Facundo Arana po raz kolejny apeluje o oddawanie krwi

Facu po raz kolejny opublikował w swoich mediach społecznościowych post, w którym apeluje o dobrowolne oddawanie krwi:

Każdego roku 14 czerwca obchodzony jest Światowy Dzień dobrowolnego oddawania krwi. Ale dawcy są potrzebni każdego dnia. Dawcy krwi i dawcy szpiku. To zależy tylko od Ciebie. Możesz iść do szpitala i zostać dawcą dla tych, którzy tego potrzebują. Możesz to zrobić od poniedziałku do piątku między 8:00 a 12:00. Zostaniesz powitany jako bohater, którym oczywiście jesteś. Kampania, którą rozpoczęliśmy wiele lat temu jest kontynuowana w różnych miejscach przez wiele innych osób. W hołdzie dla dr. Javiera Ureta Sáenz Peña, wszystkich ludzi z Fundaleu, każdemu hematologowi, pielęgniarkom oraz pamięci droktora Santiago Pavlovsky i Luis Agote. Ten ostatni w 1914 roku dokonał pierwszej w historii pośredniej transfuzji krwi!

Źródło: https://www.instagram.com/p/ByBSNozndyn/

Reklamy

Domowo i rodzinnie u Facundo Arana

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bx5ks51nTCW/

Źródło: https://www.instagram.com/facundoaranatagle/ (InstaStories)

Źródło: https://www.instagram.com/facundoaranatagle/ (InstaStories)

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bxx2sLaJ-Ag/

Okazuje się, że dzieci Facundo – India, Yaco i Moro mają swoje profile na Instagramie. Ujawnił to sam Facundo oznaczając je na jednym ze swoich zdjęć. Profile dzieci są prywatne (bardzo słusznie) i mam nadzieję, że rodzice czuwają nad tym, co ich pociechy udostępniają w internecie. Oto ich zdjęcia profilowe:

Facundo Arana – Aktualności i zdjęcia (04/2019)

Poniżej kilka „świeżych” zdjęć Facundo i jedno Marii. Zapraszam do obejrzenia. Zdjęcia nie są poukładane chronologicznie.

Facu i jego maszyna. Jedna fotka i reklama dwóch marek (Jeep i Camarón Brujo) załatwiona 😉 27/04/2019

Źródło: https://www.instagram.com/p/BwxBs5Zh4Of/

W piątek 26/04/2019 miała miejsce inauguracja nowego projektu deweloperskiego przy Calle Murillo 919, na którą zaproszono kilka znanych osób, między innymi Facundo Arana:

Źródło: http://fotosdelshow.com/actualidad/nuevo-emprendimiento/

Larrañaga Theatre, Salto (Urugwaj) 04/04/2019

Źródło: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.550581501639599&type=3

Sztuka Cartas de Amor nadal jest grana. Na przykład w tym tygodniu Facundo i Soledad grają od czwartku do niedzieli. Co będzie dalej nie wiem, bo na 29/04/2019 zapowiadano rozpoczęcie nagrań do serialu Victoria Small. 

Promocja Esteros del Iberá, 04/04/2019:

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bwu2Ac_lige/

Nawiązując do tego zdjęcia, to muszę przyznać, że jestem trochę rozczarowana tym, co zostało opublikowane w ramach promocji mokradeł Ibera startujących w plebiscycie na 7 Cudów Natury Argentyny. Sądząc po pierwszych materiałach jakie się pojawiły podziewałam się jakiegoś spektakularnego klipu ukazującego piękno i wyjątkowość tego miejsca, a to co się ukazało do tej pory jest moim zdaniem jakieś takie nijakie, jakby bez polotu i pomysłu…

Chwila odpoczynku w domu, 25/04/2019

Źródło: https://www.instagram.com/p/BwrZN5DhudB/

Źródło: https://www.instagram.com/facundoaranatagle/ (InstaStories)

Maria i jej nowe dzieło w trakcie powstawania, 24/04/2019:

Źródło: https://www.instagram.com/p/BwmyRTGhk4J/

Kontrowersyjny wpis Facundo o Rominie Gaetani

Niedawno Facundo Arana opublikował na swoim Instagramie kontrowersyjny wpis dotyczący aktorki i wokalistki Rominy Gaetani, który odbił się dość szerokim echem w mediach internetowych. Facundo i Romina znają się od lat, kilka razy grali razem, chyba w Chiquititas, a już na pewno w Yago, Pasion Morena i Noche & Dia.

Nie chcę się zbytnio zagłębiać w to, co napisał Facundo, bo nie do końca rozumiem jego słowa, a przede wszystkim nie rozumiem jego intencji, ale postaram się w miarę obiektywnie opisać tę sytuację. Na koniec napiszę też jakie jest moje zdanie w tej kwestii i to już będzie ocena czysto subiektywna.

W dużym skrócie i uproszczeniu chodzi o to, że Facundo we wpisie na Instagramie polecił, czy zarekomendował najnowszą piosenkę i teledysk w wykonaniu zespołu La Rayada, którego Romina jest wokalistką i chyba pogratulował Rominie, ale zrobił to w na tyle zawiły sposób, że trudno dociec, jakie były jego intencje. Facundo w swojej wypowiedzi nawiązał do losów Janis Joplin i Amy Winehouse, a one obie zmagały się z potężnymi uzależnieniami, więc skojarzenia nasuwają się same.

„…Myślałem, że umrze, że się okaleczy, że jej organizm nie wytrzyma… Jak Janis, czy Amy. Ni mniej, ni więcej. Nie sądzę, żeby spodobało jej się to, co piszę, ale do diabła z tym… Widziałem to wszystko. Powiedziałem jej to prosto w twarz. Przeszła przez piekło…”

Gdyby ktoś był zainteresowany całym postem Facundo, to proponuję zajrzeć na jego Instagram (link w źródle). Facundo jednak nie dał możliwości podyskutowania z nim, bo wyłączył w tym poście możliwość dodawania komentarzy.

Źródło: https://www.instagram.com/p/BwtJkT9Bxyk/

Rzeczony teledysk Rominy Gaetani i zespołu La Rayada można obejrzeć na YT. Piosenka nosi tytuł De una pasión i jest coverem.

Nie wiem nic o Rominie Gaetani, nigdy nie interesowałam się jej pracą, ani życiem. Nie mam pojęcia, czy rzeczywiście zmaga się, czy zmagała się w przeszłości z jakimikolwiek uzależnieniami, co ponoć w swoim wpisie zasugerował Facundo porównując jej losy do losów Janis Joplin i Amy Winehouse. Wiem tylko, że kiedy zdecydowała się odejść z serialu Noche & Dia, w którym kilka lat temu grała z Facundo Arana, jako oficjalną przyczynę podano problemy zdrowotne i emocjonalne, których aktorka nabawiła się po śmierci jej ojca (ataki paniki, stany lękowe). Nie wiem też jaki rodzaj relacji łączy Facundo i Rominę – czy są tylko znajomymi z pracy, czy przyjaciółmi, czy kontaktują się prywatnie i czy Facundo wiedząc o problemach swojej koleżanki próbował jej w jakikolwiek sposób pomóc. 

Na koniec, tytułem podsumowania kilka zdań ode mnie. Mam już swoje lata i pamiętam czasy, kiedy nie było powszechnie dostępnego internetu, a co za tym idzie nie było social mediów, ani telefonów komórkowych, tym bardziej takich wyposażonych w aparat, czy kamerę. W tamtych „zamierzchłych” czasach, kiedy ktoś się potknął, czy przewrócił, naturalną reakcją było podanie mu ręki, pomoc w podniesieniu się, pozbieranie rozsypanych zakupów… W dzisiejszych czasach naturalną reakcją jest wyjęcie telefonu i nagranie tego „śmiesznego” zdarzenia, a następnie wrzucenie go do sieci i czekanie na „lajki”. Sorry, ale moja mentalność i mój system wartości pochodzą z tamtych dawnych czasów i do dziś się nie zmieniły. Nie rozumiem potrzeby załatwiania czegokolwiek między dwojgiem ludzi za pośrednictwem portali społecznościowych. Ok, można publicznie ocenić czyjąś pracę, można ją zarekomendować albo skrytykować, ale po co przy tym wywlekać jakieś historie o cierpieniu, o piekle… To nawet nie chodzi o to, czy coś jest na rzeczy, czy nie… Jeśli zainteresowana osoba rzeczywiście ma jakieś problemy i poczuje potrzebę publicznego opowiedzenia o nich – to ok, ale jakim prawem pisze o tym ktoś inny?! Czemu to ma służyć? Co ma spowodować? Według mojego systemu wartości powiedzenie komuś kilku zdań prawdy, czy wyciągnięcie pomocnej dłoni do osoby którą się zna, z którą można się spotkać „face to face”, powinno się odbywać w realu a nie w internecie. Naprawdę nie trzeba tego robić przed kilkuset tysiącami instagramowych followersów. Sorry Facundo, ale tym razem ode mnie łapka w dół…

Uaktualnienie:

Po kilku dniach od opublikowania posta na temat Rominy w jednym z wywiadów Facundo odniósł się do tego co napisał. Powiedział, że nie wspomniał ani słowem o uzależnieniach, a porównując Rominę do Janis i Amy miał na myśli jej talent. Wyjaśnił, że jego słowa odnoszą się do 2015 roku, kiedy Romina była w złym stanie psychicznym spowodowanym utratą ojca. Facundo ponoć przeprosił za kontrowersje, które jego słowa wywołały. Nie wiem, bo nie znam hiszpańskiego i nic z tego wywiady nie zrozumiałam.

Szczerze mówiąc mnie słowa Facundo nie przekonują. Martwił się o Rominę w 2015 roku, a napisał o tym teraz – po czterech latach?! Bo nagrała nową piosenkę? Nie śledzę jej kariery, ale coś kojarzę, że po odejściu z Noche & Dia koncertowała, chyba nagrała nawet płytę, pewnie opublikowała też kilka teledysków. To czemu akurat ta piosenka i ten teledysk stały się powodem do wywlekania jakiś historii sprzed kilku lat. Nie rozumiem… Nie śmiem radzić człowiekowi tak obytemu z mediami, jak Facundo… ale może zanim się coś opublikuje, to warto by to było najpierw przeczytać i chwilę pomyśleć…

Chwila wytchnienia w domowym zaciszu… (17/04/2019)

W tytule użyłam określenia „domowe zacisze”, ale tak naprawę chodzi o daczę, którą Facundo i Maria mają w delcie rzeki Parana. Jest to działka, na której posadowiony jest ich drewniany dom (bez prądu), gdzie ponoć można dotrzeć tylko łodzią.

Facundo zawodowo ma za sobą dość intensywny czas, a w najbliższej przyszłości czekają go jeszcze większe wyzwania. Ale o tym napiszę później. Póki co chciałam Wam pokazać zdjęcia, którymi Facundo i Maria podzielili się na swoich Instagramach. Są to zdjęcia z ich posesji w Delcie, gdzie ostatnio wspólnie z dziećmi spędzili trochę czasu.

Co do planów zawodowych Facundo na najbliższe dni, to jest tego sporo. Już w czwartek 18/04/2019 Facundo i Solita wyruszają na kolejny etap tournee ze sztuką Cartas de Amor. Aktorzy występy mają zaplanowane niemal do końca kwietnia i to praktycznie każdego dnia. W międzyczasie mają się rozpocząć nagrania do nowego serialu Telefe Victoria Small. Facundo ponoć już uczestniczył w jakiś pracach organizacyjnych związanych z tą produkcją. Początek maja Facundo spędzi w Paragwaju, gdzie 02/05/2019 będzie uczestniczyć w czymś w rodzaju panelu dyskusyjnego czy wykładu, a przez 3 kolejne dni razem z Solitą Silveyra będą grać w Listach Miłosnych.

Źródło: https://www.facebook.com/TIAescuela/posts/10158537565153782:0

Źródło: https://www.reduts.com.py/evento/cartas-de-amor

Podejrzewam, że w maju produkcja Victoria Small ruszy już pełną parą, a jednocześnie sztuka Cartas de Amor nadal ma być grana. Jak to wszystko zorganizować w praktyce? Nie mam pojęcia… Ale na pewno Facundo ma wszystko uzgodnione z produkcjami obu przedsięwzięć i uda mu się to pogodzić (oby bez szody dla zdrowia i rodziny).

Pozostając w temacie serialu Victoria Small, to na postawie informacji, które ukazały się do tej pory można podejrzewać, że role męskie będą raczej poboczne, zdecydowanie mniej znaczące niż role kobiece. Historia ma się toczyć wokół czterech kobiet, które w jakimś sensie tworzą rodzinę, a raczej są ze sobą związane przez poniekąd wspólne dziecko. Jedna z bohaterek będzie matką zastępczą (surogatką), kolejna postać to transseksualistka, która jest dawcą spermy, a dwie kolejne kobiety będą to dziecko wychowywały.

Solita i Facundo wpasowują się w otocznie (Carmelo, 14/04/2019)

Niedziela 14/04/2019 była przedostatnim dniem pobytu Facundo Arana i Soledad Silveyra w Urugwaju. Wieczorem aktorzy wystąpili w Teatro Uama, ale zanim się tam udali to wybrali się na krótki spacer po Carmelo i po drodze wstąpili do jednej z kawiarni. Już z ulicy było widać, że obrusy w tym lokalu mają dokładnie taki sam wzór i kolor jak koszula Solity. Domyślam się, że Najprawdopodobniej to Facundo wpadł na pomysł, żeby to uwiecznić na zdjęciu. Co więcej pożyczył od obsługi obrus i podobnie jak Solita doskonale wpasował się w otoczenie.   

Źródło: https://www.instagram.com/p/BwPy8BslAY1/

Źródło: https://www.instagram.com/p/BwP2nIwgwHp/

Żeby już skończyć temat Urugwaju, to dorzucę tu jeszcze dwa zdjęcia „hotelowe”, pierwsze jest z Mercedes z Gran Hotel Brisas del Hum, a drugie z Carmelo Urbano Hotel.

Źródło: https://www.facebook.com/granhotelbrisasdelhum/posts/2097359586978949

Źródło: https://www.facebook.com/Carmelohotelurbano/posts/1532947060172466

Różne zdjęcia Facundo Arana (04/2019)

W Montevideo, w barze Facal, obok rzeźby Carlosa Gardela:

Źródło: https://www.facebook.com/BarFacal/photos/

Zdjęcie z pokoju hotelowego Facundo zrobione podczas jego niedawnego pobytu w Urugwaju:

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bv7lkuwBeV0/

Z Solitą w drodze do domu (aktorzy wracają z Urugwaju do Argentyny):

Źródło: https://www.instagram.com/p/BwAJlSxlHgo/

W domu (?) wspominając Honu Beach (Mar del Plata):

Źródło: https://www.instagram.com/p/BwE6qrOhCpu/

Prowincja Corrientes, Esteros del Iberá

Źródło: https://www.instagram.com/p/BwCqmmIB02Q/

Podziękowanie dla urugwajskiego dziennikarza i pisarza Graziano Pascale za książkę jego autorstwa:

Źródło: https://www.instagram.com/facundoaranatagle/ (InstaStories)

U fryzjera. Na zdjęciu z Alvaro Rivas w Estudio Cool Cuts:

Źródło: https://www.instagram.com/p/BwFkQd9Btja/

Wprawdzie ten post miał zawierać tylko zdjęcia, ale muszę tu dodać jeden zabawny filmik, który ma związek z ostatnią fotografią. Otóż podczas wizyty w salonie Cool Cuts Facundo wcielił się w rolę pomocnika fryzjera:

Koniec sezonu i zbliżający się powrót do domu…

Niezależnie od szerokości geograficznej czas płynie nieuchronnie, a pory roku zmieniają się, czy tego chcemy, czy nie… W Argentynie lato dobiega końca i powoli zbliża się jesień.  Po spędzeniu niezwykle udanych dwóch miesięcy na wybrzeżu Atlantyku Facundo Arana szykuje się już do powrotu do Buenos Aires. Jego najnowsza deska pożegnała się już z oceanem i spoczęła w przechowalni Camaronbrujo.

Facu podzielił się kilkoma materiałami z jego ostatnich dni nad morzem: 

Źródło: https://www.instagram.com/facundoaranatagle/

Sądziłam, że Maria i dzieci kilka dni temu wrócili do Buenos Aires, bo w Argentynie chyba właśnie zaczął się rok szkolny, ale najwyraźniej nie, bo w sobotę 02/03/2019 Maria i Facundo byli w Haras Santa Maria del Mar na zawodach jeździeckich, a w niedzielę wszyscy towarzyszyli Facundo w teatrze. Z tego co pamiętam Facu ostatni raz gra chyba 05/03/2019, więc po tej dacie raczej na pewno rodzina Arana Susini wróci do domu. 

Motoryzacyjne fotki Facundo i Marii (02/2019)

Facundo i Maria podzieli się ostatnio zdjęciami o tematyce motoryzacyjnej. Facu w swoim wpisie zaprosił chętnych na wspólną podróż do Teatro Toledo w Necochea prezentując przy okazji jeepa, który aktualnie jeździ, a Maria miała problemy z akumulatorem i ten wpis to podziękowanie za pomoc dla firmy, która dostarczyła jej nowy. Obie fotki bardzo są bardzo fajne, chociaż nietrudno zauważyć, że zawierają „lokowanie produktu”.

Źródło: https://www.instagram.com/p/BuUdG2Jhb0I/

Źródło: https://www.instagram.com/p/BuXEMxHnE7J/

To się nazywa miłość – Facu i Negra

Facundo: Co się dzieje? No co się dzieje? Tęskniłaś za mną? No powiedz… Tak, wiem, wiem… Jesteś zadowolona? Kto się Tobą zajmował? No kto? Naprawdę, tęskniłaś za mną? Ile lat już jesteś u mnie? Tęskniłaś za mną? Bardzo? Tak, ja też! Bardzo się za Tobą stęskniłem! Tak, moja Kochana…

Źródło: https://www.instagram.com/p/Bsk6REtB9NU/

Facundo, Maria i dzieci – Lato w Mar del Plata

Źródło: https://www.instagram.com/p/BsY6biUnge2/

Facundo Arana, jego żona Maria Susini i ich dzieci po raz kolejny spędzają lato w znanym argentyńskim kurorcie Mar del Plata. Ich pobyt w tym miejscu na związek z pracą Facundo, a konkretnie z występami w sztuce Cartas de Amor. Tym razem nic nie pisano o tym, gdzie rodzina się zatrzymała. Może wzorem roku ubiegłego wynajęli dom, albo na przykład zatrzymali się w Casonas del Haras leżącym na terenie kompleksu Haras Santa María del Mar. Są tam duże, dobrze zagospodarowane tereny rekreacyjne, piękne ogrody, stadniny koni i wiele innych atrakcji. Podejrzewam, że w początkowym okresie pobytu w Mar del Plata Facundo będzie bardzo zajęty próbami i występami, ale na pewno znajdzie choć trochę czasu na korzystanie z uroków tego pięknego miejsca. Za to jego bliscy cieszą się nim już od pierwszego dnia, czego próbki mogliśmy zobaczyć na Instagramie Marii Susini. Dzieci nie tylko jeżdżą konno, grają w polo, ale też opiekują się końmi. Oprócz tego rodzina chętnie spędza czas na plaży w klubie Honu Beach, nie zaniedbują też sportów wodnych, dzieci nadal uczęszczają do szkółki surfingu i najchętniej nie wychodziłyby z oceanu. Maria też postanowiła przetestować swoje umiejętności surferskie, mimo że to nie jest jej największa pasja. Poniżej kilka najnowszych zdjęć rodziny Arana Susini z Mar del Plata:

Źródło: https://www.instagram.com/p/BsYR9olgxlz/

Źródło: https://www.instagram.com/p/BsTz9CjnDO5/

Źródło: https://www.instagram.com/p/BsWqbaIn6Vr/

Źródło: https://www.instagram.com/p/BsRsnh_BP1A/

Ciekawe czy Facundo zabrał do Mar del Plata deskę surfingową, nad którą pracował w ubiegłym roku.  

PS Facu po Mar del Plata porusza się tak jak w zeszłym roku – na motocyklu, mam tylko nadzieję, że nie jeździ już w japonkach 😉

Twórcze popołudnie Facundo i Marii (02/01/2019)

Dzięki wczorajszym relacjom Facundo na InstaStories mogliśmy zobaczyć, jak małżeństwo Arana Susini potrafi kreatywnie i twórczo spędzać czas:

Przy okazji zaprezentowania nowego obrazu autorstwa Marii Susini mogliśmy trochę podejrzeć jak wygląda często wspominany przez Facundo Casa del Cielo („dom w chmurach” nadbudówka w ich domu): 

Źródło: https://www.instagram.com/facundoaranatagle/ (InstaStories)

Z albumu rodzinnego Facundo Arana

Co jakiś czas Facundo i Maria dzielą się z nami fotografiami z ich życia rodzinnego. Poniżej kilka najnowszych zdjęć:

1. Zdjęć w tym składzie widzieliśmy już kilka. To oczywiście Maria, Facundo i ich kuc Kathamdu, który z jakiegoś powodu czasami podróżuje z nimi w furgonetce.  

2. Swój niedawny „lazy day” Facundo postanowił spędzić w towarzystwie Negry i Nangi

3. Kiedy ostatnio Facundo przebywał w Andach pod Aconcaguą Maria opiekowała się nie tylko trójką ich dzieci, ale też sporym zwierzyńcem. Na zdjęciu oprócz Marii widzimy kuca Kathmandu i kozę Nangę:

4. Maria i Kathamdu:

5. A tu mamy Yaco i Nangę:

6. Kolejne zdjęcia pochodzą z krótkiego filmiku, na którym można było zobaczyć, jak Moro pomaga małemu żółwikowi, wyciągając spod jego skorupy kamienie:

Źródło: https://www.instagram.com/facuarana/ https://www.instagram.com/mariasusini/

Facundo Arana w Rzymie 10/11/2018

Jak już pewnie wiecie Facundo Arana ostatni weekend spędził w Rzymie. Nie ma na ten temat zbyt wielu informacji, ale coś tam wiadomo… Sobotę aktor poświęcił na zwiedzanie Wiecznego Miasta i jego zabytków, a w niedzielę przed południem był chyba w Watykanie, z kolei po popołudniu na Piazza di Sant’Egidio w restauracji Ombre Rosse odbyło się jego spotkanie z przyjaciółmi, znajomymi, fanami (jak zwał, tak zwał…)

Źródło: https://www.instagram.com/p/BqAiL3Xhy3C/

Źródło: https://www.instagram.com/p/BqFJPdcBlyu/

Źródło: https://www.facebook.com/FundacionLautaroTeNecesita/

Na powyższym zdjęciu Facu trzyma flagę Fundacji Lautaro, która działa na rzecz osób chorych na leukodystrofie. Aktor, który niejednokrotnie spotykała się z Lautaro, obiecał że zabierze ze sobą tę flagę wszędzie tam gdzie pojedzie i jak widać dotrzymuje słowa. Leukodystrofie to grupa chorób o pochodzeniu genetycznym, które mają charakter degeneracyjny, ewolucyjny i upośledzający, na choroby z tej grupy do dziś nie ma lekarstwa.

PS W mediach społecznościowych pojawiło się jeszcze kilka zdjęć Facundo z Rzymu, ale oprócz niego są na nich też inne osoby, a ja staram się nie udostępniać tu zdjęć osób „prywatnych”, szczególnie jeśli to nie one je opublikowały.

Nie chcę już wałkować tematu tej poniekąd „dziwnej” podróży Facundo, ale zastanawia mnie czy nie odbija mu się ona czkawką… Bilet kosztował pewnie kupę kasy, kilkanaście godzin lotu w jedną stronę, yet lag, w Rzymie tłumy turystów, w perspektywie znowu mega długi lot i do tego jeszcze tabun niezadowolonych kobiet w internecie… Chyba Facu nie tego się spodziewał… Dobrze że chociaż pogoda mu dopisała…

Urodziny Yaco i Moro oraz Dzień Matki

Członkowie rodziny Arana Susini mieli w ostatnich dniach kilka powodów do świętowania. W piątek 19/10/2018 synowie Facundo i Marii obchodzili dziewiąte urodziny, a w niedzielę 21/10/2018 w Argentynie obchodzony był Dzień Matki. Facu tradycyjnie uczcił swoich bliskich składając im piękne życzenia na Instagramie. Nie trudno się domyślić, że te „publiczne” życzenia są przeznaczone bardziej dla jego fanów, niż dla najbliższych, bo z dziećmi, żoną i mamą na pewno świętował osobiście, a nie poprzez media społecznościowe. Niemniej jednak to miłe i dobrze o nim świadczy, że zawsze pamięta o ważnych datach i nie wstydzi się publicznie okazywać uczuć. Ale wracając do świętowania. Facundo niestety nie mógł ostatnich dni spędzić z rodziną, bo był w pracy, a dokładniej w trasie ze sztuką Los Puentes de Madison, za to Maria i dzieci spędzili wspaniały czas w kontakcie z naturą. Maria zabrała dzieci w okolice Pilar, gdzie mogli się cieszyć jazdą konną i wspólnym biesiadowaniem.

Źródło: https://www.facebook.com/losfielesarg/photos/

Źródło: https://www.instagram.com/p/BpNdn4qguC3/?taken-by=mariasusini

Podejrzewam, że tegoroczny Dzień Matki był dla Marii takim słodko-gorzkim świętem, bo z jednej strony mogła świętować ten dzień jako szczęśliwa mama trójki dzieci, ale z drugiej strony, jako córka nie mogła już świętować ze swoją mamą, która niedawno zmarła.

PS Jako ciekawostkę pokażę Wam torty urodzinowe Yaco i Moro. Jeden był komisowy, a drugi militarny: