić ten fakt? Nie wiem, chociaż się domyślam… Ale w sumie jakie to ma znaczenie?! Liczy się gest, szlachetny uczynek, chęć niesienia bezinteresownej pomocy  i bardzo wiele dobrego, które się w tym miejscu zadziało.

Malkontenci mawiają, że każdy dobry uczynek prędzej, czy później będzie ukarany… Ja uważam inaczej. Wierzę, że dobro powraca i że warto pomagać! Na zakończenie przytoczę jeszcze słowa z książki Manuela Lozano „Otro Mundo” (Inny Świat): 

Dzięki Fundacji Si projekty i marzenia, które wydawały się niemożliwe, stają się realne i rosną. Ci, którzy otrzymali pomoc zaczęli pomagać innym, tworząc niekończący się łańcuch. To właśnie jest budowanie Innego Świata…

PS Manuel Lozano wydaje się być niezwykłym człowiekiem. Mądry, wykształcony, dobry, o szczególnej wrażliwości, wyczulony na cierpienie i potrzeby innych. Działa z pomysłem i bardzo konsekwentnie. Z wykształcenia jest prawnikiem, ma też dyplom z zarządzania organizacjami non-profit. Warto właśnie takimi ludźmi się inspirować i tak jak Facundo wspierać ich działania. Szczerze podziwiam, obu.  

Facundo Arana i Javier Calamaro odwiedzili ex Cose (07/12/2018)

W piątek 07/12/2018 po powrocie do Mendozy Facundo Arana i Javier Calamaro zostali poproszeni przez miejscowe władze, żeby odwiedzili ex Cose (la Dirección de Responsabilidad Penal Juvenil).

Źródło: https://www.mendozapost.com/nota/107492-facundo-y-javier-ex-cose/

W informacjach pojawiających się na ten temat używana jest nazwa Ex Cose. Nie wiem co to dokładnie znaczy, ale wydaje mi się, chodzi o coś w rodzaju zakładu poprawczego dla młodzieży, albo raczej o szkołę i warsztaty zawodowe dla młodocianych więźniów. Artyści spędzili w ośrodku kilka godzin, w tym czasie odwiedzili wszystkie jego oddziały, rozmawiając z osadzonymi, grając z nimi w ping-ponga i wspólnie śpiewając.

Ponoć przekazali przebywającym tam młodym ludziom wiele pozytywnej energii, dużą porcję nadziei i mnóstwo wartościowych rad na temat życia i pokonywania przeciwności losu, oraz pokazali, że istnieją też inne pomysły na życie, niż tylko te, które ci chłopcy znali do tej pory. Z racji różnicy pokoleń nie wszyscy osadzeni tam młodzi ludzie kojarzyli kim są Facundo i Javier, ale mimo to ich wizyta była bardzo udana i miała taki normalny, naturalny przebieg.

Źródło: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=2241335239445136

Źródło: https://www.elsol.com.ar/calamaro-y-arana-llevaron-musica-y-alegria-al-ex-cose

#AconcaguaMusic – Zaczyna się!

Zanim przejdę do zrelacjonowania pierwszego dnia wyprawy #AconcaguaMusic muszę się trochę cofnąć w czasie. Wydaje mi się, że pomysłodawcą tego przedsięwzięcia jest Javier Calamaro, (albo jego brat – nie zrozumiałam tego). W każdym razie to od niego Facundo dostał propozycję przyłączenia się do tego projektu. Panowie w tej sprawie po raz pierwszy spotkali się w marcu bieżącego roku.

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bgg9iHTDIir/

Javier zaprezentował Facundo swój pomysł, a Facu podobno od razu się do niego zapalił. Celem Javiera Calamaro jest zagranie koncertu na możliwie największej wysokości. Muzyk ma już na swoim koncie podobnie ekstremalny wyczyn – jakiś czas temu „wystąpił” w wodach oceanu, zanurzony w specjalnej kapsule. Kiedy do projektu włączył się Facundo pojawiły się też bliskie aktorowi cele prospołecznie – propagowanie oddawania krwi i ochrona środowiska.

Źródło: https://www.instagram.com/p/BqiQk2elxMx/

Tyle historii… Przejdźmy do teraźniejszości. Wyprawa rozpoczęła się 23/11/2018, a wejście na szczyt zaplanowano na 10/12/2018. Zaznaczam, że nie jestem pewna, czy data 10/12/2018 jest datą planowanego ataku szczytowego, czy całkowitego zakończenia wyprawy. Czas pomiędzy tymi datami uczestnicy wyprawy wykorzystają na dotarcie do bazy i aklimatyzację.  Ekipa składa się z pięciu osób, ale kto oprócz Facundo i Javiera wchodzi w jej skład na razie nie wiem. Podejrzewam, że będą to profesjonalni przewodnicy górscy. Z uwagi na to, że wyprawa i planowany koncert są wydarzeniami medialnymi, to wręczenie zezwoleń odbyło się pod okiem kamer i w obecności dziennikarzy – na konferencji prasowej w Mendozie. Pozwolenie Javiera ma numer 135000 a Facundo 135001. Oprócz specjalistycznego sprzętu niezbędnego w górach, Javier i Facu zabrali na tę wyprawę swoje instrumenty muzyczne – Facundo saksofon, a Javier gitarę. Panowie zamierzają chyba w ramach treningu urządzać sobie jakieś małe jam session na wysokościach. 

Jeżeli chodzi o dzisiaj, to ze zdjęć wynika, że Facundo i Javier poczynili jeszcze jakieś ostatnie specjalistyczne zakupy, zapakowali cały sprzęt i wyruszyli w drogę. Powodzenia!

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bqh2QiYh4-V/

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bqi9DCuBXfu/

Źródło: https://www.instagram.com/p/BqiSnAUho_q/

A teraz zachowam się jak każdy typowy Polak i zacznę się wymądrzać na temat zdrowia, chociaż się na tym nie znam… Facundo niedawno był w Europie, w krótkim odstępie czasu odbył dwa długie, wielogodzinne loty, a teraz pojechał się wspinać w góry i to na ogromnych wysokościach. Mam nadzieję, że to nie stanowi żadnego ryzyka dla jego zdrowia i że Facundo jako odpowiedzialny i świadomy mężczyzna gruntownie się przed tą wyprawą przebadał.

Kronika wyprawy #AconcaguaMusic: https://aconcagua-2018/

Facundo Arana i Javier Calamaro wspólnie wyruszają na Agoncaguę

W piątek 23/11/2018 został zainaugurowany niezwykły projekt sportowo-muzyczny o nazwie #AconcaguaMusic, w którym udział biorą aktor Facundo Arana i muzyk Javier Calamaro. Szczegóły tego przedsięwzięcia zostały zaprezentowane dzień wcześniej na konferencji prasowej. W dużym skrócie: Facundo i Javier od kilku miesięcy przygotowywali się do wyprawy na Aconcaguę. O przygotowaniach Facundo nic nie wiem, natomiast Javier intensywnie trenował i chodził po górach. To był pierwszy etap. Drugi etap to wyprawa, która rozpoczęła się w piątek 23/11/2018, a jej kulminacyjnym momentem będzie wejście na szczyt, około 10/12/2018 (o ile okoliczności będą sprzyjające). Trzeci etap to koncert u podnóża Aconcagui, a dokładniej w Plaza Francia (4200 mnpm), który ma się odbyć na przełomie lutego i marca 2019. Przedsięwzięciu poza celami sportowo-muzycznymi towarzyszą też cele wyższe. Organizatorzy i uczestnicy wyprawy i koncertu chcą zwiększyć świadomość społeczną na temat konieczności dbania o środowisko. Tyle suchych faktów, a teraz trochę zdjęć i kilka nagrań:

Źródło: https://www.facebook.com/hmingorance/posts/2115431711841769

Źródło: https://www.unosanrafael.com.ar/mendoza/

Poniżej ta sama wypowiedź Facundo, tylko że jest to nieco dłuższa wersja (audio).

Facundo nie zapomniał oczywiście o przesłaniu, które głosi przez całe swoje dorosłe życie: Donar Sangre Salva Vidas. Na konferencję prasową zabrał swoją słynną i mocno już podniszczoną flagę.

Źródło: https://www.facebook.com/javiercalamaroweb/posts/2054698064611886

Facu zaprezentował też flagę Fundacji Lautaro, która działa na rzecz osób chorych na leukodystrofie.

Źródło: https://losandes.com.ar/article/view?slug=haran

Jeśli chodzi o sam koncert, to ma się on odbyć w ramach Fiesta Nacional de la Vendimia – jest to bardzo popularny festiwal, którego tradycja wywodzi się z prowincji Mendoza i ma związek z zakończeniem winobrania w tym rejonie. W 2019 roku Festiwal będzie trwał od 26/02/2018 do 11/03/2018. Z tego co przeczytałam, wynika że jest to impreza zakrojona na ogromną skalę, a niektóre jej elementy są transmitowane na cały kraj. Koncert ma zostać sfilmowany i opublikowany, ma na nim też być „żywa” publiczność, a dźwięk ma być ponoć udostępniony przez słuchawki za pomocą jakiegoś specjalnego sygnału, ale to jest jeszcze kwestią uzgodnień, bo z założenia to wydarzenie nie może mieć żadnego negatywnego wpływu na środowisko.

Kronika wyprawy #AconcaguaMusic: https://aconcagua-2018/