O tym, jak powstawała deska Marii, o sztuce i o życiu z Facundo

Na portalu La Nacion ukazał się dość obszerny materiał poświęcony Marii Susini i jaj pasji do sztuki. Na artykuł składa się spora ilość zdjęć, wywiad z Marią i własny tekst redakcji. W materiale Maria wyjaśniła, że studiowała sztukę w Escuela Nacional Prilidiano Pueyrredón i z jej różnymi dziedzinami jest związana od zawsze. Opowiedziała jak u niej przebiega proces twórczy i jak to się stało, że własnoręcznie ozdobiła swoją deskę surfingową.

Czytaj dalej

Everest 2016 – Niezwykła niespodzianka…

ASSIST CARD:
Nasz Ambasador Facundo Arana zbliża się do międzylądowania w Doha. ASSIST CARD ma dla niego bardzo miłą niespodziankę…

Źródło: https://twitter.com/assistcard

Małe wyjaśnienie: Facundo właśnie wraca do domu. Lot z Katmandu do Buenos Aires miał międzylądowanie w Doha – stolicy Kataru. Jeżeli dobrze się domyślam, to ASSIST CARD postanowiło zrobić mu niezwykłą niespodziankę. Najprawdopodobniej żona Facundo – Maria Susini poleciała do Kataru i tam na lotnisku, podczas międzylądowania jego samolotu spotkała się z Facundo i teraz razem wracają tym samym lotem do Buenos Aires. Jeżeli Facu nic o tym nie wiedział, to wyobrażam sobie jego minę kiedy zobaczył Marię…  

Na potwierdzenie mojej teorii zacytuję komentarz, jaki pewna kobieta wpisała na Instagramie Marii:

Wiele rzeczy, które osiąga mężczyzna dzieje się dzięki wspaniałej kobiecie, która mu towarzyszy i dba o ich piękne dzieci. Mario, jesteś piękną i wspaniałą kobietą. Ubiegłej nocy podróżowałam z Tobą lotem do Doha. Szczęśliwego spotkania! 

Z ciekawości sprawdziłam ile trwa podróż z Katmandu do Buenos Aires i jaki ma przebieg. Okazuje się, że to nie lada wyzwanie. Facundo najprawdopodobniej leci katarskimi liniami z dwoma międzylądowaniami – w Doha (w Katarze) i Săo Paulo (w Brazylii). Podróż trwa 32 godziny! w tym około 22 godzin lotu i około 10 godzin czekania podczas międzylądowań.