Panie, Panowie: Señor Facundo Arana!

Zdjęcia pochodzące z sesji dla TSU Cosmeticos spodobały mi się na tyle, że zrobiłam z nich krótki filmik. Wybrałam tylko kilka zdjęć, chyba około dziesięciu, tak żeby było krótko, ale miło dla oka. 

Reklamy

Facundo Arana na Famosos por la Vida 2017

Z udostępnionych przez Nacho Martin Films materiałów zmontowałam krótkie wideo z udziałem Facundo Arana. Nagrania pochodzą z tegorocznej gali Fundacion Fundaleu Famosos por la Vida.

https://youtu.be/4phokrCWFBw

Źródło: https://vimeo.com/nachomartinfilms

InstaStories Facundo Arana

Od pewnego czasu Facundo korzysta z aplikacji Instagram Stories – czasami wrzuca tam jakieś filmiki. Kiedyś pokazał suto zastawiony stół u siebie w domu, innym razem piękne niebo o zachodzie słońca, a ostatnio była relacja z jego wizyty w radiu. Kilka filmików zachowałam i ich fragmenty zebrałam razem: 

https://youtu.be/D3sk7_qw15k

Źródło: https://www.instagram.com/facundoaranatagle/

Osobiście nie bardzo lubię tę aplikację – wolałam, kiedy do relacji na żywo Facundo wykorzystywał Periscope. Podejrzewam, że Facu zainteresował się InstaStories za sprawą swojej partnerki ze sztuki Los Puentes de Madison – Araceli Gonzalez, która dość intensywnie z niej korzysta. Ara wrzuca na InstaStories różne filmiki, między innymi z teatru, z udziałem pozostałych aktorów grających w Mostach (co ciekawe Facundo jest na nich stosunkowo rzadko), ale mi osobiście one się nie podobają. Aktorka ma chyba dość żywiołowy sposób bycia. Nie przypadło mi to do gustu… Zdecydowanie wolę spokojniejsze „relacje” od Facundo.  

Podróżujemy z Facundo Arana (15/07/2017)

Dziś mam dla Was dość niezwykłe nagranie, które pochodzi z Periscope Facundo Arana. Facu wcześniej niejednokrotnie przeprowadzał „transmisje” ze swoich podróży samochodem, ale kamera zawsze była umieszczona w pozycji „przed siebie” – na drogę. Tym razem obraz był widoczny z innej perspektywy – jakby z siedzenia pasażera. Uprzedzam, że jakość obrazu i dźwięku jest słaba.

https://youtu.be/jJV7n0cDY7U

Ta nowoczesna technologia nigdy nie przestanie mnie zadziwiać 🙄 Siedzę sobie wieczorem w domu, przed komputerem i nagle widzę jak w tym samym czasie, na drugim końcu świata Facundo Arana podróżuje samochodem do pracy i wcina jabłko, słuchając przy tym dobrej muzyki 😆

Impreza promocyjna Isenbeck – wideo (27/06/2017)

Ciągle jeszcze pojawiają się materiały z imprezy promocyjnej piwa marki Isenbeck, w której uczestniczył Facundo Arana. Tym razem trafiłam na wideo z wypowiedziami gości tej imprezy. Poniżej kilka słów od Facundo:

https://youtu.be/3MgMyscMprc

Źródło: https://www.clarin.com/espacio-de-publicidad/isenbeck-lanzo-nuevas-variedades-cerveza_0_rkjcvZerZ.html

Araceli Gonzalez & Facundo Arana – Los Puentes de Madison

Zebrałam oficjalne zdjęcia i filmy, które ukazały się do tej pory na stronach sztuki Los Puentes de Madison i zmontowałam z nich krótki filmik. Oczywistym jest, że nigdy nie będziemy mieli możliwości zobaczenia tej sztuki na żywo, więc to taka mała namiastka. Zapraszam do obejrzenia, mam nadzieję, że się Wam spodoba. 

F. Arana i A. Gonzalez w świetnych nastrojach mówili o Mostach Madison

Pronto, 25/03/2017

Galan i piękna aktorka stanowczo zaprzeczyli plotkom o ich złych relacjom i wyglądali na tak zaprzyjaźnionych, jak nigdy wcześniej. Wspólnie udzielali wywiadów mediom i odpowiadali na wszystkie pytania.

To nie były łatwe dni. Podczas gdy oni się przygotowywali i starali się dotrzeć do swoich postaci i do siebie nawzajem, uporczywe pogłoski wytrąciły ich na jakiś czas z równowagi. Plotka głosiła, że zmęczony kaprysami Araceli Gonzalez, Facundo Arana opuścił jej dom (gdzie odbywały się próby czytane), trzaskając drzwiami i krzycząc: „Nie mogę Cię już znieść!”. Aktorzy wielokrotnie zaprzeczali tym plotkom, ale najlepiej zadziałał ich wspólny udział w prezentacji dla mediów sztuki Mosty Madison. Wyglądali na zjednoczonych, wesołych i zaprzyjaźnionych. Kiedy przyszedł czas dla fotografów, nie mieli oporów przed wspólnycm pozowaniem, a Facundo nawet porwał Araceli na ręce i z powrotem zaniósł ją do sali, gdzie udzielili wywiadu zgromadzonym dziennikarzom. Mówili na wszystkie tematy, również o plotkach, które się pojawiły. Jak wyjaśnili, proces twórczy został tak zorganizowany przez Fernando Masllorensa i Federico Gonzáleza del Pinoprocesa, żeby oni jak najlepiej poznali siebie nawzajem i żeby na tyle, na ile jest to możliwe, potrafili prawdziwie zaprezentować widzom fikcyjną historię miłosną.  

https://youtu.be/mFC3ltn89g0

Źródło: http://www.pronto.com.ar/articulo/famosos/peleados-facundo-arana-araceli-gonzalez-presentaron-puentes-madison-mejor-onda/20170325104841238346.html

Tłumaczenie powstało w oparciu o rosyjski tekst z Mundo Latino Rusia autorstwa Ludmiłki. 

Araceli Gonzalez: A dlaczego powinniśmy być idealnie zgodni?

Ciudad, 23/07/2017

Facundo Arana i Araceli Gonzalez przyznali, że między nimi iskrzyło podczas prób do nowego spektaklu. Aktorzy uczestniczący w ambitnym projekcie Los Peuntes de Madison w wywiadzie dla Intrusos opowiedzieli o plotkach na temat konfliktu między nimi.

Jest to pierwszy projekt, w którym Facundo Arana i Araceli Gonzalez spotkali się zawodowo. Jednak jeszcze zanim kurtyna poszła w górę i aktorzy stanęli na scenie, rozeszły się pogłoski o poważnych różnicach artystycznych pomiędzy odtwórcami głównych ról w tej kultowej historii miłosnej, które omal nie zniszczyły tego ciekawego projektu. Po tym, jak Facundo i Araceli zmienili nastawienie i wyjaśnili sobie różnice, udzielili wywiadu programowi Intrusos, żeby opowiedzieć o sztuce, w której będą grać, jasno dając do zrozumienia, że mimo pewnych wcześniejszych napięć, konflikty zostały już rozwiązane.

  • Pojawiła się informacja, że się pokłóciliście. Co się stało?!

Facundo: Były pewne różnice między dwojgiem dorosłych, odpowiedzialnych ludzi. Znamy się z Araceli wiele lat, ale nigdy nie pracowaliśmy razem. Pojawiły się pewne różnice, ale takie, które rozwiązuje się przy filiżance kawy. Różnice nie były poważne, ani nie do pokonania. Ustaliliśmy, jak będziemy pracować. I wtedy pojawiły się plotki. Postanowiliśmy milczeć i zachować spokój, pozwalając żeby rzeczywistość mówiła sama za siebie. Nigdy nie było różnic nie do pogodzenia. Owszem były problemy z naszymi harmonogramami. Oboje jesteśmy rodzicami, każde z nas ma swoje życie, z projektem wiążą się nerwy. Nie chcę mówić za Arę. Ja nie mam nic więcej do powiedzenia, nie mam jej nic co zarzucenia, także zawodowo.

Araceli: Dobrze, powiem za siebie. Nigdy nie pracowałam z Facundo. On jest bliskim przyjacielem mojego męża. Kiedy zaczynasz pracować, to na początku poznajesz siebie nawzajem. Naszym reżyserem jest Indio Romero, dzięki Bodu mogę uczyć się sztuki teatru, pragnęłam tego całe życie. Czasami człowiek ma możliwość uczyć się i zostać wielkim aktorem. A czasami życie daje tylko szansę na występy w spektaklach, w których grasz. Mi dało możliwość grania roli Francesci każdego dnia. Ona porusza struny mojej duszy. A kiedy pracujesz całym swoim jestestwem, to oczywiste jest, że jednego dnia relacje są bardzo dobre, a innego nie. Powinniśmy być idealnie zgodni? Nie. Pracujemy. Poznajemy się. To normalne, że mówisz: „To mi się nie podoba”, „Taka jestem”. To tak, jak w małżeństwie. Musimy się kochać na scenie, a to oznacza, że muszę znaleźć w Facunto to coś. Dlatego pojawiły się różnice. Nienawidzę się tłumaczyć… Wszyscy znamy się dawna. Nie mogę kłamać na temat tego, jaka jestem. A Ty nie możesz kłamać o tym, jaki jesteś. Chodzi o to, że jako człowiek, nie chcę kolejnych konfrontacji. Nie wiem, może to kwestia wieku.

Sprawa wyjaśniona? No cóż…

https://youtu.be/ROWGTLqJ9MU

Źródło: http://www.ciudad.com.ar/espectaculos/facundo-arana-araceli-gonzalez-blanquearon-cortocircuitos-tuvieron-ensayos-nueva_82565#

Tłumaczenie powstało w oparciu o rosyjski tekst z Mundo Latino Rusia autorstwa Ludmiłki. 

Cariló 2016 – Plaże Cariló w obiektywie Facundo

Sądziłam, że Facu z rodziną będzie przebywał na wybrzeżu do 15/12/2016, czyli do dnia występu w La Rural. Okazuje się jednak, że wakacje nad morzem rodziny Arana Susini trwają nadal. Facundo wrócił na krótko do Buenos Aires, razem z TBLO wystąpił na koncercie z okazji zbliżającego się końca roku i wrócił do Cariló. Według informacji z Diario Show Facundo i jego bliscy spędzą tam święta Bożego Narodzenia, Sylwestra i Nowy Rok. No cóż, zważywszy na piękno tamtejszych okolic trudno im się dziwić. Tylko ciekawe, kto pod ich nieobecność zajmuje się ich liczną menażerią? 

Facu co jakiś czas na portalach społecznościowych dzieli się zdjęciami i krótkimi filmami z okolic Cariló. Pozwoliłam sobie zebrać je w jednym miejscu i zrobiłam z nich krótkie wideo:

Facundo Arana & Co w La Trastienda (16/09/2016)

https://youtu.be/Uu8JTJCvuTY

Zrobiłam ten filmik z materiałów opublikowanych na Twitterze i Instagramie po piątkowym koncercie Facundo w klubie La Trastienda. Po obejrzeniu i wysłuchaniu sporej ilości materiałów z wczorajszego wieczoru moja konkluzja jest taka, że muzycznie było dość dobrze, ale nie obyło się także bez potknięć. Występ Facu z Palito Ortega mnie zauroczył – oba utwory. W pierwszym wokalnie Facundo dał radę, w drugim dał świetny popis gry na saksofonie, a Palito był wręcz znakomity – pełen charyzmy i uroku. Duet z Naty Caltelli, w piosence Estare Ahi – piękny. En El Aire – bardzo fajnie wykonane, tak ekspresyjnie. Facu znakomicie gestykulował. Covery z poprzedniej płyty – super. Ale na przykład Hembra kompletnie mi się nie podobała. Uważam, że to wykonanie się Facundo nie udało. A może tak miało być? Nie wiem… Mi się nie podobało. Ale to tylko moja opinia, oceńcie sami… Szkoda, że nie pojawiło się nagranie piosenki La Palabra, bo bardzo ją lubię. 

Rodzina Arana Susini w Chapelco

Facundo, Maria i trójka ich dzieci spędzili niedawno kilka dni w górach, a że w Argentynie trwa jeszcze zima, to mieli możliwość skorzystać z uroków ośnieżonych stoków. Pogoda na szczęście dopisała i zarówno dzieci, jak i dorośli mogli cieszyć się „białym szaleństwem”. Zebrałam zdjęcia i nagrania wideo z pobytu Facundo z rodziną w Chapelco i zrobiłam z nich krótki filmik. Oto on:

https://youtu.be/Te7Q03KOhNo

Od pewnego czasu Facundo stał się bardziej otwarty dla mediów. Od czasu do czasu udziela nieco bardziej osobistych wywiadów, opowiada trochę o życiu prywatnym, publikuje czasami zdjęcia dzieci. Robi to jednak na swoich zasadach i warunkach. Wygląda na to, że podczas niedawno zakończonego wypoczynku Facu i Mery poświęcili trochę czasu dla prasy. Facu udzielił wywiadu dla magazynu GENTE, a cała rodzinka pozowała do wspólnych zdjęć. Dzięki temu mamy okazję cieszyć się pięknymi fotografiami rodziny Arana – Susini. Właśnie ukazała się internetowa wersja wywiadu dla GENTE. Z rozmową można się zapoznać pod linkiem: http://goo.gl/Qp8MTF 

Z polecenia Facundo – Summertime

Facundo na Twitterze:
Wspólnie z Estebanem Morgado zrobiliśmy piękną wersję „Summertime” dla La Casa Del Teatro. 

https://youtu.be/kEuTYpJasUA

A że na YT nie ma zbyt wiele kopii tego nagrania, Facundo polecił mój filmik  😀 😀 😀  Więcej na temat tego projektu sprzed kilku lat można przeczytać w poście: Gwiazdy świecą na tylko na niebie… http://facundoarana.blog.pl/?p=6579Polecam też drugie nagranie z udziałem Facundo: Todos Los Dias Un Paco z Leonem Gieco: 

https://youtu.be/xqpf0pVG5ZA

Ręka w Rękę z Facundo Arana – wywiad dla Cronica TV

https://youtu.be/_SFjIYtpZb0

Streszczenie wywiadu:

Na początku rozmowy, odpowiadając na pytanie dziennikarza, Facundo mówi, że płyta En El Aire to rezultat roku pracy. Wspomina jak ludzie z Sony poznali go z Chino Asencio. Wszystko potoczyło się dość nietypowo, bo podczas pierwszego dnia ich wspólnej pracy stworzyli piosenkę. Następnego dnia znów się spotkali i znowu napisali utwór. To było zabawne, bo Chino uprzedzał, że wcale nie musi tak być, że  mogą przyjść dni, kiedy nic nie uda im się stworzyć. Ale to się nie zdarzyło. Każdego dnia pisali kolejne piosenki. Przestali, kiedy mieli już wszystkie utwory na płytę i cztery dodatkowe – do wyboru. Dziennikarz dopytuje, kiedy pisali piosenki – w ciągu dnia, czy wieczorami? Facu mówi, że tworzyli o różnych porach. Wszystko odbywało się studio Chino. Siadali, gdzieś w studio – Chino z gitarą, Facu z tabletem. Chino zaczynał dopasowywać jakąś muzykę, robili kilka szkiców… i bum! Słowa zaczynały same się układać i piosenka była gotowa! To było jak magia! Dziennikarz pyta, czy Facundo już po wszystkiemu zadawał sobie pytanie o piosenki, czy zastanawiał się, jak mu się to udało i czy jeszcze się kiedyś powtórzy? Facu odpowiada, że tak się zdarza z czymś, co bardzo lubimy. On na przykład ma tak z rysunkami. Narysował coś, co było dobre, podobało się. Później mógł to już bez problemu powtórzyć, bo ręka była wytrenowana. Z czasem, przez ciągłe doskonalenie, nabywamy umiejętności w tym co robimy. Z muzyką jest dokładnie tak samo. Facu powiedział, że przez dość długi czas nie grał na saksofonie, a kiedy ponownie do tego wrócił, okazało się, że z grą jest jak z jazdą na rowerze – tego się nie zapomina. Palce nadal grają te dźwięki, które on chce wydobywać z instrumentu. Następnie Facundo wyjaśnia tytuł albumu. Tak samo nazywa się jedenasta piosenka na płycie. Tytuł pochodzi od sztuki Manuela Gonzaleza Gila, która powstała w bardzo szczególnym dla Facundo okresie życia. Ten tytuł bardzo się Facundo  podoba. Lubi go dlatego, że wiąże się ze wszystkim, co on uwielbia robić, odnosi się do sposobu życia, który wspólnie z żoną wybrali. En El Aire wiele mówi o nich samych. Dalej Facundo mówi, że czterdzieści lat, to był dobry moment, żeby dokonać pewnych podsumowań, ocenić rezultaty. Jego bilans wychodzi na plus. Dzięki Bogu powiodło mu się. Jest zadowolony i szczęśliwy. Udało mu się stworzyć rodzinę. W tym miejscu dziennikarz zapytał o ewentualne plany powiększenia rodziny. Czy może ten proces jest już zakończony? Facundo odpowiedział, że dla niego jest dobrze tak, jak jest teraz.

Chłopcy mają już sześć lat . Rodzina dobrze funkcjonuje. Wszędzie jeździmy razem. Dzieci już zajmują się surfingiem. Robimy to, co chcemy i lubimy. Gdyby pojawiło się małe dziecko, to… Na dziś nie wiem, czy będziemy mieć kolejne dzieci, ale „fabryka” nie jest jeszcze zamknięta.

Dalej rozmowa toczy się wokół planowanych koncertów, tych w Argentynie i w Rosji. Mowa jest też o argentyńskich serialach, które zarówno w Rosji, w Europie Wschodniej, jak i w Izraelu cieszyły się dużą popularnością. Chwalona jest tamtejsza publiczność. Dziennikarz pyta o telewizję. Zastanawia się, czy Facundo już definitywnie zrezygnował z tej pracy. Facu odpowiada, że nie. Mówi, że jest aktorem i saksofonistą. Otrzymuje propozycje, ale w tej chwili może sobie pozwolić na zajmowanie się tym, czym chce. A dziś chce się zajmować muzyką. 

Wywiad z hiszpańskiego na rosyjski przetłumaczyła i streściła Людмилка z Mundo Latino Rusia. Ja przetłumaczyłam jej tekst z rosyjskiego na polski i nieco go przeredagowałam. 

  • Tytuł oryginalny – Mano a Mano con Facundo Arana
  • Data nagrania – 27/07/2016
  • Z Facundo rozmawiał Leo Arias dla Cronica TV
  • Miejsce – Klub Santos 4040
  • Wydarzenie – Prezentacja dla mediów i przyjaciół nowego albumu Facundo Arana – En El Aire

Źródło: https://twitter.com/LeoAriasPrensa

Moim zdaniem:

Moją uwagę zwróciło to, że kiedy była mowa o bilansie dotychczasowego życia, Facundo nie wspomniał o Evereście, o pracy, o zdobytych nagrodach, zarobionych pieniądzach. Jedyne co wymienił, to stworzenie rodziny. Fajnie, że ma takie, a nie inne priorytety. Pewnie właśnie dlatego ma taką szczęśliwą rodzinę…