Da się mieszkać w jaskini, ale nie da się pić skażonej wody

Niedawno władze ustawodawcze prowincji Mendoza zmodyfikowały przepisy regulujące przemysł wydobywczy (ustawa 7722). Dotychczas obowiązujące przepisy nie zabraniały wydobycia, ale regulowały i kontrolowały ten proces oraz chroniły zasoby wody. Nowelizacja umożliwia stosowanie w górnictwie różnych toksycznych substancji takich jak cyjanek czy kwas siarkowy. Tysiące mieszkańców Mendozy wyszło na ulice protestując przeciwko przepisom, które spowodują ogromne i być może nieodwracalne szkody dla środowiska, a przede narażają na skażenie zasoby wody pitnej. Niestety po raz kolejny biznes wygrał ze środowiskiem naturalnym. Znowelizowane prawo protestujący nazwali ekobójstwem. Oto fragment oświadczenia jednej z organizacji biorących udział w proteście:

Woda jest dobrem wspólnym i podstawowym prawem człowieka, niezbędnym do utrzymania wszystkich form życia. Zatwierdzenie zmiany ustawy stanowi naruszenie podstawowych praw człowieka ustanowionych w naszej Konstytucji Narodowej i jest złamaniem zasady zakazującej cofanie się w kwestiach środowiskowych.

Do protestu przyłączyli się między innymi: piosenkarz Abel Pintos, aktorka Julieta Diaz, aktorka i piosenkarka Natalia Oreiro i jej mąż wokalista Ricardo Molo, laureat pokojowej nagrody Nobla Adolfo Pérez Esquivel i wielu innych. Głos w tej sprawie zabrał też Facundo Arana:

Czytaj dalej