Komentarze

 Admin w odpowiedzi na A78, 23/10/2017 20:35

Wow! Wielkie dzięki za takie miłe słowa! Robiąc te moje pseudo tlumaczenia ciągle się boję, że na bloga trafi kiedyś ktoś ze znajomością hiszpańskiego i rosyjskiego, i zjdzie mnie od stóp do głów za to, że biorę się za coś na czym się nie znam (hiszpańskiego nie znam wcale a rosyjski z którego najczęściej tłumaczę znam słabo). Ale co mi tam… robię to bo to lubię. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=19577

______________________________________________________________________

 A78, 23/10/2017 12:44

I ja jestem pod wrażeniem-super długi ten wywiad i tyle zawiłości , które rozgryzłaś! Uwielbiam czytać te wywiady i jak przypuszczałam nadal jestem wielką fanką bloga i twojego wkładu pracy…A wywiady zawsze są takie głębokie, ciepłe, że miło się w nie zagłębić. Tak ładnie je tłumaczysz, ze stanowią nadal opowieść a nie jakieś krótkie informacje wyłonione z całości. Ostatnio obejrzałam „źródło” Mostów – „Co się wydarzyło w Madison Country”, skoro nie da się iść do teatru-niestety i też dzięki Tobie, teraz jeszcze bardziej żałuję , że nie mogę zobaczyć sztuki z Facundo. Te Twoje wpisy to taki promyczek na każdy dzień… http://facundoarana.blog.pl/?p=19577

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na majka 528, 15/10/2017 9:32

Děkuji! Dziękuję. Jesteś bardzo miła. Robię to, bo lubię i sprawia mi to przyjemność, tylko tak jak wszystkim w dzisiejszych czasach ciągle brakuje mi czasu. Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=19577

______________________________________________________________________

 majka 528, 15/10/2017 09:27

Máš můj velký obdiv a skládám ti poklonu za tvůj nádherný blog o Facu. Ráda sem chodím a je vidět, že to děláš s láskou. Jen tak dál! Přeji ti mnoho zdaru do další práce a co nejvíce novinek o Facu. Díky za to vše. http://facundoarana.blog.pl/?p=19577

______________________________________________________________________

 Fip, 20/09/2017 15:34

Zbuntowany anioł leci od 13:50 do 15.40 na pulsie. http://facundoarana.blog.pl/?p=1975

______________________________________________________________________

 Grzesiu, 18/09/2017 09:20

Fenomenalna gra aktorska! Niby telenowela, ale przypomina i wciaga jak serial. Jest 2017 rok, chlodne wieczory, a ja pije Yerba Mate i pod cieplym kocem przygladam sie losom bohaterow. Mega polecam kazdemu ta produkcje! Nie wazne czy jestes kobieta czy mezczyzna , jesli masz chodz odrobine serca to serial cie porwie!

http://facundoarana.blog.pl/?p=586

______________________________________________________________________

 Kasia w odpowiedzi na Admin, 06/09/2017 10:12

Super dzięki serdecznie, również pozdrawiam serdecznie http://facundoarana.blog.pl/?page_id=60

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Kasia, 06/09/2017 09:14

Witaj Kasiu
Filmów z udziałem Facundo niestety nie ma zbyt wielu. Z polskim lektorem jest tylko Tocar el cielo. Powinnaś znaleźć film pod tym linkiem https://yadi.sk/i/nz7uhWWYmXS5T Mam nadzieję, że jeszcze działa. Jest jeszcze Chiquititas: Rincón de luz. Ten film jest na przykład na moim kanale YT
https://youtu.be/9bL0mwVoPaU (po hiszpańsku) Kolejny film to El agua del fin del mundo. Tego filmu nie zachowałam dla siebie, bo mam do niego dość ambiwalentny stosunek, ale pełna wersja jest na YT np tu https://youtu.be/ENlFst030OI Jest chyba jeszcze jakiś film z początków lat 2000, ale go nie widziałam, ani nie natrafiłam na pełną wersję. Chyba nosił tytuł La Fuga. Jest jeszcze Tiempo Final ale to nie jest film kinowy, tylko część serii, też jest na YT tylko że w kawałkach. No i jest jeszcze Adios Querido Pep, ale ten film dopiero będzie miał swoją premierę (pod koniec września). Mam nadzieję, że pomogłam. Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?page_id=60

______________________________________________________________________

 Kasia, 06/09/2017 07:56

Witaj, ja również uwielbiam Facundo, ale przyznam, że odnalezienie jego filmów to wielkie wyzwanie. Czy możesz mi podpowiedzieć jak znależć przynajmniej właśnie tocar el cielo? Serdecznie pozdrawiam Kasia http://facundoarana.blog.pl/?page_id=60

______________________________________________________________________

 Kacha w odpowiedzi na Admin, 31/08/2017 20:45

Dzięki Wielkie za odpowiedź. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=19196

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Kacha, 31/08/2017 11:21

Niestety nic konkretnego nie znalazłam, ale pamiętam że kiedyś faktycznie natrafiłam na podobną informację. Faktem jest, że w tamtym czasie Facundo trafił kilkakrotnie do szpitala z powodu kolki nerkowej, a w listopadzie 2006 miał zabieg laserowy na kamienie w nerkach. Ale czy nagrania do Sos Mi Vida w ogóle były skrócone, a jeżeli tak, to czy tego z powodu – nie wiem. Pozdrawiam.

http://facundoarana.blog.pl/?p=19196

______________________________________________________________________

 Kacha, 31/08/2017 11:21

Przepraszam, że komentarz i moje pytanie jest niezgodne z tematem wpisu ale nurtuje mnie jedna sprawa. Ostatnio na filmweb pojawiła się notatka , że przez problem z nerkami Facunda „Sos mi vida” skończono kręcić w grudniu a planowali dużo później. I chciałam się dowiedzieć czy to prawda. http://facundoarana.blog.pl/?p=19196

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na MS, 22/07/2017 23:10

Dziękuję! Dziękuję! Dziękuję! http://facundoarana.blog.pl/?p=18765

______________________________________________________________________

 MS, 22/07/2017 23:07

„Cara de pan” to zwrot potoczny, który znaczy dosłownie „buzia (buźka) pyzata, okrągła”. Jednak wiele zależy od sposobu wypowiedzenia tych słów, bo mogą być pochwałą (w stylu: dobrze ci z oczu patrzy, jesteś dobrym człowiekiem), gdy mówimy do drugiej osoby (lub o sobie z dystansem) z uśmiechem, bez negatywnych emocji. Można to też rozumieć jako „minka”. Te słowa mogą być też przyganą, gdy powiemy z ironią, w złości, chcąc komuś dopiec (ale morda, głupia gęba, morda jak z listu gończego). W hiszpańskim to bardzo dosadne określenia. Myślę, że Facu ma duży dystans do siebie, skoro podpisuje tak zdjęcia będące „minką” (najczęściej szeroki uśmiech, czasem „dziwna” mina, no i zawsze włosy „jak szczypiorek po burzy”). http://facundoarana.blog.pl/?p=18765

______________________________________________________________________

 MS w odpowiedzi na Admin, 22/07/2017 12:06

Jestem tego samego zdania – dokładnie tak odebrałam nagrania Facundo. Pozdrawiam raz jeszcze. http://facundoarana.blog.pl/?p=18609

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na MS, 21/07/2017 21:12

MS, oczywiście zrozumiałam co miałaś na myśli, także wszystko ok.
Gaby i Rulo rzeczywiście oczekują swojego pierwszego dziecka, które ma się urodzić chyba już we wrześniu i będzie to dziewczynka o imieniu Donna. Oboje są ponoć bardzo szczęśliwi i nie mogą się już doczekać na dzidziusia.
Ja tę sytuację z tańcem Rulo i filmikami zrozumiałam tak, że oni podeszli do tego na luzie, „z jajem” i stworzyli wokół tego całą wymyśloną historię: Rulo z powodu zbliżających się narodzin dziecka i czekającego go ojcostwa zupełnie postradał zmysły i zgodził się zatańczyć w programie Bailando 2017 (a to chyba jest kompletnie nie w jego stylu), więc Gaby zaapelowała do przyjaciół, żeby powstrzymali Rulo przed zupełnym skompromitowaniem się. Facu postanowił pomóc i robił co możliwe – zaapelował do Pampity (jurorki), później do prowadzącego program, wreszcie szukał pomocy u samego Donalda Trumpa. Na koniec przyznał, że zrobił co było w jego mocy… (Zaznaczam, że to tylko moje domysły, bo kompletnie nie znam hiszpańskiego)
Myślę, że Rulo, Gaby i Facu wszystko między sobą uzgodnili i realizując ten pomysł mieli świetną zabawę. Znają się i przyjaźnią od tak dawna, że na pewno nikt tu nie przesadził, ani nie poczuł się urażony. http://facundoarana.blog.pl/?p=18609

______________________________________________________________________

 MS, 21/07/2047 13:26

Z wypowiedzi Facundo wynika, że Gabi i Rulo spodziewają się dziecka i to jest chyba powód żartów. Ciekawe, czy z niego też przyjaciele robili taką „polewkę”, gdy Maria oczekiwała jego dzieci? PS Miałam na myśli prawdopodobne „dziwne” zachowanie Rulo w tej sytuacji jako powód żartów, a nie samo oczekiwanie dziecka. Ale mi wyszło… Mam nadzieję, że nie zrozumiecie mnie źle. Pozdrawiam! http://facundoarana.blog.pl/?p=18609

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Kacha, 14/07/2017 6:27

Dzięki za info. Nie wiedziałam o tym artykule, ale ostatnio mam tak mało czasu, że z pewnością zdarza mi się coś przegapić. Rzeczywiście nie ma tam nic nowego. Tak jak napisałaś, tekst wydaje się być zlepkiem różnych informacji, które kiedyś już opublikowano. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=18609

______________________________________________________________________

 Kacha, 13/07/2017 22:39

Nie wiem czy widziałaś ale w najnowszym Świat Seriali jest artykuł o Facundo. Co prawda niczego nowego sie nie dowiedziałam ,a nawet miałam wrażenie ,że gdzieś to już czytałam. Artykuł jest dostępny na oficjalnej stronie magazynu 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=18609

______________________________________________________________________

 Ewa w odpowiedzi na Ewa 13/07/2017 09:48

Dziękuje, fakt i teraz schody są weselsze. U nas paskudnie zimno mokro i ponuro. W nocy burze były i wiało. Tak że uśmiech Facundo od razu zmienia nastrój. Miłego dnia Ewa http://facundoarana.blog.pl/?p=18584

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 12/07/2017 19:25

Ewa, mówisz i masz! Facundo się uśmiechnął, a schody zrobiły się mniej szare 😀 http://facundoarana.blog.pl/?p=18584

______________________________________________________________________

 Ewa, 12/07/2017 08:21

Ten szablon który wybrałaś jest dobry, jednak zdjęcie wolałabym z uśmiechem i tymi iskierkami w oczach tak żeby od razu dzień był radośniejszy. Szare tło schodów i brak uśmiechu u Facundo nie działa radośnie, co nie znaczy że nie podoba mi się na zdjęciach gdzie jest poważny. Nadal blogiem jestem zachwycona i wchodzę codziennie.
W sobotę jadę po drodze do Sierakowa do Jakubowic sa tam zawody gdzie startuje mój starszy syn i sa obaj wnukowie. Nie wiem czy to daleko od Ciebie ale warto wpaść i pooglądać Zawody sa od 12 – 16.07 i od 19-23.07. Pozdrawiam Ewa http://facundoarana.blog.pl/?p=18584

______________________________________________________________________

 Kamrena w odpowiedzi na Admin, 15/06/2017 23:12

To teraz ja podpiszę się pod każdym Twoim słowem. Nic dodać nic ująć 🙂 Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=18250

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Kamrena, 15/06/2017 07:31

Podpisuję się pod Twoimi słowami obiema rękami. Naprawdę nie oceniam ludzi po wyglądzie i nie uważam, że ubiór jest ważniejszy od charakteru, mentalności, talentu… ale tak bym chciała, żeby Facundo zaczął się nieco inaczej nosić. Facu ma znakomite warunki fizyczne – wysoki wzrost, odpowiednia tusza, długie szczupłe nogi, szerokie ramiona – wystarczy tylko to podkreślić, a nie chować w workowatych ciuchach. Choćby po tej sesji widać, jak znakomicie się prezentuje w takich stylizacjach, a to przecież nic wielkiego – tylko dżinsy, koszula, marynarka… A po za tym lata mijają… Nie sposób być wiecznym nastolatkiem. To naturalne, że inaczej się ubieramy mając lat siedemnaście, a inaczej np po czterdziestce. Może nasz ulubieniec się jeszcze „nawróci” i trochę zreformuje swój styl… Pozdrawiam! http://facundoarana.blog.pl/?p=18250

______________________________________________________________________

 Kamrena, 14/06/2017 23:54

Obłędny. Jest obłędny. Te jego oczy, kokietowanie, uwodzenie… mrugnięcie okiem, cmoknięcie kącikiem ust … ech… 😉
I powinien tak się ubierać na co dzień. Niestety jego prywatny styl jest hmmm… mało estetyczny. Tu widać jego świetną, męską, wysportowaną sylwetkę. Prawdziwy facet z klasą. Ależ się rozgadałam 😉 http://facundoarana.blog.pl/?p=18250

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Kamrena, 12/06/2017 6:20

Witaj Kamrena, miło że się odezwałaś.
Co do zdjęć, to też nie mam swojego jednego faworyta, ale jednak najbardziej przypadły mi do gustu zdjęcia w białej koszuli. No i ten uśmiech… Złapałam się na tym, że jak oglądałam filmik zza kulis sesji i Facundo się uśmiechał, to ja automatycznie i jakoś tak odruchowo też się uśmiechałam. http://facundoarana.blog.pl/?p=18184

______________________________________________________________________

 Kamrena, 11/06/2017 23:02

A ja nie mogę się zdecydować, na którym zdjęciu bardziej mi się podoba: tu ostrzejszy, tam łagodniejszy, tu jaśniejsze, tam ciemniejsze… każde inne… żadne lepsze, żadne gorsze. Inne. Po prostu prawdziwy mężczyzna 😉
Mało komentuję, ale codziennie przeglądam Twojego bloga, więc Twoja „dobra robota” nie idzie w przestworza 😉 Dziękuję 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=18184

______________________________________________________________________

 Ela, 22/05/2017 18:43

świetny blues-rockowy kawałek:), a głosy Panów obłędne, takie jakie do blues rocka powinny być http://facundoarana.blog.pl/?p=11707

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na A78, 10/05/2017 18:22

Cieszę się, że mogłam pomóc. Skoro obejrzałaś, to usuwam ten link.http://facundoarana.blog.pl/?page_id=60

______________________________________________________________________

  A78 w odpowiedzi na Admin, 10/05/2017 14:20

Dzięki Tobie do kolekcji obejrzanych filmów z Facundo dołączyło Tocar el Cielo. Na początku szło opornie ale po ściągnięciu wszystko ok. Bardzo Ci dziękuję, sama nigdy bym nie znalazła, a szukałam na różne sposoby…widać specem nie jestem. Miałabym ogromny niedosyt , gdyby nie udało mi się obejrzeć, zwłaszcza , ze w ostatnim wywiadzie tłumaczonym przez Ciebie właśnie ten film wybrał również Facundo i byłam go bardzo ciekawa. Pozdrawiam w zimny majowy dzień-przynajmniej na Śląsku. http://facundoarana.blog.pl/?page_id=60

______________________________________________________________________

  Admin w odpowiedzi na A78, 04/05/2017 16:58

Bardzo dziękuję za Twój komentarz! Jeżeli chodzi o 099 Central, to myślę, że nie ma „polskiej wersji”, natomiast film Tocar el Cielo ukazał się w Polsce na DVD i jest wersja z lektorem, i z napisami. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?page_id=60

______________________________________________________________________

  A78, 04/05/2017 13:19 

Witaj autorko bloga. Od kilku miesięcy śledzę Twoje wpisy i mimo, że prawie nigdy nie komentuję niczego w internecie nie mogę dłużej oprzeć się pokusie, żeby dać znać , że masz kolejną pewnie już stałą czytelniczkę. Bardzo doceniam wkład pracy we wszystkie tłumaczenia i zawsze czekam na nie z niecierpliwością. Trafiłam na stronę pewnie jak większość szukając kolejnego filmu z Facundo, po odświeżeniu sobie w zimowe wieczory „Zbuntowanego Anioła” . Muszę przyznać , że dzięki blogowi i Twoim streszczeniom seriali , które też są niebanalne , obejrzałam chyba już wszystkie polskojęzyczne seriale z Facundo ku niezadowoleniu męża i dzieci..haha. Pokusiłam się nawet na obejrzenie Yago w wersji hiszpańskiej..Nie wiedziałam o aktorze niczego jeszcze 3 miesiące temu, teraz również podziwiam jego osobowość, grę , zaangażowanie w różne sprawy społeczne..i bardzo kibicuję nowym wyzwaniom jak np. rola w Puentes de Madison . Nie pomyślałabym, że w moim wieku -statecznej mamy na urlopie wychowawczym będę się uśmiechać zaczynając dzień od kawy i Twojego bloga. Zaglądałam też na Misz Masz i bardzo się cieszę z twoich „postanowień”. Przypomniałaś mi, że trzeba się cieszyć każdym drobiazgiem.I tej radości dnia codziennego życzę i Tobie. Pozdrawiam serdecznie .
Przy okazji chciałam zapytać czy 099central lub Tocar el cielo można gdzieś już znaleźć w polskiej wersji językowej? http://facundoarana.blog.pl/?page_id=60

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Kaska, 01/05/2017 18:54

Dziękuję. Miło mi, że tekst Ci się spodobał. Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=17551

______________________________________________________________________

 Kaska, 30/04/2017 22:53

Dzieki za to tlumaczenie. Warto bylo poczekac. Bardzo doceniam. Widze ze przybyly Ci nowe czytelniczki. Pozdrawiam fanki Facundo z Czech. http://facundoarana.blog.pl/?p=17551

______________________________________________________________________

 Katy w odpowiedzi na Admin, 18/04/2017 17:32

Kdybych si nemyslela, že tvůj blog stojí za pozornost nebudu si ho dávat na svůj web! Odkaz už najdeš na hlavní stránce v levém sloupci 🙂 A ještě si neodpustím nějaké to slovo k tomuto blogu v nějaké buď speciální nebo běžné aktuálce. Tvoje práce je potřeba ocenit! 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=17589

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi do Katy, 18/04/2017 06:18

Dziękuję Katy, ale nie czuj się do niczego zobowiązana. Ja nie oczekuję żadnego rewanżu. Poleciłam Twoją stronę, bo piszemy o tym samym i uważam, że Twoja strona jest fajna i godna uwagi. Co do języka komunikowania się, to pisz jak Ci wygodnie. Zrozumiem. Ja niestety nie znam żadnego języka obcego na tyle dobrze, żeby się w nim porozumiewać, więc będę pisać w moim języku – po polsku. Na szczęście w dzisiejszych czasach bariera językowa nie jest już przeszkodą nie do pokonania. Życzę Ci miłego dnia i pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=17589

______________________________________________________________________

 Katy, 18/04/2017 00:05

Anko, jak milé od tebe!! Myslela jsem, že bude lepší angličtina na vzájemnou komunikaci ale budu tedy psát česky pokud ti to víc vyhovuje 🙂
Mockrát ti děkuju za tak krásný příspěvek o mé stránce, zcela určitě si dám tvůj blog do odkazu na hlavní stránce a v nějaké aktuálce upozorním na tvůj blog! Chodím sem hrozně ráda a oceňuji kolik práce do svého blogu dáváš. Můj web je ti samozřejmě k dispozici na cokoliv, nemusíš se mě vůbec ptát 😉 Ráda tě kdykoliv uvidím v komentářích a ještě jednou děkuji 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=17589

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Majka 528, 16/04/2017 17:24

Dziękuję Majka za miłe słowa i zapraszam do dalszych odwiedzin bloga. Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=17571

______________________________________________________________________

 Majka 528, 16/04/2017 13:38

Ahoj, musím tě pochválit za tento blog. Je moc pěkný a když mám možnost tak sem dost často chodím. A přeji pěkné velikonoce. http://facundoarana.blog.pl/?p=17571

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Katy, 15/04/2014 20:45

Dziękuję http://facundoarana.blog.pl/?p=17557

______________________________________________________________________

 Katy, 15/04/2017 20:14

Hi Anka, I wrote on my web but I have to write on your blog too. I wish you again happy easter and thank you for your work on this blog. I really aprreciate it! http://facundoarana.blog.pl/?p=17557

______________________________________________________________________

 ddjj90, 28/03/2017 11:07

Oj ten teledysk ma bardzo dużo smaku bo Natalia wciąż jest przepiękna 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=16103

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Mirka, 12/03/2017 11:20

Dziękuję, że odwiedzasz bloga i ciesze się, że Ci się podoba. Rzeczywiście ostatnio jest mnie tu trochę mniej, ale jeśli tylko pojawia się coś nowego i ciekawego, to publikuję to na bieżąco. Moja mniejsza aktywność ma bardzo prozaiczne przyczyny – brak czasu i zmęczenie (głównie przez pracę). Mam nadzieję, że ten ciężki czas w końcu minie i wszystko się jakoś unormuje… Oczywiście o żadnym zniechęceniu nie ma mowy. Bloga prowadzę i będę prowadzić nadal. To taka moja przyjemna odskocznia. Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=17248

______________________________________________________________________

 Mirka, 12/03/2017 10:59

Witaj
Nie udzielam sie w komentarzach ale od dawna czytam tego bloga. Doceniam twoja prace i lubie tu zagladac. Ale wydaje mi sie ze ostatnio jestes mniej aktywna i rzadziej piszesz. Mam nadzieje ze nie dopadlo cie jakies zniechecenie i nie porzucisz ten stronki http://facundoarana.blog.pl/?p=17248

______________________________________________________________________

 Kaska w odpowiedzi na Admin, 26/02/2017 21:55

Wow! Jaka wyczerpujaca odpowiedz! Dzieki http://facundoarana.blog.pl/?p=17156

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Kaska, 26/02/2017 21:43

Tak w jednym zdaniu to się nie da odpowiedzieć. Napiszę to co przeczytałam, ale zaznaczam, że to wszystko są tylko pogłoski. Do tej pory próby do sztuki odbywały się w domu Araceli Gonzalez. Reżyser zdecydował, że pora przenieść się na salę prób, ale aktorce ten pomysł się nie spodobał, chodziło chyba o coś jeszcze związanego ze scenariuszem, ale nie zrozumiałam o co. Ponoć szczególnie chodziło jej o to, żeby próbować u niej w domu, bo nie chciała dojeżdżać. Facundo ponoć miał tego dość i wyszedł z próby mówiąc „Ciao”, a osoby tam obecne odebrały to tak, że aktor porzucił rolę, mając dość kaprysów koleżanki. Wydaje mi się to trochę dziwne, bo mąż Araceli – Fabián Mazzei i Facundo od lat się przyjaźnią i ich rodziny też są podobno ze sobą zaprzyjaźnione, więc to trochę dziwne, żeby Facu i Ara tak szybko się poróżnili, skoro dobrze się znają i lubią, ale może co innego kontakty prywatne, a co innego praca. Przy okazji media oboje aktorów nazwały trudnymi i konfliktowymi, wypominając Facundo jego konflikt z Julio Chevezem i Griseldą Siciliani w „Farsantes”, a Araceli niedogadywanie się z Isabel Macedo w „Guapas” i problemy na planie „Bogaci nie proszą o pozwolenie”. Kilka portali napisało, że ten rzekomy konflikt, to tylko marketing, w co ja osobiście nie wierzę. To tyle, co wyczytałam. Jeśli rzeczywiście był jakiś konflikt, to najwyraźniej udało im się jakoś porozumieć, skoro wrócili do pracy. http://facundoarana.blog.pl/?p=17156

______________________________________________________________________

 Kaska, 26/02/2017 20:41

To w koncu byla jaks afera czy nie? http://facundoarana.blog.pl/?p=17156

______________________________________________________________________

 Katka, 21/02/2017 22:04

Speaking about the En El Aire videos, I completely agree with you. I also don´t speak Spanish, however, the way how Arana plays his role is…simply spectacular. If this man was born in Hollywood, he would have been a huge huge star. He is not only handsome but really talented. It´s always a luck and pleasure to watch such an artist http://facundoarana.blog.pl/?p=17091

______________________________________________________________________

 Riff, 20/02/2017 10:31

Ciekawy wpis. Wszyscy znają Facundo Arana, ale chyba mało kto wie, że też jest muzykiem. Fajny blog, pozazdrościć energii do tej pasji 😉 http://facundoarana.blog.pl/?p=17071

______________________________________________________________________

 Katka, 20/02/2017 00:03

I think he must be a masked angel living on the Earth. It´s remarkable how he spreads good mood, wants people to feel good, to make laugh them. IF ONLY there were more people as Facundo Arana. This definitely isn´t only about his handsome face. It´s about the character and the whole personality. This world needs people like him. We, women need men like him 😀 !! *revolution*! 🙂  http://facundoarana.blog.pl/?p=17071

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Katka, 16/02/2017 19:01

🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=17029

______________________________________________________________________

 Katka, 16/02/2017 17:21

Thank you for your work! http://facundoarana.blog.pl/?p=17029

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Zyta78, 12/02/2017 10:46

Przepraszam, ale nie chcę się wypowiadać w tej kwestii. Oczywiście mam na ten temat swoje zdanie, ale zachowam je dla siebie. http://facundoarana.blog.pl/?p=16944

______________________________________________________________________

 Zyta78, 12/02/2017 10:46

A ja obejrzalam te zdjecia i naprawde nie rozumiem jak mozna sie tak ubrac na czyjkolwiek pogrzeb a szczegolnie kogos bliskiego. Rozchelstana pognieciona koszula dzinsy i adidasy. Nie mowie ze w takim momencie stroj jest najwazniejszy ale moin zdaniem tez ma znaczenie. Skoro na jakas uroczytosc McDonald’s mogl zalozyc garnitur to na pogrzeb ojca nie mogl?! Lubie go ale takiego zachowania nie popieram. A ty co myslisz? http://facundoarana.blog.pl/?p=16944

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Katka, 11/02/2017 18:39

Znam trochę niemiecki i rosyjski, ale nie na tyle dobrze, żeby się nimi biegle posługiwać. Pisz jak Ci wygodnie, dzięki translatorowi można prawie wszystko zrozumieć, więc myślę, że się zrozumiemy. http://facundoarana.blog.pl/?p=16958

______________________________________________________________________

 Katka w odpowiedzi na Admin, 11/02/2017 18:33

Děkuju moc za odpověď! Je to zajímavé, ohledně toho černého přívěsku jsem si myslela, že je to nějaký zvířecí dráp nebo kámen. Děkuju! Thank you for the answer! It´s interesting, in the case of the black pendant I thought it is a claw of an animal or a stone. Thank you! (which language do you prefer for communication?) 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=16958

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Katka, 11/02/2017 16:17

Wisiorki, które Facundo nosi na szyi są to amulety wykonane ręcznie. Jeden jest zrobiony ze szczątków jakiegoś prehistorycznego zwierzęcia i Facundo dostał go od żony, drugi wykonany jest z korzenia drzewa, które rośnie w Argentynie i jest to prezent od jego przyjaciela. Te przedmioty według Facundo są wyjątkowe i mają dla niego bardzo duże znaczenie. Informacje pochodzą z wywiadu dla Magazynu Vos Paragwaj z 2015 roku. Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=16958

______________________________________________________________________

 Katka, 11/02/2017 16:17

I have just read the original novel (Madisonské mosty). It seems as if the character of Robert was based on Facundo – I can imagine him in the role without any problems 😉 May I ask you, do you know anything about the two pendants Facu wears around his neck? I always wonder what they are made of or what the story behind them is about. http://facundoarana.blog.pl/?p=16958

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Kaska, 11/02/2017 11:23

Oczywiście masz rację. Chodzi o „Co się wydarzyło w Madison Country” Roberta Jamesa Wallera. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=16907

______________________________________________________________________

 Kaska, 05/02/2017 20:12

Chyba wiem co to za książka. Autor to pewnie R.J.Waller 🙂  http://facundoarana.blog.pl/?p=16907

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Katka, 04/02/2017 

Cóż, Facundo rzeczywiście wydaje się być bardzo dobrym człowiekiem, ale to nie chroni go przez troskami. W życiu nas wszystkich radość i szczęście mieszają się z bólem i zmartwieniami… Też życzę mu jak najlepiej i mam nadzieję, że będzie dobrze… A tak przy okazji chciałam zapytać, czy masz coś wspólnego ze stroną http://facundoarana.cz/ 

PS Przepraszam, że odpowiadam Ci po polsku, a nie po angielsku, ale jestem kompletnym beztalenciem językowym i nie znam żadnego języka obcego na tyle dobrze, żeby się nim biegle posługiwać w mowie i piśmie 😳  http://facundoarana.blog.pl/?p=16869

______________________________________________________________________

 Katka, 04/02/2017 17:14

I had been afraid when I saw the photo of Facu and his father´s hands. 😦 He looks sad. I wish it wasn´t serious. Arana seems to be such a good man. I wish him and his family only the best. 😦  http://facundoarana.blog.pl/?p=16869

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 19/01/2017 17:59

Przykro mi, że się pochorowałaś. Mam nadzieję, że szybko pokonasz to grypsko. Życzę zdrowia. Co do zdjęcia, to masz rację. Komentarze na Instagramie też na to wskazują. Dziękuję za czujność. http://facundoarana.blog.pl/?p=16712

______________________________________________________________________

 Ewa, 19/01/2017 11:58

Witam serdecznie, 

Dopadło mnie choróbsko, grypa, albo przeziębienie. Więc przez dwa dni nie wchodziłam Nie wydaje Ci sie ze to moze być India? Trochę mała ta osoba male rączki w stosunku do reki Facundo tak samo nogi, konie sa tej samej wielkości więc gdyby to była Maria powinna być większa. Ale może przez chorobę kiepsko widzę. Jednak zdjęcie jest sliczne. Pozdrawiam, Ewa http://facundoarana.blog.pl/?p=16712

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Katka, 18/01/2017 07:28

Thanks & Děkuji 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=16712

______________________________________________________________________

 Katka, 17/01/2017 22:55

Isn´t he wonderful? And the whole family too? 🙂  Thank you very much for this great blog. I have been reading it for a while. I can´t speak Spanish so I do appreciate what you do. I know it is also a lot of work to do such a blog so kudos on your effort! x http://facundoarana.blog.pl/?p=16712

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na MS, 02/01/2017 08:13

Dziękuję i pozdrawiam! Gracias!!! http://facundoarana.blog.pl/?p=16384

______________________________________________________________________

 MS, 01/01/2017 13:38

Gratuluję wytrwałości i dociekliwości. Wszystkiego naj… w 2017. Feliz Año!!! http://facundoarana.blog.pl/?p=16384

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 01/01/2017 09:52

Dzięki. Chciałam to opublikować wczoraj, ale była jakaś awaria i nie mogłam zalogować się do bloga. Dobrze, że dzisiaj się udało, bo rzeczywiście trochę czasu zajęło mi skompletowanie tego wpisu i byłabym nieźle poirytowana, gdyby moja praca poszła na marne… http://facundoarana.blog.pl/?p=16384

______________________________________________________________________

 Ewa, 01/01/2017 09:40

Zbliżający się Nowy Rok niesie wszystkim nadzieję na uspokojenie, życzliwość i spełnienie marzeń. W te piękne i jedyne w roku chwile chcę złożyć najlepsze życzenia pogodnych, zdrowych i radosnych dni oraz szczęśliwego Nowego Roku.
Napracowałaś się ogromnie ale było warto, świetnie zebrałaś cały ten rok. Czytam z przyjemnością i pomimo że wszystko było czytam nadal z zainteresowaniem. Pozdrawiam serdecznie http://facundoarana.blog.pl/?p=16384

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 15/12/2016 16:51

Dziękuję Ewa. Pięknie napisałaś. Zrobiło mi się bardzo miło. Co do bloga, to ani mi w głowie z niego rezygnować. Lubię to robić, nawet jak mi brakuje czasu. Oby tylko było o czym pisać. http://facundoarana.blog.pl/?p=15987

______________________________________________________________________

 Ewa, 15/12/2016 11:27

Witam
Już któryś raz oglądam te zdjęcia z mastifami tybetańskimi i stale się zachwycam. Nie pisałam jakoś wcześniej ale wszystkie zdjęcia ze zwierzakami czy filmiki dla mnie są urokliwe. To ostatnie z berneńczykiem tez, juz nie wspomnę o koniach. Dzięki za te fotki. Poświęcasz sporo czasu żeby sprawić nam przyjemność, to poprawia humor na cały dzień. Mam nadzieję ż e to Ci się nie znudzi. Nawet jeżeli teraz Facundo udziela się w czym innym to jak o mnie chodzi podziwiam jako dobrego człowieka, a takich zwłaszcza celebrytów nie jest zbyt wielu. Ty też wydaje mi się bratnią duszą jak to mówiła zwykle Ania z Zielonego Wzgórza. Pozdrawiam i życzę miłego dnia. http://facundoarana.blog.pl/?p=15987

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na ewa.o, 10/12/2016 09:16

Też mi się podobają… Już o tym wspominałam w jakimś wpisie, że planuję znowu zamówić sobie kalendarz biurkowy, jakoś luźno związany z Facundo i początkowo miały to być widoki z Himalajów (z jego wyprawy), ale krajobrazy z Bariloche tak mnie urzekły, że chyba wybiorę trochę widoków z Himalajów, a trochę z Andów. Może podział jesień i zima – Himalaje, a wiosna i lato – Patagonia… http://facundoarana.blog.pl/?p=16005

______________________________________________________________________

 ewa.o 09/12/2016 13:14

Piękne zdjęcia. http://facundoarana.blog.pl/?p=16005

______________________________________________________________________

 Kaska, 06/11/2016 18:26

Alez on byl wtedy przystojny http://facundoarana.blog.pl/?p=15530

______________________________________________________________________

 Admin, 01/11/2016 09:01

Dzięki dziewczyny, że się odezwałyście i fajnie, że jesteście za. http://facundoarana.blog.pl/?p=15340

______________________________________________________________________

 Ewa, 01/11/2016 07:47

Jak najbardziej jestem za. Miłego dnia. http://facundoarana.blog.pl/?p=15340

______________________________________________________________________

 ewa.o, 31/10/2013 13:32

Mnie się też podoba. http://facundoarana.blog.pl/?p=15340

______________________________________________________________________

 Kaska, 30/10/2016 13:11

Mi sie pomysl podoba i jestem za. http://facundoarana.blog.pl/?p=15340

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Magdalena, 28/10/2016 00:55

Dziękuję za miłe słowa o blogu. Cieszę się, że Ci się podoba. Co do serialu, to w pełni się z Tobą zgadzam. Dla mnie Vidas Robadas to prawdziwa perełka. Podobne zdanie mam o Padre Coraje. Miejmy nadzieję, że Facundo uda się jeszcze zagrać w jakimś naprawdę dobrym serialu. Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=586

______________________________________________________________________

 Magdalena, 28/10/2016 00:09

Mnie serial zachwycił, nie mogłam się oderwać i wyrwałam z życia kilka dób 😉 Jestem fanką kultury, w której mówienie o emocjach nie jest cechą jedynie kobiet, uwielbiam ich naturalność, otwartość, radość i smutek. Muzyka, szczególnie kiedy wplata sie tango, niesamowicie współgra z klimatem Buenos Aires. No i aktorzy, grają jak w teatrze, a nie telenoweli, polskie seriale naprawde wypadają słabo! Poza tym wszystkim postacie są tak skomponowane, że płaczesz kiedy coś sie dzieje z „czarnym charakterem”, nie są czarno-białe, ciekawie pokazany psychologicznie rys życia, wpływ dzieciństwa, na to kim sie jest kiedy sie dorasta. Zaczęlam oglądać ten serial, ponieważ znałąm i lubię głównego aktora, ale zafascynowały mnie role wszystkich głownych postaci! Polecam serial , jest świetny! Tylko przykro mi,że w prawdziwym życiu ta dziewczyna się nie odnalazła… Fajny blog 🙂 gratuluje! http://facundoarana.blog.pl/?p=586

______________________________________________________________________

 Ewa w odpowiedzi na Admin, 15/10/2016 09:08

Róznie obchodzony jest Hubertus w jeździectwie. U nas zaczyna się o 12:00 zbiórka jeźdźców, przedstawienie każdego i konia , czasem strzemienny dla pełnoletnich. Potem jedzie się wozami i konno do lasu gdzie jeźdźcy skaczą przeszkody a uczestnicy z wozów idą na piechotę pod każda przeszkodę i podziwiają skoki. Jazda wozami ze śpiewem trwa około 2-3 godzin następnie na dużej łące jest pogoń za lisem jeden jeździe z kita na ramieniu ucieka (tez sa pewne zasady których należy przestrzegać). Na koniec ognisko, bigos, grzaniec, kiełbasa.. To miły czas i przyjemność spotkania dawno nie widzianych końskich znajomych. W tym roku lisem będzie zawodniczka z naszego Klubu. Ja jadę jako fotograf. Na profilu Sekcja Jeździecka TS Kuźnia Rybnik i na moim profilu na fb można pooglądać moje zdjęcia z innych Hubertusów, treningów i spotkań.
Pozdrawiam, i życzę miłego dnia. http://facundoarana.blog.pl/?p=15045

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 14/10/2016 22:28

Życzę, żeby pogada dopisała i dzień był udany. Po Twoim wpisie poczytałam sobie o Hubertusie, bo dotąd ten zwyczaj kojarzył mi się tylko z myśliwymi, a okazuje się, że jeźdźcy też go obchodzą, tylko inaczej (na szczęście). http://facundoarana.blog.pl/?p=15045

______________________________________________________________________

 Ewa, 14/10/2016 13:59

Witam serdecznie U nas pięknie słonecznie ale chłodno. Mam nadzieję ze jutro tez będzie słonecznie ponieważ mamy Hubertusa i ładna pogoda bardzo by się przydała. Kurki śliczne, wydaje mi się że to kurki jedwabiste chińskie ale nie jestem pewna na 100%. Pozdrawiam i życzę miłego dnia. http://facundoarana.blog.pl/?p=15045

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Kaska, 14/10/2016 12:10

Domyślam się, że pytasz o mój mały retusz. Oczywiście zrobiłam go przy pomocy programu graficznego. Trudne to nie jest, wręcz przeciwnie. Wymaga tylko trochę cierpliwości. Miałam sporo starych rodzinnych zdjęć (takich z XIX i początku XX wieku), które były dość mocno „nadgryzione zębem czasu”. Chcąc je uratować i zachować, zainteresowałam się tym tematem. Próbowałam kilku programów bardziej zaawansowanych (Corel, Photoshop, GIMP), ale wolę mniej skomplikowane (i darmowe). Często korzystam z Picasa 3 (po polsku, łatwy w obsłudze i ma to czego najczęściej potrzebuję), ale jest też wiele innych programów. Wystarczy poszukać czegoś odpowiedniego dla siebie. Mam nadzieję, że pomogłam. Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=15041

______________________________________________________________________

 Kaska, 14/10/2016 11:43

Jak to robisz i czy to jest trudne? Masz do tego jakis specjalny program? http://facundoarana.blog.pl/?p=15041

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 04/10/2016 13:26

Dziękuję http://facundoarana.blog.pl/?p=14874

______________________________________________________________________

 Ewa, 04/10/2016 13:26

Witam
Twój kudłaty przyjaciel jest piękny. Dłuższa sierść powoduje że wydaje się jeszcze większy i potężniejszy, ale tez bardziej przyjazny, taki misiowaty. Ja nadal opłakuję mojego. Pozostało mi jeszcze 5 kotów. Zdjęcia Negry z Facu i Indią są śliczne. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=14874

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Kaska, 01/10/2016 11:29

Odniosłam podobne wrażenie. Wydaje mi się, że mówi i śpiewa z wysiłkiem – jakby mu brakowało tchu. Ale nie chcę się wymądrzać na ten temat, bo nie lubię jak ktoś w mediach stawia znanym osobom diagnozy na odległość i ocenia ich zdrowie, więc sama też nie zamierzam tego robić. Mam nadzieję, że wszystko jest w porządku i szczerze życzę Facundo dużo zdrowia i dobrej kondycji. http://facundoarana.blog.pl/?p=14804

______________________________________________________________________

 Kaska, 01/10/2016 11:08

Cos mi sie wydaje, ze Facu jest od powrotu z Himalajow w kiepskiej formie. Jakos dziwnie malo wystepuje. A ty co myslisz? http://facundoarana.blog.pl/?p=14804

______________________________________________________________________

 Kaska, 01/10/2016 10:47

Hej, dlugo sie nie odzywalam, ale czytam regularnie. Bardzo fajne te szopy. Super sobie pomagaja. Szkoda, ze sa ludzie, ktorym to kompletnie nie wychodzi. Jak dla mnie takich „nie na temat” moze byc wiecej. Buziaki dla ciebie i tych co tu zagladaja :* http://facundoarana.blog.pl/?p=14789

______________________________________________________________________

 Ewa, 19/09/2016 09:36

Witam Zawsze cieszę się jak wstawiasz fotki Facundo i jego rodziny ze zwierzętami, albo samych zwierząt. Źrebolki kucyków są słodkie. Ja cała przyrodę lubię. Też mogłabym mieszkać w odosobnieniu w otoczeniu przyrody.
Nabyłam nowego laptopa teraz czekam aż syn go uruchomi wgra to co potrzebuję. U mas ponuro zimno i mokro. Wczoraj jeszcze porobiłam zdjęcia na zawodach konnych całe szczęście że popadało tylko przez chwilę. Pozdrawiam i życzę miłego dnia. http://facundoarana.blog.pl/?p=14686

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 15/09/2016 18:51

Witaj Ewa. Niestety mój nowy „lapek” ciągle czeka na swoją kolej. Wracam z pracy tak zmęczona, że umysł mi już nie funkcjonuje. Może w weekend wygospodaruję dla niego trochę czasu… Dobrze że stary sprzęt udało się jeszcze na chwilę „reanimować”. http://facundoarana.blog.pl/?p=14608

______________________________________________________________________

 Ewa, 15/09/2016 12:09

Witam serdecznie, Jak zawsze nowe informacje, piękne zdjęcia. Fotka Napoleona i Negry świetna. Jak chodzi o produkty na talerzu to jakoś to krwiste mięso mi nie podchodzi, reszta może być. To znaczy, wolę jednak wypieczone. Mam nadzieję że z nowym laptopem już sie uporałaś. Ja też w niedługim czasie zrobię taki zakup. Tylko ja się nie znam i syn musi mi coś poszukać pod moje potrzeby. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=14608

______________________________________________________________________

 nigella, 10/09/2016 16:12

Ciekawe, czy będzie można gdzieś w Polsce obejrzeć ten film… może chociaż jakieś kina studyjne pokusiłyby się o jeden-dwa pokazy. Chociaż wątpię, bo u nas nawet ścieżki dźwiękowej z filmu w formie fizycznej nie można kupić, a u naszych sąsiadów już tak! http://facundoarana.blog.pl/?p=14477

______________________________________________________________________

 marlena594, 27/08/2016 15:12

Pokój jej duszy http://facundoarana.blog.pl/?p=14160

______________________________________________________________________

 Ewa, 08/08/2016 09:47

Witam. Tak papierowe bardzo trwale, jednak zajmują dużo miejsca. Mam 20 największych albumów po 300 i więcej zdjęć i zajmuje mi to 4 póki. Fotoksiążki zdecydowanie lepsze, bo mniej miejsca i więcej zdjęć bardzo dobrej jakości. Koszt chyba nie jest większy od albumu i tradycyjnego zdjęcia, jedynie więcej czasu żeby ją zrobić. Dla starszego syna robię juz 8-my tom po 400 – 500 zdjęć. Nie mam czasu zrobić dla siebie mojego ogrodu, kotów i psa i koni. Może kiedyś znajdę czas. Twój blog jest świetny , więc pilnuj tych zdjęć bo byłaby ogromna szkoda. Dla mnie to przyjemność wchodzić tu codziennie. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=13848

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 07/08/2016 19:32

W kwestii upamiętniania prywatnych chwil jestem tradycjonalistką. Lubię zdjęcia tzw papierowe – w albumach albo fotoksiążkach (pamiętam, że kiedyś o tym rozmawiałyśmy i Ty chyba masz podobnie jak ja). Jeśli idzie o prywatne zdjęcia, to mam je w laptopie + kopia na dysku zewnętrznym (kiedyś na płytach), ale myślę o skopiowaniu ich do sieci – na dysk wirtualny, tylko potrzebuję na to czasu. To też żadna gwarancja, bo tak jak piszesz, wszystko może ulec uszkodzeniu, zniszczeniu, skasowaniu. Dlatego te najlepsze, czy najważniejsze dla mnie zdjęcia raz na jakiś czas wywołuję i układam w albumach. Papier to podobno najtrwalszy nośnik. http://facundoarana.blog.pl/?p=13848

______________________________________________________________________

 Ewa, 07/08/2016 17:07

Przykre to co piszesz. Ja z kolei robię duzo zdjęć i wstawiam miałam na jednym serwerze ale z bezpłatnego przeszedł na platyny potem na drugim i raz zapomniałam zapłacić i wszystkie przepadły. Tez przychodzi mi ciężko wiedza komputerowa i też nie rozumiem co piszą. Dobrze że wszystkie zdjęcia mam na dyskach zewnętrznych i to dwie kopie ( raz padł dysk i z trudem odzyskałam, dzięki koledze syna), Współczuje takich problemów. Dobrze mięć wszystko na zewnętrznym dysku można kupić o dosyć dużej pojemności cena dosyć spora ale można nazbierać. Tez mam kilkanaście tysięcy zdjęć i szkoda było by utracić. Ja mam poukładane latami miesiącami i dniami. A z serwerami to niestety nigdzy nic nie wiadomo. Mam jednak nadzieję ż e z Twojego Blogu nie znikną. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=13848

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 07/08/2016 11:30

Życzę udanego wyjazdu i uciechy ze spotkania z bliskimi. Oczywiście zapraszam po powrocie. Trzymaj się. http://facundoarana.blog.pl/?p=13798

______________________________________________________________________

 Ewa, 07/08/2016 11:30

Masz rację, że bardzo nastrojowe i przyjemnie się słucha. Podziwiam że potrafisz takie filmiki zmontować. Od jutro do czwartku nie będę mogła wpadać, bo jadę w Twoje strony do starszego syna i wnuków. Porobię trochę zdjęć z treningów. Pod koniec sierpnia będą startować na MPKucy w Strzegomiu. Po powrocie nadrobię zaległości. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=13798

______________________________________________________________________

Zdjęcie: Admin Admin w odpowiedzi na Luz, 05/08/2016 15:42

Nie do końca rozumiem, co napisałaś, ale wydaje mi się, że Twój komentarz skierowany jest nie do mnie, a do Facundo, ale to nie jest jego blog. To strona fanowska i Facu z całą pewnością tu nie zagląda. Jeżeli chcesz się zwrócić bezpośrednio do niego, to proponuję, żebyś zostawiła komentarz na jego blogu – może przeczyta. Pozdrawiam z Polski. To jest link do bloga Facundo: http://facuarana.blogspot.com/ 

______________________________________________________________________

Zdjęcie:  Luz, 05/08/2016 09:37

Facundo, maite gracias a esta ESPECTACULAR tecnología puedo ver tu blog desde Sydney Australia…SUPER CHEVERE.. Y MUY chevere tu nuevo disco EN EL AIRE. CHEERS.. http://facundoarana.blog.pl/?p=13666

______________________________________________________________________

Zdjęcie: nigella nigella, 04/08/2016 23:19

Gratulacje. Jest się z czego cieszyć. Cieszę się razem z Tobą, w końcu też się do tej radości trochę przyłożyłam  🙂  http://facundoarana.blog.pl/?p=13666

______________________________________________________________________

Zdjęcie: Admin Admin w odpowiedzi na nigella, 03/08/2016 18:51

Dzięki Twoim słowom nabrałam odwagi i kupiłam. Transakcja i płatność okazały się bardzo proste. Zobaczymy jak będzie z realizacją. Teraz pozostaje mi cierpliwie czekać. http://facundoarana.blog.pl/?p=13573

______________________________________________________________________

 nigella, 30/07/2016 14:03

Śmiało kupuj. U nich kupowałam Salir a Tocar. Szło jakieś trzy tygodnie, ale doszło. Płyty mają nowe, pakują je w folię bąbelkową, więc nie masz czym się martwić! Trzeba się liczyć z tym, że podczas przewozu przez Ocean może płyta zaginąć, ale z takimi sytuacjami też sobie radzili, poczytaj na ich stronie. Także śmiało bierz  😀  http://facundoarana.blog.pl/?p=13573

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na ewa.o, 24/07/2016 08:10

Zdjęcie, na którym Facu całuje Marię w czubek nosa jest urocze. Moje ulubione. Ciekawe czy przemyślane i zapozowane, czy może to przypadkowo uchwycona niezwykła chwila? Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny. Życzę dobrej niedzieli. http://facundoarana.blog.pl/?p=13315

______________________________________________________________________

 ewa.o, 23/07/2016 13:22

Uwielbiam ich, ONI są ponad wszystko  🙂  http://facundoarana.blog.pl/?p=13315

______________________________________________________________________

 nigella, 17/07/206 13:49

Akurat Salir a Tocar kupowałam na ebayu prosto z Argentyny. Było to jakoś rok po premierze i cena za nowy egzemplarz była tak okazyjna, że wychodziło prawie identycznie, jak za wersję cyfrową w Empiku, no ale właśnie, szło to prawie miesiąc do mnie. Z przejazdem przez ocean wiąże się też ryzyko, że paczka może zaginąć, a tam akurat nie było opcji śledzenia paczki. Tak pytam, bo niedługo będę miała możliwość poprosić kogoś, kto będzie w Hiszpanii osobiście, więc gdyby płyta była tam dostępna, to nie ukrywam, że byłoby to duże ułatwienie. Dzięki za szybką odpowiedź i zainteresowanie się tematem! http://facundoarana.blog.pl/?p=13146

______________________________________________________________________

 Admin, 17/07/2016 13:30

Myślę, że tak. W Ameryce Południowej na pewno, czy w Europie – nie wiem. Ale dziś zakup czegokolwiek z innego kraju nie jest problemem. Myślę, że na międzynarodowych serwisach aukcyjnych płyta pojawi się niebawem. Pamiętam, że Salir a Tocar można było kupić nawet u nas (chyba w Empiku, chociaż pewności nie mam), tylko że na zamówienie, a co za tym idzie z dość długim okresem oczekiwania. Przed chwilą zajrzałam na Allegro i Salir a Tocar można kupić za 49,99 PLN, więc prędzej czy później i En el Aire się pojawi. Jak będę coś więcej wiedzieć, to napiszę. http://facundoarana.blog.pl/?p=13146

______________________________________________________________________

 nigella, 17/07/2016 12:56

Ogromnie się cieszę z nowej płyty Facu! Mam tylko jedno pytanie i tak się zastanawiam, czy może byłabyś w stanie mi pomóc, bo na temat Facundo wiesz sporo  😉  Wiesz może, czy ‚En El Aire’ dostępna będzie do kupienia (w wersji fizycznej oczywiście) w innych krajach hiszpańskojęzycznych, czy tylko w Argentynie? http://facundoarana.blog.pl/?p=13146

______________________________________________________________________

 nigella, 10/07/2016 16:21

Fotografia z saksofonem zdecydowanie ma w sobie więcej duszy! http://facundoarana.blog.pl/?p=13029

______________________________________________________________________

 Admin, w odpowiedzi na nigella 09/07/2016 23:00

Za kilka dni wszystko się wyjaśni. Zdjęcie, które zamieściłam w tym poście pojawiło się na Amazonie, ale mam wątpliwości, czy to jest okładka płyty. Zdjęcie faktycznie pochodzi z sesji zrobionej na potrzeby płyty, ale czy to jest okładka – nie wiem. To samo zdjęcie jest na afiszach promujących koncert Facundo w Moskwie. Osobiście bardziej podoba mi się inna fotografia z tej samej sesji – ta z saksofonem https://goo.gl/K6MgKk http://facundoarana.blog.pl/?p=13029

______________________________________________________________________

 nigella, 09/07/2016 22:33

Nie wiem jak to się stało, że dopiero teraz znalazłam Twoją odpowiedź, musiała mi gdzieś umknąć! Myślę, że Facu pierwszą płytą chciał zagrać bezpiecznie. Moim zdaniem trudniej zepsuć cover, w końcu to kwestia interpretacji, z którą można albo trafić, albo nie. Premierowy utwór. który artysta tworzy od podstaw, to pole minowe, gdzie może coś się nie udać na każdym etapie tworzenia. Teraz, kiedy Facu już nie jest totalnie zielony w studiu nagraniowym, może mieć większe możliwości i więcej opcji zrobienia czegoś naprawdę ‚swojego’. http://facundoarana.blog.pl/?p=8549

______________________________________________________________________

 nigella, 09/07/2016 22:25

Kiedy pojawią się teksty, to pewnie będzie można więcej coś powiedzieć na temat zawartości i ewentualnych powiązań z monodramem  😉 Swoją drogą, to jestem trochę rozczarowana okładką. Salir a Tocar miało piękną oprawę graficzną – prostą, z klasą, z ładną sesją zdjęciową. Całość była bardzo „męska” i bardzo pasowała do muzycznej zawartości krążka – coverów rockmanów. Okładka En el Aire prezentuje się trochę biednie, nie widzę za nią żadnej historii i nie zdradza mi nic na temat treści samej płyty. http://facundoarana.blog.pl/?p=13029

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na nigella, 08/07/2016 20:14

Wiem tylko, że jedna z piosenek na płycie nosi tytuł En el Aire. Utwór podobno powstał jako pierwszy – pierwszego dnia pracy nad płytą. http://facundoarana.blog.pl/?p=13029

______________________________________________________________________

 nigella, 08/07/2016 20:04

Tak się zastanawiam, może utwory będą w jakiś sposób tematycznie powiązane z samym spektaklem? Wtedy tytuł albumu sam by się wyjaśnił. http://facundoarana.blog.pl/?p=13029

______________________________________________________________________

 Danusia16, 29/06/2016 22:08

Ja też ten serial mniej więcej znam na pamięć. http://facundoarana.blog.pl/?p=1975

______________________________________________________________________

 Ewa, 26/06/2016 12:31

Witam
Tego stwora to bym jednak nie chciała w moim ogrodzie. Bałabym się o koty i staruszka psa. Wygląda na to, ze w ogrodzie Facundo można spotkać różności, nie zawsze to co by się chciało. Zastanawia mnie też rzeka, tam tez mogą być różne stwory niekoniecznie przyjazne, że tez się nie boją. Ja miałam raz pięknego dużego zaskrońca (nawet zrobiłam mu zdjęcia) ale nie da się go porównać z żararaką. Wieczorem już go nie było gdzieś sobie popełzł, mam tylko nadzieje ze nic mu się nie stało i nikt go nie skrzywdził. W koło sporo domków i ruchliwa ulica. Zastanawiałam się jak do mnie przypełzł. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=12915

______________________________________________________________________

 Ewa, 21/06/2016 20:13

Tak, o czymś takim myślałam. Masz dobra wyobraźnię. Ty rozwinęłaś to, co miałam na myśli. Jestem jak najbardziej za podsunięciem pomysłu, może spodobałby sie Facu. W takiej roli jeszcze chyba nie występował i nie wiadomo czy by mu se spodobało. Ale pomarzyć można. http://facundoarana.blog.pl/?p=12818

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 21/06/2016 10:44

Odpowiedź wyszła mi trochę przydługa, więc zrobiłam z niej post: http://facundoarana.blog.pl/?p=12818

______________________________________________________________________

 Ewa, 21/06/2016 08:24

Witam
Tez marzyłby mi się taki film z Natalią Oreiro – taki rodzinny: mąż, żona, dzieci, sporo zwierzaków, jakaś farma i liczne przygody, albo jakaś rodzinna podróż z psami, końmi przez Argentyne, jakies nieznane dla nas tereny, zwierzeta. Mogliby cos takiego zrobic. Taki rodzinny, przygodowy film. Pozdrawiam Ewa http://facundoarana.blog.pl/?p=12753

______________________________________________________________________

 Kaska, 19/06/2016 15:46

Facu to SUPER PAPITO! (papito to chyba tatus po hiszpansku) A to co napisalas o rodzicach, to swieta prawda. Ja z moimi „starszymi” zawsze dobrze sie dogadywalam, ale kiedy sama zostalam mama, to zaczelam inaczej na nich patrzec i wiele zrozumialam. http://facundoarana.blog.pl/?p=12763

______________________________________________________________________

 Ewa, 19/06/2016 13:32

Witam serdecznie
Bardzo dobrze napisałaś. Nie można czekać z wyrażaniem uczuć i poświęceniem czasu i dla rodziców, i dla dzieci, bo można się spóźnić i żałować. Znam ludzi którzy nie mieli czasu dla rodziców, a teraz latają na cmentarz, co to da, pokazywanie uczuć, których nie było kiedy były potrzebne. Miedzy innymi to mnie urzekło w Facundo, że kocha rodziców i im to okazuje, tak samo z dziećmi, poświęca im czas i okazuje miłość. Na pewno bardzo pomocne są zwierzęta. Dom bez zwierząt, to nie dom. Ale mieć zwierzęta, to wielka odpowiedzialność na całe życie, a nie na chwile. Ja od dziecka mam miłość do zwierząt i przyrody, zawsze przez dom się coś przewijało, zwłaszcza jak założyłam swój własny i mogłam mieć zwierzęta. Pozdrawiam, Ewa http://facundoarana.blog.pl/?p=12763

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 17/06/2016 11:39

Jesteś niesamowita! Ja nie rozpoznałam tego wodnego zwierzątka, więc asekuracyjnie go nie wymieniłam w opisie, żeby nie palnąć jakieś gafy. Dzięki za podpowiedź. Też pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=12709

______________________________________________________________________

 Ewa, 17/06/2016 11:22

Witam serdecznie. Wprawdzie nie pisze, ale wszystko codziennie czytam. To pierwsze miejsce gdzie wchodzę. A w zwierzatkach to i kapibara tam pływała pewnie tez dokarmia sie jedzeniem dla kaczek. Ciekawe, oswojona czy dzika. Dają sie oswajac ale potrzebuja haremu, dużej przestrzeni i wody. Więc teoretycznie wszystko by było. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=12709

______________________________________________________________________

 nigella, 15/06/2016 00:18

Matko, Facu naprawdę OGROMNIE schudł podczas tej wyprawy! http://facundoarana.blog.pl/?p=12592

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Joanna, 11/06/2016 18:30

Nie wiem. Albo Facundo, albo któryś z muzyków, którzy gościnnie wystąpili na płycie. http://facundoarana.blog.pl/?p=12586

______________________________________________________________________

 Joanna, 11/06/2016 17:21

Świetna harmonijka! To Facundo? http://facundoarana.blog.pl/?p=12586

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na ewa.o, 09/06/2016 18:25

Uważam tak samo – zdjęcie z flagą według mnie najlepsze z całej wyprawy, a te rozwiązane sznurówki, to cały Facundo. http://facundoarana.blog.pl/?p=12573

______________________________________________________________________

 ewa.o, 09/06/2016 14:43

To zdjęcie jest super, kryształ, a sznurówki Facundo na zjdęciach poniżej… rozwalające… http://facundoarana.blog.pl/?p=12573

______________________________________________________________________

 Monia, 22/05/2016 00:25

Dzięki Ci za wszystkie wieści o Facu! Teraz trochę boję się zaglądać na Twojego bloga bo po wywiadzie z naszą wspinaczką, którą przytoczyłaś coraz bardziej się boję, co się może wydarzyć. Dzięki Twojemu blogowi i nie tylko wiem, że Facu to wyjątkowy człowiek (choć trochę szalony). Podziwiam Twoją wytrwałość i zaangażowanie. Mam nadzieję, że w końcu Facu spełni swoje marzenie i dotrze na szczyt, a potem szczęśliwie wróci do swojej rodziny. Podziwiam też Marię, że to wytrzymuje. Teraz całkiem poza tematem Everestu (który prowadzisz świetnie, chociaż przyprawia mnie o palpitacje)- wybacz.- gdyby udało Ci się dotrzeć do rosyjskich tłumaczeń 099 central (oglądałam w wersji hiszpańskiej coś tam kumam ale to kropla w morzu potrzeb) to byłabym Ci wdzięczna tak jak pewnie większość Twoich fanów. Bo jestem Twoim fanem dawno nie widziałam kogoś tak zaangażowanego w temat, którym się interesuje. Serdecznie Cię pozdrawiam, i dziękuję Ci za wszystkie wiadomości o Facu, które mogłam dzięki Tobie poznać. M. http://facundoarana.blog.pl/?page_id=60

______________________________________________________________________

 Joe, 07/05/2016 18:08

Witam! Po latach odświeżyłam swoją znajomość że Zbuntowanym Aniłem, przy okazji poznałam Jesteś moim życiem, a potem zaczęłam szukać informacji o Facundo. Tak trafiłam na Twojego bloga. Bardzo mi się podoba. Tyle tu informacji, starych, nowych. Prawdziwie prowadzisz go z PASJĄ. Dziękuję. Życzę rozciągliwej doby. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?page_id=60

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na ewa.o, 02/05/2016 09:41

Też żałuję, że nie ma polskich napisów. Dziwię się, że na początku lat 2000, na fali popularności po Zbuntowanym Aniele i sentymencie polskich widzów do argentyńskich produkcji, jakaś polska stacja nie kupiła tego serialu. Myślę, że byłby wtedy hitem. Ja niestety nie znam hiszpańskiego 😉  ale pomijając tę „drobną” przeszkodę, po tym jak trochę bawiłam się z napisami do Noche & Dia, to nigdy bym się nie wzięła za tworzenie napisów od podstaw. Dla takiego laika, jak ja, to niewykonalne… http://facundoarana.blog.pl/?p=11322

______________________________________________________________________

 ewa.o, 02/05/2016 09:30

Serial jest fajny, zwłaszcza relacja Tomasa i Laury (inne wątki też ciekawe), wciąga bez reszty, nawet po hiszpańsku, śmieszne dialogi (szkoda, że nikt się nie pokusił o polskie napisy, może ty?) http://facundoarana.blog.pl/?p=11322

______________________________________________________________________

 Kaska, 30/04/2016 14:47

Dawno sie nie odzywalam, ale zagladam i czytam. Fajnie, ze publikuja ten serial, bo to co bylo do tej pory na yt jest kiepskiej jakosci. Szkoda tylko, ze nie ma wersji po polsku, albo chciaz napisow. Podchodzilam do niego juz pare razy, ale ciezko mi idzie ogladanie po hiszpansku. Dzieki za nowinki o Facundo i trzymaj się ciepło  🙂  http://facundoarana.blog.pl/?p=11322

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ilona, 30/04/2016 08:02

Nagrałam, jak był emitowany w telewizji. Poszukaj w internecie. http://facundoarana.blog.pl/?p=2095

______________________________________________________________________

 Ilona, 30/04/2016 00:25

Mam pytanie. Gdzie kupiłaś DVD z tym filmem? Gdzie go moge obejrzeć? http://facundoarana.blog.pl/?p=2095

______________________________________________________________________

 Ewa, 26/04/2016

Witam serdecznie To prawda kocham zwierzęta, koty, psy, konie, kocham przyrodę. Najlepiej czułabym sie na wsi. Wiadomości nie mam wielkich, jedynie zainteresowania. A zainteresowań jednak trochę mam. Telenowele nigdy mnie nie interesowaly, nie oglądałam. Dopiero 3 lata temu gotując obiad, natrafiłam na Zbuntowanego anioła, tak od połowy serialu , i wciągnelo mnie. Postaralam sie potem zobaczyć od początku, a nastepnie inne z Facundo. Tak to stałam sie fanką Facundo. Wcześniej nawet nie miałam czasu dom dzieci zainteresowania nie pozostawiały wiele czasu. Lubię czytać no i sporo czasu zajely konie mąż kiedyś i ja sama oraz synowie a teraz wnuki jeżdżą sportowo. Nawet mieliśmy starego ogiera odkupionego z klubu żeby nie trafił na rzeź ale padł 3 lata temu na kolkę. Od 25 lat mam setery gordony, to cudowne psy a koty to tak przez przypadek. Zabraliśmy ze stajni jakieś 15 lat temu miłą kotkę tylko na sterylke i juz została, to Matylda a potem trawił sie na dom tymczasowy Cyryl ze schroniska i został, potem zabiedzony Odi. Jedynie Wiewiórek jest rodowodowym MCO i ostatni to znaleziony ToTo. Tak więc zrobiło sie 5 kotów i pies. Przejściowo były nawet szczurki. Sporo czasu zajmowało towarzyszenie synom na treningach i zawodach. Teraz mam mały ogródek więc zbieram wiadomości o roślinkach które chciałabym mieć, albo które mam. Nie wszystkie jednak nadają się do małego ogrodu więc muszę coś o nich wiedzieć. Pozdrawiam i miłego dnia, u nas słonecznie ale zimno. http://facundoarana.blog.pl/?p=10783

______________________________________________________________________

 Admin w Odpowiedzi na Ewa,24/04/2016 09:14

Podziwiam Twoją ogromną wiedzę w wielu dziedzinach – chapeau bas! Chyba się nie mylę, że masz ogromne serce i kochasz naturę. Pozdrawiam i życzę pięknej niedzieli http://facundoarana.blog.pl/?p=10783

______________________________________________________________________

 Ewa, 24/04/2016 08:38

Naprawę musi być u Ciebie pięknie. Tawuły kwitną cudnie i obficie. Te tulipanki tez mam. U mnie tez kwitnie ozdobna śliwa. Pigwowiec też mam ale jeszcze w pełni nie rozbił kwiatów. Ja z owoców robię sok do herbaty. http://facundoarana.blog.pl/?p=11069

______________________________________________________________________

 Ewa w odpowiedzi na Admin, 24/04/2016 08:37

Jest piękny i futro ma bardzo obfite. Owczarki to mądre psy. Często maja problem ze stawami. Moj teraz tez ma zwyrodnienie stawów i spondylozę ale ma juz 14 lat. Kotka Matylda jest od niego starsza ma ponad 15. W sumie mam 5 kotów. Mam sporo zdjęć mojego zwierzyńca wrzuconych na fb. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=10783

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 23/04/2016 16:21

Ten mój pupil to chyba taki całkiem rasowy nie jest… ale dla mnie to bez znaczenia. Mimo swoich gabarytów, jest cudnym, radosnym i łagodnym stworzeniem. Nie znam się na rasach psów, więc sprawdziłam w sieci jak może wyglądać Twój „piesek”. Jestem pod wrażeniem. Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=10783

______________________________________________________________________

 Ewa w odpowiedzi na Admin, 19/04/2016 08:33

Owczarki długowłose sprawiają wrażenie dużych jednak mastif to ogrom i psa i jego futra. Ja mam setera szkockiego gordona i 5 kotów. Musi wystarczyć. Chętnie zobaczyłabym Twojego psa. Dzień rozpoczynam zawsze od wejścia do Ciebie. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=10783

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 18/04/2016 20:48

Mam podobnego „lwa”. Wprawdzie mój, to długowłosy owczarek niemiecki, ale też jest duży i kudłaty. Dziękuję za miłe słowa… Poprawiły mi nastrój po ciężkim dniu… http://facundoarana.blog.pl/?p=10783

______________________________________________________________________

 Ewa, 18/04/2016 08:35

Zdjęcia z Facundo i mastifem tybetańskim niezwykle urokliwe. To ogromne psy.
Jesteś niesamowita, niezmordowana, codziennie jestem i codziennie cos nowego. Dzięki za to, za czas który poświęcasz. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=10783

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ania, 10/04/2016 14:06

😳 Dziękuję za czujność. Już poprawiłam. http://facundoarana.blog.pl/?p=10469

______________________________________________________________________

 Ania, 10/04/2016 13:13

”20/04/2016 Facundo przebywał w Mendozie (grał tam spektakl En El Aire).” powinno byś chyba 20/03.2016r?! Pozdrawiam 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=10469

______________________________________________________________________

 Ania, 05/04/201620:36

Widziałam filmik z kaczuszkami. Jest super 🙂 Suka z małymi jest słodka mimo że nie jest Facundo. Ta druga psina co dodała jej zdjęcie Maria na instagrama, to na 99 % jest Negra (no chyba że ja też się pomyliłam). Wiem że kiedyś Facundo miał innego psa i jak dobrze pamiętam to tamten pies wabił się Pampa?! Ale na pewno odszedł już z tego świata 😦  Nie musisz mi dziękować za polecanie twojego bloga na moim. To ja ci dziękuje, bo dzięki twojemu blogowi poświęconemu Facundo dużo mogę o nim się dowiedzieć 🙂 http://natiifacumanki.blog.onet.pl/ http://facundoarana.blog.pl/?p=10028

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na ewa.o, 03/04/2016 22:48

No faktycznie, chyba masz rację. Jak Facu jakiś czas temu opublikował to zdjęcie, napisał, że ma cały dom psów i że dla trójki szczeniaków szuka właścicieli, to przyjęłam za pewnik, że to Negra i jej potomstwo. http://facundoarana.blog.pl/?p=10028

______________________________________________________________________

 ewa.o, 03/04/2016 22:38

Facundo z kaczuszkami, brak mi słów (sam miód), ale ta matka karmiąca to nie może być Negra, ona jest cała czarna, a ta suczka ma białe łapki. http://facundoarana.blog.pl/?p=10028

______________________________________________________________________

 Kaska, 03/04/2016 11:35

Filmik z kaczuszkami jest uroczy. Pokazalam go mojej corci i teraz w kolko powtarza: jeszcze raz, jeszcze raz! http://facundoarana.blog.pl/?p=10028

______________________________________________________________________

 Ania, 01/04/2016 19:59

Byłam zaskoczona że w na rmf.fm pojawiła się notka o urodzinach Facundo ! 🙂
A dopiero co Facundo grał w Zbuntowanym aniele i miał 28 lat a wczoraj obchodził 44 urodziny 🙂  Ten czas leci zdecydowanie za szybko 😦   

______________________________________________________________________

 Admin, 03/04/2016

Wyjaśnienie:
Przez kilka ostatnich dni, ja osobiście, moi czytelnicy i mój blog, staliśmy się obiektem trollowania. Osoba posługująca się następującymi nickami: Anonim, Marian, Iza, Kolega kolegi, jola, jarek, Zibi i inne, zostawiała na blogu komentarze mające nas ośmieszyć, obrazić, albo sprowokować do kłótni.  Na kilka początkowych wpisów nie reagowałam, ale autor komentarzy konsekwentnie kontynuował swój proceder, podając się za różne osoby, a ja nie chcąc dopuścić do eskalacji tego zjawiska, postanowiłam podjąć stosowne działania. Komentarze tej osoby, jako spam zniknęły z bloga, ale zdecydowałam się pozostawić je tutaj, dla udokumentowania sytuacji (poza tymi, które były obsceniczne i pełne inwektyw).

Post scriptum:
Ku mojemu zaskoczeniu i rozczarowaniu, owym „trollem”, czy „spamerem” okazała się czytelniczka tego bloga, która jeszcze jakiś czas temu w komentarzach wyrażała się o nim pozytywnie i ciepło. Nie wiem czym sobie zasłużyłam na takie potraktowanie, ani co spowodowało taką diametralną zmianę nastawienia, do mnie osobiście, do innych czytelników i do bohatera tej strony. Jest mi tak zwyczajnie, po ludzku przykro… znacznie mniej z powodu treści tych wpisów,  a zdecydowanie bardziej z powodu zawiedzionego zaufania… 

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Lusia, 02/04/2016 21:48

Dziękuję Lusiu za Twoje słowa, ale myślę że nie warto wdawać się z tą osobą w żadną dyskusję. Piszę w liczbie pojedynczej, bo Anonim, Marian, Iza, Kolega kolegi, jarek, jola, Zibi to jedna i ta sama osoba, która z jakiś powodów postanowiła trollować na moim blogu. Co do zasady, jestem zwolenniczką prawa do swobodnej wypowiedzi i szanuję odmienne od moich poglądy, dlatego póki co, to tolerowałam, ale jeśli dalej to będzie miało taki charakter jak dotychczas, to podejmę odpowiednie działania. 

 Lusia w odpowiedzi na jarek, 02/04/2016 21:23

Drogi Jarku, pisze sie późno,a nie „puzno”, to po pierwsze, jezeli cos Panu nie odpowiada nie widze problemu, przeciez nie trzeba wchodzic na tego bloga i czytac ,nie rozumiem ludzi, ktorzy czytaja i potem „zieja jadem” na piszaca go i na te osoby, co czytaja go. Ja wchodze i czytam, bo lubie czytac o ludziach „pozytywnych”, a taka osoba jest m.in. aktor Facundo Arana. Dlaczego nie ma sie dzielic tym, co robi w zyciu dobrego, ze ma wspaniala rodzine, nie jest autorem skandali, uprawia sporty, jest fajnym aktorem, gra bardzo przekonujaco. Czlowiek znany i lubiany nie tylko w swoim kraju, a takze szanowany. Ktos nazywa nas psychicznie chorymi, no nie wiem, bardziej bym sie sklonila ku tym,co wypisuja te glupie komentarze, ze warto byloby sie przebadac, bo mozna byc chorym z nienawisci do drugiego czlowieka, a to jest grozne!!! 

 Admin w odpowiedzi na Iza (vel Anonim, Marian, Kolega kolegi, jola, jarek, Zibi) 01/04/2016 08:20

Witam Iza, Marian, Anonim. Dziękuję za taką aktywność w komentowaniu mojego bloga, ale mam dwie prośby – podpisuj się jednym nickiem – po co trudzić się na wymyślanie różnych, skoro IP i tak Cię identyfikuje, druga prośba – bardzo proszę nie przeklinaj w komentarzach (w innych językach również nie). Dziękuję i pozdrawiam 

 Anonim, Marian, Iza, Kolega kolegi, jola, jarek, Zibi

Zibi, 03/04/2016 02:17
Kobiet nie są dopieszczone
jarek, 02/04/2016 19:42
myślę ze jesteś nie dopieszczona przez męża i szukasz tego w necie . Raczej na na pewno albo go już nie masz za 10-15 lat przejrzysz na oczy net i seriale to to nie jest rzeczywistość a ty i inne kobiety tak ale za moment będzie za pużno no i zostaniecie sami z …………………………………………….niczym
jola, 02/04/2016 19:19
ale ten facet ma rację po co się zajmować człowiekiem który po zastanowieniu jest tylko aktorzynom który na fankach robi tzw karierę i pieniądze jeżeli to jego pasja to niech nie zachwala jaki jest i co umie tylko robi swoje a inni go ocenią
Kolega kolegi, 01/04/2016 09:03
Musimy pisać bo jesteście chore i nadajecie się na terapię. całe ale to całe wasze zycie kręci się wokół jednego człowieka w necie. A wy nie macie rodzinin i nie mów że to jest wasza pasja .bo to jest chore.. 
Iza, 01/04/2016 01:42 
Myslę ze nie jest takim super gościem ze to ściema wielki pseudo maczo mam go  już dość 
Iza, 01/04/2016 01:38 
Myslę ze nie jest takim super gościem ze to ściema wielki pseudo maczo. 
Marian, 01/04/2016 01:36
Co za pozer to człowiek który robi wszystko na pokaz ale innym wmawia że jest luzakiem i spoko gościem
Anonim, 01/04/2016 01:24
(Zwrot wulgarny) ha ha ha
Anonim,  31/03/2016 17:38 
Po co na takie bez talencie
Anonim, 31/03/2016 17:32
Ale ma pustkę tylko tego nie widzicie albo nie chcecie widzieć
Anonim, 31/03/2016 12:37
ciekawe
Anonim, 31/03/2016 12:36
nie licz na to )

______________________________________________________________________

 Ewa, 29/03/2016 09:39

Witam
Ładny słonecznik z motylkiem mi przypisałaś. Dziękuje. Tez mam masę zdjęć kwiatów z mojego ogrodu. Twój ogród tez musi być ciekawy i piękny. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?page_id=9736

______________________________________________________________________

 Ewa, 27/03/2016 19:21

Życzę Wam, Kochani,
aby te święta wielkanocne
wniosły do Waszych serc
wiosenną radość i świeżość,
pogodę ducha, spokój, ciepło i nadzieję. http://iv.pl/images/15733508967988851772.jpg http://facundoarana.blog.pl/?p=9756

______________________________________________________________________

 Ania, 27/03/2016 12:40

Radosnych Świąt Wielkanocnych,
dobrego odpoczynku, smacznego jajka,
szalonego i wyjątkowego mokrego Śmigusa Dyngusa
oraz samych słonecznych, spokojnych i cudownych dni. http://facundoarana.blog.pl/?p=9756

______________________________________________________________________

 Ania, 22/03/2016 20:11

Też lubię oglądać stare filmiki z Natalii koncertów 🙂 Zamierzam dodawać ich więcej.Masz racje teraz ludzie zamiast na koncertach tańczyć i cieszyć z danej chwili to najważniejsze dla nich wyciągnąć komórkę i nagrywać a potem szybko na internet 😦 smutne to jest ale prawdziwe. http://facundoarana.blog.pl/?p=9686

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na zz, 10/03/2016 21:45

Pytasz czy warto dalej oglądać – moim zdaniem warto, ale każdy z nas ma swoje upodobania i własny gust – nie wszystkim musi się podobać to samo.
Streścić telenowelę – to dość karkołomne zadanie – chyba się go nie podejmę 😉 ale mam taką podpowiedź – Skradzione Życia oprócz YT są też dostępne na Player.pl i tam pod każdym odcinkiem jest krótki opis. Oglądać się tam nie da (przez reklamy), ale można poczytać opisy i szybko, w dużym skrócie można zorientować się w rozwoju akcji. To jest link: http://player.pl/seriale-online/skradzione-zycia-odcinki,1269/?gclid=CjwKEAiA04S3BRCYteOr6b-roSUSJABE1-6Bvm017Jmgaxm9fY3Wx4s_aIPhdtPVBk-nHdaJ_yLt8BoCEFXw_wcB
Co do tego, że Vidas Robadas ma wiele z telenoweli, to przyznaję Ci rację. Jestem świeżo po ponownym obejrzeniu Padre Coraje i dostrzegam bardzo wiele podobieństw, a wręcz schematów, na których oba seriale są zbudowane. Uczciwy, bezinteresowny, nieprzekupny główny bohater, walczy z narażeniem życia o sprawiedliwość i dobro innych, a w tle toczy się historia miłosna. Przez cały serial zło triumfuje, a dobro przegrywa, zakochani mają pod górkę i wszystko jest nie tak, żeby wreszcie na końcu zło zostało ukarane, dobro zwyciężyło, a zakochani mogli żyć długo i szczęśliwie… Mi to jednak nie przeszkadzało. Serial mnie zafascynował. Nie będę się tu rozpisywać o jego zaletach, czy wadach – z całą pewnością miał i jedne i drugie. Mnie po prostu wciągnęła ta historia, miałam uczucie, że mogłaby się przydarzyć i u nas, dotknąć kogoś z moich bliskich, zastanawiałam jak jak bym się zachowała w obliczu takiego dramatu. Sądzę, że dlatego, że to opowieść oparta była na faktach, patrzyłam na nią inaczej. Do dziś pozostała gdzieś w mojej głowie i w sercu… W prawdziwym życiu porwana kobieta niestety się nie odnalazła… Właściwie nic się nie zmieniło. Niedawno w jednym z wywiadów mówił o tym Facundo. Nie zacytuję dokładnie, ale chodziło mu o to, że sukces, czy porażka, to dość względne pojęcia. Mówił, że serial odniósł sukces – był oglądany, nagradzany, doceniony przez krytykę, dlatego sądził, że skoro po tym serialu było tak głośno o handlu ludźmi, to coś musi się zmienić, a nie zmieniło się nic, proceder trwa nadal, czyli de facto, była to w jakimś sensie porażka.
Obejrzyj, nawet w skrócie, przewiń to, co Cię nie interesuje i obejrzyj. Fajnie jest dotrzeć do finału i kiedy wszystko wydaje się już być wyjaśnione, dać się jednak zaskoczyć… Pozdrawiam, dobranoc. http://facundoarana.blog.pl/?p=586

______________________________________________________________________

 zz, 10/03/2016 17:32

Bautistę najchętniej widziałabym u boku tej młodej znajomej Rosario, która studiuje. http://facundoarana.blog.pl/?p=586

______________________________________________________________________

 zz, 10/03/2016 17:28

A mi serial nie przypadł do gustu. Jestem na 28 odcinku i ciągle zastanawiam się czy nie przeskoczyć i nie obejrzeć zakończenia od razu. Dawno nie oglądałam telenowel i jakoś za nimi nie przepadam a ten serial ma bardzo dużo z telenoweli niestety. Skusiłam się po różnych pozytywnych opiniach o tym że jest zupełnie inny. I rzeczywiście tematyka ciekawa. Ale naiwność bohaterów w niektórych sytuacjach tragiczna. Tragiczna jest też Ana- „żywcem do nieba”. Czy warto dalej oglądać?czy mogłabyś co nieco streścić co będzie dalej? http://facundoarana.blog.pl/?p=586

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Kaska, 01/03/2016 00:57

Dziękuję 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=8981

______________________________________________________________________

 Kaska, 01/03/2016 00:20

Nie chce zebys popodla w samouwielbienie, ale tez Cie musze pochwlic. Po pierwsze za tego Pietranele – zapamietac taki szczegol – musisz miec leb jak sklep 😉  A po drugie za te zdjecia, ja nie mam bladego pojecia o takich sztuczkach, wiec dla mnie to jakies czary mary. Wyszlo fajnie. Mi tez podobaja sie wszystkie trzy 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=8981

______________________________________________________________________

 Ania, 29/02/2016 19:24

Mi się podobają wszystkie okładki z Facundo 🙂 http://natiifacumanki.blog.onet.pl/ http://facundoarana.blog.pl/?p=8981

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na ewa.o, 29/02/2016 10:00

Dziękuję 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=8962

______________________________________________________________________

 ewa.o, 29/02/2016 09:20

Mój Boże kobieto, Ty to masz pamięć jak słoń, szacun. http://facundoarana.blog.pl/?p=8962

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ania, 20/02/2016 19:27

Przykro mi, że też chorujesz. Mam nadzieję, że ode mnie tego nie złapałaś, bo ja staram się rozsiewać jedynie dobrą energię, a nie przeziębieniowe wirusy… 😉
A co do Pani Lydii, to ja mam podobnie – mimo, że bardzo nie lubię sprowadzania aktora, tylko do jakiejś jednej roli, to ta aktorka zawsze kojarzy mi się z postacią „Pani Starszej”, ze Zbuntowanego Anioła. Życzę Ci zdrówka 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=8778

______________________________________________________________________

 Ania, 20/02/2016 17:59

Ja zawsze, jak widziałam tą aktorkę w telenoweli, to mówiłam „Starsza Pani” 😀 Cztery lata od jej śmierci?! Jak ten czas szybko leci 😦 Mnie też dopadło przeziębienie 😦 http://natiifacumanki.blog.onet.pl/ http://facundoarana.blog.pl/?p=8778

______________________________________________________________________

 monia, 20/02/2016 09:59

Uwielbiałam Ją. Była cudowną aktorką. Chciałabym mieć taką babcię… http://facundoarana.blog.pl/?p=8778

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na nigella, 14/02/2016 16:03

Ja podobnie – czekam z niecierpliwością i zaciekawieniem. Po pierwszej płycie miałam trochę mieszane uczucia, pomyślałam że wydawanie płyty tylko z coverami, jest jakimś pójściem na łatwiznę – bo i repertuar gotowy i już wypromowany, i nazwisko wykonawcy znane, więc pewnie kupią… W sumie nie wiem, jak ta płyta się sprzedała, ale ja z czasem zmieniłam zdanie. Zmierzyć się z takimi niemal legendarnymi utworami, zrobić to z poszanowaniem pierwowzoru, ale i dodać coś od siebie – to wcale nie łatwe zadanie. Bardzo jestem ciekawa procesu powstawania piosenek na drugi krążek. Czy będą to jego kompozycje i teksty? Facu mówił w wywiadach, że nie potrafi czytać nut – gra ze słuchu. Nie znam się na tym, ale bez tej umiejętności, komponowanie chyba jest trudną sprawą, więc może skupił się na napisaniu tekstów. Póki co czekam, słuchając czasami piosenek z Salir A Tocar – nie wszystkie lubię, ale kilka trafiło na moją mp3 http://facundoarana.blog.pl/?p=8549

______________________________________________________________________

 nigella, 14/02/2016 02:48

Nie mogę się doczekać! Pierwszą płytę kupiłam na ebayu i niektóre covery naprawdę mnie oczarowały. Never Tear Us Apart to chyba mój faworyt. Bardzo jestem ciekawa hiszpańskiej płyty z premierowym materiałem! http://facundoarana.blog.pl/?p=8549

______________________________________________________________________ Admin w odpowiedzi na Ania, 07/02/2016 12:14

Jasne, że tak. Dzięki za zwrócenie uwagi. Już poprawiłam. http://facundoarana.blog.pl/?p=8483

______________________________________________________________________

 Ania, 07/02/2016 12:00

Hej. A to radio, w którym był gościem Facundo nie nazywa się Radio Ciudad AM 1110? http://www.buenosaires.gob.ar/radiociudad 🙂 http://natiifacumanki.blog.onet.pl/ http://facundoarana.blog.pl/?p=8483

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Kaska, 31/01/2016 01:27

No przecież bez znajomości hiszpańskiego, nie polecę do Argentyny sama, muszę zabrać ze sobą jakiegoś poliglotę, który będzie mi tłumaczył, co Facundo mówi ze sceny… 😉 A tak na poważnie, to widzę, że nie tylko ja nie śpię o drugiej nad ranem… 😦 http://facundoarana.blog.pl/?p=8292

______________________________________________________________________

 Kaśka, 31/01/2016 01:22

A po co Ci, az dwa miejsca? Jedno by nie wystarczylo?! 🙂http://facundoarana.blog.pl/?p=8292

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na MS, 26/01/2016 20:01

Wielkie dzięki za odpowiedź. Zazdroszczę znajomości języka hiszpańskiego. Również pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=8028

______________________________________________________________________

 MS w odpowiedzi na Admin, 26/01/2016 18:59

Nie mam 100% pewności, bo to coś w rodzaju ozdobników, jakie i w naszym języku potocznym stosujemy (każdy język ma swoje „co nie?”), często nieprzetłumaczalnych na j. polski. Myślę, że to można rozumieć: „naprzód!”, „do dzieła!” lub może ” zaczynamy!” albo coś w tym stylu (słowo „arriba” używane jest w wielu znaczeniach w połączeniu z innymi, a „waaaa” to jakieś „łaaa”, czyli zdziwienie oznaczające zachwyt, oczarowanie). Trudno tłumaczy się z języka codziennego, potocznego komuś, kto zna język tylko z podręczników. Patrząc na zdjęcie Facu myślę, że własnie coś miłego się zaczyna, stąd to „waaaaaaarriba”. Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=8028

______________________________________________________________________

 Ania, 24/01/2016 12:23

Nie wyobrażam sobie Facundo w krótszych włosach 🙂 http://natiifacumanki.blog.onet.pl/ http://facundoarana.blog.pl/?p=8076

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na MS, 22/01/2016 20:55

Dzięki za wyjaśnienie. To może wiesz też, co znaczy Waaaaaaaarriba? http://facundoarana.blog.pl/?p=8028

______________________________________________________________________

 MS, 22/01/2016 12:12

„Chancharaaaaan” to coś jak nasze „tadaaaaaaam” http://facundoarana.blog.pl/?p=8028

______________________________________________________________________

 Ewa, 16/01/201615:10

Witam Ładne zdjęcie Zagubiona dziewczyna kot syjamski Garras i nowofunland Negea. Podziwiam jak daje sobie radę w tym futrze w te panujące tam upały. Z tyłu to chyba piękne yuki.Widać że jest tam ciepło i przyjemnie. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=7832

______________________________________________________________________

 Lusia, 14/01/2015 14:15

Zdjecia ladne, naturalne, Facu jest przystojnym facetem i gdyby zgolil ta siwa brode, przyczesal wloski,to calkiem, calkiem by wygladal, ale on ma swoj styl i chce tak wygladac. Powiedzial kiedys w wywiadzie,ze to sa jego wlosy i nie bedzie nic zmienial, mi osobiscie podobal sie najbardziej w serialu „Sos mi vida”,nie wiem ,czy ktos podziela moja opinie,ale tam byl najbardziej atrakcyjny.A tak na marginesie czekam,kiedy pojawi sie artykul w argentynskiej prasie,ze Natalia byla w teatrze na sztuce granej przez Facundo.wiem,ze napiszesz zaraz na blogu.Pozdrawiam! http://facundoarana.blog.pl/?p=7797

______________________________________________________________________

 nigella w odpowiedzi na Admin, 14/01/201609:06

Dopóki pod twoimi zdjęciami pojawiają się źródła (mówię oczywiście o tych zdjęciach fanów np. z instagrama), wystarczy zwykła nazwa użytkownika, to jesteś w pełni kryta, bo nikt nie może mieć do ciebie pretensji o rozpowszechnianie treści, które sam ktoś zamieścił. A przecież niczego sobie nie przywłaszczasz i nie przypisujesz sobie autorstwa cudzych zdjęć, więc naprawdę ze strony prawnej wszystko jest w porządku 😀 http://facundoarana.blog.pl/?p=7775

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na nigella, 14/01/2016 06:16

Dziękuję za wyjaśnienia. Co do YT, to bywało, że zablokowali mi jakąś ścieżkę dźwiękową, ze względu na prawa autorskie. Mam nadzieję, że ze zdjęciami faktycznie jest tak piszesz, bo rzeczywiście miewam czasami wątpliwości… Pewnie dlatego, że mentalnie jestem trochę „starej daty” i uważam, że to, że mam prawo, nie oznacza jeszcze, że powinnam… Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=7775

______________________________________________________________________

 nigella, 14/01/2016 00:22

Nie masz co się martwić! Nie naruszyłaś żadnego prawa. Skoro Facundo się spodobało, to na pewno nic ci się nie stanie. Na youtubie jeśli masz w filmiku piosenkę, której strzegą prawa autorskie, to może ona zostać co najwyżej usunięta, ale filmu ze zdjęciami nikt nie ma prawa ci zabrać, bo zdjęcia wstawione chociażby na portale społecznościowe przez ich autorów (to samo się tyczy ludzi, którzy wstawiają swoje fotki z Facundo na Instagrama i Facebooka!) automatycznie tracą do nich prawa autorskie. Była jakiś czas temu głośna sprawa, gdzie zdjęcie jakiejś kobiety instagram wykorzystał do jakiegoś kolażu do promocji serwisu. Kobieta chciała pozywać i tak dalej, tylko biedna pewnie nie przeczytała zasad użytkowania portalu (które przecież przy rejestracji musiała zaakceptować) i w efekcie z pozwu nic nie wyszło, bo to z jej strony było niedopatrzenie. Dlatego też śmiało możesz cudze zdjęcia na swojego bloga, bo z tego co pamiętam, to jakiś czas miałaś wątpliwości, czy możesz wstawić zdjęcia fanów z Facundo (chyba przy okazji koncertów w Izraelu). Więc nie masz się co martwić, niech fanowska sztuka rośnie w siłę, a zdjęcia z Facu płyną i płyną 😉 http://facundoarana.blog.pl/?p=7775

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Lusia, 09/01/2016 12:33

Ufff, no to mi ulżyło, że to nie tylko ja tak mam… 😉 Piosenki w tym filmiku (Zakochani) pochodzą z serialu Solamente Vos z Natalią Oreiro. Jak masz ochotę na więcej to tu jest link do moich ulubionych muzycznych fragmentów tego serialu https://goo.gl/1a8AqN Ja osobiście bardzo lubię piosenkę Fuera. Wprawdzie Natalia jej nie wykonuje, ale zgranie jest tak idealne, że można się pomylić, no i Naty świetnie wygląda w tej stylizacji. Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=7649

______________________________________________________________________

 Lusia, 09/01/2016 10:02

Wszystko jest z toba w porzadku, ja tez wlaczylam to radio, gdzie mowi Facu i mimo, ze nie rozumiem jezyka, chetnie posluchalam jego glosu. Jezeli ma sie sympatie do kogos, to jest na to wytlumaczenie. Ja wczoraj weszlam w zakladke ”Zakochani” gdzie sa fragmenty z serialu „Sos mi vida” i sluchalam tych piosenek, piekne!!! Szczegolnie w te zimowe, dlugie wieczory radze fankom Facu i Nati posluchac. http://facundoarana.blog.pl/?p=7649

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Kaska, 03/01/2016 18:57

Dziękuję. Co do drugiego wywiadu (tego z Clarin) – też jest jest ciekawy, ale tekst jest dość trudny i potrzebuję na niego dużo czasu, którego w tygodniu niestety bardzo mi brakuje. Może w weekend się do tego zabiorę… Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=7045

______________________________________________________________________

 Kaska, 03/01/2016 12:59

Wywiad faktycznie dosyc ciekawy, ale ja chcialam cie pochwalic za to jak go przygotowalas. Te wyjasnienia na koncu to dobry pomysl. Mozna sie dowiedziec czegos wicej i lepej zroumiec. Po cichu licze ze ten drugi wywiad tez sie u ciebie pojawi http://facundoarana.blog.pl/?p=7045

______________________________________________________________________

 Ania, 01/01/2016 01:47

Wszystkiego najlepszego.Wszelkiej pomyślności oraz spełnienia najskrytszych marzeń w Nowym 2016 Roku życzy Ania http://natiifacumanki.blog.onet.pl/ http://facundoarana.blog.pl/?p=6972

______________________________________________________________________

 Kaska, 01/01/2016 00:58

Szczesliwego Nowego Roku dla Ciebie i dla wszystkich, ktorzy ciagle zagladaja, tak jak ja, na tego bloga, i dla Facundo tez! http://facundoarana.blog.pl/?p=6972

______________________________________________________________________

 Ewa, 31/12/2015 23:34

Dziękuje, jest piękny Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=6946

______________________________________________________________________

 Anna, 31/12/2015 16:26

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Dzięki za fajny blog http://facundoarana.blog.pl/?p=6946

______________________________________________________________________

 Ewa, 31/12/2015 16:07

Filmik jest bardzo udany, a kalendarz ciekawy. Miałaś świetyny pomysł z kalendarzem, możesz pokazać reszt e miesięcy. W Nowym Roku życzę zdrowia i wytrwałości w prowadzeniu tego bloga, abyśmy mieli co czytać i gdzie wpadać. Dla wszystkich odwiedzających życzę Szczęśliwego Nowego Roku i obyśmy nadal pozostali wiernymi fanami Facundo. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=6876

______________________________________________________________________

 Lusia, 31/12/2015 09:28

Dla wszystkich wielbicielek Facundo,a w szczegolnosci dla tej, ktora prowadzi tego cudownego bloga ,duzo wspanialosci w Nowym Roku i oby sympatia dla Facu nam pozostala.Jest tylu aktorow naszych i zagranicznych,ale zaden nie wzbudza tylu emocji i pozytywnych uczuc,skad ten jego”fenomen”? Chce sie wiedziec o nim ,jak najwiecej i niech tak pozostanie.Pozdrawiam! http://facundoarana.blog.pl/?p=6876

______________________________________________________________________

 Ania, 28/12/2015 20:45

Witam.Filmik bardzo mi się podobał.Facundo dzieci ma śliczne.Podobne są do niego.Chociaż ten jeden z bliźniaków bardziej do Marii 🙂 Blog jest super.Ja sama dzięki twojemu blogowi dowiaduje się o Facundo dużo ciekawych rzeczy 🙂 Wszystko ładnie pokazane i opisane 🙂 Pozdrawiam http://natiifacumanki.blog.onet.pl/ http://facundoarana.blog.pl/?p=6876

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 12/12/2015 23:05

Bardzo dziękuję. http://facundoarana.blog.pl/?p=6651

______________________________________________________________________

 Ewa, 12/12/2015 21:25

Niech te święta będą wyjątkowe, Niech odbudują w Was nadzieję na lepsze jutro, Wiarę w drugiego człowieka oraz miłość do stworzeń dużych i małych… Niech towarzyszy Wam poczucie spełnienia, A każdy dzień przynosi radość i zadowolenie. Wszak Boże Narodzenie daje ukojenie od spraw codziennych… Zdrowych Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia

Jak chodzi o pastorałkę Dla Nieobecnych też bardzo ją lubię i w każdą wigilie słucham wspominając nieobecnych. Jest wyjątkowa zwłaszcza w wykonaniu Rybotyckiej. Jak chodzi o wykonanie Cliffa Richarda to mnie nie urzeka, chociaż wiele jego piosenek lubię. Zdjecia dobrałas świetne. http://facundoarana.blog.pl/?p=6651

______________________________________________________________________

 ewa.o, 07/12/2015 22:34

Dzięki za bloga, jestem prawie codziennie ( jak widać przegapiłam rocznicę) , kawał dobrej roboty. Nie wyobrażam sobie nie wiedzieć co się dzieje u Facundo, rozpieszczasz nas, dzięki. Oby Ci starczyło sił jeszcze na dłuuuuuugo. http://facundoarana.blog.pl/?p=6397

______________________________________________________________________

 Ewa, 05/12/2015 12:29

Witam serdecznie To my dziękujemy za możliwość czytania najnowszych wiadomości o Facundo. Pomysł z tym blogiem był super. Życzę dalszego pisania nie zniechęcania się. Wpadam codziennie z wielką przyjemnością i od razu mam lepszy dzień. Pozdrawiam. Ewa http://facundoarana.blog.pl/?p=6397

______________________________________________________________________

 Lusia, 05/12/2015 12:14

GRATULACJE! Ja ciesze sie, ze wchodzac w strony o Facu natrafilam na blog o nim, nie wyobrazam sobie dnia bez przeczytania o nim. Facet niesamowity, ktory moze byc przykladem dla wielu! Lubie takze wracac do seriali, w ktorych gra, ogladam po pare odcinkow dziennie. Jeszcze raz dzieki za ten blog! http://facundoarana.blog.pl/?p=6397

______________________________________________________________________

 ewa.o, 03/12/2015 19:38

Jacy oni słodcy, sam miód. http://facundoarana.blog.pl/?p=6366

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Katy, 28/11/2015 14:14

Ok. Have a nice day 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=6226

______________________________________________________________________

 Katy, 28/11/2015 13:52

Hi, I’m so sorry I give your link to my resources. I didn’t want any trouble, my page is also available for you. http://facundoarana.blog.pl/?p=6226

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Lusia, 27/11/2015 20:06

Dziękuję Ci i życzę udanego wyjazdu. http://facundoarana.blog.pl/?p=6100

______________________________________________________________________

 Lusia, 27/11/2015 11:12

Witam! Ciesze sie,ze jest tyle wiadomosci o Facu w Moskwie, ogladalam wczoraj wywiad o 22.45 i tez sie troche wkurzylam, bo oczywiscie dziennikarz zagadywal o Natalii, nie pamietam dobrze ze szkoly j rosyjskiego, ale coskolwiek zrozumialam. Na widowni zona, ktora musi wysluchiwac wciaz o ich relacjach, tzn Facu i Nati, jaka to wielka przyjazn jest miedzy nimi. Facu i Nati tez sie wszedzie w wywiadach obnosza z tym, no ale tak jest w ich swiecie „aktorskim”. Gral z tyloma aktorkami i to dobrymi, a o nich nie mowi, wiec z ta Nati cos jednak chyba wczesniej iskrzylo! Zreszta mowiac szczerze, jesli chodzi o seriale,w ktorych Facu gra,to w relacjach damsko-meskich tylko z Nati wyczuwa sie ta „chemie” jakby naprawde cos ich laczylo, tak graja wiarygodnie. Wyjezdzam na 3 dni, ale jak wroce, to wszystko nadrobie i wejde na blog poczytac, bo mi to sprawia wielka radosc, dzieki za niego i pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=6100

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ilona, 26/11/2015 23:40

Nie sądzę, że to kwestia skali popularności, raczej mentalności… Co do frekwencji na koncercie, to organizator pokazuje już tylko niewielką ilość dostępnych biletów (około 40-50 miejsc). Z całą pewnością nie będzie to widownia wielotysięczna. Ja życzę mu pełnej sali, dobrej formy i żywo reagującej publiczności. http://facundoarana.blog.pl/?p=6100

______________________________________________________________________

 Ilona, 26/11/2015 22:58

Po tym co napisałaś wnioskuję, że Facundo nie jest aż tak bardzo rozpoznawalny w Rosji…….. myślę że gdyby z tym plakatem pokazała się Natalia to nie byłoby tego pouczenia…….. a swoją drogą ciekawe ile ludzi przyjdzie na koncert? 😀 natoreiro.blog.pl http://facundoarana.blog.pl/?p=6100

______________________________________________________________________

 Ilona:), 26/11/2015 04:16

OBY ZAGRAŁ KONCERT http://facundoarana.blog.pl/?p=6045

______________________________________________________________________

 Kaska, 25/11/2015 16:58

Ale cudne zdjecie! Nigdy wczesniej go nie widzialam. Slodka rodzinka. http://facundoarana.blog.pl/?p=6015

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ilona, 25/11/2015 00:09

Dziękuję. Na Twojego bloga zaglądam, wprawdzie nie codziennie, ale od czasu do czasu – tak. Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=6011

______________________________________________________________________

 Ilona, 24/11/2015 21:58

Witam piękny blog – bardzo ciekawe newsy i zdjęcia o Facu 🙂 zapraszam też na mojego bloga o Nat: natoreiro.blog.pl http://facundoarana.blog.pl/?p=6011

______________________________________________________________________

 Lusia, 24/11/2015 12:01

Z niecierpliwoscia czekam na wiadomosci o Facundo dotyczace jego wizyty w Rosji.Dla niego i jego zony bedzie to bardzo ciekawa podroz do kraju ,ktory bedzie dla nich „egzotyczny”,inne budownictwo,zabytki,nie bylam,ale Moskwa na pewno jest piekna nawet jak sie oglada w tv czy w internecie,no i klimat,oj wymarzna sie,w Izraelu bylo podobnie jak u nich w Argentynie ,cieplutko,a tam?Natalia bywa tam czesto ,to wie,ze trzeba miec porzadny kozuszek!Pewnie juz ich po przyjacielsku przygotowala na to.Pozdrawiam! http://facundoarana.blog.pl/?p=5952

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Lusia, 22/11/2015 01:28

Dziękuję 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=5952

______________________________________________________________________

 Lusia, 21/11/2015 13:57

Ja takze dolaczam do pozdrowien i podziekowan za bloga,bo wchodze w niego kazdego dnia,z tego co widze nie odwiedza go kilkadziesiat osob,ale codziennie jest ich conajmniej 130,po prostu niektorzy nie wiedza o nim,ale mam nadzieje,ze sie dowiedza i bedzie ich coraz wiecej.Nie jestem kosmopolitka,ale naprawde wole przeczytac cos pozytywnego o Facundo niz o niektorym z naszych aktorow,on nie pije ,nie pali i nie ma skandali,ale do rymu!Jest super ,bardzo pozytywnym facetem i czytanie o nim daje nam ta swiadomosc,ze moze byc ktos slawny,bardzo pozadany,wszedzie zapraszany,a przy tym porzadny i dajacy ludziom pozytywna energie.Dzieki jeszcze raz za bloga,oby nigdy sie nie skonczyl! http://facundoarana.blog.pl/?p=5952

______________________________________________________________________

 Kaska, 21/11/2015 12:32

Witaj, nie wiedzialam, ze jest takie swieto, ale jak juz wiem, to sie do niego przylacze. Goraco Cie pozdrawiam i bardzo dziekuje za tego bloga. Trzymaj tak dalej. Dzieki i powodzenia! http://facundoarana.blog.pl/?p=5952

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Lusia, 13/11/2015 21:01

Witaj Lusiu, to co napisałam w tym poście o Facundo i Natalii, to tylko takie moje dywagacje. Nie twierdzę, że tak jest. Rozważałam różne możliwości. Bardzo Ci dziękuję za ciepłe słowa o moim blogu. Mam nadzieję, że Facundo nadal będzie tak twórczy i aktywny, jak dotąd, a dzięki temu ja będę miała o czym pisać. Zapraszam do dalszych odwiedzin i pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=5719

______________________________________________________________________

 Lusia, 13/11/2015 17:21

Dzieki!!! Nie spodziewalam sie tak dlugiej odpowiedzi na moj komentarz, jest super, tak jak ten blog o Facundo. Ze wszystkim sie zgadzam, co jest napisane, tylko mysle,ze Nati i Facu nie chca sie odciac od tego,ze ludzie ich postrzegaja, jako wspaniala i niesmiertelna pare. W 2013 ,kiedy Nati byla w Polsce, to na konferencji z dziennikarzami ktos zapytal ja o Facunda, a ona odpowiedziala, ze sa przyjaciolmi, ze przynajmniej raz w tyg ze soba rozmawiaja, ze mowi innym aktorom, ktorzy z nia graja, ze nie dorastaja do piet Facu, ze zastanawiaja sie, dlaczego razem teraz nie graja, czyli chcieliby zaistniec jeszcze jako super para aktorow grajacych razem w jakims serialu, nic straconego. Jeszcze raz dziekuje za ten blog, nie ma dnia zebym go nie czytala, bo Facundo to facet-fenomen pod kazdym wzgledem i czytac o nim to sama przyjemnosc! http://facundoarana.blog.pl/?p=5719

______________________________________________________________________

 Lusia, 12/11/2015 19:14

Tak siedze i slucham piosenki, ktora wykonuje Facundo z Marcela Morelo na dzisiejszym filmiku i sie zastanawiam, dlaczego Facu i Nati. mimo tak „wielkiej przyjazni” jak deklaruja nie wykonaja razem zadnego utworu. Nie zaprosza sie na jakis koncert, na pewno sciagneliby duza publicznosc, bo ludzie ich uwielbiaja. Przeciez Natalia ma piekne utwory i Facundo moglby zagrac i zaspiewac z nia, moze sie kiedyś doczekamy.Jestem przekonana,ze taki koncert bylby u nich w Argentynie sporym wydarzeniem, czekajmy! http://facundoarana.blog.pl/?p=5719

______________________________________________________________________

 ewa.o 08/11/2015 18:43

Po obejrzeniu Vidas Robadas nie rozstaję się z Yo Renacere i Te amo asi. Yo Renacere mam ustawione jako dzwonek telefonu i zostanie jeszcze dłuuuugo ze mną. http://facundoarana.blog.pl/?p=5719

______________________________________________________________________

 nigella, 24/10/2015 01:16

Cóż za przemiły człowiek! Kojarzy mi się bardzo z Laną Del Rey. To jedynie dwie osoby ze świata gwiazd, które nie traktują fanów jako zła koniecznego i chociażby czekała ich setka, to z każdym zrobi sobie zdjęcie i wejdzie w jakąś interakcję, powygłupia się. http://facundoarana.blog.pl/?p=5301

______________________________________________________________________

 Ewa, 21/10/2015 08:26

Witam. Fakt, też wydaje mi się, że ten rodzaj garnituru nie za bardzo pasuje do Facundo. W moim guście też nie jest. Ale może mają jakąś umowę. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=5168

______________________________________________________________________

 Ewa w odpowiedzi na Admin, 21/10/2015 08:23

Witam. Na pewno wyszedł śliczny i ciekawy album. Właśnie przy tworzeniu albumu jest wiele możliwosci. Ponieważ ja robię to dla starszego syna, synowej i wnuków, to albumy są bardzo kolorowe, z ciekawymi opisami, emotkami, tak żeby i dzieciom się podobało. Dostali już 5, teraz przygotowuję 6-ty, a w każdym po ok 400-500 zdjęć. Z tym że ja robię chronologicznie. Widać jak dzieci rosną, jak zmienia się ich dom, stajnia, zwierzęta. Miłego dnia http://facundoarana.blog.pl/?p=5147

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 21/10/2015 06:21

Witaj Ewa, mam podobnie – też lubię fotoalbumy. Kilka zrobiłam rodzince w prezencie. I to wcale niekoniecznie jako typowy zbiór zdjęć. „Popełniłam” np coś w rodzaju rodzinnej książki kucharskiej – nawet fajnie wszyło. Pozdrawiam i życzę dobrego dnia. http://facundoarana.blog.pl/?p=5147

______________________________________________________________________

 Ewa, 20/10/2015 23:39

Witam Zgadzam się że nie ma to jak papierowe zdjęcia. Ja ostatnio dla starszego syna robię fotoalbumy. Wychodzą lepiej niż zwykły album ze zdjęciami. Zajmują mniej miejsca, można więcej zdjęć pokazać, zdjęcia są ładniejsze można wybierać różne wielkości zdjęcia ( jakieś szczególnie ładne powiększyć} No i wychodzi taniej niż zrobienie odbitek i kupno albumu. Mam 10 dużych albumów tradycyjnych które zajmują mi dwie półki w szafce dwudrzwiowej. Fotoalbumy zdecydowanie zajmują mniej miejsca. Taki fotoalbum można zabrać i pokazać trudniej zabrać duży tradycyjny a już pokazać komu s na płytce to trzeba zabrać i komputer. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=5147

______________________________________________________________________

 Paula, 17/10/2015 20:21

Uwielbiam Ich! Najcudowniejsi http://facundoarana.blog.pl/?p=180

______________________________________________________________________

 ewa.o, 12/10/2015 21:36

Uwielbiam te zdjęcia, Facundo w tej czarnej koszuli wygląda jak mln dolców http://facundoarana.blog.pl/?p=4858

______________________________________________________________________

 Kamrena, 12/10/2015 11:16

Moim zdaniem jest to najlepsza sesja FA. Sam testosteron. Fotograf genialny… pokazał wszystko, co najlepsze w sobie ma F. http://facundoarana.blog.pl/?p=4858

______________________________________________________________________

 Olga w odpowiedzi na Admin, 09/10/2015 21:02

Dziękuję za zainteresowanie 😉 wczoraj dowiedziałam się w ogole o tym, ze Facundo bedzie w Rosji 🙂 dzisiaj emocje troche opadły i nie wygląda to tak kolorowo. Jedno jest pewne jak ktoś marzył całe życie żeby go zobaczyć to z pewnością łatwiej będzie Go zobaczyć w Rosji niż w Argentynie  😛  Co do muzyki, mnie jego śpiew też tak bardzo nie porywa, ale zobaczyć Facu na żywo to dopiero coś! Facundo i Natalia są bardzo znani w Rosji, ale bardzo możliwe że sam koncert nie jest zbyt mocno promowany. Sama o koncercie dowiedziałam się tak jakby z pierwszej ręki – na koncert zapraszał na Instagramie Facundo 🙂 i byłam mocno zszokowana, że dowiedziałam się tak poźno . Tak samo było z akcją promocyjną koncertu Natalii Oreiro w Polsce . Widowisko było bajeczne natomiast garstka publiczności zapewne sprawiła przykrość samej śpiewającej. Obawiam się, że po tym koncercie nie będzie chciała zagrać tu nigdy więcej … http://facundoarana.blog.pl/?p=4764

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 09/10/2015 20:48

Dziękuję Ewa, ostatnio tak dużo spraw mi się skumulowało, że już ledwie żyję… i marzę tylko o piątku, i o weekendzie, żeby trochę odsapnąć. Mam nadzieję, że wkrótce wszystko wróci do normy, bo na dłuższą metę nie dam rady tak funkcjonować 😦 więc jak zbliża się weekend, to cieszę się, jak dziecko na widok cukierka 😀 Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego. http://facundoarana.blog.pl/?p=4778

______________________________________________________________________

 Ewa, 09/10/2015 19:02

Witam Fryzurę ma jakby przeszło tornado, albo jak wkurzony jeż, jednak uśmiech rozbrajający. Pozdrawiam i życzę miłego piatkowego wieczoru, soboty i niedzieli. http://facundoarana.blog.pl/?p=4778

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Olga, 08/10/2015 21:06

Witaj Olga, w tej kwestii nie będę pomocna. Sama się nie wybieram i nie dysponuję żadnymi przydatnymi informacjami, ale może ktoś inny się odezwie. Mimo całej mojej sympatii dla Facundo – jego dotychczasowe dokonania muzyczne nie porwały mnie, aż w takim stopniu, żebym chciała jechać do innego kraju, żeby go posłuchać. Jedyne co wiem, to to, że koncert w Moskwie raczej na pewno się odbędzie, natomiast koncerty w innych miastach stoją pod znakiem zapytania. Na rosyjskim forum Mundo Latino Rosja dziewczyny pisały, że w innych miastach praktycznie brak jest jakiejkolwiek akcji promocyjnej. Facundo znany jest w Rosji, ale jako aktor – stosunkowo niewiele osób wie, że zajmuje się też muzyką, więc promocja i reklama byłyby konieczne, a niestety ich nie ma. Sprzedaż biletów poza stolicą ponoć nie idzie najlepiej, a organizatorzy wybrali duże hale, w których zazwyczaj występują bardzo znane zespoły, więc chyba trudno będzie je zapełnić. Przygotuję wpis z prośbą o kontakt osoby, które się wybierają do Rosji, ale na jakiś szerszy odzew bym nie liczyła, bo mojego bloga czyta stosunkowo niewiele osób. Ale gdyby coś się pojawiło, to chętnie przekażę Ci informacje. Pozdrawiam. PS Podaję linka do rosyjskiego forum, może tam znajdziesz coś przydatnego http://www.mundolatino.ru/forum/php/viewtopic.php?f=35&t=14777

______________________________________________________________________

 Olga, 08/10/2015 20:38

Witam, Mam pytanie odnośnie koncertu Facundo w Rosji. Nie wiem gdzie mam o tym napisać więc pisze tutaj 🙂 Czy są osoby , które będą jechały na ten koncert z któregoś miasta z Polski? Może sama autorka bloga jedzie na niego? 😉 zawsze raźniej jechać w grupie, mniejszej lub większej, w ogóle z kimś. Jeśli ktoś chciałby skontaktować się w sprawie owego koncertu bądź udzielić wszelakich rad związanych z podróżą do samej Rosji chociażby proszę kierować pod amigo.poland@interia.pl będę bardzo wdzięczna 🙂 🙂 Pozdrawiam, Fanka O. Tutaj oczywiście też mile widziana odpowiedź i rady 😉 http://facundoarana.blog.pl/?p=4764

______________________________________________________________________

 Admin, 08/10/2015 19:55

Witajcie Dziewczyny! Dzięki za Wasze opinie. Pomijając tą konkretną sprawę, to kiedyś się zastanawiałam, co spowodowało, że Facu i Isa rozstali się po tylu latach? Nie żebym coś wiedziała na ten temat, ale wydaje mi się, że Facu w tamtym czasie już bardzo chciał założyć rodzinę, mieć dzieci, a Isa zaczęła wtedy być popularna, jej kariera po latach zastoju zaczęła się pomyślnie rozwijać i może wtedy nie w głowie jej było macierzyństwo. No i ich drogi się rozeszły. Facu się powiodło – spotkał właściwą kobietę i wydaje się być bardzo szczęśliwy, Isa niestety nie ułożyła sobie życia prywatnego. Była w kilku związkach, ale wszystkie zakończyły się niepowodzeniem. Ostatni zakończył się ledwie kilka dni temu. http://facundoarana.blog.pl/?p=4681

______________________________________________________________________

 Lusia, 08/10/2015 18:34

p.Ewo ma pani swieta racje,tak samo pomyslalam,ze dziennikarka mogla obrazic Rodzine Facunda,a on ja nie,za bardzo kocha swoich bliskich,co to bylby za maz i ojciec,gdyby nie stanal w ich obronie.Isabel Macedo pewnie wywlekala jakies brudy,co nie powinna,nie przystoi znanej aktorce tego robic,pewnie ja zranil i z tego wynika,ze on zakonczyl ten 10-letni zwiazek,Facu to super gosc,zachowal sie jak przystoi,nigdy nie komentowal,dlaczego sie rozstali.Ja sadze,ze trafil na dobra kobiete,bo nic po urodzie,sylwetce,jak charakterek nie do zycia.Jemu sie trafila i dobra i modelka,bo sobie zasluzyl,super facet , lubie codziennie o nim poczytac i juz mam dobry nastroj! http://facundoarana.blog.pl/?p=4681

______________________________________________________________________

 Ewa, 08/10/2015 15:48

Może i mógł Facundo regować od razu, a może nie. W każdym razie wypowiedź p. Maju była niegrzeczna i złosliwa i pisanie: „Nie jestem przyzwyczajona do tego rodzaju sytuacji, ponieważ ja problemy próbuję rozwiązywać grzecznie, z szacunkiem i przy kawie. Nie podobał mi się sposób, w jaki zostałam potraktowana, czułam się w tej sytuacji bardzo źle.” świadczy o dwulicowości czyli ona może kogoś obrazić ale jej nie można. W każdym razie „grzecznie z szacunkiem i przy kawie” to nie było szacunku w tej wypowiedzi też nie było, raczej złośliwość. Ale wiadomo że dziennikarze to hieny, potrafią powyciągać brudy i dopisywać własne historie. Oni mogą obrażać ale ich już nie wolno. A jak chodzi o I Macedo to mogę zrozumieć że czuła się źle, nie wiadomo jaki byl powód rozstania, ale skoro ani ona ani Facundo nic na ten temat nie mówili to mogło tak zostać. Dala się wciągnąć w wyciąganie brudów. Mnie się to nie podoba. A że po kilku latach do tego wrócił – może go zabolała ta wypowiedź o nim i jego rodzinie. Ja też nie pozwoliłabym aby ktoś obrażał moją rodzinę. http://facundoarana.blog.pl/?p=4681

______________________________________________________________________

 Konwalia 1951, 04/10/2015 22:55

Oczywiście że Facundo jestem pewna. http://facundoarana.blog.pl/?p=4689

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na nigella, 04/10/2015 20:33

Witaj! Ja na pierwsze spojrzenie, też byłam przekonana, że to Facu, ale później zwątpiłam. Stąd moje pytanie. Jest na tym zdjęciu bardzo młody, poza tym ja chyba przywykłam do jego wizerunku z zarostem i może dlatego… Dzięki. http://facundoarana.blog.pl/?p=4689

______________________________________________________________________

 nigella, 04/10/2015 20:15

Jak na mój gust, to w 100% on! Usta i nos bardzo znajome. http://facundoarana.blog.pl/?p=4689

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ilona:), 03/10/2015 10:06

Dzień Dobry! A u mnie słońce świeci jak szalone! Dziś pozwoliłam sobie na rozpustę i dłuuużej pospałam, bo miałam strasznie ciężki tydzień, a następny będzie jeszcze gorszy, więc korzystam jak mogę trochę poleniuchować 😀 Życzę dobrej soboty! http://facundoarana.blog.pl/?p=4632

______________________________________________________________________

 Ilona:), 03/10/2015 08:00

Witam ! Dzień tak pięknie rozpoczęty, chociaż słońca brak 🙂 Ja też mam nadzieję, że Facundo pozostanie tym samym, wrażliwym i skromnym człowiekiem. Tak sobie myślę, że chyba nie należy do ludzi, którym pieniądz i dobra materialne robią pustke w głowie 🙂 Pozdrawiam !! http://facundoarana.blog.pl/?p=4632

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 02/10/2015 20:12

Witaj Ewa. Też uważam, że Facu jest wyjątkowym człowiekiem (dlatego prowadzę tego bloga 😉 ). To, że się tak angażuje społecznie, to bardzo ważne i potrzebne, ale dla mnie jest wyjątkowy też dlatego, że ten światek show biznesu, w którym przecież funkcjonuje, go nie zepsuł, nie zmienił – że dalej docenia prawdziwe wartości – rodzinę, miłość, przyjaźń, że nadal ma pasje i marzenia, a przy tym nie jest jakimś nawiedzonym dziwakiem – tylko fajnym, pozytywnym człowiekiem. Tak jak napisałaś, w dzisiejszych czasach można naprawdę pomyśleć, że świat oszalał. Np wczoraj widziałam w TV materiał o suczce ze szczeniętami przywiązanej łańcuchem do drzewa i pozostawionej w lesie na pewną śmierć. Jak tak można?! Jakim trzeba być człowiekiem, żeby coś takiego zrobić?! Nie ważne czy chodzi o ludzi, czy o zwierzęta, czy o ekologię, czy jeszcze o milion innych spraw – myślę, że po prostu nie można być obojętnym. Jest takie strasznie mądre powiedzenie, że zło rodzi się wtedy, gdy dobrzy ludzie nic nie robią. To wspaniale, że Ty coś robisz, że pomagasz zwierzakom. Bardzo cenię ludzi, którzy nie żyją tylko dla siebie. Wiadomo nikt nie naprawi świata w pojedynkę, ale nawet niewielkie działanie jest zawsze lepsze od nic nie robienia. Życzę Ci siły i zadowolenia z tego co robisz. http://facundoarana.blog.pl/?p=4597

______________________________________________________________________

 Ewa, 02/10/2015 11:30 

Witam serdecznie Facundo jest niesamowity, az trudno uwierzyć że taki facet istnieje. Ty też jesteś niesamowita znajdując takie informacje. Miałabym stracony dzień gdybym codziennie tu ne weszła. Taka radość życia i chęć pomagania u Facundo podnosi na duszy. W dzisiejszych czasach jest tyle znieczulicy, zła, pogoni nawet ne wiadomo za czym że takie informacje cieszą. Ja jestem bardziej wciągnięta w pomoc zwierzakom, staram się pomagać w miarę moich możliwości. To jednak kropla w morzu ich potrzeb przy nastawieniu ludzi że zwierzeta to rzecz. Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=4597

______________________________________________________________________

 Ewa, 01/10/2015 20:23

Kilka zdjęć widziałam wcześniej ale część jest dla mnie nowa. Wszystkie sa niesamowite i piękne. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=4589

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Konwalia 1951, 01/10/2015 18:26

Ogromnie dziękuję 🙂 I za odwiedziny, i za miłe słowa. Wpadaj dalej i czuj się jak u siebie 😉 Wszystkiego Dobrego! http://facundoarana.blog.pl/?p=4589

______________________________________________________________________

 Konwalia 1951, 01/10/2015 12:27

Ja też wpadam codzienne, chyba się uzależniłam, lubię te wiadomości o Facundo. Pozdrowienia!!! http://facundoarana.blog.pl/?p=4589

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Mili, 30/09/2015 20:36

Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa. Też pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=4543

______________________________________________________________________

 Mili, 30/09/2015 20:00

Też wybrałabym sceny z Sos Mi Vida  🙂 🙂 Ostatnio zaglądam tutaj codziennie, to takie radosne miejsce  🙂 Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=4543

______________________________________________________________________

 Ilona:), 29/09/2015 21:50

Dzięki jeszcze raz 🙂 Bardzo się cieszę że znalazłam Twojego bloga. To jest moja odskocznia od całego tego zamieszania i problemów . Fajnie jest pogadać z osobą, która ma takie same zainteresowania 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=4536

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ilona:), 29/09/2015 20:43

Wrzuciłam to co mam z Solamente Vos na Ynadex. Można tam posłuchać, albo sobie ściągnąć. Sorry za nadgorliwość, ale w/g mnie fajne są te piosenki – może coś Ci przypadnie do gustu. Polecam „Fuera” Karina & Natalia. To jest link do folderu https://yadi.sk/d/aOoy6g-ejQcFB http://facundoarana.blog.pl/?p=4536

______________________________________________________________________

 Ilona:), 29/09/2015 20:21

Bardzo ci dziękuję! Jestem naprawdę wdzięczna 🙂 Zaraz sprawdzę maila i posłucham. Jeszcze raz dzięki  🙂  🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=4536

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ilona:), 29/09/2015 18:36

To są piosenki w wykonaniu Natalii Oreiro z serialu Solemante Vos. 1.Natalia Oreiro – Mi vida eres tu 2.Natalia Oreiro – Como Una Loba 3.Natalia Oreiro – El Hombre Que Yo Amo https://www.youtube.com/watch?v=b5B5vHNFSj4 Spodobały mi się, więc przerobiłam je na mp3. Z tego serialu mam więcej takich ulubionych kawałków, myślę że to są covery. Te trzy piosenki wysłałam Ci na maila jako mp3. Z góry przepraszam, że najpierw nie zapytałam, czy sobie tego życzysz, ale jak coś to usuń i zapomnij. Miłego słuchania. http://facundoarana.blog.pl/?p=4536

______________________________________________________________________

 Konwalia 1951, 29/09/2015 17:24

Też bardzo lubię te fotografie są super ale takie są wspomnienia piękne i ulotne. Pozdrowienia. http://facundoarana.blog.pl/?p=4532

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ilona:), 29/09/2015 16:57

Jasne, jak wieczorem wroce do domu to sie odezwe, bo teraz to zupelnie nie pamietam. http://facundoarana.blog.pl/?p=4536

______________________________________________________________________

 Ilona:), 29/09/2015 16:15

Witam w klubie 🙂 U mnie dokładnie to samo. Mam prośbę. W filmiku Sos mi vida Zakochani, który jak przypuszczam jest Twojego autorstwa użyłaś do podkładu trzy piosenki. Mogłabyś mi dać namiar na te utwory? Podobają mi się a nie mogę ich zlokalizować. Będę wdzięczna 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=4536

______________________________________________________________________

 Ilona:), 27/09/2015 11:01

Witam. Zdjęcia i filmiki są super. Facundo naturalny, a jego uśmiech powalający 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=4458

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Najlepsze Blogi, 26/09/2015 11:09

Dziękuję, zastanowię się nad tym. Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=4450

______________________________________________________________________

 Najlepsze Blogi, 26/09/2015 10:36

Interesujący blog, poświęcony ciekawej osobowości artystycznej. Szukamy wartościowych blogów, dlatego zachęcamy do umieszczenia bloga facundoarana.blog.pl w serwisie Najlepsze Blogi pod adresem: najlepsze.blogi.pq.pl Jest to najpopularniejsza w polskim internecie toplista blogów, często odwiedzana, a więc rejestrując w niej swój blog można zdobyć nowych czytelników. Zapraszamy! http://facundoarana.blog.pl/?p=4450

______________________________________________________________________

 Admin, 24/09/2015 01:14

Dziewczyny, bardzo dziękuję za Wasze słowa. Widzę, że pewne sprawy odczuwamy podobnie… „Nie było miejsca dla Ciebie” znam i też lubię. Kilka lat temu miałam okazję wysłuchać jej na żywo na koncercie kolęd. Śpiewał ją jakiś nieznany mi wykonawca, ale miał tak piękny i przejmujący głos, że pamiętam to wykonanie do dziś. http://facundoarana.blog.pl/?p=4344

______________________________________________________________________

 Ewa, 23/09/2015 17:01

Zawsze w święta słuchamy z mamą i siostra tej pastorałki, zawsze płaczemy, zawsze wspominamy nieobecnych. JEST WYJĄTKOWA. Z biegiem lat docenia się pewne miejsca, wspomnienia, rzeczy, tym bardziej jak kogoś już brak. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=4344

______________________________________________________________________

 Kamrena, 23/09/2015 12:45

Kolęda obłędna… z jednej strony ciągnie mnie do słuchania jej a z drugiej wiem, ile emocji mnie to potem kosztuje. I jeszcze „Nie było miejsca dla Ciebie” – to tak w temacie kolęd 🙂 Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=4344

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Mila, 23/09/2015 01:04

„Martin Quesada to najprzystojniejszy facet na świecie, wygrywa nawet z Facundo” – DOBRE!!!  😀 😀 😀 http://facundoarana.blog.pl/?p=4290

______________________________________________________________________

 Mila, 23/09/2015 00:23

Zdjęcia super a sam serial jest moim ulubionym. Dziękuję 🙂  ;-)Martin Quesada to najprzystojniejszy facet na świecie, wygrywa nawet z Facundo 😉 http://facundoarana.blog.pl/?p=4290

______________________________________________________________________

 Ilona:), 17/09/2015 18:54

Masz rację. Serial na pewno zyskałby fanów. jest w nim dużo akcji, humoru i oczywiście wątek miłosny. A Facundo jest w najwyższej formie 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=4194

______________________________________________________________________

 Ilona:), 17/09/2015 18:47

Prawda. I lepsze zaraz samopoczucie na cały dzień http://facundoarana.blog.pl/?p=4191

______________________________________________________________________

 Ewa, 16/09/2015 10:21

Prawda. I lepsze zaraz samopoczucie na cały dzień. http://facundoarana.blog.pl/?p=4191

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 14/09/2015 20:12

Co za wiedza! Dzięki za informacje! Ja trzymam te moje kilka kurek z bardzo praktycznego powodu – dla swojskich jajek i żeby się resztki jedzenia nie marnowały. Ciekawa jestem czy Facu naprawdę trzyma te kury, czy to tylko fotograficzna pamiątka z wycieczki np do jakiegoś mini zoo? http://facundoarana.blog.pl/?p=4144

______________________________________________________________________

 Ewa, 14/09/2015 17:41

Kura Facundo wydaje mi się, że jest to jedwabista kura silkie. Kura jedwabista należy do ras kur czubatych. Jej cechą charakterystyczną są piora, które wyglądają jak futro. Europejscy marynarze, którzy zobaczyli te kury po raz pierwszy myśleli, że to krzyżówka królika z kurą. Kury jedwabiste zwane są inaczej silkami. Wynika to z tego, że w Chinach, z których pochodzą, nazywają się silkie. Kura jedwabista występuje jako osobniki brodate oraz bezbrode. Posiadają ciemny kolor skóry. Jej miniatura powstała z przekrzyżowania wąsacza watermalskiego i kury jedwabistej. Mają kilka odmian kolorystycznych. Twoje kurki też są śliczne. http://facundoarana.blog.pl/?p=4144

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na monika, 14/09/2015 08:05

Teledysk powstał w 2014 roku do rosyjskojęzycznej wersji piosenki Natalii – Me muero de amor. Nagrano go na potrzeby ubiegłorocznej trasy koncertowej Natalii po Rosji. Ja tylko powycinałam z niego fragmenty i połączyłam w całość… 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=3847

______________________________________________________________________

 monika, 13/09/2015 23:12

A w którym roku byl krecony ten teledysk? Apetycznie wygladaja te twoje owoce, Anka. Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=3847

______________________________________________________________________

 Ewa, 12/09/2015 09:16

Witam serdeczne. Zgadzam się z Tobą, serial Skradzione życia „Vidas Robadas” zrobił na mnie wrażenie, ciągle aktualny temat handlu kobietami , dziećmi. Temat ciągle aktualny. Dobrze zrobiony serial, pokazana korupcja prawa, sądów, temat na czasie nawet u nas. Jak chodzi o ” Zbuntowanego anioła” czy „Jesteś moim życiem”, to oba seriale nadal są oglądane czyli podobają sie. Temat uczucia będzie ciągle aktualny, każdy marzy o wielkiej miłości, o znalezieniu partnera który będzie kochał, szanował. Temat zawsze na czasie bez względu na wiek, każdy ma marzenia. „Ojciec Coraje” film powiedziałabym mroczny, tajemniczy, trzymający w napięciu. Rola Facundo świetna. serial na pewno nie tuzinkowy. Szkoda, że nie ma więcej filmów tłumaczonych, bo sądzę ze są ciekawe. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=4103

______________________________________________________________________

 Ilona:) w odpowiedzi na Admin, 08/09/2015 15:50

Tak,tak! Gdyby nie marzenia życie byłoby nudne 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=3957

______________________________________________________________________

 Admin, 08/09/2015 12:19

Witajcie dziewczyny. Rzeczywiscie byloby milo zobaczyc i uslyszec Facu & TBLO, ale to raczej niemozliwe. Skoro ostatni koncert Natali w Polsce zgromadzil tak mala publicznosc, to obawiam sie, ze z konertem Facundo, o ktorym niewielu Polakow wie, ze spiewa, byloby jeszcze gorzej. Ale w koncu dzisiaj jest Dzien Marzyciela, to co nam szkodzi pomarzyc 😉 http://facundoarana.blog.pl/?p=3957

______________________________________________________________________

 Ilona:) w odpowiedzi na Ewa, 08/09/2015 11:31

Helo! Ja też myśle o tym koncercie w Rosji. Fajnie by było gdyby Facundo z zespołem troche zboczyli z kursu 😀 http://facundoarana.blog.pl/?p=3957

________________________________________________________________________

 Ewa, 08/09/2015 08:38

Marzenia dobra rzecz. Piękne zdjęcia znowu wstawiłaś. Gościa miałaś uroczego. W ogrodzie sa bardzo pożyteczne, żeby ostał wystawiaj miseczkę z surowym mięskiem albo kocie granulki czy puszkę – bardzo lubią. Zdjęcie jest świetne. Szkoda że Facundo nie będzie miał żadnego koncertu w Polsce jak już jedzie do Rosji, cały czas chodzi mi to po głowie, Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=3957

______________________________________________________________________

 Ilona:) w odpowiedzi na Admin, 07/09/2015 20:23

Jego determinacja świadczy o tym jak bardzo mu zależy na tym aby być lepszym i docenianym muzykiem a nie tylko aktorem. Trzymam kciuki 😀 Napewno mu sie uda! http://facundoarana.blog.pl/?p=3978

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ilona:), 07/09/2015 19:55

Też tak sądzę. Na początku nie słuchałam, ani nie oglądałam jego występów na żywo, bo jego wokal wręcz mnie drażnił, ale teraz to co innego. Moim zdaniem teraz jest całkiem ok, a jak do tego dodać charyzmę i urok Facu, to wcale się nie dziwię, że jego występy cieszą się powodzeniem. Doceniam też, że Facundo zauważa swoje braki i pracuje z trenerem wokalu, żeby je wyeliminować. http://facundoarana.blog.pl/?p=3978

______________________________________________________________________

 Ilona:), 07/09/2015 19:24

Witam! Musze stwierdzić że Facundo wokalnie jest coraz lepszy 😀 http://facundoarana.blog.pl/?p=3978

______________________________________________________________________

 Ilona:), 06/09/2015 12:35

Witam! Musze przyznać że te Twoje archiwum jest całkiem niezłe 🙂 Bardzo fajny tekst. Dobrze sie go czyta. W sumie w życiu Facundo nic sie nie zmieniło. Nadal robi to co kocha a co najlepsze ma ukochaną która mu w tym szaleństwie towarzyszy 😀 Super! Ma chłopak szczęście!! http://facundoarana.blog.pl/?p=3762

______________________________________________________________________

 Ilona, 06/09/2015 12:33

Tak blog http://natoreiro.blog.pl/ jest mój Zapraszam Serdecznie http://facundoarana.blog.pl/?p=3913

______________________________________________________________________

 Ilona:), 05/09/2015 20:20

Będę czekać z niecierpliwością 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=3913

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ilona:), 05/09/2015 19:34

Ja, podobnie jak Ty, z rosyjskim przez pewien czas nie miałam do czynienia (oględnie mówiąc). Kiedy odkryłam forum Mundo Latino Rusia i próbowałam czytać po rosyjsku, to było tak, jakbym czytała po chińsku – zero, nic. Ale dość szybko zaczęłam sobie przypominać i teraz już sporo rozumiem, ale jednak nie wszystko. Sytuacja wygląda tak, że gdybym miała te napisy po rosyjsku, ale w oddzielnym pliku, w formacie napisów, to bym je przetłumaczyła (można użyć wstępnie automatu, wspomóc się słownikami na zasadzie kopiuj/wklej). Ale z takich napisów wszytych na stałe do filmu – to jest dla mnie niewykonalne. Spisanie na komputer całych dialogów po polsku, dodatkowo wyrażenia, których nie rozumiem – cyrylicą, na polskiej klawiaturze (czyli de facto, klikanie myszką po jednej literce), a później utworzenie i spasowanie napisów – to mnie przerasta. Napisałam do osoby, która kiedyś miała te napisy, niestety – póki co – brak odzewu. Ale zobaczymy, może się jeszcze odezwie… http://facundoarana.blog.pl/?p=3913

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na monika, 05/09/2015 19:11

Powiem szczerze, że też tak sądziłam. Chociaż wiem, że muzycznie to nie jego bajka, to jednak myślałam, że jakiś wybierze. Ja na przykład wskazałabym na „Tu Veneno”. Uważam, że jest świetnie zrobiony, fajnie połączono animację i film, a ruchy Natalii – rewelacja! Clipy, które wybrał, mnie osobiście zaskoczyły. Spodziewałam się innego rodzaju muzyki. http://facundoarana.blog.pl/?p=3905

______________________________________________________________________

 Ilona:), 05/09/2015 19:11

Włosy Facundo to jego znak rozpoznawczy 😉 Wyróżniają go z tłumu 😀 Zmieniając temat-skusiłam sie na obejrzenie spektaklu „Visitanto el Sr Green”(mam nadzieje że dobrze napisałam L-) ) Ale miałam mętlik w głowie 🙂 Napisy po rosyjsku. Skupiałam sie na napisach i nie mogłam podziwiać gry Facundo. Byłam tak zmęczona że w połowie skończyłam 😀 Mój ostatni kontakt z rosyjskim był jakiś czas temu 😀 . Postanowiłam jednak że jak tylko będe w domu sama i nikt mi nie będzie zawracał… 🙂 to obejrze go do końca. Pierwsze wrażenie bardzo sympatyczne a spektakl zapowiadał sie fajnie 🙂 Szkoda że nie jest po polsku! Może kiedyś… „jak będziesz na emeryturze” http://facundoarana.blog.pl/?p=3913

______________________________________________________________________

 monika, 05/09/2015 18:55

Anka, myslalam, ze wybierze jakis teledysk Natalii Oreiro, ale cóz o gustach sie nie dyskutuje…….. http://facundoarana.blog.pl/?p=3905

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ilona:), 05/09/2015 18:42

Witaj, dzięki że mi zwróciłaś uwagę, że jest Was dwie „Ilony”, nie spojrzałam na IP, tylko kierując się imieniem skojarzyłam ten wpis z Tobą. A co fryzury Facundo, to obiektywnie trzeba stwierdzić, że idealna nie jest 🙂 a tego dnia chyba jeszcze wiał wiatr. No i powstał mu na głowie artystyczny nieład 😀 http://facundoarana.blog.pl/?p=3913

______________________________________________________________________

 Ilona:), 05/09/2015 18:00

Druga Ilona:) Witamy. Dodam do imienia buźke żebyśmy sie nie myliły. Ostatnio pisałam o filmie „el aqua…” A jak już jestem to musze stwierdzić że Facundo czy jest poczesany czy nie to i tak nikt mu nie dorówna 😀 Jest słodki 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=3913

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ilona, 05/09/2015 17:32

Dziękuję za link do nowego bloga o Natalii, obiecuję zaglądać. Jesteś jego autorką? http://facundoarana.blog.pl/?p=3913

______________________________________________________________________

 Ilona, 05/09/2015 17:20 Zapraszam http://natoreiro.blog.pl/ 

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Mila 02/09/2015 19:12

Tak, z całą pewnością kilka razy widziałam na zdjęciach, albo w TV, że Facu nosił na nodze, na wysokości kostki – jakiś czerwony sznurek, czy nitkę. Ale ja sobie wytłumaczyłam, że to taki przesąd – czerwony kolor podobno chroni przed złymi urokami – przynajmniej tak mawiała moja babcia. Fajne, że Nati i Facu nadal się cenią i przyjaźnią, bo wszyscy wiemy, jak to bywa – kiedy np studia się kończą, albo ktoś zmienia pracę, to często jest tak, że ludzie rozchodzą się w swoje strony i nic już ich nie łączy, a jeśli chodzi o nich, to myślę, że jakaś szczególna więź pozostała. http://facundoarana.blog.pl/?p=1975

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 02/09/2015 18:58

To masz na głowie niezły zwierzyniec – niczym Facundo 😉 Sos mi Vida było stosunkowo niedawno (chyba 2014 rok) na Polsat Romans. Wyemitowali wszystkie odcinki. Później zaczęli nadawać na Pulsie i rzeczywiście dość szybko przerwali. A co do Facundo, to mam podobne odczucia jak Ty. Wiadomo, że nikt nie jest idealny, on zapewne też nie i z całą pewnością ma jakieś wady, ale naprawdę wydaje się być dobrym człowiekiem. Dziękuję, że zaglądasz na bloga i czasem się odzywasz. Wszystkiego dobrego. http://facundoarana.blog.pl/?p=1975

______________________________________________________________________

 Mila w odpowiedzi na Admin, 02/09/2015 18:09

Całkiem możliwe, ja chyba czytałam ten wywiad na jakimś blogu o serialu SMV stąd moje skojarzenia 🙂 Natalia wiele razy podkreślała,że Facundo jest jest przyjacielem, podobno piszą do siebie codziennie smsy 🙂  🙂 Dawno temu czytałam na czeskiej stronie, że Natalia nosi na nodze czerwony sznurek na znak jej przyjażni z Facundo, on chyba też nosi lub nosił taki sznurek? Jeśli coś pokręciłam to z góry przepraszam 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=1975

______________________________________________________________________

 Ewa, 02/09/2015 11:41

Ja też czasem oglądam bo wstaję wcześnie, karmię 5 kotów i wychodzę z psem. A nadawanie „Sos mi vida” przerwali nawet polowy ie było. Mnie podobał sie bardzo ‚Skradzione życia” ale oglądałam na yoy toube tak samo „Kiedy sie uśmiechasz”. Pooglądałabym inne ale nie ma tłumaczeń. Mój starszy syn mieszka na Dolnym Śląsku ja na Górnym. Od Twojego bloga jestem uzależniona jak już pisałam, muszę codziennie nawet kilka razy odwiedzić. Co do Facundo, to zgadzam się że nie tylko uroda ale i charakter, styl życia jest ważny. Z tego zo piszesz pokazujesz to bardzo przyjazny pozytywny skromny człowiek. Mnie ujmuje to ż jest stały w uczuciach, ceni rodzinę dobrze, mówi o rodzicach żonie i dzieciach. Nie obnosi się z majątkiem i nie jest przesadnie modny. Być może się mylę bo czytam tylko to co ktoś udostępni i przetłumaczy, nie znam języka. Jednak na zdjęciach wygląda na kochającego rodzinę skromnego, uczynnego i co by nie było przystojnego. http://facundoarana.blog.pl/?p=1975

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Mila, 01/09/2015 22:51

Dziękuję za miłe słowa. Pamiętam podobną wypowiedź. Nie wiem, czy myślimy o tym samym. Mi się przypominają takie słowa, że jak z nią gra to oczywiście jest w niej zakochany, ale jak scena się kończy, to wraca do rzeczywistości… chociaż potrzebuje na trochę czasu… Tylko mi się wydaje, że był to wywiad z czasów Zbuntowanego Anioła, ale nieważne detale, ważny kontekst 😉 Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=1975

______________________________________________________________________

 Mila, 01/09/2015 22:51

Blog jest świetny i dziękuję za tak obszerne informacje 🙂 Dodam tylko, że Facundo, chyba przy okazji SMV powiedział, że grając z Natalią jest w niej zakochany 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=1975

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na monika, 01/09/2015 22:04

Co do sukienki, to „na wprost” wygląda całkiem ładnie, tylko z profilu – jakoś tak… niekorzystnie. Ja doceniam, że suknia jest w miarę skromna i klasyczna, bo w przeszłości różnie bywało… W kwestii „romansu” Natalii i Benjamina – jak jest naprawdę wiedzą tylko zainteresowane osoby. Takie plotki były jakiś czas temu w mediach, ale to częste, że aktorów grających ze sobą podejrzewa się o romans. Po doniesieniach o rzekomym romansie tej pary, pojawiły się też inne opinie – że rozsiewanie takich plotek może być świadomym działaniem osób z produkcji czy PR Entre Canibales, żeby dzięki skandalowi zwiększyć zainteresowanie serialem. Osobiście wolę myśleć, że i ten rzekomy romans i podejrzenie o czarny PR, to nieprawda. http://facundoarana.blog.pl/?p=3764

______________________________________________________________________

 monika, 01/09/2015 21:42

Hej Maria naprawde wyglada jakby byla w ciązy, mi osobiscie nie podoba sie ta sukienka….A co do Natalii to szykuje sie faktycznie romans? cos jest na rzeczy? http://facundoarana.blog.pl/?p=3764

______________________________________________________________________

 Ilona:), 01/09/2015 10:16

Facundo elegancki i przystojny jak zwykle 😀 Ładnie razem wyglądają:-) Widać że są szczęśliwi co w środowisku aktorskim jest rzadkością. http://facundoarana.blog.pl/?p=3764

______________________________________________________________________

 Ilona:), 01/09/2015 10:03

Dobre! 🙂 Rosjanie górą ha ha! http://facundoarana.blog.pl/?p=3753

______________________________________________________________________

 Ilona:), 31/08/2015 23:23

Musze przyznać że Facundo najlepiej wygląda w długich włosach 🙂 Taki Bombon (cukiereczek – o ile dobrze pamiętam) 😀 http://facundoarana.blog.pl/?p=3760

______________________________________________________________________

 Ilona:) w odpowiedzi na Admin, 31/08/2015 20:22

Gryzło mnie to i chciałam sie przekonać czy nie świruje 😀 Dzięki! http://facundoarana.blog.pl/?p=3726

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ilona:), 31/08/2015 19:05

Sprawdziłam. Według mnie „Ángel” fonetycznie „Anchel” (Aniołku, Aniele). Chociaż najpierw mi się zdawało, że „Nati”, ale jak wzięłam lepsze słuchawki i dałam dźwięk na maxa, to zdecydowanie „Ángel”. Ale masz zacięcie – wyłapać taki szczegół… http://facundoarana.blog.pl/?p=3726

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ilona:), 31/08/2015 15:50

Ok. Jak wieczorem wrócę do domu to na pewno sprawdzę. Ale już mnie ciekawość zżera co też tam usłyszę http://facundoarana.blog.pl/?p=3726

______________________________________________________________________

 Ilona:), 31/08/2015 14:51

Właśnie sobie przypomniałam odnośnie wpisu o Facu i Nati. Jak będziesz miała chwile to włącz sobie 94 odc. Zbuntowanego Anioła. W tym odcinku Ivo porywa Mili z kościoła i trafiają do domku myśliwskiego. A scena o którą mi chodzi to gdy Mili śpi na kanapie a Ivo podchodzi i ją woła. W tym momencie załóż słuchawki i podkręć głos. Jestem ciekawa co usłyszysz? Mam nadzieje że to samo co ja 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=3726

______________________________________________________________________

 Ilona:), 31/08/2015 13:18

Oli! -jak to mawiała Monita 🙂 Właśnie zostałam sama w domu i moge poserwować w necie 🙂 Odwiedziłam bloga którego polecałaś. Jest naprawde świetny. Nie mogłam sie oderwać od czytania. Lubie sie śmiać a te wpisy mnie poprostu powaliły. Dziewczyna naprawde pisze łatwo i przyjemnie. Ja też go polecam! 😀 http://facundoarana.blog.pl/?p=3726

______________________________________________________________________

 Ilona:), 31/08/2015 00:12

Wierni fani są zdolni do wszelkich poświęceń 🙂 Czekam z niecierpliwością na nowe wieści 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=1975

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ilona:), 30/08/2015 23:33

A nawiązując jeszcze do „El agua del fin del mundo”, to przypomniało mi się jak dziewczyny z Mundo Latino Rosja próbowały sprowadzić ten film z Belgii, bo tam się ukazał na dvd. Jak trafię na ten post, to o tym napiszę, bo to zabawna historia. Miłość i zaangażowanie fanów czasami nie zna granic. Rosjanka sprowadza z Belgii argentyński film… http://facundoarana.blog.pl/?p=1975

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ilona:), 30/08/2015 23:24

Tak, widziałam. Trochę trudne kino + bariera językowa. Ale byłam ciekawa, jak Facundo poradzi sobie w ambitniejszej produkcji i obejrzałam. Nie wiem czy mi się podobało, miałam trochę mieszane odczucia, ale zobaczyć rzeczywiście warto. Bardzo żałuję, że Facundo nie dostaje takich ambitniejszych propozycji (a może ich nie przyjmuje), bo myślę że ma potencjał. Choćby przykład Noche & Dia. Znów obsadzili go tradycyjnie, w typowej telenoweli – ponad sto odcinków – on i dwie protagonistki, zabiegające o miłość głównego bohatera – czyli wszystko jak zwykle. Wkrótce na antenie El Trece pojawi się serial z udziałem Julio Cheveza – Signos (Znaki). Kilkanaście odcinków (15 czy 16), ambitny scenariusz, nowoczesna realizacja. Zapowiada się ciekawie. Nie wiem czy się spodoba, ale to coś nowego, innego. Bardzo bym chciała, żeby Facundo miał okazję zaprezentować się w innych formatach, a nie tylko w telenowelach, bo lata płyną i wiecznie nie będzie „amantem”… http://facundoarana.blog.pl/?p=1975

______________________________________________________________________

 Ilona:), 30/08/2015 23:04

A tak zmieniając temat. Oglądałaś moźe film El aqua del fin el mundo? Facundo gra tam alkoholika. Rola zupełnie inna niż pozostałe. Troche mnie zaskoczył 🙂 Co prawda film jest w wersji orginalnej ale warto obejrzeć. Polecam! http://facundoarana.blog.pl/?p=1975

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ilona:), 30/08/2015 22:23

Serialowe i nie tylko 😉 http://facundoarana.blog.pl/?p=1975

______________________________________________________________________

 Ilona:), 30/08/2015 22:02

Tak pamiętam 🙂 I tak sobie myśle że to właśnie dzięki temu czarującemu uśmiechowi i błękitnym oczom zawdzięcza to że jego partnerki (serialowe oczywiście) „miękną” jak wosk 😀 http://facundoarana.blog.pl/?p=1975

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ilona:), 30/08/2015 21:23

Witaj Ilona, strasznie się ciszę, że kilka z Was się „ujawniło” i mogłyśmy wymienić ze sobą kilka zdań 🙂 Co do oczu i spojrzenia Facu, to w pełni się z Tobą zgadzam. Kiedyś napisałam o tym jakieś dwa zdania (http://facundoarana.blog.pl/?p=1730). http://facundoarana.blog.pl/?p=1975

______________________________________________________________________

 Ilona:), 30/08/2015 20:41

Witam Panie. Podobno mężczyźni z wiekiem są przystojniejsi. W przypadku Facunda to sie sprawdza a te jego oczy… Marzenie;-) Jeśli moge sie wtrącić to ja jestem z Górnego Śląska http://facundoarana.blog.pl/?p=1975

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na monika, 30/08/2015 20:26

No fakt, mężczyzna piękny, ale wygląd po pierwsze – przemija, a po drugie – owszem przyciąga, ale myślę, że tym, co zatrzymuje nas przy drugiej osobie jest charakter. No ale wydaje się, że Facu i wygląd, i charakter ma OK http://facundoarana.blog.pl/?p=1975

______________________________________________________________________

 monika, 30/08/2015 20:05

O Jezu strasznie daleko, ja pisze z ok. Grudziądza, co do serialu jestem spiochem i za wczesnie jak dla mnie to leci, ale bloga sledze kilka razy na dobe i dzieki za niego bo zawsze cos fajnego mozna przeczytac. A tak na marginesie to zazdroszcze Marii ze ma takiego przystojniaka w domu….Och….mozna tylko powzdychac… http://facundoarana.blog.pl/?p=1975

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na monika, 30/08/2015 19:47

Zbuntowany Anioł jest aktualnie nadawany na kanale PULS 2 od poniedziałku do piątku od 6 do 7 rano. Pora masakryczna, ale ja dość wcześnie wstaję, więc choć znam ten serial niemal na pamięć, to i tak jakiś fragment codziennie sobie obejrzę. Sos Mi Vida też niedawno był emitowany, więc chyba na kolejną powtórkę nie ma co liczyć. Co do mojego miasta, to odpowiem Ci tak ogólnie – Dolny Śląsk. http://facundoarana.blog.pl/?p=1975

______________________________________________________________________

 monika, 30/08/2015 19:30

Szkoda, ze nie byli ze sobą. CHYBA. Dzieki za taki obszerny artykul. Mozna wiedziec, z jakiego miasta piszesz swojego bloga? Bardzo bym chciala zeby na nowo puscili „Zbuntowanego aniola” albo „Sos mi vida”. Az trudno uwierzyc ze nic miedzy nimi nie bylo patrząc na ich sceny w serialach, bardzo do siebie by pasowali, co ja bym dala zeby poznac ich osobiscie, wieszhttp://facundoarana.blog.pl/?p=1975

______________________________________________________________________

 Ewa w odpowiedzi na Admin, 30/08/2015 09:24

Witam serdecznie. Dziekuje bardzo będę miala teraz co czytać. Jesteś nesamowita. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=3687

______________________________________________________________________

 Ilona:), 29/08/2015 23:52

Święta prawda. Ja tam zawsze mam coś do zrobienia ale zawsze znajde czas żeby poszperać na necie. Extremalnie w wannie na smartfonie 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=3702

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ilona:), 29/08/2015 23:19

Mam podobnie, wprawdzie mój dzień pracy jest nieco krótszy niż 12 godzin, ale też wracam nieźle zmordowana, a jeszcze wieczorkiem mnie ciągnie do kompa, żeby coś poszperać, albo napisać na blogu. Ale jest OK. Wolę mieć za dużo zajęć, niż znudzona czekać, aż minie kolejny dzień 😀 http://facundoarana.blog.pl/?p=3702

______________________________________________________________________

 Ilona:), 29/08/2015 23:05

To znowu ja 🙂 Właśnie widziałam to zdjęcie na twitterze. Zaglądam tam czasami 🙂 To jest uzależnienie!! Facu to chłopak nie do zdarcia. Mój sport extremalny to dyżur 12-to godzinny po którym padam jak kawka 😀 http://facundoarana.blog.pl/?p=3687

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 29/08/2015 22:51

To link do mojego kanału na YT https://www.youtube.com/channel/UCNHdM0dt0AdJ57omG5NmjAg Jeśli chodzi o stronę serialu Noche & Dia, to ja prowadzę drugiego bloga, poświęconego temu serialowi, ale nie wiem czy o to Ci chodziło. To jest link do tego bloga http://nocheydia.blog.pl/ Innych stron nie znam, ale przyznam szczerze, że nigdy nie szukałam, więc nie wiem, czy jakieś są. Z polskim lektorem był jeszcze serial Kiedy się uśmiechasz (Cuando Me Sonreís). No i oczywiście nieśmiertelny Zbuntowany Anioł i Jesteś Moim Życiem http://facundoarana.blog.pl/?p=3687

______________________________________________________________________

 Ilona:), 29/08/2015 22:47

Wiadomość dla Ewy. Serial „Kiedy sie uśmiechasz” z lektorem znajdziesz na you tubie. Jest super. Facu oczywiście boski http://facundoarana.blog.pl/?p=3687

______________________________________________________________________

 Ilona:), 29/08/2015 22:38

Przyznam sie że ja też coś niecoś sie nauczyłam 😀 i stwierdzam że hiszpański jest całkiem fajny 🙂 Jak tak dalej pójdzie to hiszpański będziemy miały w małym palcu 😉 http://facundoarana.blog.pl/?p=3687

______________________________________________________________________

 Ewa, 29/08/2015 22:34

Witam serdecznie Czy można wiedzieć gdzie jest Twoja strona z na Yoy tubie? i gdzie mogę znaleźć strone serialu Noche & Dia ale po polsku. Mnie bardzo podobał się serial „Skradzione życia” i „Ojciec Coraje” Nie wiecie czy sa jakieś inne z tłumaczeniem na polski. Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=3687

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na dabkosia2000, 29/08/2015 22:15

Oczywiście chętnie poznam Twoje sugestie, nie obiecuję, że z nich skorzystam, ale na pewno przeczytam i przemyślę. Buziaki http://facundoarana.blog.pl/?p=3691

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ilona:), 29/08/2015 21:57

Witam, dziękuję za miłe słowa, aż się zaczerwieniłam od tych pochwał 😉 Myślałam, że to tylko ja mam taki sentyment do Facu, a okazuje się, że jest nas więcej… Szukałam napisów do 099 Central, niestety nic nie znalazłam. Ale wiem, że kiedyś były rosyjskie, więc mam nadzieję, że może je ktoś kiedyś ponowi, zaglądam od czasu do czasu na rosyjskie forum i sprawdzam. A tak w temacie oglądania seriali w oryginale, to po Noche & Dia moja niemal zerowa znajomość języka hiszpańskiego nieco się poprawiła – nauczyłam się kilku przekleństw po hiszpańsku  😳 http://facundoarana.blog.pl/?p=3687

______________________________________________________________________

 Ilona:), 29/08/2015 21:37

Helo! Uwielbiam Twojego bloga. Jest super. Pierwszą rzeczą którą robie po wstaniu to sprawdzam czy są jakieś nowe wpisy 🙂 Śledzę też twoją stronę na You Tubie no i oczywiście stronę serialu Noche & Dia – chyba dobrze napisałam 🙂 Czekam niecierpliwie na każdy odcinek. Oryginalne już pochłonęłam. Podziwiam twój zapał i chęć. Tak sobie myślę czy nie wpadłaś gdzieś na tłumaczony serial 099 Central. Obejrzałam go w oryginale. Fajny ale tłumaczony byłby lepszy 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=3687

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na monika, 29/08/2015 21:09

Miło mi, że czytasz mojego bloga. Co do Twojego pytania o Facundo i Natalię, to postaram się jutro odpowiedzieć trochę szerzej, bo już kiedyś zaczęłam o tym pisać, ale odłożyłam tego posta „na później”, więc Twoje pytanie będzie okazją, żeby wrócić do tematu. Również pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=3687

______________________________________________________________________

 dabkosia2000, 29/08/2015 19:44

Ha ha dzięki nie spodziewałam się … 🙂 No to czekam mam nadzieję że doczekam się tej chwili .. Będę niezmiernie wdzięczna już jestem dlatego że nie każdy jest taki miły i odpisuje na wiadomości od obcych 😉 Yy jak chcesz może będe ci podsuwać jakies pomysły do zrobienia o Facu, Bardzo ci dziękuje i pozdrawiam ; Bay http://facundoarana.blog.pl/?p=3691

______________________________________________________________________

 monika, 29/08/2015 18:48

Uwielbiam Facundo, dzieki za tego bloga,codziennie na niego wchodze. A tak apropo czy Facundo i Natalia Oreiro byli kiedykolwiek razem (prywatnie?) wiesz cos na ten temat? Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=3687

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na dabkosia2000, 28/08/2015 20:53

Dziękuję za uznanie, doceniam. Za spektakl, o którym wspominasz na pewno nie zabiorę się w najbliższej przyszłości. To bardzo pracochłonne i czasochłonne zajęcie, a ja zwyczajnie teraz tego czasu nie mam (dom, praca, życie…). Ale może kiedyś… na emeryturze 😉 http://facundoarana.blog.pl/?p=3682

______________________________________________________________________

 dabkosia2000, 28/08/2015 10:45

Hej 🙂 Tu Mili Esposito ;D Bardzo się ciesze że prowadzisz tego bloga o Facu, jestem wielką fanką 😉 Na moim twiterze poleciłam cię sama zobacz https://twitter.com/NatyPL3 😉 No cóż widze że sie nudzisz a moze jednak sie skusisz na tłumaczenie spektaklu 🙂 Bay i pozdrawiam … http://facundoarana.blog.pl/?p=3682

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 21/08/2015 14:58

🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=3591

______________________________________________________________________

 Ewa, 21/08/2015 12:47

Tak jak ja od czytania. Więc wyszukuj dalej. Wywiad bardzo ciekawy. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=3591

______________________________________________________________________

 Ewa, 06/08/2015 11:21

Miny maja identyczne i Facundo i buldożek Zapa. Słodkie buźki http://facundoarana.blog.pl/?p=3172

______________________________________________________________________

 Ewa, 06/08/2015 11:14

Bardzo dziękuję, sprawiłaś mi wielką radochę. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=3178

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Mirka, 01/08/2015 13:59

Nie wiem w jakim stopniu medialne informacje o Facundo są prawdziwe, sądzę jednak, że jest dobrym człowiekiem. Myślę też, że wokół nas jest wielu takich fajnych, pozytywnych ludzi, tylko ich nie znamy, albo nie zauważamy, a oni po cichu, spokojnie robią swoje… Niedawno pewna starsza pani poprosiła, żeby pomóc jej wypełnić przekaz, bo chciała przesłać pieniądze na leczenie chłopca chorego na pęcherzowe oddzielanie się naskórka (straszna choroba:http://www.tvp.info/20861569/jest-6-mln-zl-dla-kajtka-maly-motylek-pofrunie-na-leczenie-do-usa). Postanowiła przekazać prawie całą swoją emeryturę. „…Ja ten miesiąc – do następnej emerytury – jakoś przeżyje, a żadne dziecko nie powinno tak cierpieć…” (jej słowa). Ta sytuacja wydała mi się, jakby żywcem wzięta z przypowieści o wdowim groszu… Tacy ludzie są obok nas i wcale nie są nierealni. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=3085

______________________________________________________________________

 Mirka, 01/08/2015 13:20

Skad sie biora tacy faceci?! On jest taki idealny, ze az nierealny! http://facundoarana.blog.pl/?p=3085

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Kamrena, 27/0/2015 17:45

To dokładnie tak jak ja http://facundoarana.blog.pl/?p=2962

______________________________________________________________________

 Kamrena, 27/07/2015 12:35

Pamiętam tę mapę… sama się na niej oznaczyłam 🙂 A konto na twitterze założyłam właśnie ze względu na FA 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=2962

______________________________________________________________________

 Ewa, 26/07/2015 18:01

Dobrze napisałaś jestem tego samego zdania że małżonkowie powinni mieć też czas dla siebie, ale na pewno dzieci i dziadkowie ucieszą się z bycia razem. Facundo ma jeszcze rodziców nie wiem czy Maria ale na pewno ucieszą sie mogąc spędzić czas z wnukami. O ile dzieci spędziły czas z dziadkami są przecież jeszcze ciocie. Uważam ż e więź rodzinna jest bardzo ważna. http://facundoarana.blog.pl/?p=2955

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 24/07/2015 22:37 

Witaj Ewa, wielkie dzięki za komentarz. Poprawiłaś mi humor na cały weekend. Fajnie, że ktoś to czyta. Lubię pisać o Facundo (i czasem przemycić trochę własnych poglądów), bo lubię go i cenię, jako człowieka i aktora (na tyle, na ile można ocenić kogoś na podstawie doniesień medialnych). Ten blog, to takie moje „wariactwo” i odskocznia. Wciągnęłam się już w jego tworzenie i pisałabym go dalej, nawet gdyby nikt tu nie zaglądał – tym bardziej mnie cieszy, że mam wierną czytelniczkę. Oby tylko pojawiały się nowinki o Facu i było o czym pisać. Serdecznie Cię pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=2922

______________________________________________________________________

 Ewa, 24/07/2015 15:00 

Opis Włóczykija w sam raz pasuje do Facundo, zgadzam się w tym względzie z Tobą. Ja jestem już uzależniona od Twojego bloga. Muszę dzień rozpocząć i zakończyć wchodząc tutaj. Zawsze znajdziesz coś ciekawego. Mam nadzieję że nie znudzi Ci się wyszukiwanie ciekawostek, zdjęć i informacji. Pozdrawiam życzę miłego dnia. http://facundoarana.blog.pl/?p=2922

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na regalymetalowe, 06/07/2015 16:36  Koniecznie!!! http://facundoarana.blog.pl/?p=2546

______________________________________________________________________

 regalymetalowe, 06/07/2015 14:48 

Nie wiedziałem nawet że takie święto istnieje  🙂  będe musiał go dzisiaj uczcić ze swoją dziewczyną  🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=2546

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Argo, 27/03/2015 07:37

Tak, wiem. Pytałam tak trochę retorycznie i z przekorą, bo sama wiem po sobie – jak coś ciekawego jest późnym wieczorem czy w nocy, w środku tygodnia, to nie zarywam nocy, tylko nagrywam i oglądam o dogodnej porze, albo jak na dwóch kanałach o tej samej porze jest coś, co mnie interesuje, oglądam jedno, drugie nagrywam, więc te badania oglądalności nie do końca odzwierciedlają prawdę i mogą „pogrążyć” dobry program, który ma widzów, ale jego rating tego nie odzwierciedla. Dziękuję za wypowiedź i pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=2312

______________________________________________________________________

 Argo, 25/06/2015 09:15

Nie, rating dotyczy jedynie widzów zgromadzonych przed telewizorami. http://facundoarana.blog.pl/?p=2312

______________________________________________________________________

 Vica, 18/06/2015 09:06 Ha, ha! Dobre!!! 😀 http://facundoarana.blog.pl/?p=2227

______________________________________________________________________

 Ewa, 07/03/2015 15:37

Wspaniałe zdjęcie, magiczne. http://facundoarana.blog.pl/?p=2017

______________________________________________________________________

 marekpzn1987, 03/06/2015 10:23 

Fajna fota. Ale i tak wole seriale z nim i Natalią 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=1936

______________________________________________________________________

 Ewa w odpowiedzi na Admin, 02/06/2015 17:08 

Witam serdecznie. Piękne zdjęcie wstawiłaś na koniu. Interesują mnie konie ponieważ cała moja rodzina jeździ. Pozdrawiam

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 28/05/2015 20:18 

Witaj Ewa, mnie te zdjęcia za „ścianki” w teatrze Dorian też się bardzo podobają. Mimo „kilku” zmarszczek na twarzy Facundo, mam takie wrażenie, jakbym patrzyła na jego zdjęcia sprzed dwudziestu lat. Facu wygląda na nich na naprawdę zadowolonego i szczęśliwego. Co do jazdy konnej, to niewiele wiem na ten temat. Wiem, że Facundo umie jeździć konno, zresztą jego żona Maria też. W kilku serialach Facu jeździł na koniu, tak na szybko, co mi się przypomniało, to na pewno w Padre Coraje, w Sos Mi Vida, chyba też w Zbuntowanym Aniele była jakaś scena na koniu. Podsunęłaś mi temat na wpis – Facundo na koniu – ale póki co, nie znalazłam żadnych fajnych zdjęć. Wiedzy na ten temat nie mam, ale uważam, że Facundo sceny jazdy konnej wykonuje osobiście, bez dublera. Myślę, że skoro np skoki ze spadochronem, czy wspinaczkę górską wykonuje osobiście, to tym bardziej jazdę konną. Zresztą Arana jest znany z tego, że jeżeli tylko jest w stanie jakąś scenę wykonać sam, to nie korzysta z kaskaderów/dublerów.

______________________________________________________________________

 Ewa w odpowiedzi na Admin, 28/05/2015 08:28

Witam serdecznie. Urzekło mnie dzisiaj zdjęcie kota i zwierzaków sama mam kilka kotów i psa. Ciekawi mnie czy Facundo jeździ konno czy większość takich scen to dublerzy? Piękne te ostatnie zdjęcia.

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 26/05/2015 15:45 

Ogromnie dziękuję. To miłe mieć takiego wiernego czytelnika. Tak jak pisałam wcześniej: chęci mam, pomysłów też jeszcze trochę zostało, tylko ten czas… ciągle mi go brakuje (jak pewnie wszystkim). Również pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.

______________________________________________________________________

 Ewa, 26/05/2015 08:43

Witam serdecznie. Wpadam tu codziennie aby przyjemnie rozpocząć dzień. Nadal jestem pod wrażeniem ciekawie prowadzonego bloga. Mam nadzieje że nie zabraknie Ci zapału i chęci. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?page_id=60

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Nata, 15/04/2015 19:37 Dziękuję, zapraszam ponownie http://facundoarana.blog.pl/?page_id=60 ______________________________________________________________________

 Nata, 15/04/2015 14:15

Dziękuję za wspaniały blog, ciekawie się go czyta i można cieszyć się Facundo http://facundoarana.blog.pl/?page_id=60

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Kropka, 05/04/2015 06:29

Bardzo dziękuję za komentarz. Pod Twoją opinią o serialu podpisuję się obiema rękami. Mam dokładnie takie samo zdanie. A co do mojego bloga, to bardzo dziękuję za pochwałę, pomysłów mam jeszcze wiele, gorzej z czasem na ich spisanie i „udokumentowanie”… Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=586

______________________________________________________________________

 Kropka, 04/04/2015 21:16

Świetny serial! Trafiłam na niego przypadkiem przeszukując Filmweb i jestem pod dużym wrażeniem! Tematyka, scenariusz, obsada i konsekwencja w budowaniu postaci. Twórcy zawiesili poprzeczkę wysoko, co zmieniło zupełnie mój stosunek do argentyńskich produkcji. A Facundo.. no cóż.. Przybyła mu kolejna fanka  😉  Podobał mi się szczególnie w pierwszych odcinkach, które nie zmuszały go do ciągłej miny cierpiętnika. Uderzająca naturalność z jaka wcielił się w Bautistę jest urzekająca.  PS 🙂  Bardzo ciekawy blog. Będę zaglądać. Gratulacje 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?p=586

______________________________________________________________________

 Ewa w odpowiedzi na Monia, 04/04/2015 12:26

Każdy ma swój gust, i z tym się nie dyskutuje. Widocznie Facundo ma inny gust i Maria podoba mu sie, może ma inne ważne dla niego zalety o których nic ie wiemy. Może wyznacznikiem uczucia nie tylko jest wygląd, a osobowość czy inne zalety. A z Natalią świetnie potrafili zagrać uczucie. Może się tez lubią prywatnie ale nie na tytle aby być razem i tworzyć rodzinę. Trzeba podziwiać że potrafili tak zagrać żeby wyglądało na wielkie uczycie między nimi. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?p=1257

______________________________________________________________________

 Monia, 04/04/2015 11:32

Mnie się ona wyjątkowo nie podoba. Jest po prostu brzydka- zrobiona, ale wygląda jak mężczyzna. Nie wiem czemu ale ciągle wydaje mi się, że on czuje miętę do Natalii. http://facundoarana.blog.pl/?p=1257

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 03/04/2015 22:39

Dziękuję za piękne życzenia i urocze zdjęcie (kociak słodki). Przesyłam Wielkanocne uściski dla Ciebie i Twoich bliskich. http://facundoarana.blog.pl/?page_id=60

______________________________________________________________________

 Ewa, 03/04/2015 20:59 

Słońca, szczęścia, pomyślności, w pierwsze święto dużo gości, w drugie święto dużo wody, to dla zdrowia i urody! Mnóstwo jajek kolorowych, świąt wesołych oraz zdrowych! http://facundoarana.blog.pl/?page_id=60

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 30/03/2015 18:22

Pięknie dziękuję. Z tym „Codziennie jest coś nowego” to różnie bywa 😉  ale się staram 🙂 http://facundoarana.blog.pl/?page_id=60

______________________________________________________________________

 Ewa, 30/03/2015 15:22 

Witam Codziennie odwiedzam ten blog i nadal bardzo mi się podoba. Codziennie jest coś nowego. Gratuluje pomysłu, wytrwałości, i cierpliwości. Pozdrawiam http://facundoarana.blog.pl/?page_id=60

______________________________________________________________________

 Vica, 28/03/2015 17:23

No no. Postaralas sie. Gratki. Fajnie zestawione zdjecia. Muza tez ok chociaz to nie moja epoka 😉 http://facundoarana.blog.pl/?p=1304

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Vica, 28/03/2015 17:15 

Dziewczyny, wasze komentarze posunęły mi pomysł skonfrontowanie starych zdjęć Facu z aktualnymi. Tak powstał post „Facundo Arana kiedyś i dziś” Dzięki za inspirację 🙂 Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=1304

______________________________________________________________________

 Vica w odpowiedzi na Adianna, 27/03/2015 16:32

Facu to przystojny facet. Nie da sie zaprzeczyc. Chociaz niestety juz tak nie wyglada. Ale ciagle ma w sobie to cos 😉 http://facundoarana.blog.pl/?p=1264

______________________________________________________________________

 marta w odpowiedzi na Adrianna 27/03/2015 12:53 Ilez dalabym zeby go miec http://facundoarana.blog.pl/?p=1264 ______________________________________________________________________

 Adrianna, 26/03/2015 02:29 Cudeńko! Najprzystojniejszy mężczyzna na świecie 😀 😀 😀 http://facundoarana.blog.pl/?p=1264 ______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Karmena, 14/03/2015 19:04

Cieszę się bardzo, że są jeszcze osoby, które myślą podobnie, jak ja… Dziękuję Ci za ten wpis. A tak po cichu ci się przyznam, że jak przed opublikowaniem przeczytałam swój post, to się trochę przestraszyłam – bo pomyślałam, że moja mama, czy babcia mogłyby się pod nim spokojnie podpisać, a to chyba znaczy, że się mocno postarzałam, skoro moralizuję tak jak one… 😉 http://facundoarana.blog.pl/?p=1202

______________________________________________________________________

 Kamrena, 14/03/2016 18:41

Chyba jesteśmy zbliżone rocznikowo i wychowaniem, bo mam takie same odczucia i myśli 😉 Teraz też nie lubię robić zdjęć, bo nie chcę stracić emocji i wrażeń. Ale inni, cóż… czasami tłumaczę sobie: o tempora, o mores 😉 http://facundoarana.blog.pl/?p=1202

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Vica, 12/03/2015 19:19

Dziękuję, mam jeszcze kilka w zapasie. Wkrótce się pojawią. Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?p=1196

______________________________________________________________________

 Vica, 02/03/2015 19:14

Ale fajne sa te twoje filmiki z sos mi vida 🙂 Lubie te scenki. Czekam na nastepne 😉 http://facundoarana.blog.pl/?p=1196

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Marek, 03/01/2015 22:35

No tak, Facundo i Natalia – to takie pierwsze naturalne skojarzenie. I oczywiście nieśmiertelny „Zbuntowany Anioł”… Ale myślę, że oboje od tamtych czasów zrobili wiele fajnych i wartościowych rzeczy, i trochę niesprawiedliwe byłoby kojarzyć ich wyłącznie z tymi rolami. Ale masz rację – Ivo i Mili – to nieśmiertelna para. A co do koncertu Natalii w Polsce, to jeśli to prawda, to mam nadzieję, że tym razem zostanie on lepiej wypromowany – bo ostatni (grudzień 2013, we Wrocławiu), był niestety porażką – według relacji prasowych, publiczność nie dopisała. Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny. http://facundoarana.blog.pl/?p=560

______________________________________________________________________

 Marek, 03/01/2015 22:20

Mnie zawsze Facundo będzie się kojarzył ze Zbuntowanym Aniołem i Natalią Oreiro. A swoją drogą wiecie że w 2015 będzie Jej koncert w Polsce? http://facundoarana.blog.pl/?p=560

______________________________________________________________________

 Ewa, 31/12/2014 22:37

Witam, ładne zdjęcia dzisiaj wstawiłaś pomijając F.A. bo jest bezkonkurencyjny, to krajobrazy są cudne. Urzekające jest to z zachodem słońca. Życzę Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. http://facundoarana.blog.pl/?page_id=60

______________________________________________________________________

 Admin w odpowiedzi na Ewa, 30/12/2014 17:25

Dziękuję za miłe słowa, zapraszam ponownie i również pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?page_id=60

______________________________________________________________________

 Ewa, 30/12/2014 17:19

Witam, podoba mi się prowadzenie bloga, zawarte informacje oraz zdjęcia. Pozdrawiam. http://facundoarana.blog.pl/?page_id=60

______________________________________________________________________

 

Reklamy

One thought on “Komentarze

  1. Witam
    Ładny słonecznik z motylkiem mi przypisałaś. Dziękuje. Tez mam masę zdjęć kwiatów z mojego ogrodu. Twój ogród tez musi być ciekawy i piękny. Pozdrawiam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s