Los Puentes de Madison

W związku z zakończeniem wystawiania sztuki Los Puentes de Madison przygotowała podsumowanie tego tematu. Zacznę od tego, że miałam sporo wątpliwości, czy wystawienie tej sztuki to dobry pomysł. Po pierwsze obawiałam się porównań z legendarnym już filmem z Meryl Streep i Clintem Eastwoodem, a po drugie miałam wątpliwości co do obsady, bo o ile Facundo wydawał mi się żywcem wyjęty z powieści R. J. Wallera, o tyle Araceli wydawała mi się zbyt młodo wyglądać do roli Francesci. Obawiałam się też, że taka znana historia nie wzbudzi u widzów jakiegoś większego zainteresowania – przecież wszyscy znają już tę opowieść na wylot! Okazuje się, że myliłam się w każdej z powyższych kwestii. I bardzo mnie to cieszy.

Prace nad sztuką rozpoczęły się zapewne dużo wcześniej, ale pierwsze oficjalne informacje na jej temat pojawiły się na początku 2017 roku, kiedy to odtwórcy głównych ról Facundo Arana i Araceli Gonzalez podzielili się w mediach społecznościowych informacją, że właśnie otrzymali scenariusze.

Z początkiem lutego rozpoczęły się próby czytane. Wydawało się, że wszystko idzie zgodnie z planem, ale po kilku tygodniach prób media zaczęły się prześcigać w informowaniu o rzekomym konflikcie pomiędzy odtwórcami głównych ról Facundo Arana i Araceli Gonzalez. Informowano nawet o zerwaniu prób i odwołaniu premiery. Na szczęście do tego nie doszło, a nawet jeśli jakiś konflikt był, to został zażegnany.

W między czasie rozpoczęła się promocja sztuki. Na portalach społecznościowych utworzono profile Los Puentes de Madison i udostępniono pierwsze afiszowe zdjęcia.

Pod koniec marca 2017 Facundo Arana i Araceli Gonzalez spotkali się z mediami i udzielili niezliczonej ilości wywiadów.

Nie obyło się też bez wywiadów i sesji zdjęciowych dla kolorowej prasy. Na marginesie dodam, że według mnie na zdjęciach z sesji dla GENTE Facundo wygląda bardziej jak przebrany, niż ubrany… odniosłam wrażenie jakby to nie była jego bajka…

Premiera sztuki została zaplanowana na 13/04/2018 i została okrzyknięta najbardziej oczekiwaną premierą teatralną roku w Argentynie. Bilety na pierwsze przedstawienia Los Puentes de Madison w Paseo La Plaza (Sala Pablo Picasso), przy Avenida Corrientes w Buenos Aires zostały wyprzedane w całości.

13/04/2017 aktorzy zagrali przy pełnej sali, a po przedstawieniu zostali nagrodzeni owacją na stojąco, co później stało się tradycją i miało miejsce po niemal każdym przedstawieniu.

Zainteresowanie sztuką w Buenos Aires było naprawdę duże. Przez długi czas przedstawienie było grane przez pięć dni w tygodniu – od środy do niedzieli (w piątek i sobotę po dwa spektakle dziennie). Podobno przez cały sezon sztuka utrzymywała się w pierwszej dziesiątce najchętniej oglądanych spektakli teatralnych w Buenos Aires.

We wrześniu pojawiła się informacja, że w sezonie letnim sztuka będzie wystawiana w Mar del Plata w Teatrze America. Facundo od początku był przychylny temu pomysłowi, natomiast Araceli długo się wahała. Ostatecznie oboje zdecydowali się podpisać stosowne umowy i kontynuować przygodę z Mostami Madison.

Sztuka w Buenos Aires grana była do 19/11/2017 i była wielkim sukcesem. Zarówno widzowie, jak i krytycy w większości wypowiadali się o niej pochlebnie. Mnie osobiście nie przypadła do gustu scenografia i miałam trochę zastrzeżeń do wyglądu Francesci.

Po przedstawieniach zdarzały się różne niecodzienne sytuacje, na przykład raz aktorzy rozsiedli się na scenie i rozmawiali z pozostałą na sali publicznością, innym razem z okazji święta narodowego publiczność wspólnie z aktorami odśpiewała a capella hymn Argentyny. Po każdym spektaklu Facundo spotykał się z widzami w foyer, czy robiła to też Araceli – tego nie wiem.

Premiera Mostów Madison w Mar del Plata odbyła się 05/01/2018 i została poprzedzona kolejną burzą medialną, tym razem wywołaną przez Facundo, który kilka dni wcześniej w wywiadzie telewizyjnym wypowiedział się na temat samorealizacji kobiet i macierzyństwa. Czasami w takich sytuacjach myślę, że te wszystkie „skandale” są starannie zaplanowane i że są częścią jakiegoś dziwnego PR-u, zgodnie z zasadą, że nieważne czy mówią dobrze, czy źle – ważne żeby mówili. No więc mówili! I to dużo!

W La Feliz spektakl był grany 05/01/2018 do 04/03/2018, przez 6 dni w tygodniu – od wtorku do niedzieli. Przedstawienia odbywały się przy pełnej sali i niezmiennie kończyły się gromkim aplauzem publiczności.

W czasie kiedy Mosty Madison były wystawiane w Mar del Plata ogłoszono nominacje do tegorocznej nagrody Estrella de Mar. Sztuka Los Puentes de Medison została nominowana w czterech kategoriach, niestety ostatecznie żadnej nagrody nie otrzymała. Na gali wręczenia nagród Facundo zjawił się z Marią i mimo, że nie zdobył wyróżnienia, to i tak tryskał doskonałym humorem.

Kolejny etap wystawiania Mostów Madison to tournee po Argentynie i krajach ościennych. Trasa rozpoczęła się 04/04/2018 w Santiago de Chile, a zakończyła się 22/10/2018 w Lujan.

O ile w Buenos Aires i Mar del Plata sztuka cieszyła się powodzeniem, to tournee po kraju i zagranicy było prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Sale były wypełnione po brzegi, dodawano kolejne, nadprogramowe przedstawienia, a na koniec widzowie nagradzali aktorów owacją na stojąco. Ekipa Mostów Madison zjechała Argentynę wzdłuż i wszerz, zawitała też do Chile, Paragwaju i Urugwaju. W niektóre lokalizacje przyjeżdżali ponownie, bo wciąż było zapotrzebowanie na ich występy.

Oczywiście nie wzięło się to z niczego, główni aktorzy włożyli mnóstwo pracy w promowanie sztuki w kolejnych miastach, a cała ekipa dawała z siebie 100% na każdym kolejnym spektaklu.

Jeśli chodzi o szczegóły techniczne wyjazdowych przedstawień, to sztuka praktycznie wyglądała tak samo jak w Buenos Aires i Mar del Plata. Aktorzy występowali w tych samych kostiumach co wcześniej, jedynie scenografia była nieco skromniejsza niż w wersji stacjonarnej.

Próbuję znaleźć jakieś odpowiednie słowa na opisanie tego wszystkiego, co się wydarzyło w kontekście sztuki Los Puentes de Madison i muszę obiektywnie stwierdzić, że był to spektakularny sukces! Bardzo żałuję, że nie dane mi było zobaczenie tego przedstawienia (choćby przez internet), ale i tak jestem wdzięczna za zdjęcia, nagrania i informacje, jakie się pojawiły. Szczerze gratuluję zarówno Facundo jak i Araceli i życzę sukcesów w kolejnych projektach. Pozwolę sobie nadmienić, że jeśli chodzi o Facundo, to coś jest już na rzeczy…

Metryczka sztuki Los Puentes de Madison

  • Autor powieści: Robert James Waller
  • Wersja teatralna: Fernando Masllorens i Federico González del Pino
  • Aktorzy: Araceli González, Facundo Arana, Alejandro Rattoni, Lucrecia Gelardi zamiennie z Marą Dopaso, Matías Scarvasi
  • Scenografia: Marcelo Valiente
  • Oświetlenie: Marcelo Cuervo
  • Kostiumy: Pablo Battaglia
  • Reżyseria: Luis Romero
  • Asystent reżysera: Cristián Aguilera
  • Producent: Javier Faroni
  • Motyw muzyczny: It Don’t Come Easy Bettye LaVette

Na koniec jeszcze tylko kilka „kadrów” ze sztuki i pora powiedzieć: żegnajcie Mosty Madison, żegnaj Francesco, żegnaj Robercie…

Reklamy