Historia pewnego zdjęcia i ciąg dalszy napisany przez życie…

Dziś opowiem Wam pewną piękną i wzruszającą historię. Pisałam o tym w 2015 roku, ale niedawno życie dopisało ciąg dalszy, dlatego postanowiłam wrócić do tego tematu. Ten wpis nie ma związku z Facundo, ale dotyczy aktorki Eugenii Tobal, z którą Facu kilkukrotnie grał w serialach (099 Central, Padre Coraje, Sos Mi Vida i Noche y Dia). 

Czytaj dalej

Facundo Arana jako juror w Pequeños Gigantes

W niedzielę 17/11/2019 stacja Telefe wyemitowała kolejny odcinek dziecięcego talent show Pequeños Gigantes (Mali Giganci). W każdym odcinku do stałego składu jury, który stanowią Soledad Pastorutti i Martina Stoessel zapraszany jest gość specjalny – tym razem był to Facundo Arana. 

Czytaj dalej

Problemy ze stroną

Jakiś czas temu jedna z moich czytelniczek w komentarzu zwróciła mi uwagę, że na blogu nie wyświetlają się zdjęcia. Nie zauważyłam tego, bo ja widzę stronę jako administrator, co więcej korzystam z niej tylko na laptopie i u mnie wszystko działało dobrze, ale kiedy się wylogowałam i zajrzałam na stronę jako zwykły czytelnik zobaczyła, że zdjęcia rzeczywiście się nie ładują – szczególnie na urządzeniach mobilnych. Nie wiem kiedy, ani dlaczego pojawił się ten problem i zupełnie nie miałam pomysłu jak sobie z nim poradzić. Było mi też zwyczajnie przykro, że mój dotychczasowy wysiłek poszedł na marne… Tak mnie to zirytowało, że byłam bliska zlikwidowania tego bloga, ale dałam sobie kilka dni na zastanowienie i znowu tu jestem…

Czytaj dalej

Rozmowa z Facundo Arana o Rosji i nie tylko

Aysylu Valeeva jest Rosjanką z Kazania, która prowadzi na YT kanał w języku hiszpańskim. Aysylu niedawno podróżowała z mężem po Ameryce Południowej, była też w Argentynie i spotkała się tam z Facundo Arana:

Proponuję skorzystać z napisów, w oryginale są po rosyjsku, ale automatyczne tłumaczenie jest całkiem dobre.

Źródło: https://www.facebook.com/elsykazan.oficial/posts/839557843093759

Facundo Arana – Kolejna porcja zdjęć i aktualności (05/2019)

Na początku maja Facundo odwiedził Paragwaj, gdzie oprócz zaprezentowania tamtejszym teatromanom sztuki Cartas de Amor uczestniczył też w spotkaniu z cyklu Conversatorio TIA. Opublikowałam już sporo materiałów z tego wydarzenia, ale natrafiłam na jeszcze kilka fajnych zdjęć, więc dlatego wracam do tematu.

Źródło: https://www.facebook.com/pamela.capello.7/posts/10215489479086426

A skoro znów jesteśmy w Paragwaju, to mam stamtąd jeszcze jedno zdjęcie – tym razem z hotelu, w którym mieszkał Facundo:

Źródło: https://www.facebook.com/fivehotelpy/posts/681425235624301

Pozostając w temacie hoteli, to znalazłam jedno zdjęcie Facundo i Soledad z Hotelu Guaminí:

Źródło: https://www.facebook.com/hotelguamini/posts/325185321494971:0

Poniższe zdjęcie zostało zrobione w La Torre Sanatorio San Martin, gdzie kręcone są niektóre sceny serialu Victoria Small z udziałem Facundo Arana. Czyżby niemowlę na rękach Facundo „grało” małą Victorię?

Źródło: https://www.facebook.com/Tueresquienmemaata/posts/2243723349007926

A skoro już jesteśmy przy serialu Victoria Small, to w ubiegłym tygodniu w Los Angeles odbyły się targi (pokazy) nowości telewizyjnych, na których Viacom zaprezentował swoje najnowsze propozycje, w tym codzienny serial Victoria Small.

Facundo Arana i Soledad Silveyra nadal podróżują po Argentynie ze sztuką Cartas de Amor. W połowie maja odwiedzili Podestę, gdzie występowali w przepięknym teatrze Coliseo Podestá. Znalazłam stamtąd kilka ciekawych zdjęć: 

Źródło: https://www.facebook.com/pg/tcoliseopodesta/photos/album

Wydaje się, że w tournee Cartas de Amor nastąpiła teraz krótka przerwa, najbliższy termin aktorzy mają chyba zaplanowany na 30 maja 2019, za to na czerwiec zapowiedziano dużo spektakli. Chyba tylko pierwszy weekend jest wolny.

Dramatyczne wydarzenia w San Antonio de Areco

W ubiegłym tygodniu brat Marii Susini i jego rodzina doświadczyli brutalnej napaści i rabunku. Zastanawiałam się czy w ogóle powinnam o tym pisać, bo ci, których ta tragedia spotkała nie są osobami publicznymi, a napaść na nich stała się powszechnie znana i głośna za sprawą ich pokrewieństwa z Marią Susini i powinowactwa z Facundo Arana. Jednak tak mną ta historia wstrząsnęła, że postanowiłam krótko o niej wspomnieć.

Czytaj dalej

Czy Natalia Oreiro i Facundo Arana jeszcze kiedyś razem zagrają?

Tekst przygotowałam na podstawie artykułu ze strony Radio Mitre z 18/04/2019, link w źródle.

Natalia Oreiro niedawno zakończyła trasę koncertową po Rosji, gdzie była owacyjnie przyjmowana przez swoich sympatyków. Podczas jednego z udzielonych tam wywiadów Natalia zdradziła, że oboje z Facundo Arana nie wykluczają możliwości wspólnej pracy, chociaż póki co nie istnieją w tej kwestii żadne konkretne plany.

Natalia po raz kolejny potwierdziła, że ona i Facu są bardzo bliskimi przyjaciółmi. Naty żartobliwie stwierdziła, że gdyby Facundo pojechał z nią w trasę, to ona sporo by zaoszczędziła, bo w Rosji dostaje od fanów mnóstwo prezentów – także przeznaczonych dla Facundo i żeby je wszystkie zabrać musi kupować dodatkowe walizki.

Sympatia Rosjan dla Natalii Oreiro i Facundo Arana ma swój początek w czasach emisji w tym kraju serialu Zbuntowany Anioł (Muneca Brava) i trwa do dzisiejszego dnia. Natalia cieszy się tam wyjątkową i niegasnącą popularnością, a Rosjanie traktują ją jak swoją rodaczkę.

Nie tylko w tym kraju widzowie chcieliby ponownie zobaczyć na telewizyjnych ekranach swoją ulubioną serialową parę. Mówiąc o możliwości wspólnej pracy Oreiro powiedziała, że jest to coś, czego oboje z Facundo by chcieli, ale lata mijają dla wszystkich i musiałaby to być historia zgodna z ich wiekiem, a nie próba powielenia tego co wydarzyło się dwadzieścia lat temu. W dalszej części tej wypowiedzi Natalia stwierdziła, że dla niej jako dla aktorki ważne jest, żeby grać role adekwatne do jej wieku i podejmować wyzwania z jakimi zmaga się jako kobieta. Dlatego ewentualny scenariusz musiałby dotyczyć historii dwojga dorosłych ludzi. Urugwajka nie zdradziła jakie jest prawdopodobieństwo powstania takiego serialu, ale jasno dała do zrozumienia, że chęci po obu stronach są.

Natalia tak podsumowała swoją wypowiedź:

Opowieść o dwojgu dorosłych ludziach nie musi być nudna, też może być zabawna, sympatyczna i z pomysłem. Ale problemy tych postaci, to muszą być problemy dorosłych, a nie nastolatków.  Jeśli będziemy czekać, to zrobimy historię miłosną staruszków.

Źródło: https://radiomitre.cienradios.com/oreiro

Osobiście nie sądzę, żeby Natalia i Facundo jeszcze kiedyś razem zagrali. Myślę, że wypowiedź Natalii to taki rodzaj kurtuazji i powiedzenie tego, co widzowie chcą usłyszeć. Chociaż przyznaję, że bardzo chciałabym jeszcze zobaczyć tę parę razem na ekranie, ale scenariusz musiałby być naprawdę dobry, bo na byle co, to szkoda psuć sobie dobrych wspomnień.

Wpis opatrzyłam kilkoma kadrami z serialu Sos Mi Vida.  

Feliz Cumpleaños, Facundo Arana!

Facundo obchodzi dziś swoje 47 urodziny. Jakiś czas temu w jednym z wywiadów aktor powiedział:

Chciałbym, żeby czas zatrzymał się w tym momencie, chciałbym zostać tu i teraz, z moimi rodzicami, siostrami, przyjaciółmi, z moją rodziną, z muzyką i z zawodem, który tak kocham. Nie boję się powiedzieć, że moje życie jest teraz idealne. Marzyłem o tym, bardzo starałem się to znaleźć, aż wreszcie mi się to udało i cieszę się tym. Wiem, że prędzej, czy później, to się zmieni. Samo życie wszystko zmienia. Życie jest jak huśtawka, dlatego kiedy wszystko układa się tak zaskakująco dobrze, chcę żyć z wielką radością.

A tak Facundo świętował w Tucuman, w towarzystwie Solity Silveyra i innych znajomych:

Czytaj dalej

Facundo Arana poprowadził Auto Más Seguro 2018 (13/03/2019)

W środę 13/03/2019 Facundo Arana poprowadził imprezę Auto Más Seguro 2018. Korporacja CESVI Argentyna przy współpracy z różnymi instytucjami i firmami co roku wybiera najbezpieczniejsze auta w swoich kategoriach i nagradza ich producentów. W tym roku obyła się już dwunasta edycja tego plebiscytu, a na prowadzącego wybrano aktora Facundo Arana. Wśród laureatów znalazły marki: Ford, Volkswagen, Citroën, Chevrolet, Fiat i Mercedes. Impreza odbyła się w Pilar i miała przyciągającą wzrok oprawę w postaci „ciekawie” wystylizowanych modelek, z którymi Facundo nie omieszkał się sfotografować.

Czytaj dalej

Facundo Arana na gali wręczenia nagród Estrella de Mar 2019

W poniedziałek 11/02/2019 w hotelu Sheraton w Mar del Plata odbyła się doroczna ceremonia wręczenia nagród teatralnych Estrella de Mar 2019. Uroczystość była transmitowana przez TV Publika i można ją było obejrzeć zarówno w telewizji, jak i online. Sztuka Cartas de Amor była nominowana  w trzech kategoriach: aktorka – Soledad Silveyra, aktor – Facundo Arana i producent – Javier Faroni, jednak żadna z tych osób nagrody nie zdobyła. 

Czytaj dalej

Tak powstawała deska #DonarSangreSalvaVidas

Na Instagramie Facundo Arana i Camaronbrujo ukazały się zdjęcia z pracy nad deską surfingową. W pierwszej chwili pomyślałam, że są to zdjęcia z archiwalne – z 2018 roku, ale po dokładniejszym przyjrzeniu się stwierdzam, że to chyba nowy projekt, bo ubiegłoroczna deska nad którą pracował Facundo miała tradycyjny kształt, a ta ma „pęknięty” ogon. Zobaczymy co z tego wyniknie. #DonarSangreSalvaVidas

Czytaj dalej

Facundo Arana & L’ Alquimia Loca- Teatriz 31/01/2019 (FOTO)

W poprzednim wpisie zamieściłam sporo nagrań z koncertu Facundo Arana & L’ Alquimia Loca, który odbył się 31/01/2019 w Klubie Teatriz w Mar del Plata. Skoro było wideo, to teraz czas na foto. Niestety zdjęć pojawiło się bardzo mało, a już dobrej jakości, to prawie wcale, ale udostępniam to, co znalazłam. 

Facundo & Los Guarros. Z tego zdjęcia udało mi się rozpoznać Javiera Calamaro, Daniego Oroño, Marcelę Wonder i Facundo Arana

Czytaj dalej

Facundo Arana na obchodach 76 rocznicy Torre Tanque

30/01/2019 w Mar del Plata odbyło się coś w rodzaju święta tamtejszej wieży ciśnień, czyli Torre Tanque. Budowla ta jest zabytkiem architektury i jedną z wizytówek Mar del Plata. Z tej okazji kilka miejscowych instytucji (Obras Sanitarias, Turismo Mar del Plata i Cultura Mar del Plata) na terenie otaczającym budynek zorganizowało dużą imprezę o charakterze kulturalno-rozrywkowym. Motywem przewodnim tego święta bała woda, a dokładniej jej świadome wykorzystywanie. Przez cały dzień w okolicy Torre Tanque odbywały się różne mniejsze imprezy, ale kulminacja obchodów miała miejsce wieczorem. Najpierw na scenie wystąpiła Miejska Orkiestra Symfoniczna Mar de Plata, a później zagrał zespół rockowy La Bersuit. Do rozpoczęcia tej części obchodów został zaproszony Facundo Arana. Aktor wygłosił coś w rodzaju wstępu i krótkiej prelekcji, w której podzielił się swoimi wskazówkami, jak dbać o nasze zasoby wody.

Czytaj dalej

Facundo Arana na Día de San Juan w Espacio Clarin (28/01/2019)

W poniedziałek 28/01/2019 w Mar del Plata w Espacio Clarin obchodzony był dzień specjalny poświęcony prowincji San Juan. Z tej okazji odbyło się tam wiele bardzo imprez, między innymi degustacja regionalnych potraw i produktów, występy zespołów pochodzących z prowincji San Juan i dyskusja na temat gastronomii i enologii (winoznawstwo), którą poprowadził Facundo Arana. Poniżej kilka zdjęć z tego wydarzenia:

Czytaj dalej

Teatr, Muzyka, Rodzina – czyli wszystkiego po trochu… (01/2019)

Zebrało mi się trochę różnych materiałów, które same w sobie są nieco za skromne na oddzielne wpisy, ale wszystkie razem powinny stworzyć całkiem sporą porcję ciekawych nowinek. Zapraszam:

Zacznijmy od Cartas de Amor, a właściwie od wywiadu z Facundo i Soledad. Przypadkiem trafiłam na skan niedawno opublikowanego artykułu z Clarin-Spot:

Czytaj dalej

Czy Facundo Arana ma prawo być osobą prywatną?

W czwartek na Twitterze pojawiła się informacja, że w najbliższy weekend Facundo Arana przylatuje do Włoch, a konkretnie do Rzymu. W planach aktor miał podobno zamiar trochę pozwiedzać Wieczne Miasto, a w niedzielę zamierzał się spotkać z dość wąską grupą jego przyjaciół, czy znajomych, może też fanów.

Mnie osobiście ta informacja jakoś specjalnie nie podekscytowała, cóż… to po prostu kolejna podróż mojego ulubionego aktora, a to że będzie trochę bliżej niż zwykle, to przecież niczego nie zmienia, no może tylko tyle, że przez kilka dni będzie się znajdował na tej samej półkuli i w tej samej strefie czasowej co ja…

Kiedy informacja o przyjeździe Facundo do Rzymu wyszła na jaw, na Twitterze pojawiły się głosy niezadowolenia, a wręcz oburzenia, z tego że wizyta Facundo we Włoszech nie została wcześniej zapowiedziana publicznie (np w mediach społecznościowych) i że nie zorganizowano jakiegoś ogólnie dostępnego spotkania dla jego fanów z tej części świata. Kilka osób poczuło się bardzo zawiedzionych postępowaniem aktora  i oględnie mówiąc straciło do niego zaufanie i szacunek. Nie znam się za bardzo na internecie i mediach społecznościowych, ale takie coś to się chyba potocznie nazywa „gównoburza” (shitstorm?). 

Wydaje mi się, że Facundo od dawna przyjaźni się wirtualnie z kilkoma osobami z południa Europy (Grecja, Włochy). Jeśli dobrze pamiętam, to niektóre z tych osób odwiedzały go wcześniej w Argentynie. I to chyba w porozumieniu z nimi została zorganizowana ta wizyta. Co w tym dziwnego czy złego?! Dla mnie absolutnie nic. Przyjaciele, czy znajomi mieli ochotę się zobaczyć, to dogadali miejsce, terminy i się spotkali. Wydaje mi się, że nie ma o co „rozdzierać szat”… Każdy ma prawo spotykać się z kim chce i gdzie chce…

Praca Facundo, jego wystąpienia publiczne, koncerty, udzielane wywiady – to jest przestrzeń publiczna, do której każdy ma dostęp i wolno nam to oglądać, czytać, komentować. Reszta to sfera prywatna i z tej sfery wolno nam zobaczyć tylko to, co dana osoba publiczna sama zechce udostępnić – NIC WIĘCEJ! Jeśli Facundo postanowił przelecieć pół świata, żeby spotkać się z kilkoma wybranymi osobami to OK, jego prawo, wolno mu i nikomu nic do tego. Przyleciał tu za swoje pieniądze lub na koszt zapraszających go osób, zrobił to w swoim wolnym czasie, więc jakim prawem ktoś to w ogóle komentuje i ocenia?!

Tak sobie myślę, że ja to chyba nie jestem „prawdziwą fanką”, bo mimo mojej ogromnej sympatii dla Facundo, to jakoś szczególnie nie marzę o spotkaniu z nim. Wspólne zdjęcie i autograf nie jest dla mnie celem czy wartością samą w sobie, a na więcej podczas jakiegoś krótkiego spotkania w dużym gronie raczej liczyć nie można. W życiu zależy mi raczej na nawiązywaniu relacji z ludźmi, z którymi mam do czynienia na co dzień, a podczas kilkuminutowego spotkania ze znanym aktorem z drugiego końca świata, który w dodatku mówi w innym niż ja języku, nawiązanie jakichkolwiek relacji moim zdaniem jest zwyczajnie niemożliwe, a przynajmniej mało prawdopodobne. Bardzo cenię Facundo jako aktora i jako człowieka, uważam, że warto mówić o takich pozytywnych ludziach i upowszechniać ich postawę wobec życia, pracy, rodziny – dlatego prowadzę tego bloga, ale nawet przez myśl by mi nie przeszło, żeby jechać za nim do Włoch, czy gdziekolwiek indziej… Pewnie gdyby w mojej okolicy odbywało się jakieś otwarte spotkanie z Facundo, to poszłabym posłuchać i zobaczyć go na żywo. Pewnie gdyby nadarzyła się jakaś okazja, to poprosiłabym go o wspólne zdjęcie i skreślenie kilku słów dla czytelników tego bloga, ale to tyle… A gdyby to się z jakiegoś powodu nie udało to też nic wielkiego by się nie stało… 

A tu wybuchała jakaś afera, bo Facundo nie postąpił tak, jak kilka osób by sobie tego życzyło! Nie rozumiem skąd w ludziach bierze się tyle złości, tyle jadu, tyle pretensji. To chyba musi być jakiś mega egocentryzm. Na Twitterze pojawiły się wpisy typu: JA chciałam, JA marzyłam, JA żądam, MI się należy, JA mam prawo – bo wspierałam, bo obserwowałam, bo słuchałam, bo oglądałam, bo kupowałam płyty… A skoro nie dostałam tego czego JA chcę, to przestaję obserwować i szanować (przedstawiłam to w dużym uproszczeniu, ale tak to mniej więcej można podsumować). No przepraszam, ale to zupełna dziecinada. Jeśli się kogoś lubi, szanuje, kocha, to nie żąda niczego w zamian… Ciekawe czy te „rozczarowane” osoby kiedykolwiek zrobiły coś w tej sprawie? Czy zabiegały o takie spotkanie, czy kontaktowały się z Facundo, albo jego przedstawicielami? Przecież takie rzeczy da się zorganizować. Tylko, że ktoś musiałby się tym zająć – ktoś musiałby podjąć rozmowy, zebrać chętnych do uczestnictwa, uzgodnić terminy, wynająć salę, pokryć koszty, zorganizować pobyt, zapewnić bezpieczeństwo gościowi i uczestnikom – ktoś musiałby wziąć na siebie odpowiedzialność. Jestem pewna, że nikt w tej sprawie nawet palcem wcześniej nie ruszył, ale teraz narzekać i mieć pretensje to potrafią… 

PS Napisałam wcześniej, że jakoś nieszczególnie zależy mi na spotkaniu z Facundo, czy z jakąkolwiek inną znaną osobą, ale gdybym miała szansę jeszcze raz zobaczyć się z moją nieżyjącą już Babcią, gdybym mogła jeszcze raz się do niej przytulić i porozmawiać, to pojechałabym za nią na drugi koniec świata… Może jestem dziwna, może jestem z innej epoki, ale taką właśnie mam hierarchię wartości i dobrze mi z tym…