Feliz Cumpleaños, Facundo Arana!

Facundo obchodzi dziś swoje 47 urodziny. Jakiś czas temu w jednym z wywiadów aktor powiedział:

Chciałbym, żeby czas zatrzymał się w tym momencie, chciałbym zostać tu i teraz, z moimi rodzicami, siostrami, przyjaciółmi, z moją rodziną, z muzyką i z zawodem, który tak kocham. Nie boję się powiedzieć, że moje życie jest teraz idealne. Marzyłem o tym, bardzo starałem się to znaleźć, aż wreszcie mi się to udało i cieszę się tym. Wiem, że prędzej, czy później, to się zmieni. Samo życie wszystko zmienia. Życie jest jak huśtawka, dlatego kiedy wszystko układa się tak zaskakująco dobrze, chcę żyć z wielką radością.

Powodzenia we wszystkim!
Feliz Cumpleaños, Facu!

A tak Facundo świętował w Tucuman, w towarzystwie Solity Silveyra i innych znajomych:

Źródło: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10157067551246635

 

 

Źródło: https://www.facebook.com/220267491500351/photos/

Źródło: https://www.instagram.com/lunadales/ (InstaStories)

W mediach społecznościowych zamieszczono wiele życzeń dla Facundo, większość jest od fanów, ale są też jedne bardzo szczególne – od Cris Morena (Cris Morena to ikona argentyńskiej telewizji i mama nieżyjącej już aktorki Rominy Yan):

Ale to nie wszystko. Niezwykła niespodziankę przygotowała dla Facundo sama Natalia Oreiro, która aktualnie koncertuje w Rosji. Natalia podczas koncertu połączyła się z Facundo przez komunikator internetowy i razem z publicznością na żywo odśpiewała mu 100 lat!

Reklamy

Facundo Arana jest wymieniany w obsadzie Victoria Small

Facundo Arana w niedawnym wywiadzie wspomniał, że w tym roku wróci do telewizji. Ujawnił wtedy, że prowadzi rozmowy z Telefe na temat swojego udziału w jednym z planowanych przez stację na ten rok seriali. Media właśnie ujawniły nieco więcej szczegółów na ten temat. Otóż serial, w którym ma grać Facundo nosi roboczy tytuł Victoria Small. Autorką scenariusza jest Érica Halvorsen, a w obsadzie oprócz Facundo Arana wymienia się: Marianę Genesio Peña, Julietę Díaz, Inés Estévez, Natalię Pérez, Nicolása Francella, Tomása Fonzi i Luciano Castro.

Na razie pojawiło się stosunkowo niewiele informacji o tej produkcji, ale z tego co przeczytałam, będzie to raczej serial kobiecy, dotyczący macierzyństwa i współczesnych rodzin.

Zdjęcia do serialu mają się rozpocząć już pod koniec kwietnia, ale emisję zaplanowano dopiero na drugą połowę bieżącego roku. Ma to być serial codzienny, liczący około 80 odcinków.

Do czasu rozpoczęcia zdjęć Facundo będzie uczestniczył w tourne’e sztuki Cartas de Amor, jaki będzie dalszy los sztuki na razie nie ujawniono.

Ciekawe czy te informacje się potwierdzą i jak duża będzie rola Facundo. Bardzo bym chciała, żeby tym razem Facu trafił na jakąś ambitniejszą rolę. Osobiście wolałabym zobaczyć go nawet w jakimś krótkim serialu w drugoplanowej roli, niż w kolejnej telenoweli, znów w roli typowego amanta. Czas pokaże czy tym razem Facundo dobrze wybrał…

A tak przy okazji… Skoro Facundo przyjął rolę w serialu Telefe, to raczej nie ma co liczyć, że projekt z Monicą Ayos, nad którym wspólnie pracowali w Meksyku dojdzie do skutku w najbliższym czasie. A szkoda, bo tamten serial zapowiadał ciekawie.

Źródło: https://www.diarioshow.com/la-pavada/Facundo-Arana

Facundo Arana był świadkiem wypadku drogowego (16/03/2019)

W sobotę podczas podróży z Santa Fe do Rosario Facundo Arana i Soledad Silveira  byli świadkami wypadku drogowego. Doszło do kolizji z udziałem auta osobowego i motocykla, w zdarzeniu uczestniczyła też chyba jakaś ciężarówka. Samochód osobowy wypadł z drogi i stoczył się na głębokie pobocze. Facundo natychmiast się zatrzymał, żeby sprawdzić czy może jakoś pomóc i pozostał na miejscu do czasu przybycia służb ratunkowych, którym zostawił namiary na siebie, gdyby były potrzebne jego zeznania. W zdarzeniu poszkodowane zostały trzy osoby, w tym jedna ciężko (ranni to motocyklista i osoby z osobówki). Facundo powiedział, że on i inni przypadkowi świadkowie czuwali przy rannych do czasu przyjazdu pogotowia, żeby w razie czego (np. zapalenia się pojazdu) ewakuować poszkodowanych. Na szczęście służby szybko przyjechały na miejsce i fachowo zajęły się rannymi. Aktor jeszcze przez jakiś czas pozostał na miejscu towarzysząc poszkodowanym, a następnie udał się w dalszą podróż do Rosario, gdzie wieczorem wspólnie z Soledad Silveyra wystąpił w sztuce Cartas de Amor.

Źródło: https://tn.com.ar/show/basicas/facundo-arana

Facu nie przeprowadził tam jakiejś spektakularnej akcji ratunkowej, nikogo nie reanimował, ani nie wyciągał z płonącego auta, ale zachował się jak należy – zatrzymał się, sprawdził czy może jakoś pomóc i towarzyszył poszkodowanym do czasu przyjazdu służb ratunkowych, jako świadek zostawił policji swoje dane i odjechał żeby nie robić zamieszania. Normalne ludzkie zachowanie.

Oczywiście obecność Facundo Arana na miejscu zdarzenia została uwieczniona na nagraniach wideo, które wkrótce pojawiły się w mediach społecznościowych. Niestety to smutny znak naszych czasów… Jedni pomagają, a inni nagrywają…

Osobna kwestia to postawa mediów internetowych, które natychmiast podchwyciły ten temat i wręcz prześcigały się w pisaniu o udziale Facundo Arana w tym zdarzeniu. Szkoda, że nikomu nie przyszło do głowy, żeby przy tej okazji napisać parę zdań o tym, jak należy się zachować w podobnej sytuacji, jak udzielić pierwszej pomocy, albo o tym jak ważne jest dobrowolne oddawanie krwi.

Facundo Arana poprowadził Auto Más Seguro 2018 (13/03/2019)

W środę 13/03/2019 Facundo Arana poprowadził imprezę Auto Más Seguro 2018. Korporacja CESVI Argentyna przy współpracy z różnymi instytucjami i firmami co roku wybiera najbezpieczniejsze auta w swoich kategoriach i nagradza ich producentów. W tym roku obyła się już dwunasta edycja tego plebiscytu, a na prowadzącego wybrano aktora Facundo Arana. Wśród laureatów znalazły marki: Ford, Volkswagen, Citroën, Chevrolet, Fiat i Mercedes. Impreza odbyła się w Pilar i miała przyciągającą wzrok oprawę w postaci „ciekawie” wystylizowanych modelek, z którymi Facundo nie omieszkał się sfotografować.

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bu-iO7jnCHY/

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bu_mrYynzr5/

Podczas tego wydarzenia najważniejsze były oczywiście auta i bezpieczeństwo, ale nas najbardziej interesuje Facundo. Aktor tym razem podporządkował się konwenansom i wystąpił w ciemnym garniturze i niebieskiej koszuli. Udało mi się wyszukać kilka zdjęć i nagrań z tego wieczoru, oto one:

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bu_nVRwAeh3/

Źródło: https://twitter.com/raulbarcelook/status/1106195395724619776

Źródło: https://twitter.com/aleginart/status/1105997923047927808

Źródło: https://twitter.com/aleginart/status/1105965600134873088

A tutaj próbka tego, jakim prowadzącym był Facundo. Moim zdaniem poszło mu całkiem nieźle, szczególnie kiedy wypowiadał się spokojnie, normalnym tonem. Niestety kiedy potrzebna była większa siła głosu wypadał nieco słabiej. Ale ogólna ocena oczywiście pozytywna.

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bu_UrhLhp9h/

Nie da się ukryć, że prowadzenie takich imprez jest to jakiś rodzaj chałturzenia, ale ja osobiście nie widzę w tym nic złego. Facundo jest aktorem, czyli w jakim sensie człowiekiem do wynajęcia, który ma zagrać powierzoną mu rolę. Tu wcielił się w postać prowadzącego.  Jeżeli impreza była na poziomie, produkt też w porządku, w dodatku w jakimś sensie promowano tam bezpieczeństwo, to czemu nie.

Facundo Arana na gali wręczenia nagród Estrella de Mar 2019

W poniedziałek 11/02/2019 w hotelu Sheraton w Mar del Plata odbyła się doroczna ceremonia wręczenia nagród teatralnych Estrella de Mar 2019. Uroczystość była transmitowana przez TV Publika i można ją było obejrzeć zarówno w telewizji, jak i online. Sztuka Cartas de Amor była nominowana  w trzech kategoriach: aktorka – Soledad Silveyra, aktor – Facundo Arana i producent – Javier Faroni, jednak żadna z tych osób nagrody nie zdobyła. 

Źródło: https://www.lacapitalmdp.com/premios-estrella-de-mar/#lb-gallery82

Facundo Arana na ceremonię przybył z żoną Marią Susini. Maria wystąpiła w dość odważnej, czerwonej, zwiewnej sukni do ziemi, a Facundo zaprezentował się klasycznie – w ciemnym garniturze i białej koszuli. Oboje wyglądali bardzo elegancko.

Źródło: https://www.infobae.com/teleshow/fotos

Wiadomo, że największym zainteresowaniem i splendorem ciszyli się laureaci, w związku z tym zdjęć tych nienagrodzonych gwiazd jest znacznie mniej, a że Facundo ostatnio nie wywołał żadnej kontrowersji, to nie znalazł się pod obstrzałem dziennikarzy i fotoreporterów, ale to co znalazłam z jego udziałem, to udostępniam:

Źródło: https://www.instagram.com/p/BtwsaDcFnbU/

Źródło: https://twitter.com/natamdq/status/1095164998366711808

 

 

Źródło: https://quedigital.com.ar/cultura/la-alfombra-roja-de-los-estrella-de-mar-2019/

Źródło: https://www.facebook.com/quediariodigital/photoseater

Źródło: https://www.facebook.com/elmarplatensecom/posts/1105474386301517

Źródło: https://www.instagram.com/lajauladelamoda/ (InstaStories)

W sumie to mogłabym zakończyć ten wpis na powyższym akapicie, bo niewiele więcej pozytywnego mam do powiedzenia. Uroczystość miała bardzo dziwny przebieg i kompletnie mi się nie podobała, a właściwie to nie podobało mi się to, co zastało zaprezentowane w TV Publica. Nie chcę się tu wdawać w żadne polityczne dywagacje, ale podejrzewam, że taki a nie inny przebieg tej uroczystości był uwarunkowany tym, co obecnie dzieje się w Argentynie (kryzys gospodarczy, zmiany zachodzące w argentyńskim społeczeństwie, zaangażowanie aktorów w politykę itp). Ale nie bądźmy aż tak podejrzliwi i przyjmijmy, że stało się tak ze względu na transmisję w ogólnokrajowej telewizji i konieczność trzymania się określonych ram czasowych.  Zacznę od tego, że nagrody były wręczane w hotelu Sheraton, a nie jak dawniej w Teatro Auditorium. Pomieszczenie, w którym odbywała się gala sprawiało kiepskie, wręcz przytłaczające wrażenie – wyglądało na niskie i ciemnie. Nagrody wręczano jakby w wielkim pośpiechu, a laureaci nie mieli możliwości podziękowania, czy wypowiedzenia się. W związku z tym, że osobom nagrodzonym odebrano prawo do wypowiedzi, to na scenie odbywały się różnego rodzaju manifestacje. Pojawiły się osoby z ustami zaklejonymi taśmą, ktoś wystąpił z transparentem w ręku, ktoś próbował zabrać głos bez dostępu do mikrofonu, ktoś inny celowo odwrócił się tyłem do kamery. Chyba dlatego telewizja przez większość relacji pokazywała prowadzących – Yamilę Pecoraio i Juliána La Bruna, a nie nagrodzonych. Samo wręczenie nagród odbywało się na czymś w rodzaju podestu, wybiegu czy sceny… sama nie wiem jak to nazwać, a dookoła była publiczność, więc siłą rzeczy laureaci zawsze znajdowali się do kogoś tyłem. Wyczytywano nazwisko zwycięzcy, szybko wręczano mu nagrodę, laureat ledwo zdążył się ukłonić i już sprowadzano go na dół. Ci bardziej uparci nie dawali się tak szybko „zrzucić ze sceny” i próbowali coś zamanifestować, choćby okazać szczery entuzjazm, ale wtedy kamery natychmiast kierowały się na prowadzących. Wyglądało to tak, że ci którzy mieli być tego wieczoru najważniejsi, czyli laureaci zostali zmarginalizowani do minimum. Dla mnie, jako dla widza było to żenujące i byłam zwyczajnie zakłopotana. Nie sądzę, żeby ta transmisja miała dużą oglądalność w telewizji. Oczywiście nie wszystko było złe, były też wybuchy szczerej, niczym nieskrępowanej radości ze zdobytego wyróżnienia, owacje na stojąco, występy artystyczne i zabawne momenty, ale całość nie zrobiła na mnie dobrego wrażenia. Dodam jeszcze, że transmisja nie odbywała się na żywo, ale z kilku minutowym poślizgiem, chyba żeby była możliwa cenzura. Po części oficjalnej odbyło się coś w rodzaju i konferencji prasowej i bankiet. 

Tak powstawała deska #DonarSangreSalvaVidas

Na Instagramie Facundo Arana i Camaronbrujo ukazały się zdjęcia z pracy nad deską surfingową. W pierwszej chwili pomyślałam, że są to zdjęcia z archiwalne – z 2018 roku, ale po dokładniejszym przyjrzeniu się stwierdzam, że to chyba nowy projekt, bo ubiegłoroczna deska nad którą pracował Facundo miała tradycyjny kształt, a ta ma „pęknięty” ogon. Zobaczymy co z tego wyniknie. #DonarSangreSalvaVidas

Źródło: https://www.instagram.com/p/BtjBnOTBnG_/

Kiedy cała powierzchnia deski zapełni się wpisami od osób z różnych stron Argentyny, a może i świata, to zostanie polakierowana i może nawet jeszcze w tym roku Facundo jej użyje. Przekonamy się niebawem.

Trochę najnowszych różności (01/2019)

To będzie kolejny wpis zawierający zdjęcia i informacje na różne, niekoniecznie związane za sobą tematy. Zapraszam do lektury:

Zacznijmy od bosonogiego Facundo. Nie wiem czemu na tym zdjęciu Facu jest bez butów, na innych fotkach z tego dnia miał na nogach crocsy. Zdjęcie zostało zrobione 17/01/2019 w Espacio Clarin, gdzie poszczególne prowincje mają swoje „stoiska”. 

Źródło: https://www.clarin.com/espacio-clarin/fotogalerias

Źródło: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=2007839022638007

To zdjęcie zostało zrobione w dzień obchodów 76 rocznicy Torre Tanque. Wieczorem Facundo miał tam krótkie wystąpienie na temat znaczenia racjonalnego korzystania z istniejących zasobów wody, wcześniej spotkał się z kompetentnymi w tym temacie osobami.

Źródło: https://twitter.com/PRENSAOSSE/status/1090736790485590020

Nie wiem jak to się stało, ale wcześniej te zdjęcia umknęły mojej uwadze, a są dość znaczące. Możemy na nich zobaczyć słynną argentyńską aktorkę Gracielę Borges z obsadą sztuki Cartas de Amor. Graciela razem z dziennikarką Natą Alvarez wybrała się do teatru, żeby zobaczyć najnowszą pracę swoich przyjaciół – Soledad i Facundo.

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bs0TtPhBg28/ 

Źródło: https://www.instagram.com/p/BsvogUpl-WZ/

Źródło: https://www.instagram.com/p/BsuNwy7F9WE/

Pozostając w temacie Listów Miłosnych proponuję wysłuchać krótkiego wywiadu z Facundo Arana dla Radio Cadena 3. Z Facu rozmawiała Micaela Rodríguez.

Źródło: https://www.cadena3.com/noticias/espectaculos/facundo-arana

Na koniec mam dwa filmiki, na których możemy zobaczyć jak dzieci Facundo i Marii spędzają czas w Mar del Plata. Na pierwszym jest coś w rodzaju fotorelacji z jazdy konnej, a na drugim India chyba próbuje się „zaprzyjaźnić” z lisem. Filmiki znajdują się na Instagramie Marii, żeby je obejrzeć wystarczy kliknąć w poniższe zdjęcia:

                       

Facundo Arana & L’ Alquimia Loca- Teatriz 31/01/2019 (FOTO)

W poprzednim wpisie zamieściłam sporo nagrań z koncertu Facundo Arana & L’ Alquimia Loca, który odbył się 31/01/2019 w Klubie Teatriz w Mar del Plata. Skoro było wideo, to teraz czas na foto. Niestety zdjęć pojawiło się bardzo mało, a już dobrej jakości, to prawie wcale, ale udostępniam to, co znalazłam. 

Facundo & Los Guarros. Z tego zdjęcia udało mi się rozpoznać Javiera Calamaro, Daniego Oroño, Marcelę Wonder i Facundo Arana

Źródło: https://www.facebook.com/LosGuarrosfansclub

Poniższe zdjęcie jest o kilka dni starsze, ale też w temacie, więc wklejam je tutaj:

Źródło: https://www.facebook.com/LosGuarrosfansclubOficial/photos/

Fan Club Facundo: Maria Susini, Soledad Silveyra, Nata Alvarez

Źródło: https://www.instagram.com/alvareznata/ (InstaStories)

Źródło: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=370853107038566&set

Źródło: https://www.instagram.com/p/BtZHvVxABgD/

PS Koncert okazał się sukcesem, a zainteresowanie było większe niż ilość dostępnych miejsc, dlatego w najbliższy czwartek 07/02/2019  Facundo Arana & L’ Alquimia Loca ponownie wystąpią w Klubie Teatriz i to chyba nie będzie koniec, bo kolejne planowane terminy to 17 i 20 lutego 2019.

 

Facundo Arana na obchodach 76 rocznicy Torre Tanque

30/01/2019 w Mar del Plata odbyło się coś w rodzaju święta tamtejszej wieży ciśnień, czyli Torre Tanque. Budowla ta jest zabytkiem architektury i jedną z wizytówek Mar del Plata. Z tej okazji kilka miejscowych instytucji (Obras Sanitarias, Turismo Mar del Plata i Cultura Mar del Plata) na terenie otaczającym budynek zorganizowało dużą imprezę o charakterze kulturalno-rozrywkowym. Motywem przewodnim tego święta bała woda, a dokładniej jej świadome wykorzystywanie. Przez cały dzień w okolicy Torre Tanque odbywały się różne mniejsze imprezy, ale kulminacja obchodów miała miejsce wieczorem. Najpierw na scenie wystąpiła Miejska Orkiestra Symfoniczna Mar de Plata, a później zagrał zespół rockowy La Bersuit. Do rozpoczęcia tej części obchodów został zaproszony Facundo Arana. Aktor wygłosił coś w rodzaju wstępu i krótkiej prelekcji, w której podzielił się swoimi wskazówkami, jak dbać o nasze zasoby wody.

Źródło: https://twitter.com/CulturaMGP/status/1090750123909545984

Źródło: https://www.facebook.com/EspacioClarinOk/videos/548691465635653/

Facundo Arana na Día de San Juan w Espacio Clarin (28/01/2019)

W poniedziałek 28/01/2019 w Mar del Plata w Espacio Clarin obchodzony był dzień specjalny poświęcony prowincji San Juan. Z tej okazji odbyło się tam wiele bardzo imprez, między innymi degustacja regionalnych potraw i produktów, występy zespołów pochodzących z prowincji San Juan i dyskusja na temat gastronomii i enologii (winoznawstwo), którą poprowadził Facundo Arana. Poniżej kilka zdjęć z tego wydarzenia:

Źródło: https://elmarplatense.com/2019/01/28/el-dia-de-san-juan

Źródło: https://www.instagram.com/mairamartinezrojas_/ (InstaStories)

Źródło: https://www.facebook.com/mauriciodario.baron

 

Źródło: https://www.instagram.com/p/BtMZa1iHmy6/

Kolejna porcja różności z Mar del Plata (01/2019)

Facundo ma najwyraźniej za mało bransoletek, bo będąc w klubie Honu Beach w Mar del Plata razem z Marią  zajęli się wytwarzaniem tych ozdób 😉

Źródło: https://www.instagram.com/honubeach.mardelplata/ (InstaStories)

Przyjacielski debel: amatorzy Facundo Arana i Luis Sterlicchio spotkali się na korcie w Clubde Raqueta z prawdziwymi mistrzyniami: Cecilię Baccigalupo i Chiną Mazzuchi. Strój Facundo jak zwykle pozostawia wiele do życzenia… Ale trudno… Te facet już się chyba nie zmieni…

Źródło: https://www.instagram.com/p/BtEvcATHZXK/

Któregoś wieczoru Maria niespodziewanie przyszła zobaczyć spektakl Cartas de Amor. Facu był zachwycony. Maria ostatnio bardzo ładnie wygląda, jest taka… promienna.

Źródło: https://www.instagram.com/p/BtCmOtrHetu/

W czwartek 24/01/2019 Facundo odwiedził Radio Rock & Pop i wziął udział w programie Dos Por Uno:

Na koniec zostawiłam najważniejszą wiadomość: W czwartek 31/01/2019 w Teatro Club Teatrizo odbędzie się recital Facundo Arana & L’Alcumia Loca. Wstęp wolny, ale ilość miejsc ograniczona.

Źródło: https://twitter.com/marcelopasetti/status/1088906319736770562

Teatr, Muzyka, Rodzina – czyli wszystkiego po trochu… (01/2019)

Zebrało mi się trochę różnych materiałów, które same w sobie są nieco za skromne na oddzielne wpisy, ale wszystkie razem powinny stworzyć całkiem sporą porcję ciekawych nowinek. Zapraszam:

Zacznijmy od Cartas de Amor, a właściwie od wywiadu z Facundo i Soledad. Przypadkiem trafiłam na skan niedawno opublikowanego artykułu z Clarin-Spot:

Źródło: https://www.pressreader.com/argentina/clar%C3%ADn-clarin-spot/20190112

Pozostając w temacie Listów Miłosnych mam do zaprezentowania kilka nowych zdjęć związanych z tą sztuką, które wypatrzyłam ma Mundo Latino Russia:

Źródło: https://www.mundolatino.ru/forum/php/viewtopic.php?f=35&t=16915&start=40

Teraz będzie rodzinnie: Facundo z synem i  #TenMinutesChallenge

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bs1dB8TBBLT/

Zdjęcie pochodzi z sesji dla kolorowych magazynów. Zwróćcie uwagę na Marię – ciekawe, co mówiła, że aż tak gestykulowała.

Źródło: https://www.telebajocero.com/facundo-arana-y-maria-susini

Zawsze warto zabrać głos w dobrej sprawie. Facundo po raz kolejny spotkał się z chorym na leukodystrofię Lautaro i razem z Santim Minizem (mistrzem świata w surfingu) wsparł działania Fundación Lautaro.

Chyba szykuje się coś muzycznego… Okazuje się, że Facu będąc w Mar del Plata obywa z kilkoma muzykami próby w UC Dadson Studios. Zobaczymy co z tego wyniknie…

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bs-6g2dH9pb/

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bs_MU-enYSG/

Spotkania – Rodzina i przyjaciele (01/2019)

Nie samą pracą człowiek żyje… Dobrze, że Facundo i Maria o tym pamiętają i potrafią też znaleźć czas dla siebie i spotkania z przyjaciółmi, tutaj z Natą Alvarez i Defliną Frers:

Źródło: https://www.instagram.com/p/BspCpejndTt/

Facundo Arana z Agudito Huguito i Victorio D’Alessandro (Facu i Victorio grali razem w Noeche & Dia)

Źródło: https://www.instagram.com/p/BsuXGEmhKz-/

Facundo i Soledad na spotkaniu z przyjaciółmi w Sainte Jeanne Hotel Boutique & Spa, (na zdjęciu między innymi: Sol Sterlicchio, Mai Pereira Duarte, Beto Sterlicchio)

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bse4QicBX4Z/

Facundo ze swoją mamą – Matilde von Bernard

Źródło: https://www.instagram.com/facundoaranatagle/

Facundo i Maria z Soledad Garrido na siłowni w Honu Beach Mar del Plata

Źródło: https://www.instagram.com/p/BstZBmjnKXN/

#MeToo po argentyńsku i co Facundo ma z tym wspólnego

Od pewnego czasu w argentyńskich mediach głośnym echem odbijają się oskarżenia o nadużycia na tle seksualnym, wysuwane przez kilka tamtejszych aktorek, przeciwko gwieździe telewizji, znanemu aktorowi i piosenkarzowi – Juanowi Darthésowi. Afera wybuchała za sprawą aktorki Calu Rivero, która pod koniec 2017 roku ujawniła, że podczas pracy na planie serialu Dulce Amor (2012/13) doświadczyła niewłaściwego traktowania (czytaj: molestowania seksualnego) ze strony swojego serialowego partnera, którym był wówczas Juan Darthés. W konsekwencji tych wydarzeń, aktorka zrezygnowała z dalszego udziału w tej produkcji, mimo że serial cieszył się dużą popularnością i był dla niej szansą na rozwój kariery. Calu nie wystąpiła na drogę prawną, ale opowiedziała publicznie o tym, co ją spotkało. Do jej oskarżeń dołączyły dwie inne aktorki, które twierdziły, że w przeszłości doświadczyły podobnych zachowań ze strony tego samego aktora. Juan Darthés wszystkiemu zdecydowanie zaprzeczył i wystąpił na drogę sądową przeciwko Calu, oskarżając ją o zniesławienie i domagając się, żeby to sąd rozstrzygnął, kto ma rację. W argentyńskich mediach rozpętała się prawdziwa burza, która przeniosła się na portale społecznościowe, gdzie zwolennicy i przeciwnicy poszczególnych stron konfliktu toczyli ze sobą regularną wojnę na słowa. To właśnie wtedy, niejako na własne życzenie Facundo uwikłał się w ten temat. Podczas wywiadu dla programu telewizyjnego Intrusos z 1/01/2018 wypowiedział się na temat oskarżeń Calu Rivero przeciwko Juanowi Darthésowi. Powiedział coś w stylu, że owszem, Calu mogła czuć się molestowana, ale Juan wcale jej nie molestował. Dodał jeszcze, że zna Juana, bo z nim pracował, więc stąd to wie. Na koniec Facu pochwalił pomysł wstąpienia przez Darthésa na drogę sądową. Do tego doszła jeszcze wypowiedź Facundo na temat samorealizacji kobiet przez macierzyństwo i w ten oto sposób aktor stał się celem zmasowanego ataku na Twitterze, gdzie nieomal został „zlinczowany”, uznany za macho i odsądzony od czci i wiary. Z czasem negatywne komentarze pod adresem Facundo ucichły, ale jak wiadomo internet niczego nie zapomina, ale o tym później…

W rok po tych wydarzeniach kolejna kobieta oskarżyła Juana Darthésa o stosowanie wobec niej przemocy seksualnej. Thelma Fardin w emocjonalnym nagraniu ujawniła, że w maju w 2009 w Nikaragui (podczas tournée serialu Patito feo po krajach Ameryki Łacińskiej) padła ofiarą napastowania seksualnego, którego miał się wobec niej dopuścić Juan Darthés. Thelma miała wówczas 16 lat. Równolegle z nagłośnieniem sprawy w mediach Thelma poinformowała o złożeniu w Nikaragui (czyli tam gdzie miało dojść do napaści) zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Juan Darthés po raz kolejny zaprzeczył oskarżeniom mówiąc, że to nie prawda i że nic takiego nigdy nie miało miejsca, oraz zaapelował żeby pozwolić działać wymiarowi sprawiedliwości. I tu po raz kolejny pojawia się wątek Facundo Arana, bo kiedy Thelma Fardin ujawniła swoją historię, Facundo znów stał się celem ataków i pytań, jak się czuje jako obrońca gwałciciela?! Po tych wydarzeniach Facu podobnie jak kilka innych znanych osób ze świata show biznesu, które wcześniej broniły Juana Darthésa opublikował na swoim Instagramie i Twitterze wpis, w którym w imieniu swoim i swojej rodziny okazał wsparcie Thelmie Fardin i przeprosił Calu Rivero i pozostałe aktorki, że zamiast pozwolić działać wymiarowi sprawiedliwości próbował bronić tego człowieka. Napisał też, że jest zdruzgotany tym co się wydarzyło.

Tyle faktów, a teraz kilka zdań ode mnie… Jeśli to wszystko jest prawdą, to bardzo współczuję tym kobietom. Nikt, absolutnie nikt nie powinien doświadczać jakiejkolwiek przemocy, a przemocy seksualnej w szczególności, bo taka przemoc często wiąże się z nadużywaniem władzy i wykorzystywaniem zaufania, a chyba jedną z najgorszych krzywd jakich można doświadczyć, jest ta krzywda, którą wyrządzają nam ludzie, którym wierzymy i ufamy. Mam nadzieję, że wymiar sprawiedliwości jakoś sobie poradzi z tymi sprawami, ale obawiam się, że dojście do prawdy nie będzie łatwe… Gdyby się jednak okazało, że którekolwiek z tych zarzutów zostały spreparowane, dla osiągnięcia jakiegoś osobistego, czy wyższego celu, to szkody z tego tytułu będą niepowetowane i to nie tylko dla bohaterów tych wydarzeń, ale przede wszystkim dla ofiar przemocy seksualnej i dla organizacji je wspierających. 

Co do Facundo, to mam nadzieję, że jego przeprosiny były szczere i że napisał je z przekonania i z potrzeby serca, a nie z koniunkturalizmu. 

Na koniec dodam jeszcze, że jak zwykle w takich sytuacjach (mam tu na myśli różne medialne zawirowania) Facundo zniknął na kilka dni z mediów społecznościowych. Wkrótce się pewnie pojawi i opublikuje jakieś sympatyczne zdjęcie ze swoimi zwierzakami, albo z rodziną, a w przychylnych mu mediach pojawią się na ten temat miłe wzmianki… Nie raz i nie dwa już to przerabialiśmy… No cóż, każdy ma prawo dbać o swój wizerunek tak, jak uzna za stosowne, ale osobiście wolałabym, żeby Facu trochę rozważniej (i może rzadziej) rozmawiał z dziennikarzami, bo ostatnio nie ma w tej kwestii dobrej passy.

PS 1 Krótkie wyjaśnienie kto jest kim: Jeśli chodzi o Calu Rivero, to myślę, że ona i Facundo nigdy ze sobą nie pracowali, ale możecie ją kojarzyć ze wspomnianego wyżej serialu Dulce Amor (Słodka Miłość) który był emitowany w Polsce na TV Puls (chyba 2016/17). Calu w Słodkiej Miłości wcielała się w postać Natachy Bandi Ferri. Pozostałych uczestników opisanych przeze mnie wydarzeń też powinniście kojarzyć – Thelma Fardin to Laura, czyli przybrana córka Martina (Facundo Arana) z Sos Mi Vida, a Juan Darthés grał z Facundo w 099 Central, jego bohater nazywał się Nicolás „Popeye” González. W Polsce był też emitowany inny serial z jego udziałem – Sekret Laury (2004), gdzie Juan wcielił się w postać Agustína Rivero.

PS 2 Wszystkie przytoczone przeze mnie informacje dotyczące Calu Rivero, Thelmy Fardin i Juana Darthesa pochodzą z argentyńskich mediów internetowych, między innymi z Pagina 12, La Republica, Primicias Ya, Paparazzi, Clarin i innych.

Facundo Arana zaprasza do podpisania się na jego desce #DonarSangreSalvaVidas

Facundo właśnie wyjaśnił dlaczego na swojej desce namalował tylko połowę napisu Donar Sangre Salva Vidas. Otóż jest część jego nowego pomysłu na popularyzowanie oddawania krwi. Facu zapowiedział, że dokończenie napisu odbędzie się latem w Mar del Plata. A do tego czasu wszyscy chętni mogą się „wpisywać” na tej desce, to znaczy mogą na niej napisać skąd są i zostawić swój podpis. Kiedy na desce nie będzie już wolnego miejsca zostanie ona pokryta laminatem, żeby utrwalić napisy i zabezpieczyć deskę. 

Fajna akcja – z pomysłem i przesłaniem. Myślę, że takie z pozoru małe gesty zmieniają świat na lepsze. Szczerze popieram i żałuję, że sama nie mogę się podpisać na tej desce. W sumie to fajnie byłoby gdyby pojawiły się tam podpisy fanów Facundo rozsianych po całym świecie – w ten sposób powstałaby taka mapa Facundowego poparcia. W praktyce jest to oczywiście niewykonalne, ale może Facundo mógłby wpisać się za nas? Wyobrażam sobie to w ten sposób, że Facu opublikowałby na Instagramie jakiś post, a my zostawialibyśmy tam swoje dane – np. imię, kraj i miasto z którego pochodzimy, a Facundo wpisywałby to na deskę. Tylko obawiam się, że ta deska jest zdecydowanie za mała, żeby pomieścić namiary na wszystkich fanów Facundo…

Na koniec pozwolę sobie zauważyć, że Facundo namalował ten napis odręcznie. Muszę przyznać, że całkiem nieźle mu to wyszło.

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bqdba2iBAn3/

Facundo Arana buduje rampę

Podobno największą satysfakcję daje to, co się zrobi samemu…

Podejrzewam, że Facundo pełnił raczej rolę pomocnika, a za całość odpowiadał fachowiec od budowania ramp. Zdjęcia opublikował na swoim Instagramie Ricky Roich, projektant i konstruktor tego typu obiektów, który bardzo miło wypowiedział się o współpracy z Facundo. A to panowie budowniczowie i ich dzieło:

Źródło: https://www.instagram.com/p/BqdLa5oHZ1m/

Co Facundo Arana będzie robić w Mendozie?

W czwartek 22/11/2018 w Mendozie w hotelu Sheraton odbędzie się konferencja prasowa, na której zostanie zaprezentowane jakieś wyjątkowe wydarzenie sportowo-muzyczne z udziałem Facundo Arana i Javiera Calamaro.

Źródło: https://twitter.com/trenzacobre/status/1065264266037657602

PS Mnie osobiście Mednoza kojarzy się głównie z Aconcaguą, ale czy to o to chodzi i jaki to może mieć związek z muzyką – nie wiem. Wkrótce się przekonamy.

Nowa deska surfingowa autorstwa Facundo Arana

Pamiętacie deskę surfingową, którą Facundo Arana własnoręcznie zrobił będąc na początku roku w Mar del Plata? Otóż deska jest już prawie gotowa. Zostały jeszcze tylko elementy „ozdobne”. No i tym Facu zajmował się dzisiaj podczas odwiedzin w salonie (sklepie)  Camaronbrujo w Palermo. Zdobienia są dość nietypowe jak na deskę surfingową, ale bardzo typowe dla Facundo i jego społecznego zaangażowania. Otóż Facundo namalował na swojej desce napis Donar Sangre Salva Vidas, a przynajmniej jego część (przynajmniej na razie). Zdjęcia i wideo poniżej:

Czy Facundo Arana ma prawo być osobą prywatną?

W czwartek na Twitterze pojawiła się informacja, że w najbliższy weekend Facundo Arana przylatuje do Włoch, a konkretnie do Rzymu. W planach aktor miał podobno zamiar trochę pozwiedzać Wieczne Miasto, a w niedzielę zamierzał się spotkać z dość wąską grupą jego przyjaciół, czy znajomych, może też fanów.

Mnie osobiście ta informacja jakoś specjalnie nie podekscytowała, cóż… to po prostu kolejna podróż mojego ulubionego aktora, a to że będzie trochę bliżej niż zwykle, to przecież niczego nie zmienia, no może tylko tyle, że przez kilka dni będzie się znajdował na tej samej półkuli i w tej samej strefie czasowej co ja…

Kiedy informacja o przyjeździe Facundo do Rzymu wyszła na jaw, na Twitterze pojawiły się głosy niezadowolenia, a wręcz oburzenia, z tego że wizyta Facundo we Włoszech nie została wcześniej zapowiedziana publicznie (np w mediach społecznościowych) i że nie zorganizowano jakiegoś ogólnie dostępnego spotkania dla jego fanów z tej części świata. Kilka osób poczuło się bardzo zawiedzionych postępowaniem aktora  i oględnie mówiąc straciło do niego zaufanie i szacunek. Nie znam się za bardzo na internecie i mediach społecznościowych, ale takie coś to się chyba potocznie nazywa „gównoburza” (shitstorm?). 

Wydaje mi się, że Facundo od dawna przyjaźni się wirtualnie z kilkoma osobami z południa Europy (Grecja, Włochy). Jeśli dobrze pamiętam, to niektóre z tych osób odwiedzały go wcześniej w Argentynie. I to chyba w porozumieniu z nimi została zorganizowana ta wizyta. Co w tym dziwnego czy złego?! Dla mnie absolutnie nic. Przyjaciele, czy znajomi mieli ochotę się zobaczyć, to dogadali miejsce, terminy i się spotkali. Wydaje mi się, że nie ma o co „rozdzierać szat”… Każdy ma prawo spotykać się z kim chce i gdzie chce…

Praca Facundo, jego wystąpienia publiczne, koncerty, udzielane wywiady – to jest przestrzeń publiczna, do której każdy ma dostęp i wolno nam to oglądać, czytać, komentować. Reszta to sfera prywatna i z tej sfery wolno nam zobaczyć tylko to, co dana osoba publiczna sama zechce udostępnić – NIC WIĘCEJ! Jeśli Facundo postanowił przelecieć pół świata, żeby spotkać się z kilkoma wybranymi osobami to OK, jego prawo, wolno mu i nikomu nic do tego. Przyleciał tu za swoje pieniądze lub na koszt zapraszających go osób, zrobił to w swoim wolnym czasie, więc jakim prawem ktoś to w ogóle komentuje i ocenia?!

Tak sobie myślę, że ja to chyba nie jestem „prawdziwą fanką”, bo mimo mojej ogromnej sympatii dla Facundo, to jakoś szczególnie nie marzę o spotkaniu z nim. Wspólne zdjęcie i autograf nie jest dla mnie celem czy wartością samą w sobie, a na więcej podczas jakiegoś krótkiego spotkania w dużym gronie raczej liczyć nie można. W życiu zależy mi raczej na nawiązywaniu relacji z ludźmi, z którymi mam do czynienia na co dzień, a podczas kilkuminutowego spotkania ze znanym aktorem z drugiego końca świata, który w dodatku mówi w innym niż ja języku, nawiązanie jakichkolwiek relacji moim zdaniem jest zwyczajnie niemożliwe, a przynajmniej mało prawdopodobne. Bardzo cenię Facundo jako aktora i jako człowieka, uważam, że warto mówić o takich pozytywnych ludziach i upowszechniać ich postawę wobec życia, pracy, rodziny – dlatego prowadzę tego bloga, ale nawet przez myśl by mi nie przeszło, żeby jechać za nim do Włoch, czy gdziekolwiek indziej… Pewnie gdyby w mojej okolicy odbywało się jakieś otwarte spotkanie z Facundo, to poszłabym posłuchać i zobaczyć go na żywo. Pewnie gdyby nadarzyła się jakaś okazja, to poprosiłabym go o wspólne zdjęcie i skreślenie kilku słów dla czytelników tego bloga, ale to tyle… A gdyby to się z jakiegoś powodu nie udało to też nic wielkiego by się nie stało…

A tu wybuchała jakaś afera, bo Facundo nie postąpił tak, jak kilka osób by sobie tego życzyło! Nie rozumiem skąd w ludziach bierze się tyle złości, tyle jadu, tyle pretensji. To chyba musi być jakiś mega egocentryzm. Na Twitterze pojawiły się wpisy typu: JA chciałam, JA marzyłam, JA żądam, MI się należy, JA mam prawo – bo wspierałam, bo obserwowałam, bo słuchałam, bo oglądałam, bo kupowałam płyty… A skoro nie dostałam tego czego JA chcę, to przestaję obserwować i szanować (przedstawiłam to w dużym uproszczeniu, ale tak to mniej więcej można podsumować). No przepraszam, ale to zupełna dziecinada. Jeśli się kogoś lubi, szanuje, kocha, to nie żąda niczego w zamian… Ciekawe czy te „rozczarowane” osoby kiedykolwiek zrobiły coś w tej sprawie? Czy zabiegały o takie spotkanie, czy kontaktowały się z Facundo, albo jego przedstawicielami? Przecież takie rzeczy da się zorganizować. Tylko, że ktoś musiałby się tym zająć – ktoś musiałby podjąć rozmowy, zebrać chętnych do uczestnictwa, uzgodnić terminy, wynająć salę, pokryć koszty, zorganizować pobyt, zapewnić bezpieczeństwo gościowi i uczestnikom – ktoś musiałby wziąć na siebie odpowiedzialność. Jestem pewna, że nikt w tej sprawie nawet palcem wcześniej nie ruszył, ale teraz narzekać i mieć pretensje to potrafią… 

PS Napisałam wcześniej, że jakoś nieszczególnie zależy mi spotkaniu z Facundo, czy z jakąkolwiek inną znaną osobą, ale gdybym miała szansę jeszcze raz zobaczyć się z moją nieżyjącą już Babcią, gdybym mogła jeszcze raz się do niej przytulić i porozmawiać, to pojechałabym za nią na drugi koniec świata… Może jestem dziwna, może jestem z innej epoki, ale taką właśnie mam hierarchię wartości i dobrze mi z tym…