Cartas de Amor – plany na przyszłość

Letni sezon teatralny w Mar del Plata powoli dobiega końca. Facundo Arana i Soledad Silveyra pozostaną na wybrzeżu do 5/03/2019, a po tym terminie wrócą do Buenos Aires.

W sposób naturalny nasuwa się więc pytanie: jaki będzie dalszy los sztuki Cartas de Amor? Okazuje się, że aktorzy wyruszą w objazd po kraju (i nie tylko), żeby w kolejnych miastach zaprezentować swoją najnowszą pracę. Udało mi się znaleźć kilka nadchodzących terminów:

  • 15/03/2019 – ATE Casa España, Santa Fe
  • 16/03/2019 – Teatro Broadway, Rosario
  • 30,31/03/2019 – Teatro Mercedes Sosa, Tucuman
  • 5,6,7/04/2019 – Teatro Metro, Montevideo (Urugwaj)
  • 25/04/2019 – Teatro Morón, Morón

Z całą pewnością nie są to wszystkie zaplanowane przedstawienia, ale póki co, tyle znalazłam. Informacje pochodzą głównie z FB.

Reklamy

Cartas de Amor – Aktualności (02/2019)

Sztuka Cartas de Amor święci kolejne sukcesy – widzowie co wieczór tłumie przychodzą na spektakl, a ich opnie są bardzo pozytywne.

Kolejna dobra wiadomość, to 3 nominacje do tegorocznej nagrody Estrella de Mar dla Cartas de Amor: nominację jako odtwórcy głównych ról dostali Facundo Arana i Soledad Silveyra oraz Javier Faroni jako producent. Nominacje zostały wręczone w czwartek 07/02/2019 w Teatro Colón.

Źródło: https://www.instagram.com/p/Btm9yfhhjUZ/

Czwartkową uroczystość uświetnił występ wokalistki Marceli Wonder, którą zapowiedział Facundo Arana.

Źródło: https://www.instagram.com/p/Btm9yfhhjUZ/

Uroczyste rozdanie nagród odbędzie się w poniedziałek 11/02/2019 w Mar del Plata w hotelu Sheraton.

Źródło: https://www.instagram.com/p/BtoQ0_MAFAu/ 

Na koniec mam jeszcze wywiad sprzed kilku dni z Facundo Arana dla Los Pochocleros:

Rozmowa toczy się wyłącznie wokół sztuki Cartas de Amor. Facundo najpierw opowiedział o tym, jak on i Soledad trafili do tego projektu, a następnie nakreślił historię powstania tekstu sztuki. Okazuje się, że to nie od początku była sztuka teatralna. Dramatopisarz A.R. Gurney został poproszony o wygłoszenia wykładu dla studentów na temat życia, miłości i postanowił to zrobić w formie listów, które kobieta i mężczyzna wymieniają ze sobą przez całe ich życie. Następnie poprosił żonę, żeby przeczytała z nim te listy przed studentami. Przed właściwym wykładem tekst został przećwiczony zaledwie trzy razy. Tyle wystarczyło, żeby słuchacze podczas wykładu śmiali się i płakali, a na koniec klaskali na stojąco. Dopiero po tym wydarzeniu ten tekst stał się sztuką teatralną. Pisarz poprosił aktorów, którzy w przyszłości będą grać w jego sztuce, żeby też ograniczyli się tylko do trzech prób. Skoro jemu i jego żonie tyle wystarczyło do przygotowania ich występu, to zawodowym aktorom też to wystarczy. Na pytanie o to co leży u podstaw tak dużego sukcesu sztuki w Mar del Plata i na wybrzeżu, Facundo odpowiedział: 

Wszyscy ludzie mają jedną wspólną cechę – kochamy i tego nie da się uniknąć. Kochasz, ale bywa że życie oddziela cię od tych, których kochasz. Mogą to być przyjaciele, wielka miłość, ktokolwiek. Żyjesz swoim życiem i nagle spotykasz się z kimś, kogo zawsze kochałeś. Nie ma wśród publiczności nikogo, kto nie przeżyłby czegoś takiego, kto nie powiedziałby: ten tekst jest dokładnie o mnie…

O swoich spotkaniach z widzami po każdym spektaklu Facundo powiedział: 

Spotkanie z publicznością po spektaklu jest logiczną kontynuacją zawodu. Zawód aktora to nie tylko te półtorej godziny na scenie, ale także komunikacja z publicznością. Artysta po prostu nie może tego uniknąć. Jeśli poświęcenie kilku sekund każdemu – wspólne zdjęcie, autograf – wywołuje uśmiech na czyjejś twarzy, to jak można tego nie robić?!

Streszczenie przygotowałam na postawie tekstu Ludmiłki z forum Mundo Latino Russia.

Ten wpis zakończę krótkim fragmentem recenzji ze strony Los Pochocleros: 

Adaptacja słynnego tekstu jest dość osobliwa, ponieważ nie ma tam spektakularnych kostiumów, imponującej scenografii, ani licznej obsady. Aktorzy po prostu czytają listy miłosne i interpretują je, udowadniając że czasami mniej znaczy więcej. W rezultacie to przedstawienie jest jednym z najpiękniejszych i najbardziej udanych  spektakli w tym sezonie.

Źródło: http://www.lospochocleros.com/2019/02/07/cartas-de-amor

Kolejny tydzień Listów Miłosnych

W temacie sztuki Cartas de Amor właściwie nie dzieje się nic nowego. Sztuka jest grana przez sześć dni w tygodniu (we wtorek, środę i czwartek w Mar del Plata, a w piątek, sobotę i niedzielę – na wyjeździe). Zainteresowanie sztuką jest całkiem spore, a opinie bardzo dobre.

Aktorzy grają, spotykają się z widzami, udzielają wywiadów. Czyli wszystko normalnie… Sporo nie ma nic nowego, to po co piszę ten post? Dla tego jednego zdjęcia:

Źródło: https://www.lacapitalmdp.com/toca-facundo-arana-con-lalquimia-loca-en-teatriz/

Uważam, że to jak dotąd najlepsze zdjęcie ze sztuki Cartas de Amor. Lepsze nawet od tych, których użyto do promocji spektaklu. Szkoda, że pojawiło się tylko jedno, a nie cała sesja. Zmieniając temat, to tym razem wokół Facundo panuje cisza medialna, a „skandalistką” okazał się jego sceniczna partnerka Soledad Silveyra. 

Cartas de Amor – dużo zdjęć i krótki opis (01/2019)

Zdjęcia pochodzą z poniedziałkowego spektaklu Cartas de Amor zagranego w Centro Cultural w Monte Hermoso. Wygląda na to, że Facundo i Soledad odnieśli tam prawdziwy sukces.

Facundo Arana i Solita Silveyra zapełnili salę w Centrum Kultury w swoimi „Listami miłosnymi”. Ostatniej nocy w zapełnionym po brzegi Centrum Kultury Soledad Silveyra i Facundo Arana, zaprezentowali Cartas de Amor. Jest to piękna komedia romantyczna, podczas której są odczytywane na głos notatki, listy i pocztówki, w których przez prawie 50 lat główni bohaterowie opowiadali sobie nawzajem o nadziejach, aspiracjach, marzeniach, rozczarowaniach, zwycięstwach i porażkach z ich życia. Oboje urodzili się w zamożnych rodzinach, o dobrej pozycji społecznej, są przyjaciółmi z dzieciństwa, a ich korespondencja zaczyna się od kartki z podziękowaniami za zaproszenie na urodziny i jest kontynuowana w pocztówkach z wakacji, a po nich następują listy.
Autorem Listów Miłosnych jest amerykański dramatopisarz A. R. Gurney, a argentyńską wersję z udziałem Facundo Arana i Soledad Silveyra wyreżyserowała Selva Aleman.

Źródło: https://www.facebook.com/MonteHermosoOficial/posts/2241799639266989

Jestem zachwycona tym, że sztuka święci takie sukcesy! I po raz kolejny przyznaję, że się myliłam w moich ocenach i że moje obawy były nieuzasadnione. Różnicy wieku między aktorami wcale tak mocno nie widać na scenie (przynajmniej na zdjęciach), recenzje które czytałam są dobre. Mimo dość skromnej promocji publiczność przychodzi chętnie na tę sztukę i każde przedstawienie kończy się owacją na stojąco. Co więcej, mam wrażenie że publiczność, która przychodzi na Cartas de Amor jest znacznie bardziej zróżnicowana i „wyrobiona teatralnie”, niż na przykład ta z Los Puentes de Madison. Z całym szacunkiem do Mostów Madison, ale wydaje mi się, że na tę sztukę przychodziły (i to po kilka razy) głównie panie w średnim wieku zauroczone Facundo. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów.

Facundo i Soledad na spotkaniu u Faroniego (15/01/2019)

We wtorek 15/01/2019 Javier Faroni (producent teatralny) zorganizował dla aktorów grających w wystawianych przez niego przedstawieniach lunch, który odbył się w Balneario Playas del Balcón. W spotkaniu udział wzięły obsady: Cartas de Amor, Chorros i El show de la menopausia. Wygląda na to, że wszyscy świetnie się bawili, a Facundo chyba nawet zakosztował kąpieli w oceanie. Mimo znakomitej atmosfery już po południu aktorzy musieli rozejść się do swoich teatrów, żeby przygotować się do wieczornych występów.

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bsrf1y4lB0u/

Źródło: https://www.instagram.com/p/BsqfZb8lndK/

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bsq34oUlteY/

Jak się mają Listy Miłosne po pierwszym tygodniu?

Minął pierwszy tydzień wystawiania listów miłosnych i chyba można śmiało stwierdzić, że zaczęło się bardzo dobrze.

Źródło: https://www.instagram.com/p/BsizVdDFRHO/

Publiczność chce oglądać sztukę i w przeciwieństwie do Mostów Madison nie są to tylko kobiety, bo przekrój widzów jest zdecydowanie bardziej zróżnicowany – od nastolatków do osób dojrzałych obu płci.

Na premierze widzów było sporo, ale sala nie była wypełniona w stu procentach. To poniekąd zrozumiałe, bo w Mar del Plata jest wiele teatrów i mnóstwo propozycji na spędzenie wieczoru, więc konkurencja jest duża, ale już wyjazdowe przedstawienia odbywały się przy pełnej sali. Każde przedstawienie kończyło się owacją na stojąco i gratulacjami dla aktorów.

Źródło: https://www.instagram.com/facundoaranatagle/ (InstaStories)

Przypomnę, że przez trzy dni w tygodniu – wtorek, środę i czwartek sztuka jest wystawiana w Teatrze Lido w Mar del Plata, a w weekendy aktorzy wyruszają do innych miejscowości na wybrzeżu i występują dla tamtejszych widzów.

Kiedy dowiedziałam się, że premiera przygotowywana jest w takim pośpiechu i że odbyło się tylko kilka prób, to bałam się, że będzie to jakaś przygotowana naprędce chałtura, ale na szczęście okazało się, że nie miałam racji i bardzo się z tego cieszę.

Przeczytałam kilka recenzji i ku mojemu zaskoczeniu są one bardzo pozytywne. Ich autorzy napisali, że obsada jest świetnie dobrana, że między aktorami jest chemia, że różnica wieku nie ma znaczenia, i że jest to prawdziwy teatr.

Nicolas Alan Medina (Los Pochocleros) 12/01/2019, fragment recenzji:

W tej prostej i zarazem skomplikowanej produkcji dwoje sławnych i utalentowanych aktorów prowadzi nas przez historię miłosną swoich bohaterów, czytając listy, które przesyłali do siebie nawzajem… 

Głęboko wierzę, że powinien to zobaczyć, każdy kto uważa się za artystę, ponieważ oprócz tego, że obejrzy piękny, ekscytujący spektakl, dostanie szansę przekonać się czym jest teatr i czego wymaga. To wyjątkowe teatralne doświadczenie.

Źródło: http://www.lospochocleros.com/2019/01/12/cartas-de-amor/

Wywiad z Soledad i Facundo dla Clarin (11/01/2019)

Z racji premiery sztuki Cartas de Amor w argentyńskich mediach ukazuje się sporo wywiadów z Soledad i Facundo, jednak nie sposób wspomnieć o nich wszystkich, dlatego staram się wybierać tylko te najciekawsze, no i te z których cokolwiek zrozumiałam. Do takich zaliczam rozmowę, jaką z aktorami Cartas de Amor przeprowadziła dziennikarka Clarin Sandra Commisso. Autor zdjęć Fabian Gastiarena. Poniżej krótkie streszczenie:

Na pytanie, jak doszło do ich obsadzenia w sztuce Cartas de Amor, aktorzy wyjaśnili, że kiedy nadarzyła się możliwość wystawienia tego spektaklu, to Facundo zadzwonił do Soledad i zaproponował jej udział w tym przedsięwzięciu. A że ona i tak chciała przyjechać na lato do Mar del Plata, to po prostu zamieniła urlop na pracę i bardzo się z tego cieszy. Facundo podobnie jak Soledad jest bardzo szczęśliwy, że może razem z rodziną spędzić lato w Mar del Plata i połączyć wypoczynek z pracą. Teatr Lido, w którym wystawiana jest sztuka Cartas de Amor miał być w tym sezonie zamknięty, a dzięki temu przedstawieniu znów ożył i co wieczór zapełnia się widzami. Soledad słusznie zauważyła, że ich sztuka nie jest typową propozycją na letni sezon, a jednak widzowie przyjęli ją bardzo dobrze. Sztuka opiera się na listach i pocztówkach pisanych przez dwoje bliskich sobie ludzi na przestrzeni prawie 50 lat. W dzisiejszych czasach pisanie, wysyłanie listów i ich przechowywanie wydaje się być jakiegoś rodzaju anachronizmem, ale kiedyś było to zupełnie normalne i oczywiste. Żeby napisać list trzeba usiąść, pomyśleć, napisać go, wysłać i poczekać na odpowiedź. Dziś już prawie nikt tak nie robi… Oboje aktorzy zgodnie stwierdzili, że w tej dziedzinie nastąpiła ogromna zmiana kulturowa. Ale im pisanie listów nie jest obce, wręcz przeciwnie. Facundo powiedział, że lubił pisać listy, bo pisanie wymaga zastanowienia się nad tym, co chce się przekazać. Z kolei Soledad zdradziła, że od lat przechowuje wiele listów (na przykład od swojego byłego partnera, czy od nieżyjącej już aktorki Chiny Zorrilla) i że od dziecka bardzo lubi papier listowy i pasujące do niego koperty, i obdarowuje nimi swoje wnuczki.

Kolejny temat rozmowy dotyczył aktualnych problemów społecznych i zmian jakie aktualnie zachodzą w Argentynie (legalizacja aborcji, przemoc na tle seksualnym, dyskryminacja kobiet). Facundo wypowiedział się dość ostrożnie i z zachowaniem „poprawności politycznej”.  Powiedział na przykład, że rodzice uczyli go  szacunku dla innych – bez względu na płeć i tego samego on stara się uczyć swoje dzieci – szacunku dla każdej żywej istoty i braku przemocy. Bardzo spodobała mi się postawa Soledad w temacie publicznego wypowiadania się na kontrowersyjne tematy. Aktorka stwierdziła, że od wielu lat jest zdeklarowaną feministką i ma wyrobione zdanie w wielu kwestiach, ale nie wypowiada się o nich publicznie, a na trudne czy kontrowersyjne tematy, takie jak dekryminalizacja aborcji czy przemoc na tle płciowym dyskutuje prywatnie – w gronie rodziny i przyjaciół. Na pytanie o to, do czego doprowadzi to, co teraz dzieje się w Argentynie aktorka stwierdziła, że ma nadzielę, że ludzie zaczną się nawzajem bardziej szanować i że świat zmieni się na lepsze. Powiedziała, że mamy obowiązek stawać się lepszymi ludźmi. Na koniec Facundo został zapytany o jego projekt z Javierem Calamaro – Aconcagua Music. Aktor krótko opowiedział o tym przedsięwzięciu i potwierdził jego datę – 23/02/2019.

Źródło: https://www.clarin.com/espectaculos/teatro/

Źródło: https://www.facebook.com/todoteatrook/photos/

Zachęcam do przeczytania całości, bo uważam że warto. Tłumacz google daje radę i tekst jest w miarę zrozumiały. Link do artykułu w źródle. 

Wywiad z Facundo i Soledad dla Avanza el Verano (08/01/2019)

Źródło: https://www.facebook.com/majo.garufi/videos/10217915344496340/

Premiera sztuki Cartas de Amor była dla mediów okazją do porozmawiania z grającymi w niej aktorami. Pojawiło się kilka wywiadów, z których wybrałam jeden, bo jest w nim mowa o spektaklu, a nie o skandalach i kontrowersjach.

Streszczenie:

Na początku rozmowy dziennikarka zauważyła, że w sztuce Cartas de Amor jest bardzo dużo tekstu. Aktorzy się z nią zgodzili, ale stwierdzili, że jest to świetny tekst – chwilami zabawny, a chwilami wzruszający. W trakcie przedstawienia widzowie mają okazję i do dobrej zabawy i do wzruszeń.

Z dalszej części rozmowy dowiadujemy się, że przygotowania do sztuki przebiegły bardzo szybko – odbyły się tylko cztery próby. Mimo, że jest już po premierze, to niektóre kwestie będą nadal korygowane – na bieżąco, bo nie wszystko da się przewidzieć wcześniej. Okazało się na przykład, że przedstawienie trwa nieco za długo, bo w trakcie przygotowań nie uwzględniono reakcji publiczności, a widzowie podczas spektaklu się śmieją, biją brawo i trzeba im na to pozwolić, więc konieczne będzie zmodyfikowanie tekstu. Tu należy wyjaśnić, że jest to adaptacja, wiec tekst nie jest identyczny jak w oryginale.

Ujawniono też, że po zakończeniu sezonu w Mar del Plata i na wybrzeżu aktorzy najprawdopodobniej wyruszą z tą sztuką w krótkie tournee po innych teatrach. Scenografia jest bardzo skromna, obsada liczy tylko dwie osoby, więc jak najbardziej będzie to możliwe.

Premiera sztuki Cartas de Amor z Soledad Silveyra i Facundo Arana

We wtorek 08/01/2019 w Teatro Lido w Mar del Plata odbyła się premiera sztuki Cartas de Amor z Soledad Silveyra i Facundo Arana.

Źródło: https://www.lacapitalmdp.com/cartas-de-amor/

Na premierę przybyło sporo widzów – sala była prawie pełna, a na koniec publiczność nagrodziła aktorów i reżyserkę gromkimi brawami. Scenografia jest bardzo skromna i prosta. Składa się ze stołu z drobnymi rekwizytami, dwóch identycznych krzeseł, sztalug i obrazu. Kostiumy są proste, ale eleganckie. Soledad występuje w długiej, zwiewnej czerwonej sukni, a Facundo w ciemnym garniturze i białej koszuli (Facu nareszcie wygląda tak jak lubię).

Na chwilę przed premierą Cartas de Amor – zdjęcia

Premiera sztuki Cartas de Amor już we wtorek 08/01/2018. Podejrzewam, że Facundo i Soledad spędzają sporo czasu na próbach, ale udało się im też spotkać poza teatrem. Dwa pierwsze zdjęcia zostały zrobione przed wejściem do Teatru Lido w Mar del Plata, a dwa kolejne w Casonas del Haras leżącym w Haras Santa María del Mar, gdzie chyba mieszka Facundo.

Na zdjęciu poniżej od lewej: Arturo Puig (mąż  Selvy Alemán, reżyserki sztuki Cartas de Amor),  Selva Alemán, Soledad Silveyra, Facundo Arana.

Źródło: https://www.instagram.com/p/BsWVJ3Uhg3L/

Źródło: https://www.instagram.com/p/BsV1p7XFT12/

PS Facu niestety znowu nie zabłysnął strojem, ale on się już chyba nigdy pod tym względem nie zmieni… Niestety… 😦

Już w najbliższy wtorek premiera sztuki Cartas de Amor!

We wtorek 08/01/2019 w Teatrze Lido w Mar del Plata odbędzie się premiera sztuki Cartas de Amor (Listy Miłosne) z Soledad Silveyra i Facundo Arana w reżyserii Selvy Aleman.

Źródło: https://www.instagram.com/p/BsJBcVzh7rr/

Przynajmniej na razie wokół przygotowań do premiery sztuki panuje niemal absolutna cisza – żadnych relacji z prób, żadnych wywiadów, minimalna promocja. Wiadomo jedynie, że Facundo i Soledad są już w Mar del Plata.

Źródło: http://acercarte.gba.gob.ar/evento/570-teatro-cartas-de-amor

Niestety i tym razem nie obyło się bez zamieszania wokół osoby Facundo Arana. Jeszcze do niedawna w sieci pojawiały się informacje, że tego lata aktor powróci na argentyńskie wybrzeże z monodramem En El Aire. Podawano nawet konkretne terminy i miejsca. Teraz okazuje się, że w tym sezonie sztuka En El Aire nie będzie wystawiana, a w ustalonych wcześniej terminach można będzie zobaczyć spektakl Cartas de Amor. W sumie dla widzów to chyba dobra zamiana, bo będą mogli zobaczyć swojego ulubionego aktora w nowym przedstawieniu, ale z punktu widzenia postronnego obserwatora, wygląda to co najmniej niepoważnie, żeby nie powiedzieć nieprofesjonalnie.

Kolejne terminy i pierwsze plakaty Cartas de Amor

Cartas de Amor na wybrzeżu Atlantyku:

13/01/2018 San Bernardo
19/01/2018 Miramar
21/01/2018 Monte Hermoso
25/05/2018 Santa Teresita
26/01/2018 San Bernardo
27/01/2018 San Clemente

Źródło: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=2205640609487812&set

Źródło: https://www.instagram.com/cartasdeamorok/

Patrząc na te zdjęcia nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to wszystko już było… i to całkiem niedawno. Te plakaty kojarzą mi się z Mostami Madison. Jasne ubrania, pastelowe rozmyte tło, błękitne niebo z pierzastymi chmurami, filtry wygładzające zmarszczki… Serio?! Aż tak trudno jest znaleźć kreatywnych ludzi, którzy będą umieli wymyślić coś nowego?! Do tego wcale nie mam pewności, czy Soledad i Faundo pozowali do tych zdjęć wspólnie. Na niektórych wyglądają tak, jakby ktoś niezbyt umiejętnie ich ze sobą „skleił” w programie graficznym. Nie wiem… Może się czepiam, ale to wszystko wygląda jakoś tak, byle jak… Jakby było robione w pośpiechu, na odczepnego, jak najmniejszym nakładem sił i środków…

Mam też wątpliwości co do doboru obsady. Absolutnie nic nie mam do Soledad Silveraya jako do aktorki – podobała mi się jej rola w Vidas Robadas, ale innych jej osiągnięć nie znam, więc tak właściwie, to nie wiem jaką jest aktorką. To co mi przeszkadza, to różnica wieku pomiędzy nią, a Facundo. Soledad jest dwadzieścia lat starsza od Facundo. I wcale nie mam tu na myśli tego, że Soledad jest za stara, a raczej chodzi mi o to, że to Facundo jest za młody. Jeżeli dobrze rozumiałam treść tej sztuki, to główni bohaterowie znają się od dzieciństwa, a ich znajomość trwa już około pięćdziesięciu lat. Skoro znali się jako dzieci, to powinni być w podobnym wieku, a jeśli ich znajomość trwa już ponad pięćdziesiąt lat, to aktorzy powinni być w wieku około 55-60 lat, a Facundo ma lat 46. Wiem, że w teatrze nie należy szukać dokładnego odzwierciedlenia rzeczywistości, rozumiem że aktorzy budują przed widzami rzeczywistość umowną, wiem że wiek, wygląd, płeć aktorów w jakimś sensie nie mają znaczenia, ale dwadzieścia lat różnicy, to chyba przesada… No nie pasuje mi to… 

A jednak! Cartas De Amor już wkrótce na scenie!

Soledad Silveyra i Facundo Arana już wkrótce wspólnie wystąpią na deskach teatru. Chodzi o sztukę Cartas De Amor (Listy Miłosne), która niebawem będzie miała premierę w Mar del Plata. Producentem jest oczywiście Javier Faroni, a reżyserię powierzono Selvie Aleman. Harmonogram przedstawia się następująco: we wtorki, środy i czwartki sztuka będzie grana w Mar de Plata w Teatrze Lido, a w piątki, soboty i niedziele aktorzy będą prezentować swoją pracę w różnych miejscowościach na wybrzeżu Atlantyku.

Facundo i Soledad pracowali razem w serialu Vidas Robadas.

Źródło: https://www.primiciasya.com/primicias/

Jestem mocno zaskoczona tymi informacjami, bo jeśli wierzyć doniesieniom prasowym, to do premiery zastało zaledwie dwa tygodnie, czyli bardzo mało czasu! Nie wiem, jak można przygotować spektakl teatralny w tak krótkim czasie?! Ale widocznie można… Oczywiście kibicuję temu projektowi, tak jak każdemu w którym uczestniczy Facundo. Mam tylko nadzieję, że będzie to ciekawa, dopracowana do ostatniego szczegółu interpretacja tej znanej sztuki, z perfekcyjnymi rolami Facundo i Soledad, a nie coś przygotowanego na szybko i byle jak, żeby tylko zaistnieć w letnim sezonie i wykorzystać aktualne zainteresowanie widzów teatrem…

Kilka zdań o sztuce:

Sztuka Alberta R. Gurneya stała się przebojem wystawianym przez wiele amerykańskich i europejskich teatrów. Ta dwuosobowa sztuka jest ważną, przejmującą historią losów dwojga zagubionych ludzi. Ludzi, którzy nie mogą bez siebie żyć, a którym histeryczne reakcje, przesadzone ambicje i – mimo wszystko – egoizm, żyć razem nie pozwalają. Bohaterami są Melissa i Andrew. Siedzą przy stole i piszą do siebie listy. Opisują swoje sukcesy i rozczarowania, wspominają dawne, niespełnione marzenia i spełnione nadzieje, przez lata rysują w ten sposób portret swojego bardzo skomplikowanego związku. 

Źródło: http://www.cdnspektakle.pl/listy_milosne.html

Facundo Arana En El Aire – terminy na styczeń 2019

Argentyńscy widzowie ponownie będą mogli zobaczyć Facundo Arana w monodramie En El Aire. Poniżej kilka terminów na styczeń 2019: 

  • 11/01/2019 godz. 22:00 Miramar
  • 12/01/2019 godz. 22:00 Mercedes
  • 18/01/2019 godz. 22: 00 Pinamar
  • 20/01/2019 godz. 22:00 Mayor Buratovich (Villarino)
  • 21/01/2019 godz. 22:00 Monte Hermoso

Źródło: http://acercarte.gba.gob.ar/evento/550-teatro-en-el-aire-con-facundo-arana

Aktualizacja:

Informacja nieoficjalna. Ze względu na zaangażowanie się Facundo Arana w nowy projekt teatralny Cartas de Amor zaplanowane na styczeń 2019 przedstawienia En El Aire nie odbędą się.

Facundo Arana wystąpi na AcercArte (01/2019)

W dniach 12 i 13 stycznia 2019 w Mercedes (miasto we wschodniej Argentynie, w prowincji Buenos Aires, nad rzeką Luján) odbędzie się cykl imprez o charakterze kulturalno-rozrywkowym pod ogólną nazwą AcercArte. Do udziału w tym wydarzeniu został zaproszony między innymi Facundo Arana. Oprócz niego wystąpią jeszcze Coti, Axel i Graciela Borges. Koncerty i przedstawienia będą się odbywać w Kompleksie Kultury La Trocha. Facundo wystąpi w sobotę 12/01/2019 ze swoim monodramem En En Aire.

Źródło: https://www.hoymercedes.com.ar/principal/2018/

Facundo Arana i Maria Susini na #LaCenaDeFaroni (06/11/2018)

We wtorek 06/11/2018 w hotelu Meliā w Buenos Aires odbyła się impreza na cześć teatru pod nazwą #LaCenaDeFaroni. Gośćmi na tym dorocznym spotkaniu organizowanym przez Faroni Teatro App są głównie aktorzy, którzy aktualnie współpracują z producentem teatralnym Javierem Faroni. Sądząc po zdjęciach goście świetnie się bawili:

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bp5fxb6FEVw/

Źródło: https://twitter.com/antonioricarte/with_replies

Źródło: https://www.instagram.com/hotelmeliabuenosaires/ (InstaStories)

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bp3aF46B38t/

Źródło: https://www.instagram.com/faroniteatroapp/ (InstaStories)

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bp511TZlepS/

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bp5Z9QPFhok/

Nowy projekt teatralny z udziałem Facundo Arana?

Dziś pojawiła się pierwsza wzmianka o nowym projekcie teatralnym z udziałem Facundo Arana. To kolejny pomysł producenta teatralnego Javiera Faroni na obsadzenie w teatrze Facundo Arana. Chodzi o sztukę „Listy miłosne” autorstwa amerykańskiego dramaturga i powieściopisarza Alberta Ramsdella Gurneya Jr. Jest to wzruszająca historia wielkiego, ale bardzo skomplikowanego uczucia dwojga ludzi – Melisy Gardner i Andrew Makepeacea Ladda III. Dialog między nimi prowadzony jest w formie listów pisanych na różnych etapach ich życia – w momentach radości i szczęścia, ale i w chwilach dramatycznych.

Po sukcesie sztuki Los Puentes de Madison podobno zrodził się pomysł, żeby kontynuować dobrą passę duetu F. Arana – A. Gonzalez jednak aktorka miała podobno odmówić, bez wysłuchania jakichkolwiek argumentów. Do roli Melisy brano też pod uwagę argentyńską piosenkarkę i aktorkę Valerię Lynch, jednak obecnie ma ona zbyt wiele zobowiązań zawodowych i nie może zaangażować się w kolejny projekt. Obecnie trwają poszukiwania aktorki, z którą Facuno będzie mógł stworzyć interesujący duet. Sztuka ma być wystawiona w Mar del Plata.

Źródło: https://20181022 https://20181025

Nie chcę się tu wymądrzać, bo moje kompetencje w tej kwestii są żadne, ale to chyba dobrze, że Pani Valeria Lynch się nie zgodziła, bo zupełnie jej sobie nie wyobrażam w jakimkolwiek duecie z Facundo, nawet gdyby to miało być tylko czytanie listów. Wygooglowałam ją i dowiedziałam się, że to artystka z dużym dorobkiem muzycznym i nie tylko, i na pewno zaszczytem jest współpracować z taką osobą, ale jakoś tych dwoje kompletnie mi do siebie nie pasuje… A co do Araceli Gonzalez, to chyba też się cieszę, że nie chce robić tej sztuki z Facundo. Wydaje mi się, że byłoby to jakieś takie wtórne, coś jak odcinanie kuponów od sukcesu Mostów Madion. Tamten etap się zakończył, to już zamknięty rozdział. Teraz jest nowy projekt i moim zdaniem powinna być nowa obsada. Myślę, że w Argentynie jest wiele utalentowanych aktorek, które zgodzą zagrać w tej sztuce.

Podsumowanie Mostów Madison

Czas wystawiania sztuki Los Puentes de Madison z Facundo Arana i Araceli Gonzalez w rolach głównych właśnie dobiegł końca.

Z tej okazji postanowiłam przygotować „małe” podsumowanie tego tematu. Wpis wyszedł mi bardzo długi, więc przeniosłam go ze strony głównej na oddzielną stronę. Pod poniższym linkiem można znaleźć wiele informacji o sztuce Los Puentes de Madison i sporo zdjęć. Zapraszam:

https://facundoaranapl.wordpress.com/los-puentes-de-madison/

Zmiany w harmonogramie Mostów Madison (10/2018)

W ubiegłym tygodniu ze względu na chorobę Araceli Gonzalez niektóre przedstawienia Los Puentes de Madison się nie odbyły. Nastąpiła zmiana harmonogramu – spektakle, które się nie odbyły zostały przesunięte na inne terminy. Przez 6 najbliższych dni ekipa Mostów Madison będzie w trasie, a ostatnie przedstawienie odbędzie się 22/10/2018 w Teatrze Miejskim w Lujan.

17/10/2018 Teatro Seminari, Escobar
18/10/2018 Casa de la Cultura, Pergamino
19/10/2018 Teatro Verdi, Canada de Gomez
20/10/2018 Teatro Broadway, Rosario
21/10/2018 Teatro Gran Ituzaingo, Ituzaingo
22/10/2018 Teatro Minicipal Trynidad Guevara, Lujan 

Poniżej kilka zdjęć z Teatro Coliseo z Podesty (12/10/2018):

Źródło: https://www.facebook.com/pg/tcoliseopodesta/photos/

Tak sobie pomyślałam, że byłoby fajnie, gdyby organizatorzy przeprowadzili jakąś relację na żywo w internecie z ostatniego spektaklu. Nie wiem czy coś takiego w ogóle jest praktykowane, ale byłby to piękny gest wobec widzów z odległych zakątków świata, którzy tak wiernie kibicowali tej sztuce przez cały czas jej wystawiania. 

Mosty Madison w Teatro Maria Auxiliadora (08/2018)

Niedawno natrafiłam na FB na album zdjęć ze sztuki Los Puentes de Medison z sierpnia 2018. Fotografie zostały zrobione 10/08/2018 w Teatro Maria Auxiliadora. Ze względu na ciągle te same kostiumy i scenografię wszystkie zdjęcia ze sztuki są do siebie bardzo podobne, ale mimo to każde nowe ujęcia potrafią mnie czymś zaskoczyć. Wybrałam oczywiście zdjęcia głównie z Facundo, ale na kilku jest też Araceli.

Album zawiera ponad 50 zdjęć, wszystkie fotografie opatrzone są logiem firmy Sanca Fotos – autora i właściciela zdjęć. Do obejrzenia wszystkich zdjęć w oryginalnym formacie zapraszam na FB Sanca Fotos, link w źródle.

Źródło: https://www.facebook.com/pg/Sanca-Fotos