Między Carlos Paz a Mar del Plata (10)

O ostatnim pobycie Facundo w Mar del Plata mogę napisać tylko tyle, że tam był i surfował. Maria wstawiła kilka zdjęć z Facu i to są jedyne jego zdjęcia z tego tygodnia z La Feliz jakie udało mi się znaleźć. 

Facundo i Maria – surferska para na plaży w ośrodku Honu Beach

Czytaj dalej

Tymczasem w Mar del Plata…

W piątek wieczorem w Mar del Plata w Espacio Clarin odbył się pokaz mody Adriana Caballero. Maria Susini była jedną z gwiazd tego wieczoru. Na imprezie obecne były dzieci Marii i Facundo, ale nie uczestniczyły w pokazie, tylko obserwowały mamę pracującą jako modelka.

Czytaj dalej

O tym, jak powstawała deska Marii, o sztuce i o życiu z Facundo

Na portalu La Nacion ukazał się dość obszerny materiał poświęcony Marii Susini i jaj pasji do sztuki. Na artykuł składa się spora ilość zdjęć, wywiad z Marią i własny tekst redakcji. W materiale Maria wyjaśniła, że studiowała sztukę w Escuela Nacional Prilidiano Pueyrredón i z jej różnymi dziedzinami jest związana od zawsze. Opowiedziała jak u niej przebiega proces twórczy i jak to się stało, że własnoręcznie ozdobiła swoją deskę surfingową.

Czytaj dalej

Między Carlos Paz a Mar del Plata (7)

Poprzedni post w całości poświęciłam Facundo w Carlos Paz, więc tym razem skupię się na Mar del Plata i na Marii. Ale zacznijmy od wspólnego zdjęcia małżonków Arana Susini.

To oczywiście tatuaże Facundo i Miarii. Ona ma na plecach chińskiego smoka, a on ma na ramieniu chiński znak pokoju. Facu przynajmniej na razie ograniczył się do tego jednego tatuażu, za to Maria ma ich kilka – między innymi na palcu, na przedramieniu, czy na stopie.

Czytaj dalej

Między Carlos Paz a Mar del Plata (5)

Minął kolejny tydzień, w którym Facundo dzielił swój czas między Villa Carlos Paz, a Mar del Plata, ale tym razem w obu tych miejscach Facu miał przy sobie rodzinę. W Carlos Paz odwiedziła go mama – pani Matilde von Berbard, a w La Feliz był z żoną i z dziećmi. Ale przejdźmy do konkretów:

Na początek kolejne zdjęcie z samolotu:

Czytaj dalej

PRONTO – wywiad z Marią Susini

Niedawno Maria Susini udzieliła obszernego wywiadu dla magazynu Pronto. Żona Facundo Arana w rozmowie z dziennikarzem Nicolasem Peraltą odniosła się na przykład do pogłosek o rzekomo konfliktowym charakterze jej męża – Facundo Arana.

Pracuję w telewizji od wczesnej młodości, po obu stronach kamery. Na własnej skórze odczułam, jak to działa. Kiedy zaczęłam spotykać się z Facu, szybko zaszłam w ciążę. Nagle okazało się, że ojcem Indii jest 500 różnych mężczyzn, tylko nie Facundo. Jestem osobą pewną siebie, wiem jak funkcjonować w życiu i nie czuję potrzeby udowadniania czegokolwiek. Nigdy nie interesowały mnie plotki i skandale, ale kiedy się one pojawiają, są dwa wyjścia: reagować i karmić plotki, albo złożyć wyjaśnienia i pozwolić spojrzeć na swoje zachowanie na przestrzeni całej kariery. Poznałam Facu kiedy był już znaną osobą, zanim poznałam go osobiście znałam go już z tej publicznej strony. Teraz, po dziesięciu latach bycia razem wiem kim on jest i śmieję się z tego wszystkiego, co o nim mówią. To jest złe, niesprawiedliwe, nieprawdziwe, ale zdaję sobie sprawę, że jest to część świata mediów i taka gadanina będzie się pojawiać.

Czytaj dalej

Maria Susini – jako modelka

Maria Susini – żona Facundo Arana jest modelką i prezenterką telewizyjną, ale po przyjściu na świat ich dzieci ograniczyła swoją aktywność zawodową. Z czasem zrezygnowała z pracy w telewizji, a w pokazach mody uczestniczyła okazjonalnie. W pełni oddała się życiu rodzinnemu. Myślę, że Maria ma ogromny udział we wszystkich osiągnięciach Facundo, bo jak wiadomo za sukcesem każdego mężczyzny stoi wyjątkowa, mądra kobieta. Ostatnio jednak dość często można zobaczyć Marię na wybiegu, a że wygląda bardzo radośnie i promiennie, to postanowiłam zamieścić kilka jej zdjęć z niedawnego pokazu:

Czytaj dalej

Ups… Trochę się pochlapało… 

Niestety nie potrafię przetłumaczyć opisu, jaki Facundo dołączył do tego zdjęcia, ale wywnioskowałam, że chodzi o to, że auto było świeżo umyte, czyste, zanim Maria je wzięła i pojechała coś załatwić. Kiedy wróciła, stwierdziła że „troszkę się pochlapało” 😆

Źródło: https://www.instagram.com/facundoaranatagle/

Rozmowa z Maria Susini dla Diario Popular (Tłumaczenie)

Jej pasją są media, ale zawsze wiedziała, że to, co dla niej najważniejsze, nie ma związku z pracą.

Od dawna nie ma jej w telewizji. Maria Susini (40) znajduje się obecnie w sile wieku i oddaje się temu, co kocha najbardziej: wspaniałej rodzinie, którą udało jej się stworzyć. Nasza bohaterka, żona Facundo Arana ciągle zawchwyca urodą i emanuje spokojem, opiekując się Indią, Yaco i Moro i trwając w pięknej miłości z jej ukochanym – wiecznym amantem telewizji – Facundo Arana.

Podczas dorocznej gali Fundaleu zgodziła się z nami porozmawiać o tym spokoju, który uważa za jedną z ważnych zasad życia.

To bardzo ważne, żeby uczestniczyć w tych dorocznych galach Fundaleu, dlatego każdego roku jesteśmy z Facu w hotelu Alvear. Jeśli trzeba zmienić plany, tak jak to się stało u nas tym razem, to to robimy, tak żeby nic nie kolidowało z datą tego charytatywnego spotkania. Ale nie uważam, żeby dla okazywania solidarności konieczne było jakieś szczególne miejsce. To powinna być codzienność. Staram się to wpajać moim dzieciom. Począwszy od tego, co najprostsze – na przykład szacunku dla innych. Trzeba zacząć od poszanowania innych. I mówię tu nie tylko o szacunku wobec ludzi, ale także wobec zwierząt, czy roślin. To pomaga stawać się wrażliwym, dobrym człowiekiem. Jeżeli szanuje się swoich bliskich, troszczy się o nich, chce się dla nich jak najlepiej, to poczucie solidarności z innymi przychodzi samo z siebie. Troszczenie się o moich bliskich sprawia, że jestem szczęśliwa. Na ulicy bywam rozkojarzona, ale staram się też być uważna, czy osoba, obok której przechodzę, czegoś nie potrzebuje, albo czy coś się nie dzieje. Trzeba być na to przygotowanym. Wielu ludziom na ulicy potrzeba tylko uśmiechu, czy dobrego spojrzenia. Zapewne już nigdy więcej tej osoby nie zobaczę, ale w tym momencie skupiłam na niej swoją uwagę. Kiedy pracowałam w telewizji lubiłam przekazywać radość. Czasami ludzie po prostu czują się samotni, czegoś im brakuje… Mam przyjaciół, którzy czasami chodzą gotować w jakieś miejsce, albo angażują się w jakąś akcję charytatywną, ale dla mnie to codzienność. I nie chodzi tylko o ludzi, którzy mogą potrzebować wsparcia materialnego, leków, czy czegoś innego. Zainteresowanie ze strony drugiego człowieka może być równie ważne. Może to zmienić dzień tej osoby na lepszy. To sprawia mi dużą satysfakcję. To jest proste, a jednocześnie konkretne.

  • To wydaje się kłócić z opinią, jaka często towarzyszy sławnym ludziom, że są lekkoduchami.

Stałam się znana, pracując jako prezenterka. Kariera modelki pojawiła się równolegle, ale to dzięki pracy w telewizji mogłam zaistnieć w świecie mody. Jest pewna doza prawdy w tym, że pracując w mediach, można się pogubić, bo jest tam wiele lekkomyślności. Kiedy zaczynałam, miałam 15 lat, ale nie straciłam głowy. Wiedziałam, że to mi się nie przydarzy. Wiedziałam, że chcę cieszyć się życiem, że lubię inne rzeczy. Kiedy pracuję, kocham to co robię. Mam to we krwi. Media są moją pasją, ale prawdziwą miłością mojego życia jest moja rodzina – moje dzieci, mój mąż, moi bliscy.

Źródło: http://www.diariopopular.com.ar/notas/271122-maria-susini-hay-gente-que-solo-necesita-una-sonrisa

Jest to wywiad z Diario Popular, z 30/10/2016. Z Marią Susini rozmawiała  Grisel Coyle. Polską wersję stworzyłam w oparciu o tłumaczenie z rosyjskiego na hiszpański ze strony https://www.mundolatino.ru/

 

Marii Susini wspiera McDía Feliz

Facundo na tournee, więc poświęćmy nieco uwagi Marii Susini:

11/11/2016 w całej Argentynie, w ponad 200 punktach sieci McDonald’s obchodzony był dzień solidarności – McDía Feliz. Tego dnia wszystkie wpływy za sprzedaży słynnego Big Maca przekazywane są na rzecz stowarzyszenia pomagającego argentyńskim dzieciom – La Casa de Ronald McDonald, które jest obecne w tym kraju od 1993 roku. Co roku gwiazdy dobrowolnie włączają się w tą akcję, stają za ladą i sprzedają hamburgery. 

Czytaj dalej

Maria Susini na biegu McDonald’s 5K Las Mujeres Corremos 2016

W sobotę 15/10/2016 odbył się bieg zorganizowany przez McDonald’s Argentyna. Była to już 7 edycja tej imprezy. W kolejnych dniach podobne biegi odbędą się w kilku krajach Ameryki Łacińskiej. Jest to bieg na dystansie 5 kilometrów, w którym udział biorą wyłącznie kobiety. Jest też krótszy dystans: 3 kilometry – dedykowany dla rodzin. Impreza ta ma nie tylko charakter rekreacyjny, ale i prospołeczny. 20% sumy uzyskanej z wpisowego przeznaczana jest na cele charytatywne. Maria Susini, żona Facundo Arana, podobnie jak kilka tysięcy innych kobiet (około 8 000) stanęła na starcie. Czy Maria czynnie brała udział w biegu, czy tylko go promowała nie wiadomo.  

Czytaj dalej

Wywiad z Marią Susini z Paparazzi (02/10/2016)

Paparazzi: Emocjonalna (wzruszająca) wypowiedź Marii Susini o Facundo Arana:

Z dala od telewizji i renomowanych wybiegów mody, żona Facundo Arana – Maria Susini poświęciła się życiu rodzinnemu i wychowywaniu dzieci. Zawsze uśmiechnięta, unikająca konfliktów i ciesząca się swoim największym osiągnięciem – rodziną.

Czytaj dalej

Wywiad z Marią Susini dla Radia La Once Diez – Tłumaczenie

Rozmowa rozpoczyna się od pytania o figurę Marii. Dziennikarka pyta modelkę, jak po urodzeniu trójki dzieci udało jej się zachować ciało i figurę nastoletniej dziewczyny. Maria odpowiada, że w dużej mierze to zasługa jej genów, ale i ciężkiej pracy.

W wieku 20, 30 lat bardzo uważałam z jedzeniem.

  • Żadnych ekscesów?

Żadnych. I dużo ćwiczyłam. Ale odkąd zostałam mamą, moje życie toczy się już na zupełnie innej płaszczyźnie.

  • Widziałam Cię w reklamie bielizny. Masz wspaniałe ciało.

Maria: Dziękuję. Dzisiaj robię zdjęcia do nowej kampanii.

Czytaj dalej

Wywiad z Marią Susini, żoną Facundo (23/07/2016)

W minioną sobotę (23/07/2016) Maria Susini udzieliła wywiadu Catalinie Dlugi w audycji Agarrate Catalina dla Radia Ciudad AM 1110. Rozmowa była długa, trwała około 20 minut. Panie rozmawiały o różnych sprawach, nie obyło się oczywiście bez nieco kontrowersyjnych pytań. Maria nie miała problemu z rozmawianiem na wszystkie tematy. Odpowiadała w spokojny i pogodny sposób. Na stronie PrimiciasYa.com ukazało się coś w rodzaju artykułu streszczającego ten wywiad. Portal wybrał oczywiście tylko te „najgorętsze” fragmenty – na przykład, kiedy Maria wspomina o Isabel Macedo – byłej wieloletniej partnerce jej męża – Facundo Arana. Maria mówiła też o tym, jak zaczął się jej związek z Facundo i o przykrych plotkach medialnych, jakie wtedy krążyły.

Źródło: http://www.primiciasya.com/susini-cuando/